Arlong vs. Don Krieg
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Szaman

Shichibukai

Licznik postów: 1,323

Szaman, 26-05-2008, 23:40
Arlong vs. Don Krieg

Siła:
Don Krieg jest bardzo silny jak na człowieka ale Arlong jest syrenem więc jest silniejszy.
Tutaj Arlong > Don Krieg

Wytrzymałość:
Don Krieg dzięki swojej zbroi jest odporny na nawet bardzo silne ataki. Nawet Luffy dużo się namęczył ze zniszczeniem tej zbroi. Arlong też jest wytrzymały ale w tym przypadku ataki działają bezpośrednio na jego ciało.
Arlong < Don Krieg

Atak:
Arlong ma trzy metody ataku. Jedna polega na wykorzystaniu siły fizycznej, druga to szczęki rekina, a trzecia to jego nos. Don Krieg ma wiele różnych ataków. Używa bomb, karabinu w ostrą (dosłownie) amunicją, wybuchającej włóczni i innych. Jego najlepszą bronią jest trujący gaz.
Arlong < Don Krieg

Szybkość:
Tutaj raczej jest porównywalna. Arlong jest szybszy w wodzie ale w wodzie raczej by nie walczyli.
Arlong = Don Krieg

2:1 dla Don Kriega

Przewidywany scenariusz:
Don Krieg zaczął strzelać do Arlonga z karabinu. Arlong by dostaje parę razy ale jest w stanie walczyć. Podbiega do Kriega i uderza w jego zbroję. Jednak atak nie skutkuje więc próbuje ugryźć go w rękę. Zbroja również wytrzymuje. Krieg odpycha go od siebie i wyciąga włócznie. Arlong próbuje z rozpędu podbiec i go uderzyć jednak Krieg się zasłania zbroją z kolcami przez co rani rywala. Arlong wskakuje do wody. Rozpędza się i wyskakując z wody próbuje przebić swego wroga nosem. Zbroja nadpęka ale Kriego uderza Arlonga swoją włócznią. Następnie nawzajem wymieniają się ciosami. Arlong w końcu zniszczył zbroję Kriega ale już lewwo się trzyma na nogach. Krieg wypuszcza trujący gaz. Arlong schronił się pod wodą ale wciągnął przed tym trochę gazu. Wychodzi z wody. Krieg parę razy uderza go włócznią po czym Arlong przegrywa.
Komimasa

Oficer dywizji Yonko

Licznik postów: 994

Komimasa, 30-05-2008, 11:04
Bardzo racjonalny punkt widzenia, i fajny scenariusz. Napisałeś tyle że w sumie nie ma zabardzo co dodać. Tongue

Ewentualnie zaznaczyłbym, iż Arlong strzelałby z tej swojej wody raczej po twarzy a ta Krieg ma nieosłonięta, i ataki raczej wyprowadzałby na główę, Różnica jest jescze taka ich ta wszelka broń ma swój limit i się keidys skończy ale sama włócznia mogłaby załatwić sprawę. Zgadzam się z tobą wygra Krieg.
Kowal

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 2,221

Kowal, 31-05-2008, 12:09
A według mnie wygrałby Arlong, nie zapominajcie, że tym swoimi zębami przegryzał z łatwością nawet twardy kamień. Tak więc myślę, że zbroja Don Kriega nie wytrzymałaby tego i zostałby on pokonany.
Jackie D. Flint

Shichibukai

Licznik postów: 1,387

Jackie D. Flint, 13-06-2008, 02:35
Luffy, jak każdy bohater shounen, z każdym pojedynkiem staje się silniejszy. Namęczył się ze zbroją Kriega, ale potem pokazał, że jedna pięścią od niechcenia może rozwalić kamienny filar. Gdyby mu przyszło walczyć najpierw z Arlongiem, a potem dopiero z Kriegiem, to ten drugi zostałby zmiażdżony. No, ale takie już prawa serii XD
Mam wrażenie, że Arlong jest przede wszystkim szybszy od Kriega. Dorównywał prędkością Luffy'emu. Krieg nawet nie zauważył, kiedy Luffy rozwalił mu pikę. Ponieważ jest również silniejszy, to podejrzewam, że całość skończyłaby się bardzo szybko. Dwa prawdopodobne scenariusze: Krieg staje naprzeciw Arlonga i mają walczyć. Arlong zostawia go Kuroobiemu, albo rusza sie sam i... cóż, pewnie po prostu odgryzłby mu głowę, czy coś XD Drugi - Krieg się wycfania i strzela bombą gazową na siedzibę Arlonga. Rybolud z załogą skaczą do wody, gaz ich nie dosięga, w ramach zemsty rozwalają mu statek, masakrują załogę, a Arlong załatwia immobilnego pod wodą Kriega (nie wmówicie mi, że bez problemu potrafiłby pływać w tej zbroi!)
nieszczescie

Wilk Morski

Licznik postów: 53

nieszczescie, 13-06-2008, 12:23
Już sama nagroda mówi za siebie. Arlong by wygrał z Kriegiem. Jest od niego szybszy, silniejszy. Swoimi zębami przegryzł by zbroję, w razie ataku gazem by wskoczył do wody. Gdyby spotkali się na morzu to Krieg 100% R.I.P . Dzięki mapom Nami mieli by ogromną przewagę.
wojtas

Majtek

Licznik postów: 25

wojtas, 24-07-2008, 11:55
Ja uważam, tak jak większość, że wygrałby Arlong, w walce na otwartym morzu bez problemu by sobie poradził z Don Kriegiem (wrzuciłby go do wody i poszedłby na dno tak jak kamień, Jackie D. Flint zgadzam sie z twoim 2-gim scenariuszem Krieg raczej nie umie w tym pływać), w walce na lądzie miałby problemy, ale myśle, że tez by wygrał.
Mroczny

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 512

Mroczny, 24-07-2008, 13:02
Arlong jest o wiele silniejszy od Don Krieg , same jego szczeki moga jego zbroje rozwalic przeciez...
Po za tym syreni sa silniejszy od ludzi a jak wiemy Don nie jest userem...
Pamietejcie tez cos sie stalo z Don na Grand Line ;>
Sambor

Majtek

Licznik postów: 13

Sambor, 24-07-2008, 13:26
ja bym tam postawił na arlonga Big Grin wiadomo jest silniejszy bo to syren jak by go ugryzł to by juz padł ten cały don krieg Tongue a pozatym za arlonga jest wieksza nagroda Big Grin
Jackie D. Flint

Shichibukai

Licznik postów: 1,387

Jackie D. Flint, 24-07-2008, 13:32
Okay, moze już ustalmy, że Krieg zostałby wdeptany w ziemię przez ryboluda i zastanówmy się nad jakimś innym pojedynkiem, który nie miał miejsca w serii? XD"
Nami

Imperator Podziemia

Licznik postów: 614

Nami, 24-07-2008, 13:40
Don Krieg to lamus nam lamusami ;p
Arlong zmiażdżyłby jego i te wszystkiego śmieszne zabaweczki jakimi dysponuje.
Ja też bym go zgniotła, gdybym była Panią Arlong, ale jednak podziękuję XD

Kurde, i byłam pewna, ze się wypowiadałam w tym temacie :\
My-chan

Kapitan

Licznik postów: 352

My-chan, 24-07-2008, 13:45
Krieg nie masz szans w pojedynku z Arlongiem.
Zniszczyłby mu zbroję, albo rzucił do wody, Krieg nie miałby szans, bez niej. Ale to już zostało ustalone, więc nie będę mówić o tym samym XD
A z takich pojedynków nie z serii, to ja chciałabym zobaczyc walkę Enela i Crocodile XD Sir wygrałby z niby bogiem... Piasek jest odporny na prąd, ale z drugiej strony można wyssać wodę z pioruna? XD
Caellion

Wicekapitan

Licznik postów: 220

Caellion, 18-11-2008, 13:30
Arlong by wygrał tą walkę, bo jest silniejszy i potrafi wykorzystać swoje zdolności o wiele bardziej niż Don Krieg
BlackKuma

Yonko

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 21-11-2008, 02:59
No dobra może się powtórzy, ale swoje zdanie wyrażam :]
Arlong wygrały z Don Krieg'em, rybolud jest przede wszystkim dużo silniejszy i szybszy, a w wodzie to już w ogóle. Gadżety pancerniaka nic by mu nie dały, a zbroja albo by się rozwaliła od ciosów Arlonga, albo przegryzłby ją i tyle.
Picia000123

Kapitan

Licznik postów: 314

Picia000123, 25-03-2009, 10:46
Pewnie walka zostałaby remisowa, bo nie wydaje mi się, żeby Arlong zdołał jakoś przebić zbroję Kriega, a Krieg może zatruć Arlonga swoją bombą gazową(proszę bez skojarzeń Big Grin ).
RdR

Oficer dywizji Yonko

Licznik postów: 1,157

RdR, 25-03-2009, 14:55
Ja myślę że Arlong bez problemu wygra, dałby radę albo przegryźć, albo przebić nochalem zbroję Kriega. Jedyne zagrożenie dla ryboludzia stanowić może bomba MH5, ale to moim zdaniem jedyny argument przemawiający za Don Kriegiem. Arglong ogólnie jest silniejszy fizycznie niż Krieg i to powinno mu wystarczyć.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź