Bartholomew Kuma vs Donquixote Doflamingo
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Seventy1

Kapitan

Licznik postów: 311

Seventy1, 03-03-2018, 19:12
Oboje są w pełni sił. Walczą w Enies Lobby. Kuma z Thriller Bark.
Runda 1: Doflamingo nie może użyć przebudzenia.
Runda 2: Doflamingo może użyć przebudzenia.

No, to kto wygrałby
chucky

Gorosei

Licznik postów: 2,732

chucky, 03-03-2018, 19:18
Ten głos na Kumę to ode mnie, przez przypadek. Imo Doflamingo. Kuma jest strasznie hajpowany i sporo osób uważa go za bardzo silnego, ale jakoś tego nie rozumiem szczerze mówiąc. Na TB dał się kilka razy zaskoczyć poobijanemu Zoro, a na MF Ivankov zlał mu tyłek (zanim ktoś powie, że był wtedy słabszy - Ivankov powiedział, że "skoro stracił pamięć, to najwyżej przypomni mu dlaczego zawsze się go bał", czy coś takiego - wyraźnie zasugerował że jest silniejszy). Czy Ivankov jest silniejszy od Doflamingo...? Meh, szczerze wątpię.

tl;dr - To nie byłaby łatwa walka, ale imo Doflamingo powinien wygrać. Może Kuma zmusi go do użycia przebudzenia, ale widzę też szansę, że zostanie poobijany i bez tego.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Sting

Majtek

Wiek: 23
Licznik postów: 25
Miejscowość: Kraków

Sting, 03-03-2018, 19:50
Kuma o którym mówił Ivankov, to Kuma bez zmodyfikowanego ciała (któemu Shishi Sonson tnący stal zrobił marną ryskę) i bez lasera Kizaru. 
Atak Zoro był wykonany w idealnych warunkach, cel był blisko, do tego Kuma był pewien, że Ursus Shock pozamiatał, więc jego ostrożność spadła do zera. 

Jak ktoś chce tworzyć na tamtych przykładach obraz Kumy, to dodam przykłady z drugiej strony:
-szybkość - Kuma wchodzi w sam środek walki admirała i byłego v-ce Rogera, tylko Enel i Kizaru mogliby zrobić coś podobnego,
-siła - Galaxy Wink Ivankova działał na niego z tak samo miernym skutkiem, jak każdy inny Wink na Magellana, niby nic, ale Kuma przyjął te wszystkie Winki na klatę, bez obrony.
Zestawcie w tych samych przykładach Doflamingo (tj. wejście w środek walki dwóch potężnych gości i swobodne wyjście, oraz przyjęcie na klatę bez obrony GW i wyjście z tego BEZ SZWANKU),  nie miałby szans. Walka skończyłaby się pewnie na utracie jakiejś kończyny przez Kumę i jego wygraną.
Seventy1

Kapitan

Licznik postów: 311

Seventy1, 03-03-2018, 19:56
Tak jakby co:
Wytrzymałość: Doflamingo > Kuma
Destrukcja: Jak wyżej
Szybkość: równo, lub lekka przewaga Kumy
Tę walkę wygra raczej ten, który lepiej korzysta ze swojego owocu, a nie ma lepsze warunki fizyczne.
RouninN1

Podporucznik

Licznik postów: 38

RouninN1, 03-03-2018, 23:33
(03-03-2018, 19:56)Seventy1 napisał(a): Wytrzymałość: Doflamingo > Kuma
Tak z żywej ciekawości, gdzie mieliśmy okazje zobaczyć wytrzymałość kumy ( chyba że chodzi ci o pilnowanie sunny)?
(03-03-2018, 19:56)Seventy1 napisał(a): Destrukcja: Jak wyżej
Zależy o jaką destrukcje chodzi, bo ursus shock słaby w tym nie jest. Oczywiście Joker powinien to łatwo skontrować (czas wykonania).

Nie że jakoś bronie Kumy, sądzę że ich walka byłaby dość wyrównana. Nie wiemy jednak czy Tyran przebudził swój owoc i jakby to wyglądało co zmienia trochę postać rzeczy i szedłbym wtedy w stronę Kumy
ARRRGH

Naczelnik Impel Down

Licznik postów: 995

ARRRGH, 03-03-2018, 23:43
Mój głos idzie do... nikogo. Dlaczego? Jak mam głosować, skoro nigdy nie widziałem możliwości Kumy? Dopóki nie będzie dane mi zobaczenie go w poważnej walce, dopóty jakiekolwiek obstawianie czy wygrałby z Doflamingo, byłoby wróżeniem z fusów. Nie wiemy jak wygląda jego haki, czy ma przebudzenie, jaki jest wytrzymały oraz co jeszcze daje jego owoc. To zupełnie tak samo jakbyśmy mieli obstawiać Dragon vs Akainu.
Seventy1

Kapitan

Licznik postów: 311

Seventy1, 03-03-2018, 23:43
(03-03-2018, 23:33)RouninN1 napisał(a): Tak z żywej ciekawości, gdzie mieliśmy okazje zobaczyć wytrzymałość kumy ( chyba że chodzi ci o pilnowanie sunny)?
Mam na myśli wytrzymałość na ciosy. Kuma nie wykazał się taką wytrzymałością co Doflamingo.

(03-03-2018, 23:33)RouninN1 napisał(a): Zależy o jaką destrukcje chodzi, bo ursus shock słaby w tym nie jest. Oczywiście Joker powinien to łatwo skontrować (czas wykonania)
Ursus Shock nie był wstanie znokautować rannego Zoro przed time-skipem.
Doflamingo toczył równą walkę z Luffym po time-skipie.
Siafant

Majtek

Wiek: 20
Licznik postów: 19

Siafant, 04-03-2018, 00:09
@Seventy1 
Cytat:Mam na myśli wytrzymałość na ciosy. Kuma nie wykazał się taką wytrzymałością co Doflamingo.
W walce z Zoro w sumie raz dostał z zaskoczenia(raz jeśli dobrze pamiętam hehe) no i nie zrobiło to na nim specjalnego wrażenia.
Po obronie Sunny był na granicy wytrzymałości, ale weź pod uwagę, że bronił go aż 2 lata, nie wiadomo jakie szuje się przewijały przez ten czas próbując zwinąć statek Big Grin
Też walka z Ivankowem, który mimo rzucania nim po polu bitwy nie wyrządził mu żadnej widocznej krzywdy.

Nie ma właśnie dobrego porównania do ich wytrzymałości bo o Kumie wiemy zdecydowanie mniej niż o Dolfi :d
Keisiak

Kapitan

Wiek: 21
Licznik postów: 293

Keisiak, 04-03-2018, 00:11
Zgadzam się z @ARRRGH Kuma tak po prawdzie nie pokazał wystarczająco umiejętności, aby móc go porównywać z Doflamingo. Proponuje powrót do tematu w momencie, w którym misiek pokaże więcej, niż przed Timeskipem.
Szarim Musty

Kapitan

Licznik postów: 391

Szarim Musty, 04-03-2018, 01:07
(04-03-2018, 00:09)Siafant napisał(a): W walce z Zoro w sumie raz dostał z zaskoczenia(raz jeśli dobrze pamiętam hehe) no i nie zrobiło to na nim specjalnego wrażenia.

O ile mnie pamięć nie myli to potem było tłumaczone, że właśnie ten atak wywołał spięcie, dzięki któremu przywrócił Kumę chwilowo do normalności?

(04-03-2018, 00:09)Siafant napisał(a): Po obronie Sunny był na granicy wytrzymałości, ale weź pod uwagę, że bronił go aż 2 lata, nie wiadomo jakie szuje się przewijały przez ten czas próbując zwinąć statek

Raczej nikt kto mógłby spokojnie latać po królewskim flaminga... Z całym szacunkiem ale chyba postaci o poziomie oficerów yonkou (koło 4 oficera ja stawiam DD) nie zainteresowały się statkiem słomianych... bo i po co?

(04-03-2018, 00:09)Siafant napisał(a): Też walka z Ivankowem, który mimo rzucania nim po polu bitwy nie wyrządził mu żadnej widocznej krzywdy.

No właśnie... ale Iva był wstanie miotać nim po całym polu bitwy. Za dobrze o nim to nie świadczy.


W ogólnym rozrachunku stawiam na Kumę ze względu na jego zdolność 4 (?) dniowej podróży. Nawet jakby DD był silniejszy to jedno dotknięcie i reset walki. A przy dobrym trafie... KO z finisherem DD o ocean Wink
chucky

Gorosei

Licznik postów: 2,732

chucky, 04-03-2018, 01:45
(03-03-2018, 23:43)ARRRGH napisał(a): Nie wiemy jak wygląda jego haki

Nie wiemy, czy w ogóle ma/może mieć haki. Haki to siła woli, a on jest praktycznie robotem.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Siafant

Majtek

Wiek: 20
Licznik postów: 19

Siafant, 04-03-2018, 02:02
@Szarim Musty 
Cytat:O ile mnie pamięć nie myli to potem było tłumaczone, że właśnie ten atak wywołał spięcie, dzięki któremu przywrócił Kumę chwilowo do normalności?
 
Serio? Chyba mam sklerozę, albo słabo śledzę niektóre wątki ehh. Choć według mnie dziwne żeby takie ciachnięcie w bark spowodowało w nim taką zmianę, ale co ja tam wiem nie znam się na cyborgach xD
Cytat:Raczej nikt kto mógłby spokojnie latać po królewskim flaminga... Z całym szacunkiem ale chyba postaci o poziomie oficerów yonkou (koło 4 oficera ja stawiam DD) nie zainteresowały się statkiem słomianych... bo i po co?
No masz rację, ale statek znajdował na półmetku Grand Line a tam przewija się sporo mocnych skurczybyków. Może niektórym chodziło o statek, a innych zaintrygował ten wielki misiek kto wie Big Grin Wiadomo, że żaden nie był realnym zagrożeniem dla Kumy, ale przez dwa lata z pewnością było wielu piratów na tyle silnych żeby zostawić mu te małe "rysy" które przez ten czas się skumulowały. takie są moje odczucia co do tego Big Grin
Cytat:No właśnie... ale Iva był wstanie miotać nim po całym polu bitwy. Za dobrze o nim to nie świadczy.
Zgadzam się, mi tylko chodziło o argument z samą wytrzymałością na obrażenia :d
Mordoc

Supernova

Licznik postów: 782

Mordoc, 04-03-2018, 02:19
(04-03-2018, 01:07)Szarim Musty napisał(a): O ile mnie pamięć nie myli to potem było tłumaczone, że właśnie ten atak wywołał spięcie, dzięki któremu przywrócił Kumę chwilowo do normalności?
On wtedy był jeszcze normalny, a przynajmniej osobowościowo. Trafienie przez Zoro miało chyba pokazać, że jest więcej cyborgów na świecie.
Jeśli znajdziesz coś na ten temat, to chętnie się z tym zapoznam, bo nie kojarzę, żeby było coś takiego wspominane (ale mogę o czymś nie wiedzieć, bo mangę zacząłem czytać od Dressrosy, a także przeczytałem część od początku(Romance dawn) do końca Skypii).
(04-03-2018, 01:07)Szarim Musty napisał(a):    Siafant napisał(a):
    Po obronie Sunny był na granicy wytrzymałości, ale weź pod uwagę, że bronił go aż 2 lata, nie wiadomo jakie szuje się przewijały przez ten czas próbując zwinąć statek


Raczej nikt kto mógłby spokojnie latać po królewskim flaminga... Z całym szacunkiem ale chyba postaci o poziomie oficerów yonkou (koło 4 oficera ja stawiam DD) nie zainteresowały się statkiem słomianych... bo i po co?
Sam fakt, że wytrwał tyle czasu o czymś świadczy. Piraci z nagrodą 300mln mogli się pojawiać, a widzieliśmy jak groźny potrafi być tłum na przykładzie armii BM, która wyruszyła po Luffy'ego.
(04-03-2018, 01:07)Szarim Musty napisał(a): W ogólnym rozrachunku stawiam na Kumę ze względu na jego zdolność 4 (?) dniowej podróży. Nawet jakby DD był silniejszy to jedno dotknięcie i reset walki. A przy dobrym trafie... KO z finisherem DD o ocean Wink
W sumie nie wiemy, jak poradziłby sobie z tym atakiem Doffy. Słomiani, gdy zostali wysłani w podróż, to byli wyczerpani i większość z nich (jak nie wszyscy), po prostu spała. Flaming potrafi "latać", więc możliwe, że przyczepiłby się do chmur i jakoś wyhamował.

Co do tematu, to tak jak @ARRRGH,  uważam, że za mało wiemy na temat Kumy, by spekulować na temat jego siły.
Od siebie dodam, że Kuma i Doffy zostali wprowadzeni w tym samym momencie, więc niewykluczone, że są na podobnym poziomie.
Inna kwestia, że Kuma na dobrą sprawę nie wypadł jeszcze z gry, więc teoretycznie ma szanse okazać się silniejszy od Flaminga, ale to oczywiście zależy od tego, po której stronie stanie. W przewidywaniach przyszłych przeciwników Luffy'ego, nigdy nie brałem go pod uwagę, ale kto wie.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Keisiak

Kapitan

Wiek: 21
Licznik postów: 293

Keisiak, 04-03-2018, 12:22
(04-03-2018, 02:19)Mordoc napisał(a): W przewidywaniach przyszłych przeciwników Luffy'ego, nigdy nie brałem go pod uwagę, ale kto wie.

Generalnie to Kuma bardziej pasowałby na przeciwnika dla Rewolucjonistów, aniżeli samego Luffyego, ale to moja opinia.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź