Legend of the Galactic Heroes - Die Neue These
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 04-04-2018, 22:01




Co myślicie o nowej serii Logha?

Moje odczucia po pierwszym odcinku: nowe wyglądy postaci trochę bolą, ale uważam że zrobili dobrą robotę dobierając seiyuu i mimo CGI, to bitwy w kosmosie naprawdę mnie zachwyciły. Do tego, tak jak Bajnor pisał, technologia jest zupgrade'owana i nie wygląda komicznie jak na dzisiejsze standardy.

Moje nadzieje: Liczę, że nie zmienią fabuły. Ta seria jest tak dobra dlatego, że jest taka jaka jest. Jedyne co mogą poprawić to wykonanie, bo w fabule już ciężko coś poprawić. W 1 epie były drobne zmiany, ale uznaję to za po prostu trochę inne poprowadzenie fabuły, a nie jej zmianę, dlatego jeszcze serii nie skreślam.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 10-04-2018, 22:49
Jestem po drugim odcinku.

Ciężko mi narzekać, bo skupiał się na moim ulubieńcu, Yangu ^^

Ale jest jedna rzecz. O ile dobrze pamiętam, to uformowanie tego pierścienia było efektem wielu manewrów i paro-godzinnej bitwy, a tutaj stało się to błyskawicznie, nie pokazali tego, że Yang i Reinhardt rzeczywiście podczas tej bitwy dawali z siebie wszystko i jak równy z równym ścierali się strategiami.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,812

Bajnor, 11-04-2018, 22:08
Kurczę, stworzyłeś ten temat tydzień temu, a ja go nie wiedziałem i cały czas czekałem... Ta seria ma mieć 13 odcinków, tak? W takim razie spodziewam się, że zekranizują materiał do
Spoiler

do śmierci Rudego, która kończy wojnę domową w Imperium i w Sojuszu.

Jeśli dobrze pamiętam, to w oryginalnej serii było to ~25 odcinków. Trochę gadaniny było, którą mogą wyciąć bez wpływania na jakość serii.  Głos Okity średnio mi do Yanga póki co pasuje. Attenborough powinien tam być z Yangiem a nie jakiś Lao... I zupełnie Poplana wycięli, a szkoda bo to fajna postać była. Rozumiem jednak jego brak, coś muszą powycinać z powodu ograniczeń czasowych Odnośnie samej bitwy, to w oryginale była mowa, że po kilku godzinach bitwa przyjęła formację okręgu, ale w tej serii wszystko dzieje się w godzinach (trzy floty które "okrążyły" Reinharda były oddalone każda od siebie o minimum 3 godziny), więc tak na prawdę nie musiało to wymagać wielu manewrów. Okręty w LoGHu to raczej powolne czołgi niż zwrotne myśliwce. W nowej serii po prostu zrezygnowali z ukazywania czasu. Na + nadal unowocześnienie technologii, ale wielki ------- za zastąpienie Attenborough'a jakimś randomem.
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 11-04-2018, 22:38
(11-04-2018, 22:08)Bajnor napisał(a): I zupełnie Poplana wycięli, a szkoda bo to fajna postać była.
Jedna z najważniejszych ^^
Mnie smuciło kilka rzeczy: brak Attenborough, prawie nic nie powiedzieli o Lappie, a w oryginale był stawiany na równi z Yangiem. Do tego Reinhard nie wiedział o Yangu, a w oryginale wyraził swoje zaniepokojenie jego obecnością.

Tak jak mówisz, porzucenie Attenborough boli, zwłaszcza że był ukazany nam jako geniusz, który w bardzo młodym wieku został admirałem.

Rozumiem dlaczego tak to zrobili, ale mam nadzieję, że w przyszłości nie będzie takie rozdrabniania się.

Słyszałem, że różnice wynikają też stąd, że oryginał był na podstawie mangi, a teraz na podstawie novelki, czy coś takiego.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,812

Bajnor, 17-04-2018, 22:14
Zaskoczyli mnie tym odcinkiem. Myślałem, że będą lecieć z materiałem do przodu skupiając się na największych bitwach, a tu cały odcinek poświęcony młodemu blondasowi. Odcinek na +, moim zdaniem dobrze, że nadają postaciom głębi. Mam tylko nadzieję, że Yangowi też nie będą szczędzić czasu ekranowego i zaprezentują go tak jak sobie na to zasłużył. Tylko jeśli ta seria ma mieć 13 odcinków i pójdą takim tempem, to pokażą co najwyżej
Spoiler

nieudaną ofensywę sojuszu na imperium

czyli prawie tyle samo co pokazali w oryginale w tej samej ilości odcinków. Ogólnie nie obraziłbym się, jeśli ta seria miałaby pokryć całość historii...
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 17-04-2018, 23:57
Też mnie to trochę zaskoczyło, bo ten odcinek w oryginale był, o ile pamiętam dobrze, o wiele później. No i tutaj wycięli jedną scenę, gdzie próbowali odbić Annerose z jakiegoś przyjęcia.
Sama Annerose-sama dla mnie bardzo na plus, w oryginale działała mi na nerwy - tutaj nie.

No jeśli nie poświęcą czasu Yangowi, to będę zły, bo nie można powiedzieć, że tylko Reinhard jest głównym bohaterem.

(17-04-2018, 22:14)Bajnor napisał(a): Ogólnie nie obraziłbym się, jeśli ta seria miałaby pokryć całość historii...
W sensie w tych 13 epkach Big Grin?
No ogólnie to wiem, że są już w planach następne (na malu można znaleźć), ale jak to rozdzielą - nie wiem.
Może zakończą na
Spoiler

zdobyciu Iserlohn przez Yanga?

Chociaż nie pamiętam kiedy to było...
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,812

Bajnor, 18-04-2018, 00:12
(17-04-2018, 23:57)CCORD napisał(a): Też mnie to trochę zaskoczyło, bo ten odcinek w oryginale był, o ile pamiętam dobrze, o wiele później. 
Sprawdziłem właśnie. W oryginalnej serii to był 4 odcinek. 3 był o wydarzeniach na Hainessen z Yangiem w roli głównej,
(17-04-2018, 23:57)CCORD napisał(a): W sensie w tych 13 epkach Big Grin?
No ogólnie to wiem, że są już w planach następne (na malu można znaleźć), ale jak to rozdzielą - nie wiem.
Może zakończą na
Spoiler

zdobyciu Iserlohn przez Yanga?

Chociaż nie pamiętam kiedy to było...
Nie no, w sensie, żeby tasiemca zrobili zamiasst kilku serii po 13 odcinków Tongue. Ale też coś czytałem, że ma być kilka serii anime i kilka kinówek.
A odnośnie 
Spoiler

zdobyciu Iserlohn przez Yanga

to w oryginalnej serii zajęło to 7 odcinków, więc na tym raczej nie skończą. To o czym ja pisałem, skończyło się w 16 odcinku, więc bardziej realne jest. Ogólnie to nie wiem czemu, ale coś czuję, że ciąć będą głównie wydarzenia z punktu widzenia sojuszu. U blondasa póki co nic za bardzo nie pominęli, a u Yanga już wycięli dwie ważne postacie...
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 18-04-2018, 00:16
(18-04-2018, 00:12)Bajnor napisał(a): Sprawdziłem właśnie. W oryginalnej serii to był 4 odcinek. 3 był o wydarzeniach na Hainessen z Yangiem w roli głównej,
Ah, no to nieźle poleciałem z tym "o wiele później" Big Grin Ale pamiętam oba odcinki, o których mówisz, więc wydaje mi się, że następny będzie o Yangu. Zdają się lecieć na przemian.

Boli mnie to o czym wspominasz na końcu swojego posta, bo mimo wszystko stoję po stronie sojuszu i stałem od samego początku :/
A pamiętasz może kiedy były
Spoiler

atak Kircheisa na jakąś fortecę, te pierwszą, gdzie użył tego gazu aby zniwelować obronę fortecy I bunt w imperium?

Bo ja w sumie nie mam innego pomysłu w takim razie co miałoby to zakończyć, obstawiałbym że chcieliby zrobić coś ciekawego na zakończenie, a to o czym mówisz, nawet jeśli ważne, to nie jest najważniejsze. Chociaż w sumie jak tak o tym myślę, to chyba rzeczywiście to jest najbardziej prawdopodobne.
Spoiler

Kiedy był bunt na Heinessen? Jakoś po tej ofensywie, tak?

"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,812

Bajnor, 18-04-2018, 00:44
(18-04-2018, 00:16)CCORD napisał(a): A pamiętasz może kiedy były
Spoiler

atak Kircheisa na jakąś fortecę, te pierwszgą, gdzie użył tego gazu aby zniwelować obronę fortecy I bunt w imperium?

Spoiler

Kiedy był bunt na Heinessen? Jakoś po tej ofensywie, tak?

Wydarzenie z pierwszego spoilera to zaraz praktycznie, bo to solowa misja rudego, żeby awans dostać awans o którym mówili w tym odcinku. A o wydarzeniu z drugiego spoilera wspominałem w pierwszym swoim poście, bo to się równocześnie wtedy działo. Zaczyna się od razu tak jak wspomniałeś, a kończy w okolicach 25 odcinka. Póki co jadą praktycznie 1-1 z odcinkami, wiec nie zanosi się raczej na to, żeby tak daleko zajechali.
Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,812

Bajnor, 24-04-2018, 22:16
Tego to się już zupełnie nie spodziewałem. Poskładali historię Yanga w kupę i o nim też dostaliśmy cały odcinek. Odcinek zdecydowanie na +. Jak tak dalej pójdzie to może faktycznie skończą na Iserhlonie.
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 25-04-2018, 23:45
Nie mogę powiedzieć, że mnie to zaskoczyło. A może nie do końca, bo spodziewałem się, że ten odcinek będzie o Yangu, ale nie sądziłem że o jego przeszłości (o ile pamiętam, w oryginale było więcej o teraźniejszości). Mam nadzieję, że nie pójdą tym schematem odcinek o Reinhardtcie - odcinek o Yangu, bo niektóre rzeczy potrzebują większej ilości czasu.

Tak czy inaczej, również jestem zadowolony. O ile pamiętam, w oryginale El Facil był pokazany później, więc po prostu dużo słyszeliśmy o tym, a nie do końca wiedzieliśmy o co w tym chodziło.

Z czego jestem zawiedziony: Cazellnu i Julian. Pierwszy dlatego, że kompletnie psuje mi wizję zapracowanego Cazellnu z oryginału, a Juliana dlatego, że jest... kompletnie zwyczajny i niecharakterystyczny. Nawet kolor włosów mu niepotrzebnie pociemnili. Wygląda teraz jak przeciętny bohater nowego anime, a o Yangu mimo wszystko nie do końca mogę to powiedzieć.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 01-05-2018, 19:14
Moje obawy już rozwiane Tongue

Ten odcinek chyba niewiele różnił się od oryginału, a przynajmniej nie wydaje mi się żeby były jakieś znaczące różnice.
Mamy zapowiedź Iserlohn, co napawa mnie szczęściem, w końcu będziemy mogli zobaczyć Magiciana w akcji ^^

No ale to znaczy, że rzeczywiście nie skończy się na Iserlohn, czyli to będzie coś innego. Nie mam w sumie pomysłu co.
I nadal jestem zawiedziony nijakością Juliana.

Zawiódł mnie też trochę Trunicht - nie miał tego denerwującego uśmieszku, za który aż chce mu się przywalić.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 08-05-2018, 19:36
Jestem  w trakcie odcinka, ale musiałem przerwać. Już do Yanga się przyzwyczaiłem, nawet tego Juliana przeboleję, ale teraz to ;_;

[Obrazek: 294px-Murai.jpg]
vs
Spoiler

[Obrazek: Bdnl2bw.png]

No, a taki Fischer wygląda prawie tak jak w oryginale.
Jest tu ktoś kto ogarnia ten tekst źródłowy żeby powiedzieć czy oni to robią żeby być bliżej "oryginalnego oryginału", czy po prostu takie widzimisię?
Schenkopp też trochę laluś, ale wygląda lepiej niż wskazywałby na to opening.
Okoliczności spotkania go też trochę inne (pamiętam w oryginale jakąś scenę bójki itd.), ktoś wie jak to jest z tym tekstem źródłowym?
Cieszy mnie jednak fakt, że zaczynamy z Iserlohn Big Grin
Spoiler

Myślicie, że skończy się na Heinessen, czy na buncie w Imperium?

Ale jest błąd, chociaż to może być wadliwe tłumaczenie - korytarz Iserlohn nie jest jedynym przejściem. Jest jednym z dwóch. Phezzan jest drugim. Wszyscy czytający zapewne to wiedzą, ale tak zaznaczam.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,812

Bajnor, 09-05-2018, 21:28
Też mi się Murai od razu w oczy rzucił. Ale ogólnie historia powstania floty 13 wyszła lepiej niż serii OVA. Tutaj Yang miał jakiś plan na flotę i plan ataku, a w starej serii widział po prostu bójkę Rossen Ritter w barze i stwierdził, że może ich wykorzystać. Fajnie pokazano, że Yang sam dobrał ludzi którzy w przyszłości pomogli mu stworzyć legendę Magika. W starej serii po prostu od początku latał z nim Murai i reszta. Liczyłem, że Attenborough i Poplan się w końcu pojawią, a tu nadal brak ich. Może w następnym odcinku? Póki co największym minusem w tej serii jest dla mnie design postaci (+ może muzyka?), a tak to nie ma na co narzekać.
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 20-05-2018, 14:05
Pięknie ukazali niszczycielską moc Thor Hammer. Podobało mi się to.

Swoją drogą nawet taki geniusz jak Yang nie jest nieomylny. Dowód? Proszę:
Spoiler

[Obrazek: k24EcsM.jpg]

Big Grin
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź