Nowy członek załogi SHP [SPOILERY]
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dejo

Sogeking

Wiek: 25
Licznik postów: 2,408

Dejo, 07-07-2015, 00:42
Fristajl, Bellamy jest słabszy nawet od Misjonarza Gambii :rotfl: Klub Barto pod jego dowództwem nie popływałby długo po NW Big Grin
 
Spoiler

[img=0x0]https://i.imgur.com/3mnhqTh.png[/img]

 
[img=0x0]https://j.gifs.com/KZKNpM.gif[/img]
Flame Shooter

Nowicjusz

Licznik postów: 2

Flame Shooter, 10-07-2015, 01:20
Mi Bartolomeo nie do końca pasuje do Słomków, bowiem jest strasznie denerwującą postacią, której mogłoby po prostu nie być. Ma tylko niezłe umiejętności, ale te nieśmieszne scenki przedstawiajace jego skrajne zafascynowanie Słomianymi na dłuższą metę będą drażnić. Wolałbym go już jako wsparcie na czarną godzinę. Ogólnie jest traktowany jak powietrze przez Luffy'ego, więc raczej nie dojdzie do zwerbowania owego jegomościa.

No chyba, że się ogarnie na Sunny.

Ja tu widzę samych sojuszników, więc poza Jinbei nikt (chyba) na ten czas nie dojdzie.
WfanOP

Wilk Morski

Licznik postów: 53

WfanOP, 01-01-2017, 06:06
zastanawia mnie czy w NŚ kogoś zerbują bo 
Luffy przed GL zwerbował zoro, nami, usop, sanji na GL chopper, robin, franky, brook
"wydaje mi się" że pod koniec tego arcu dołączą jimbe z cezarem
i to bedzię koniec czy jak poprzednio bo jak poprzednio to 2 brakuje i kto to będzie maskotki ja chopper, nami, usop czy koxy jak zoro, sanji, luffy?
Horsie

Oficer dywizji Yonko

Wiek: 23
Licznik postów: 1,001

Horsie, 03-01-2017, 00:09
Można już chyba oficjalnie powiedzieć że Jinbei dołączy (jak wyjdzie żywy z arcu z mamuśką).
[Obrazek: safe_image.gif]
IsshoFujitora

Kapitan

Licznik postów: 344

IsshoFujitora, 03-01-2017, 03:23
Ja bym wolał jakiegoś Mimka, bo brakuje w załodze. W sumie ryboluda też brakuje. Może po tym arcu dostaniemy dwóch nowych członków? Nikt nie powiedział, że musi to być zawsze jeden. A poza tym Jinbe niejako był już w załodze, bo miał "zaklepane miejsce". Więc można powiedzieć, że po prostu zajmie teraz te swoje miejsce, a na "nowe" dojdzie Carrot/Pedro.
Veisenhart

Majtek

Licznik postów: 25

Veisenhart, 03-01-2017, 16:50
Nie wiadomo czy przeżyje ten arc, ja bym wstrzymał się z jakimkolwiek "wpisywaniem" go w załoge.
legoras

Kapitan

Licznik postów: 371

legoras, 03-01-2017, 18:22
Ja tam w żadnego minka nie wierzę, czemu?
Bo nie maja oni żadnego marzenia, które mozna spełnić tylko poprzez bycie słomkowym a dokładniej dopłynięcie do Raftel +/- okolic (wypłynięcie z NW i powrót, moze gdzies przed Raftel marynarka postawiła last defence baze albo coś i tam będzie jakaś wielka bitwa, by nikt nie poznał prawdy pustego wieku).

Jedynie renifer się wyłamuje z takiego schematu.

Luffy 'skarb' na Raftel
Zoro na raftel pewnie bedzie walczyć z jakimś last bossem szermierzem bądź w 'okolicach'.
Nami mapa świata i opisanie/namalowanie drogi do niezbadanego Raftel?
Sanji all blue moze? na Raftel
Usopp myślę że gdzieś tu stanie się zapowiadanym dzielnym wojownikiem mórz. Bo jak nie tu to chyba juz nigdy..
Renifer nie pasuje.
Robin pusty wiek na Raftel
Franky statek wytrzyma droge do Raftel = spełni swoje marzenie.
Brook spotka wielkie bydle po Raftel.

Praktycznie wszystkie marzenia spełnią się naraz +/- 1 wyspa dalej.
A tacy minkowie jakie mają marzenie? No właśnie nie mają. Jedynie coś było wspominane o - 'chce udac się w podróż' czy 'odbyć przygode' czy jakoś tak, tej co jest na statku słomianch, ale to moze zrobic to sama i luffy nie jest do tego potrzebny. I de facto jezeli ma tak 'słabe' marzenie, to właśnie je spełniła bo juz jest w podróży na przygodzie.

Jimbe można uznać że pasuje do schematu - on chyba chciał tolerancji/wolności niewolników na świecie? Jak światowy rząd/red line zostanie rozwalone, pusty wiek odkryty, czy szlachta zostanie ubita/straci władze, to moze Jimbei uzna marzenie za spełnione.

Dlatego też, uważam że Cesar dołączy do załogi. Póki co to tylko on przez ostatnie kilka lat? pomijając Jimbe wyjawił swoje marzenie - zostanie najlepszym naukowcem na świecie. Niby, do tego nie potrzebowałby bycia słomkiem, ale na pewno w jakiś sposób by to mu pomogło, czy to np. poprzez jakąś potyczke/spotkanie/rywalizacje z vegapunkiem w przyszłości gdzieś na 'końcu świata', z którym jestem przekonany słomki będą miały styczność tym bardziej, jeżeli pracuje on dla swiatowego rządu/marynarki. No i mimo wszystko, widziałbym Cesara w załodze (logia, siła) , a gdyby jeszcze odwiedził go Ivankov i zmienił mu płeć na kobietę to byłoby wspaniale. A co do tego, że załoga by go nie akceptowała (renifer głównie).. mamy arc z dużą iloscią OP przeciwników, wsparcie Cesara w jakiejś krytycznej sytuacji (obrona życia słomka, pomoc w ucieczce, ukrycie na jakiś czas) może mocno zmienić opinie.


Może w tym roku się dowiemy Smile
CCORD

Gorosei

Wiek: 21
Licznik postów: 4,751
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 03-01-2017, 18:54
Szczerze wątpię w jakiegokolwie Minka, ze względu na to, że mamy Choppera. Mamy już maskotkę, a szczerze wątpię żeby znalazło się wielu Minków, którzy byliby silniejsi od Choppera, których dołączenie do załogi szłoby jakoś zgrabnie uzasadnić.

Z drugiej strony, nie podoba mi się też idea Jinbeia dołączającego do załogi. Lubię go jako postać, ale kompletnie mi nie pasuje do Słomianych. Najlepiej gdyby został jakimś kapitanem pierwszej dywizji, dowodziłby piratami-ryboludźmi, którzy byliby na rozkaz Luffy'ego, czy coś takiego. Chyba, że Oda zdecyduje się poświęcić jego życie w tym arcu, w co prawdę mówiąc powątpiewam.

Mowa też o Ceasarze - on nie jest czasem zły? Ale tak prawdziwie zły. Nie było chyba jeszcze pokazanej sceny, w której żałowałby tego co zrobił, czy coś w tym stylu. No i kolejna rzecz - mamy już genialnego wynalazcę, Franky'ego, co według mnie świadczy, że Ceasar nie jest potrzebny i nie dołączy.

Mnie podobałoby się gdyby dołączyła jakaś postać, której jeszcze w tym momencie nie znamy i która niekoniecznie ma powiązania z "tym wszystkim". W sensie, żeby to nie był syn/ córka/ rodzina żadnego z Yonkou, ani z admirałów, po prostu nowa fajna postać, która będzie na tyle ciekawa i przydatna dla załogi, że będzie mogła dołączyć, a jednocześnie wprowadzi jakieś nowe wątki. Chociaż myślę, że na to już nie mamy co liczyć.

No bo popatrzcie, taki Zoro nie był o ile wiem bezpośrednio powiązany z żadnymi Yonkou, z marynarką (z tymi wyższymi szczeblami), nie miał powiązań z Shichibukai (marzenie się nie liczy). Co do Nami, również nie przypominam sobie niczego takiego. Pomyślmy dalej, poza Usoppem, którego ojciec jest załogantem Shanksa (o ile się nie mylę >.<Wink, niewiele osób z załogi było tak wplątane w te wszystkie ważne wydarzenia przed dołączeniem. Chciałbym żeby nowy członek był właśnie kimś takim. Mimo moich pobożnych marzeń, jak już mówiłem, na to już chyba za późno, dlatego się nie napalam.

Na tym etapie pytanie powinno brzmieć inaczej - czy ktoś dołączy bezpośrednio (nie jak Bart)?
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

chucky

Gorosei

Licznik postów: 2,733

chucky, 03-01-2017, 20:39
Franky chce zbudować statek, który opłynie cały świat, więc Sunny musi wytrzymać Raftel, przepłynąć z powrotem na któreś Blue, wpłynąć na Grand Line i dopłynąć do Water7 :v Tak, żeby być precyzyjnym.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Dejo

Sogeking

Wiek: 25
Licznik postów: 2,408

Dejo, 02-12-2018, 13:26
Cytat:Z drugiej strony, nie podoba mi się też idea Jinbeia dołączającego do załogi. Lubię go jako postać, ale kompletnie mi nie pasuje do Słomianych. 
Nawróciłeś się już? Tongue Zresztą nieważne i tak musisz się pogodzić z faktami xD


No gdyby liczyć po kapitanach czarnego i ewentualnie Morii jeżeli się zaciągnie, to może być jeszcze jedenasty a może nawet i dwunasty członek załogi. No i kandydatami którzy przynajmniej w minimalnym stopniu są sensowni to Carrot i Momo, i to główne dlatego że dostali sporo czasu w historii (chociaż akurat teraz są wypierani, dziwi to zwłaszcza w przypadku Momo, który teoretycznie powinien być jedną z centralnych postaci w tym arcu)
 
Spoiler

[img=0x0]https://i.imgur.com/3mnhqTh.png[/img]

 
[img=0x0]https://j.gifs.com/KZKNpM.gif[/img]
CCORD

Gorosei

Wiek: 21
Licznik postów: 4,751
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 02-12-2018, 14:09
Nadal czekam na moment aż Jinbei zostanie na stałe załogantem, będzie z nimi płynął, z nimi walczył itd. a nie poświęcał się, bronił kogoś, zostawał w tyle i gdzieś znikał. Chcę zobaczyć sytuację jak ta z Enies Lobby, gdzie stali na filarach i rozmawiali z Robin, wtedy gdy spalili flagę Światowego Rządu. Chcę zobaczyć Jinbeia w jakiejś akcji, gdzie Słomiani zrobią coś jako załoga, a nie grupa indywidualistów wspierana przez Kida, Lawa, czy kogoś tam innego.

No ale tak, patrzę na niego teraz trochę przychylniej, możliwe nawet, ze gdzieś w środku WCI pisałem coś takiego w tematach do dyskusji o mandze Big Grin

Nie przepadam za Momo, ale rzeczywiście widzę dlaczego miałby móc dołączyć do drużyny.
Na tym etapie Carrot zdaje się być trochę pewnikiem. Wiem co pisałem o Minkach, nadal zgadzam się z tym co pisałem, ale Carrot zdaje się być już mocno zamieszana w losy SHP. Liczę tylko, że będzie czymś więcej niż drugą maskotką.
No i jej dołączenie sprawia, że mam nadzieję na jedną rzecz - na prawdziwą nagrodę dla Choppera!

Nadal chciałbym jakąś postać, która, o ile jest zamieszana w aktualne wydarzenia, to nie jest jakąś kluczową postacią. Brook był na Thriller Bark, ale tak naprawdę dla Morii on był tylko randomem, któremu ukradł cień, o ile się nie mylę. Chciałbym żeby nowa postać, która dołączy była właśnie taka zamieszana, ale nie kluczowa.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Mordoc

Shichibukai

Licznik postów: 1,553

Mordoc, 02-12-2018, 16:29
Z dołączeniem Momo jest taki problem, że na tym etapie fabuły bohaterowie są już silni i to samo tyczy się przeciwników. Smoczek natomiast jest dzieciakiem, który poza płaczem, kuleniem się ze strachu i niekontrolowaną transformacją, w zasadzie nic nie pokazał. W dodatku jest dzieciakiem, więc nie sądzę, żeby zrobił jakiś większy progres mocy, zwłaszcza w krótkim czasie. Poza tym zarówno on, jak i samurajowie muszą zostać w kraju i go odbudować. W teorie, że jest on dorosłym, zmienionym w dziecko jakoś trudno mi wierzyć. W Fairy tail był motyw, gdy bohaterowie zostali zmienieni w dzieci, ale zachowali swoje bojowe cechy (trochę im moc zmalała, ale takiego Momo i tak załatwiliby na strzała).

Carrot natomiast jest całkiem silna zna techniki Minków - elektro, sulong itp. Poza tym zginął (oby!) jej dowódca, więc wydaje mi się, że lepiej będzie się czuła pod skrzydłami Luffy'ego niż jakiegoś Minka. Jest żądna przygód, więc wpasowuje się do załogi. 
Na chwilę obecną jest prawdopodobnie jedyną postacią, która dołączy do załogi (oczywiście nie licząc Jinbe).

Możliwe, że Wano i Zou, to będą oficjalne terytoria Luffy'ego, więc po prostu kolejni sojusznicy pokroju Floty lub bardziej Amazon Lilly i Fishman Island.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Hinczykbn

Imperator Podziemia

Licznik postów: 623

Hinczykbn, 02-12-2018, 16:39
Momo jako majtek byłby idealny gdyby nie fakt, że musi zostać na Wano i objąć tron. Jestem pewny, że nie dołączy. Ma obowiązki jako władca i nie może zostać piratem.
Po za tym na majtków jest za wcześnie, Luffy to 19 letni gówniarz który sam dalej pije mleko.
Spoiler

[Obrazek: ENEL-GOD.png]

CCORD

Gorosei

Wiek: 21
Licznik postów: 4,751
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 02-12-2018, 22:56
Słyszałem gdzieś teorię o Momo będącym osobą zaklętą w ciele dziecka. Czy to przez Bonney, czy przez coś innego. Gdyby jakoś został odmieniony, mógłby dołączyć. Ale nie wiem co miałby sobą prezentować, szermierzy już mamy. Obstawiam, że będzie on jak Vivi - dołączy ale zostanie naprawiać Wano.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

niudeb

Oficer dywizji Yonko

Licznik postów: 1,021
Miejscowość: Isola

niudeb, 02-12-2018, 23:12
Mialbym jeden problem z Carott. Gdyby miala dolaczyc do slomianych, to potrzebowalaby a) jakiegos celu, ktory chce osiagnac b) pelnic jakas role na statku.

Ostatnio jak dobrze wiadomo dolaczyl Jinbe do slomianych.  Cel? Nie trzeba nawet pytac.  Zapewnienie bezpieczenstwa i lepszej przyszlosci dla ryboludzi ( chociaz opuszczajac big mom zafundowal im teraz same niebezpieczenstwa, ale poki dla big mamy wazniejsze jest dorwac luffy'ego, to chyba wyspa ryboludzi jest bezpieczna na ten czas). Rola? ostatnio idealnie wpasowal sie w role sternika.

Cel u Carrot moze i byloby latwo znalezc, ale  jaka pelnialby funkcje na statku?


Spoiler

[Obrazek: 3d9.png]

Subskrybuj ten wątek Odpowiedź