One Piece - Rozdział 897
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dejo

Sogeking

Wiek: 24
Licznik postów: 1,776

Dejo, 04-03-2018, 11:52
W tym temacie dyskutujemy o najnowszym rozdziale One Piece. 
 

Wersja Polska:


Wersja Angielska:








Zabrania się rozpoczynania dyskusji przed ukazaniem się skanlacji bieżącego rozdziału.

Zabrania się dyskusji o spoilerach z najnowszego rozdziału One Piece. Uprasza się aby w tym celu korzystać z bliźniaczego tematu o spoilerach o nadchodzącym rozdziale.

Zabrania się pisania komentarzy typu:

"Dlaczego jeszcze nie ma rozdziału?"
"Kiedy pojawi się nowy rozdział?"
"Czy One Piece ma przerwę w tym tygodniu?"
"Dlaczego One Piece ma znowu przerwę?"
 
Aby uzyskać informacje na temat ewentualnych przerw w wydawaniu One Piece, zapraszamy do odwiedzenia tematu:
Przerwy w wydawaniu One Piece


Zabrania się używania jakichkolwiek grafik uchodzących za ciężkie spoilery, zdradzające kluczowe wydarzenia fabularne, miejsca, bądź wygląd nowych postaci w Awatarach i Sygnaturach, do czasu ukazania się owych wydarzeń, miejsc, bądź postaci w Anime. Dopuszcza się używania grafik ukazujących wizerunek postaci które pojawiły się w Anime, a zmianie uległ ich wizerunek. Uprasza się aby odczekać co najmniej 24 godziny przed użyciem grafiki z nowego rozdziału w Awatarze lub Sygnaturze, jako że nie wszyscy mają okazję przeczytać nowy rozdział zaraz po jego wyjściu.
 
Spoiler

[Obrazek: 3mnhqTh.png]

 
[Obrazek: UiphF5U.gif]
Gung

Majtek

Licznik postów: 19

Gung, 09-03-2018, 10:49
Ci z JB to są oszukiści. Wszedłem o 6:30 patrząc, czy nie wstawili przypadkiem rozdziału - nie było. Potem wchodzę 7:10 i jest napisane, że rozdział dodany 47 minut temu, czyli de facto 6:23 O.o

W każdym razie stało się to, co raczej było do przewidzenia. Luffy wychodzi ze świata luster, Pekoms przemienia się w Sulong, Germa wkracza na imprezę. Na plus tutaj załoganci mamuśki, którzy nie posiadają żadnej rangi, tzn. generała albo ministra, ale ogarniają sprawę. Gdyby Sanji po prostu uciekł sobie skywalkiem to byłby niezły plaskacz w twarz załodze Yonkou. Główna walka arcu się zakończyła, ale akcja nie zwalnia, tak więc liczę, że Germa jeszcze coś sobą zaprezentuje (może nawet Sanji zabłyśnie). Nie mogę się doczekać kiedy wszyscy zorientują się, że Katakuri został pokonany, a poneglyphy skradzione Big Grin, a tak się składa, że oboma informacjami dysponuje Brulee. 900 coraz bliżej, oj będzie się działo.
Hinczykbn

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 511

Hinczykbn, 09-03-2018, 11:33
Wszystko na forum zostało przewidziane przez użytkowników, ODA tam ma jakiś pomocników co czytają fora i się inspiruje.

Pekoms oficjalnie zdradza załogę BM  Cool nie kontroluje przemiany, czy to znaczy że jest słabszy niż Carrot?
Germa, w końcu ma okazję się wykazać. - Czas najwyższy.


Największy plus jak dla mnie to brak przerwy za tydzień.
Spoiler

[Obrazek: ENEL-GOD.png]

naste K

Bosman

Wiek: 23
Licznik postów: 123

naste K, 09-03-2018, 12:17
W przypadku pekomsa są dwie możliwe wersję, które nasuwają mi się na myśl.
a. To co już napisał Hinczyk, jest słabszy od Carrot
b. Jego przemiana jest na tyle potężna, że nawet sam nie potrafi jej kontrolować( coś jak Hakuba). 

Rozdział świetny, interakcję między załogantami BM wyśmienite, co jednak trzeba zaznaczyc na plus to Germa double 6. Dezinformacja jaką zasiali kilka rozdziałów wcześniej zbiera teraz swoje plny w postaci zdziwienia wojska skupionego na wyspie. Wybicie do nogi wojsk majacych ich powstrzymać, a teraz równanie z ...taflą morza floty mamuśki podoba mi się jak nic i rekompensuje( po cześci) zeszmacenie podczas wesela. 

Nie wiem czy zauwazyliscie, ale Oda buduje nam powoli wygląd Snacka. Nie przypomina on wam Nolanda?
Tlyko

Majtek

Wiek: 24
Licznik postów: 25

Tlyko, 09-03-2018, 12:38
(09-03-2018, 12:28)fanaticous napisał(a): jak rozmawiacie o rozdziale to może jakiś link do niego?

https://jaiminisbox.com/reader/read/one-...897/page/1
Keisiak

Kapitan

Wiek: 21
Licznik postów: 307

Keisiak, 09-03-2018, 13:52
Okładki Hajrudina będą polegały na poszczególnym przedstawianiu członków jego załogi? xD Generalnie ktoś skumał, że jego cieśla był tym gigantem, którego Rayleigh uwolnił z domu aukcyjnego, fajny smaczek.

Co tu do rozdziału się rozpisywać, walka arcu skończona, lecz akcja nie zwalnia. Tak samo było na Enies Lobby, Luffy pokonał Lucciego, lecz mimo to była cała wataha przeciwników do pokonania(randomowi kapitanowie) z tą różnicą, że rodzinka BM wydaje się być...ciut mniej randomami, no i jeszcze jest Oven oraz Snack. Czekom.

Co do Pekomsa, osobiście jestem zwolennikiem teorii, iż jego przemiana jest tak potężna, że nie jest w stanie jej kontrolować, poza tym nie wiemy, być może posiadanie owocu wpływa jakoś na przemianę? (NIE ZOSTAŁO JESZCZE UDOWODNIONE, ŻE CARROT POSIADA LOGIE ŚNIEGU, OK? @CCORD )
Dejo

Sogeking

Wiek: 24
Licznik postów: 1,776

Dejo, 09-03-2018, 13:57
Rozdział niezły ocena 7/10. Germa zgodnie z oczekiwaniami, z kolei Pekoms niestety nie, spodziewałem się po nim nieco lepszego planu ucieczki ale jaki widać w planowaniu jest równie dobry jak luffy Big Grin O rozdziale za dużo pisać nie będę bo sporo się działo ale mało z tego warte jest rozkładania na części.

Jedyne co po raz kolejny zwróciło moją uwagę to Jinbe który któryś raz z rzędu podczas ucieczki odchodzi od koła sterowego, wiem że to tylko bajka, ale mimo wszystko trochę komicznie to wygląda, jak sternik zamiast pilnować odległości od wyspy i pościgu(już nie wspominając że poleci nagły wiatr i ich zdmuchnie z kursuxD a raczej w obecnej sytuacji konsekwencje mogłyby być fatalne), stoi i wita Sanjiego razem z resztą, albo stoi przy sterburcie i zachwyca się razem z Nami wybuchami. Swoją drogą fajnie że Oda pomyślał o dodaniu opływania wyspy, przez chwilę, się bałem, że Smoothie gdzieś zniknie a Sunny będzie stał w miejscu i czekał na LiS Smile 

Żeby była jasność ja nie narzekam na to, mnie to po prostu bawi Smile



A bym zapomniał, Sanji w fajny sposób przejął Luffyego

 
Cytat: nie kontroluje przemiany, czy to znaczy że jest słabszy niż Carrot?
Cytat:a. To co już napisał Hinczyk, jest słabszy od Carrot
Nie szalejcie Panowie. Wiecie przecież dobrze jak to jest w komiksach jak się czegoś nie kontroluje to raczej znaczy że jest to mega mocne Big Grin
 
Cytat:Nie wiem czy zauwazyliscie, ale Oda buduje nam powoli wygląd Snacka. Nie przypomina on wam Nolanda?
Sugerujesz że jest jego synem?Smile Albo tego drugiego? (jak mu było - Cricket(?))

 
Cytat: Dezinformacja jaką zasiali kilka rozdziałów wcześniej zbiera teraz swoje plny w postaci zdziwienia wojska skupionego na wyspie. 
Podstawy taktyki, mówiłem że zaatakują Kakaową Wyspę, jako jedyni mieli możliwości i powody aby załatwić tą obstawę, to @Sting mi nie wierzył xD
 
Spoiler

[Obrazek: 3mnhqTh.png]

 
[Obrazek: UiphF5U.gif]
Mordoc

Supernova

Licznik postów: 901

Mordoc, 09-03-2018, 15:19
(09-03-2018, 11:33)Hinczykbn napisał(a): Pekoms oficjalnie zdradza załogę BM  Cool nie kontroluje przemiany, czy to znaczy że jest słabszy niż Carrot?
Znaczy to tyle, że może zranić nawet swoich i zapewne nie korzysta rozumnie z mocy owocu, staje się zatem typowym mięchem armatnim, walczącym do ostatniej kropli krwi.
(09-03-2018, 12:17)naste K napisał(a): Nie wiem czy zauwazyliscie, ale Oda buduje nam powoli wygląd Snacka. Nie przypomina on wam Nolanda?
Ja osobiście nie zwróciłem uwagi, ale faktycznie jest pewnie podobieństwo Big Grin
(09-03-2018, 13:57)Dejo napisał(a): z kolei Pekoms niestety nie, spodziewałem się po nim nieco lepszego planu ucieczki ale jaki widać w planowaniu jest równie dobry jak luffy
Pekoms jest po części rozdarty emocjonalnie. Zdradzenie własnej załogi jest czymś, czego nie może normalnie znieść, dlatego prawdopodobnie woli zginąć w tej bitwie. Jego Bro Pedro się poświęcił, więc możliwe, że on też chce pójść tym tokiem rozumowania i postawić własne życie na Luffy'ego.
(09-03-2018, 13:52)Keisiak napisał(a): Generalnie ktoś skumał, że jego cieśla był tym gigantem, którego Rayleigh uwolnił z domu aukcyjnego, fajny smaczek.
O, fajnie info Big Grin

Co do rozdziału, to jest to kolejny, w którym Sanji sprzedaje jednego kopa i się oddala. Bobbin, Oven, a teraz Madara :p

Luffy klasycznie, niezły rozpierdziel w tle, a ten sobie spokojnie śpi Big Grin
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Shimi

Supernova

Wiek: 23
Licznik postów: 869

Shimi, 09-03-2018, 17:10
(09-03-2018, 15:19)Mordoc napisał(a): Co do rozdziału, to jest to kolejny, w którym Sanji sprzedaje jednego kopa i się oddala. Bobbin, Oven, a teraz Madara :p

Sanji jest trochę takim asasynem, podbija na cichaczu, zadaje kryta i znów się chowa. Big Grin Poważnie zaś to zastanawiam się, czy doczekamy się jego walki w tym arcu. Fajnie by było zobaczyć kuka w akcji, ale śmierdzi mi tu "wielką ucieczką" - Germa rzuci coś w stylu "my się tym zajmiemy, a wy uciekajcie".

Ciekawi mnie też co z Pekomsem - w sumie to jest spalony u Big Mom, a wybaczanie mu jakoś średnio pasuje mi do wizerunku załogi (skoro zjada swoje dzieci...). Jakaś akcja z odbiciem go mogłaby być tym okienkiem dla Sanjiego, ale co z nim później? Powrót do rodzinnego zwierzogrodu? Inna załoga? Dobrowolne oddanie się Mamuśce?
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,356
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 09-03-2018, 17:51
(09-03-2018, 13:52)Keisiak napisał(a): (NIE ZOSTAŁO JESZCZE UDOWODNIONE, ŻE CARROT POSIADA LOGIE ŚNIEGU, OK? @CCORD )
To tylko kwestia czasu :]
Imo @Dejo ma rację, jego przemiana to jest pewnie taki zboostowany monster point. Podejrzewam, że Pekoms normalnie miałby szansę normalnie walczyć z Carrot po przemianie, bo inaczej albo Carrot byłaby zbyt mocna, albo jego obecność w załodze BM byłaby śmieszna.

Nie sądziłem, że przyjdzie moment kiedy wejście Germy mnie ucieszy Tongue Wcześniej to była tak żalu godna zgraja, że liczę na poprawę.
Może rzeczywiście dojdzie do jakiejś ciekawej walki z Pekomsem po przemianie, a gdy już go pokonają, Sanji poleci go uratować - w końcu pomógł Luffy'emu. Fajnie by było gdyby rzeczywiście pokonał Snacka po odstawieniu Luffy'ego Big Grin Mamy jeszcze 3 rozdziały do 900, starczy na jego walkę ze Snackiem i walkę Jinbeia ze Smoothie ^^

No ale w rzeczywistości to ja po prostu liczę, że Kuk się jakoś wykaże.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Mattsuda

Szczur Okrętowy

Wiek: 20
Licznik postów: 38

Mattsuda, 09-03-2018, 18:10
(09-03-2018, 17:51)CCORD napisał(a): (NIE ZOSTAŁO JESZCZE UDOWODNIONE, ŻE CARROT POSIADA LOGIE ŚNIEGU, OK? @CCORD )

Przecież teoria, że Carrot zjadła owoc Monet jest już obalona. Gdyby okazało się inaczej, byłby to plothole. Jak wiemy, każda logia, bez kairouseki, haki czy naturalnego przeciwnika jest nietykalna, tak? Skoro Carrot zjadła owoc Monet, to jakim cudem, wiele postaci ją mogło dotknąć? Dodatkowo, gdyby go zjadła, odczułaby zmęczenie podczas kąpieli w wannie u Bege'a przed weselem, a nie wyglądała na taką, która opadałaby z sił. Carrot dopiero odkrywa świat poza Zou, więc z pewnością, by to powiedziała Nami i Chiffon.
Keczup

Wilk Morski

Licznik postów: 73

Keczup, 09-03-2018, 18:13
To jedno dziecko wygląda jak Madara xd.
[Obrazek: tenor.gif][Obrazek: tenor.gif]
Lady Pudding

Wicekapitan

Wiek: 22
Licznik postów: 243
Miejscowość: Water 7

Lady Pudding, 09-03-2018, 18:30
Kolejny, bardzo fajny rozdział. Zatrzymanie przemiany Pekomsa przez Ovena na bardzo duży plus, nie dość że kolejny moment obalenia popularnego schematu "poczekam, że przeciwnik skończy transformacje", to jeszcze pokazał że jest coś warty. Akcja z Raisinem i Yuenem też okazała się miłym zaskoczeniem, pewnie nadal są imiennymi randomami na hita, ale przynajmniej starają się coś robić. Czekam na wysyp teorii, że Snack jest synem Cricketa, byłoby zabawnie. 

Nareszcie wejście Germy i to w bardzo fajnym stylu. Czekam na dalszy przebieg wydarzeń, fajnie jakby Sanji dostał jednak swoje 5 minut i powalczył z rodzeństwem. Oślepienie Pekomsa w celu uniemożliwienia transformacji byłaby mocna, ale wątpie żeby Oda posunął się aż tak daleko. Całkiem możliwe, że po wbiciu floty Germy tamci przestali się na nim skupiać i nasz minkowy lew będzie mógł przemienić się dalej. Czekam niecierpliwie na następny chapter.
ARRRGH

Naczelnik Impel Down

Licznik postów: 1,049

ARRRGH, 09-03-2018, 20:01
Rozdział całkiem spoko, więc polecę po kolei:

Okładka - na plus! Dostajemy jednego z gigantów, z załogi Hajrudina. Dodatkowo jest tak jak napisał @Keisiak - Stansen jest gigantem, którego Rayleigh uratował z aukcji i który przysięgnął kiedyś odwdzięczyć się Ray'owi i Słomianym za uwolnienie. Bardzo lubię takie smaczki Smile poniżej jeden z kadrów z Sabaody:

Spoiler

[Obrazek: 3272211634_1_10_Wwm9IaJ4.jpg]

+ info już zaktualizowane na wiki: http://onepiece.wikia.com/wiki/Stansen

Tutaj też się zgadzam z przedmówcą, że w następnych rozdziałach poznamy resztę załogi jako że nie ma ich dużo.

Idziemy dalej czyli scena z Pekomsem, co do której mam mieszane uczucia. Główne pytanie brzmi, czy Pekoms zdołał w pełni przyjąć formę sulonga. Jeśli nie, ponieważ Oven zdołał go powalić nim zmiana się dokończyła, to jestem na tak całej tej scenie. Propsy idą do Owena, który bardzo dobrze i sprawnie ogarnął sytuację. Trzeźwa ocena i szybka reakcja, dzięki którym udało mu się obezwładnić lewka nim ten zdołał w pełni się przemienić.
Gorzej, jeśli Pekoms zdołał to zrobić, a i tak został w tak łatwy sposób powalony. A może nawet nie sposób powalenia mnie by tu smucił, ale fakt, że Oda słabo to przedstawił, bo nie wyglądało to jakby włożono w to jakiś większy wysiłek. Także liczę, że to pierwsza opcja i Pekoms nie zdołał w pełni się przetransformować.

(09-03-2018, 11:33)Hinczykbn napisał(a): Pekoms oficjalnie zdradza załogę BM   nie kontroluje przemiany, czy to znaczy że jest słabszy niż Carrot?

Tutaj może być jeszcze inna opcja - Carrot trenowała sulonga pod okiem Pedro. Być może Pekoms tego nie robił i wtedy porównanie ich sił byłoby zupełnie jak porównanie Choppera, który może panować nad monster pointem, do Choppera na berserku ;] mieć moc to jedno - umieć zrobić z niej użytek, albo nawet być w stanie nad nią panować, to dwie różne rzeczy.

Dalej mamy półrandomy z załogi BM, które również nie próżnują i próbują opanować sytuację. Sanji ściąga jednego, ale potem sam zostaje ściągnięty. Czyli generalnie cała armia nie była tylko podstawioną barierą, tylko rzeczywiście Luffy i Sanji nie mieli szans wyjść z tego żywi.

Wbita Germy spoko - wiadomo było, że ktoś musi uratować sytuację i Germa zdawała się być idealna. Ich honor został zdeptany przez BM i tak na dobrą sprawę powinni już być martwi, więc fakt, że wrócili się zemścić jest tutaj jak najbardziej sensowny.

Pozostaje więc już tylko jedno pytanie: czy Smoothie coś wreszcie zrobi, skoro Sunny już stoi nieopodal wyspy Big Grin
Dejo

Sogeking

Wiek: 24
Licznik postów: 1,776

Dejo, 09-03-2018, 20:44
Cytat:Przecież teoria, że Carrot zjadła owoc Monet jest już obalona. Gdyby okazało się inaczej, byłby to plothole. Jak wiemy, każda logia, bez kairouseki, haki czy naturalnego przeciwnika jest nietykalna, tak? Skoro Carrot zjadła owoc Monet, to jakim cudem, wiele postaci ją mogło dotknąć? 
Normalnym cudem, bo nie wie że zjadła owoc, a co za tym idzie nie używa jego właściwości Smile Posiadanie logi nie znaczy że jesteś nietykalny zawsze i wszędzie a już zwłaszcza jak nawet nie wiesz, że ją masz Big Grin Idąc twoją logiką to taki Usopp z takim Sabo by się nawet nie mógł przywitać bez haki zbrojenia xD
 
Cytat:Dodatkowo, gdyby go zjadła, odczułaby zmęczenie podczas kąpieli w wannie u Bege'a przed weselem, a nie wyglądała na taką, która opadałaby z sił. Carrot dopiero odkrywa świat poza Zou, więc z pewnością, by to powiedziała Nami i Chiffon.
W sumie Luffy tu nie wygląda na jakoś szczególnie zmęczonego
 


Poza tym trochę się nabiegali mogła np. pomyśleć, że tym jest spowodowane "zmęczenie". No i nie jest małym dzieckiem żeby zdawać dokładny raport dotyczący samopoczuciaSmile
 
Spoiler

[Obrazek: 3mnhqTh.png]

 
[Obrazek: UiphF5U.gif]
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź