One Piece - Rozdział 918
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dejo

Sogeking

Wiek: 24
Licznik postów: 1,601

Dejo, 16-09-2018, 01:33
W tym temacie dyskutujemy o najnowszym rozdziale One Piece. 
 

Wersja Polska:


Wersja Angielska:
One Piece 918 [JB]
 One Piece 918 [MS]





Zabrania się rozpoczynania dyskusji przed ukazaniem się skanlacji bieżącego rozdziału.

Zabrania się dyskusji o spoilerach z najnowszego rozdziału One Piece. Uprasza się aby w tym celu korzystać z bliźniaczego tematu o spoilerach o nadchodzącym rozdziale.

Zabrania się pisania komentarzy typu:

"Dlaczego jeszcze nie ma rozdziału?"
"Kiedy pojawi się nowy rozdział?"
"Czy One Piece ma przerwę w tym tygodniu?"
"Dlaczego One Piece ma znowu przerwę?"
 
Aby uzyskać informacje na temat ewentualnych przerw w wydawaniu One Piece, zapraszamy do odwiedzenia tematu:
Przerwy w wydawaniu One Piece


Zabrania się używania jakichkolwiek grafik uchodzących za ciężkie spoilery, zdradzające kluczowe wydarzenia fabularne, miejsca, bądź wygląd nowych postaci w Awatarach i Sygnaturach, do czasu ukazania się owych wydarzeń, miejsc, bądź postaci w Anime. Dopuszcza się używania grafik ukazujących wizerunek postaci które pojawiły się w Anime, a zmianie uległ ich wizerunek. Uprasza się aby odczekać co najmniej 24 godziny przed użyciem grafiki z nowego rozdziału w Awatarze lub Sygnaturze, jako że nie wszyscy mają okazję przeczytać nowy rozdział zaraz po jego wyjściu.
 
Spoiler

[Obrazek: 3mnhqTh.png]

 
[Obrazek: UiphF5U.gif]
fanaticous

Bosman

Licznik postów: 107

fanaticous, 20-09-2018, 09:22
15 strona, twarz Hawkinsa mówi nam, że Jack już tu jest.
Mordoc

Supernova

Licznik postów: 848

Mordoc, 20-09-2018, 11:19
Czy teraz rozdziały już na stałe będą wychodzić w czwartki?

Co do samego rozdziału.
Jednak nie mieliśmy walki z prawdziwego zdarzenia między Lawem a Hawkinsem, tylko lekką potyczkę bez rozstrzygnięcia. 
Co do Hawkinsa, to wydawało mi się, że on tylko przerzuca obrażenia na swoich ludzi, ale wygląda na to, że jest jedną wielką laleczką Voodoo i może przerzucić każdy efekt nałożony na niego.

Po raz kolejny dostaliśmy ukazaną niedoskonałość sztucznych owoców, czyli zwycięstwo zwierzęcej natury nad ludzką w przypadku Speedy. 

Retrospekcje z Acem i podobieństwo w zachowaniu braci na plus.

Biedny Law, po Punk Hazard i Dressrosie, powinien się już nauczyć, że mając Słomianych w ekipie, plany wyglądają tylko ładnie na papierze.

Pozostaje poczekać na pojawienie się Jacka, który na pewno nie będzie się patyczkować Smile
Po rozwiązaniu sprawy z Jackiem, zapewne Hawkins będzie chciał nawiązać współpracę z Luffym i ekipą.

Co do nagrobków, to widzę kilka opcji (część się zapewne powtórzy).
1. To groby postawione przez ludzi, obywateli, a co za tym idzie Momo i reszta zostali uznani za zmarłych - podobnie, jak było w przypadku Sanji'ego w dzieciństwie.
2. Część duchów rzeczywiście się pokaże, więc jeśli Luffy ma zdolność słyszenia wszystkiego, to będzie mieć okazję z nimi porozmawiać.
3. Wszyscy są naprawdę martwi, ale jakiś szaman(władający o takiej mocy) przyzwał ich dusze i umieścił w innych ciałach (coś, jak Edo tensei z Naruto). Wówczas słowa Momo, że spotkał Rogera byłyby prawdą. Ta opcja ma małe szanse bytu, gdyż Oda powiedział kiedyś, że nie przepada za wskrzeszaniem postaci.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Dejo

Sogeking

Wiek: 24
Licznik postów: 1,601

Dejo, 20-09-2018, 12:27
Cytat:Czy teraz rozdziały już na stałe będą wychodzić w czwartki?
Nie, od następnego rozdziału wszystko wraca do "normy" Smile


Starcie Luffy i Jacka niemal pewne, mam tylko nadziej, że nie będzie się zbyt długo Luffy z nim bawił 2-3 rozdziały demonstracji siły w zupełności wystarczą, żeby pokazać piratom Bestii z kim mają do czynienia xD
 
Spoiler

[Obrazek: 3mnhqTh.png]

 
[Obrazek: UiphF5U.gif]
Pajmon

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,746

Pajmon, 20-09-2018, 14:37
Wklejam to co pisałem w spoilerach bo nie każdy czyta

(19-09-2018, 21:20)Pajmon napisał(a): Ej te groby są ewidentnie stare. Jeśli to nie falsyfikaty, to... Nasi samurajowie są duchami oO


(20-09-2018, 01:24)Pajmon napisał(a): Dobra, to co się teraz wydarzy może okazać się niezłym plot twistem. Mam kilka pomysłów:
- Te nagrobki to tylko fałszywki postawione przez ludzi Kaido, niby że ich zabili i to takie ostrzeżenie dla mieszkańców Wano, a tak na prawdę im zwiali i dla tego Jack za nimi ganiał
- To co pisałem wyżej (bardzo naciągane xd) czyli że Kinemon i spółka są duchami lub projekcjami zmarłych osób. Ale do tego potrzebna byłaby imo osoba władająca owocem zdolnym do takich rzeczy. Do tej pory mieliśmy 3 owoce związane w jakiś sposób z duszami/duchami - Brook, BM i Perona. 4 osoba o podobnych zdolnościach to trochę za dużo. Chyba, że Oda rozwinie w jakiś sposób temat "życia po śmierci" w świecie OP :o
- Samuraje których poznaliśmy do tej pory tylko podają się za zmarłych buntowników z Wano, by uzyskać pomoc w odbiciu kraju. Wielokrotnie było widać reakcje Momo na Kinemona wołającego OJCZE!, a nie wydawało się to udawane. Poza tym, skoro Momo byłby dziedzicem tronu Wano to chyba Kinemon traktowałby go z większym szacunkiem, a wielokrotnie wyglądało to jakby ojciec karcił syna.
[Obrazek: giphy.webp]
Spoiler

[Obrazek: 9qKEXOG.jpg]

Sting

Szczur Okrętowy

Wiek: 24
Licznik postów: 39
Miejscowość: Kraków

Sting, 20-09-2018, 15:03
Ostatnia wypowiedź Zoro jest wzięta w cudzysłów. To oznacza, że na Wano 'prawdą' jest, że Momo i reszta od dawna nie żyją. To by się zgadzało z retrosami Momo na Zou, gdzie widzieliśmy płomienie i Kaido, jak jakiś dzieciak mógł wyjść żywo z takiego combo? Big Grin Poza tym dlaczego Jack szukał Raizo, ale dwóch samurajów i następce klanu już nie? Bo 'nie żyją'. 

Hawkins już wie, stawiam że nic nie powie Jackowi kogo widział, bo będzie chciał zdjąć kaganiec. Natomiast jego wymiana ciosów z Lawem mnie nie usatysfakcjonowała, liczyłem na coś więcej. Poza tym działanie owocu przeniesone na ofiarę z kukiełki jest nam już znane z Sabaody, kiedy jedna osoba 'spłonęła' od kopniaka Kizaru. 

Mamy już formację L&Z&L, teraz doktorek przedstawi nam na czym ekipa stoi, następnie będzie eskalacja ze strony Jacka (wbije do wioski z jedzeniem?) i jedziemy dalej!
Gung

Majtek

Licznik postów: 18

Gung, 20-09-2018, 15:13
Heh czyli jednak kuleczka Tamy działa na zoanów z armii Kaido. Nie spodziewałem się dostać potwierdzenia moich przemyśleń już w następnym rozdziale.
Miło znowu zobaczyć Ace'a, nawet jeśli tylko w retrosach. A co do tych grobów to uważam, że tak jak wyżej pisano, postawili to aby wzbudzić większy strach u mieszkańców wyspy. Mało prawdopodobne wydaje się, aby wszyscy zginęli tuż po przybyciu na Wano.
Czekam niecierpliwie na Jacka lub kogoś jego kalibru.

 
(20-09-2018, 15:03)Sting napisał(a): Poza tym dlaczego Jack szukał Raizo, ale dwóch samurajów i następce klanu już nie? Bo 'nie żyją'. 

Grób Raizo też tam jest.
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,291
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 20-09-2018, 16:53
(20-09-2018, 11:19)Mordoc napisał(a): Co do samego rozdziału.
Jednak nie mieliśmy walki z prawdziwego zdarzenia między Lawem a Hawkinsem, tylko lekką potyczkę bez rozstrzygnięcia.
Nie chce mi się sprawdzać, ale ktoś chyba nawet pisał, że pewnie walka zostanie przerwana przez Zoro jadącego tym wozem, czy czymś Tongue

No rozdział ogólnie podobał mi się mocno, mimo że właściwie wiele się nie wydarzyło. Hawkins szybko się domyślił, a Law najwyraźniej nie zamierzał się z tym specjalnie kryć (ta czapka pewnie tylko żeby go zaskoczyć?). Walki nie było, ale nie znaczy, że nie będzie jej w przyszłości.

Chciałbym bardzo dostać tutaj walkę grupową, ale nie sądzę żeby Zoro i Luffy (Law walczyłby z Hawkinsem?) musieliby walczyć z Jackiem we 2. Chyba, że przyjdzie tutaj ktoś silniejszy, ale jeśli King byłby wyzwaniem dla Luffy'ego i Zoro naraz, to nie podobałaby mi się ta ogromna dysproporcja sił załogi BM i Kaido. Nie będę się bawił w przewidywanie, po prostu liczę na jakąś fajną walkę niedługo ^^.

Myślicie, że za tydzień wrócimy do pozostałej części załogi? Czy będzie rozwiązany wątek grobów już w następnym rozdziale?
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Beetlejuice

Wicekapitan

Licznik postów: 234

Beetlejuice, 20-09-2018, 17:02
A dla mnie teraz historia mogłaby wrócić do Kotła i Marco lub do drugiej ekipy bo ile można ogladć tego Luffykuro i Zorodziuro.
IsshoFujitora

Kapitan

Licznik postów: 299

IsshoFujitora, 20-09-2018, 19:46
Imo kadr w dolnym prawym rogu (na stronie 13) jest jednym z najmocniejszych w całym OP. Takie mam zdanie. 
A gagi z Lawem I zoro cudne. W sumie wczesniej nie za bardzo mieli okazje ze sobą rozmawiać?
[Obrazek: tumblr_naauoiAyXx1rib6ggo2_500.gif]
Shamson

Wilk Morski

Wiek: 23
Licznik postów: 58

Shamson, 20-09-2018, 21:12
Niektórzy wspominali o potencjalnej Luffy vs Jack. IMO raczej wątpliwe, że do niej dojdzie, ew. zostanie przerwana przez wbicie Inu z Neko(Oda bez powodu nie tworzył motywu ich zemsty). Ale myśl o walce z katastrofą utworzyła w mojej głowie piękną scenę: 
  • Krótka wymiana ciosów między Luffym a katastrofą, bez wyraźnej przewagi żadnej ze strony
  • Luffy odstępuje i wyskakuje z tekstem: "Zoro/Sanji, we​​​​​ź się go pozbądź, nie mam czasu na słabeuszy - Idę po Kaido". Ew. spojrzenie pogardy w kierunku katastrofy coby jednostkę jeszcze bardziej wkurzyć i dać S/Z większe wyzwanie.
Oczywistym jest, że na coś takiego nie ma co liczyć, bo wymagało by to spełnienia dużej ilości warunków na które Oda raczej nie pozwoli, no i power levelowi Luffiego raczej bliżej do katastrof niż do Kaido. Do tego solówa z Imperatorem byłaby prawdopodobnie ostatnim wielkim wyczynem Słomianego. W sumie takie gdybanie, ale chciałem się podzielić.

Co do samego rozdziału - w taki sposób powinny być prowadzone te "spokojniejsze" rozdziały. Akcja w sumie nie ruszyła się mocno do przodu, ale jednak dostaliśmy jakieś info, a sam rozdział się nie dłużył - resztę powiedzieli przedmówcy to się nie będę powtarzał.
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,291
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 21-09-2018, 03:19
(20-09-2018, 19:46)IsshoFujitora napisał(a): Imo kadr w dolnym prawym rogu (na stronie 13) jest jednym z najmocniejszych w całym OP. Takie mam zdanie.
Dzięki, nie zwróciłem na to uwagi! Rzeczywiście mocny kadr. Za takie szczegóły lubię mangę (a przynajmniej te mangi, w których one są ^^). Zaznaczam to, bo miałem dzisiaj (nie)przyjemność rozmawiać z kimś, kto uważał, że takie szczegóły są kompletnie nieistotne i równie dobrze mogłoby ich nie być. Tylko w tamtym przypadku były to szczegóły dotyczące charakteru głównego bohatera serii, więc, no, jeszcze bardziej się z nim nie zgodziłem Big Grin
(20-09-2018, 21:12)Shamson napisał(a): Luffy odstępuje i wyskakuje z tekstem: "Zoro/Sanji, we​​​​​ź się go pozbądź, nie mam czasu na słabeuszy - Idę po Kaido". Ew. spojrzenie pogardy w kierunku katastrofy coby jednostkę jeszcze bardziej wkurzyć i dać S/Z większe wyzwanie.
Naprawdę niezłe by to było, chociaż mam te same wątpliwości co ty - Luffy, o ile powinien wygrać, albo przynajmniej "równo przegrać" ze wszystkimi kataklizmami (1v1, oczywiście), to nie powinien być nawet w stanie nawiązać sprawiedliwej wymiany z Kaido, zakładając, że ten drugi szedłby na całość.
Niemniej jednak, liczę na to, że Luffy wyraźnie pokaże, że po walce z Katakurim wskoczył poziom wyżej, a Jackiem zajmą się właśnie kot i pies.

No bo tak patrząc na to logicznie, to Katakuri powinien być tak silny, jak Królowa. Tak, nie znamy jej (albo jego, bo nie wiem czy to tylko tytuł nie jest) siły, ale tak oceniając, że załogi Yonkou są mniej więcej równe siłowo, a BM raczej nie jest silniejsza (a na pewno nie o tyle) niż Kaido, dodając do tego, że liczebność w OP nie ma zbyt dużego znaczenia w starciu z potężnymi jednostkami, to Katakuri powinien być na poziomie Króla. Ale zakładam, że będzie słabszy. Jak myślicie?
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

IsshoFujitora

Kapitan

Licznik postów: 299

IsshoFujitora, 21-09-2018, 20:08
Nie wierzę, że Luffy pokona Kaidou w jakikolwiek "fizyczny" sposób. Nie teraz; nie ma na to opcji. Poza tym to byłoby nudne jakby każdego rozwalał. Tym bardziej, że przekroczył swoje granice w walce z Katakurim, ponieważ jego siła wzrastała podczas walki. Gdyby tak miało być przy każdej walce to meh. Ja to bym chciał, żeby Luffy użył jakiegoś nakama power. Zjedzcie mnie za to, ale poważnie mówię. To nie Naruto, że każdy przeciwnik jest tym pokonywany. W OP chyba nie za bardzo się to jeszcze zdarzyło podczas walki z obecnym głównym przeciwnikiem?
[Obrazek: tumblr_naauoiAyXx1rib6ggo2_500.gif]
Mordoc

Supernova

Licznik postów: 848

Mordoc, 22-09-2018, 10:41
Mi, by się spodobały takie rozwiązania:
1. Walka grupowa, coś jak przeciwko Oarsowi, w dodatku w roomie Lawa, bo jakoś trzeba zniwelować nieśmiertelność Kaidoo
2. Pokonanie armii Kaido, ale doznanie absolutnej porażki z nim samym. Pojawienie się Czarnobrodego, który pokona Kaido, niwelując jego nieśmiertelność swoim owocem, bo skoro może pozbawiać mocy użytkowników, to może też może niwelować efekty tej mocy?

Opcja druga raczej odpada, skoro celem bohaterów jest otwarcie Wano na świat, chyba, że Czarnobrody w ramach prezentu za pokonanie armii Kaido, zostawi Wano Słomianemu, a przejmie resztę jego terytoriów.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,291
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 22-09-2018, 14:04
(22-09-2018, 10:41)Mordoc napisał(a): Mi, by się spodobały takie rozwiązania:
1. Walka grupowa, coś jak przeciwko Oarsowi, w dodatku w roomie Lawa, bo jakoś trzeba zniwelować nieśmiertelność Kaidoo
2. Pokonanie armii Kaido, ale doznanie absolutnej porażki z nim samym. Pojawienie się Czarnobrodego, który pokona Kaido, niwelując jego nieśmiertelność swoim owocem, bo skoro może pozbawiać mocy użytkowników, to może też może niwelować efekty tej mocy?

Nie zapominaj, że z tego co wiemy, BM także może mieć jakiś udział w tym Arcu (lub którymś z następnych, jeśli Wano rzeczywiście będzie podzielone na wyspy, jak to @Dahaka często pisał). Do tego takie postacie jak Marco, Weevil itd. mogą tam wbić i namieszać. To może okazać się bardziej skomplikowane, niż się nam wydaje.

Osobiście chciałbym tutaj też zobaczyć marynarkę. Od Dressrossy "nic nie robią", wiadomo, jest ten szczyt itd. ale jak takie potencjalnie ważne wydarzenia mają się odbyć na Wano, to jakąś swoją reprezentację mogliby wysłać. Osobiście chciałbym zobaczyć nowego Admirała i paru silnych vice razem z nim, ale nie wiem czy jest na co liczyć ^^
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź