One Piece - Rozdział 919
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dejo

Sogeking

Wiek: 24
Licznik postów: 1,687

Dejo, 25-09-2018, 21:13
W tym temacie dyskutujemy o najnowszym rozdziale One Piece. 
 

Wersja Polska:


Wersja Angielska:
One Piece 819 [JB]
 One Piece 819 [MS]





Zabrania się rozpoczynania dyskusji przed ukazaniem się skanlacji bieżącego rozdziału.

Zabrania się dyskusji o spoilerach z najnowszego rozdziału One Piece. Uprasza się aby w tym celu korzystać z bliźniaczego tematu o spoilerach o nadchodzącym rozdziale.

Zabrania się pisania komentarzy typu:

"Dlaczego jeszcze nie ma rozdziału?"
"Kiedy pojawi się nowy rozdział?"
"Czy One Piece ma przerwę w tym tygodniu?"
"Dlaczego One Piece ma znowu przerwę?"
 
Aby uzyskać informacje na temat ewentualnych przerw w wydawaniu One Piece, zapraszamy do odwiedzenia tematu:
Przerwy w wydawaniu One Piece


Zabrania się używania jakichkolwiek grafik uchodzących za ciężkie spoilery, zdradzające kluczowe wydarzenia fabularne, miejsca, bądź wygląd nowych postaci w Awatarach i Sygnaturach, do czasu ukazania się owych wydarzeń, miejsc, bądź postaci w Anime. Dopuszcza się używania grafik ukazujących wizerunek postaci które pojawiły się w Anime, a zmianie uległ ich wizerunek. Uprasza się aby odczekać co najmniej 24 godziny przed użyciem grafiki z nowego rozdziału w Awatarze lub Sygnaturze, jako że nie wszyscy mają okazję przeczytać nowy rozdział zaraz po jego wyjściu.
 
Spoiler

[Obrazek: 3mnhqTh.png]

 
[Obrazek: UiphF5U.gif]
Dejo

Sogeking

Wiek: 24
Licznik postów: 1,687

Dejo, 28-09-2018, 08:28
Zapraszam Do Czytania! Tu w razie czego druga opcja ->klik
 
Spoiler

[Obrazek: 3mnhqTh.png]

 
[Obrazek: UiphF5U.gif]
Pajmon

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,753

Pajmon, 28-09-2018, 09:57
Dobra nie było tego co pisałem xD Nie przeczytałem ostatniej chmurki.

No to nieźle, podróżnicy w czasie... Obstawiam, że to moc Odena albo Shanksa.
[Obrazek: giphy.webp]
Spoiler

[Obrazek: 9qKEXOG.jpg]

Mordoc

Supernova

Licznik postów: 874

Mordoc, 28-09-2018, 10:26
Podróż w czasie, że też na to nie wpadłem ;/
Teraz wszystko się zgadza, czyli Momo na serio spotkał Rogera Smile

W sumie spodziewałem się, że pozostała część załogi też będzie miała jakieś pojedyncze przygody i dopiero po nich się spotkają, a tu Oda po prostu oddzielił pozostałych od Luffy'ego, żeby dać mu solówkę. Może to i lepiej? Przynajmniej wszystko przebiega płynnie.

Niebawem zapewne zobaczymy Franky'ego, Usoppa i Robin (ładnie jej idzie szpiegowanie), którzy po dniu pracy zapewne też zameldują się w kryjówce/ siedzibie głównej. 

Ciekawi mnie, czy tych 9ciu samurajów również się pojawi? Pewnie Kinemon z ekipą, O-kiku, Mistrz Tengu i ten złodziej, to właśnie oni, ale zapewne są też pozostali. Ciekawe, że 9ciu, a nie 7dmiu.

 Speed ma tutaj podejrzany wyraz twarzy, czyżby tylko udawała posłuszną?

Wano jak widać dzieli się na bogatą dzielnicę i biedną dzielnicę, to w sumie było dość wcześniej wspomniane. W bogatej dzielnicy dzieci są manipulowane przez ludzi Kaido. Czytając ten fragment z nauczycielką, tylko czekałem aż się zdradzi, a tu proszę wężowa szyja i to nie przedstawicielka gatunku wężoszyjnych, a raczej użytkowniczka smile'u. Trochę przypomina Monet wyglądem i zachowaniem, ciekawe, czy też będzie mieć zielone włosy?
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

kret789

Nowicjusz

Licznik postów: 2

kret789, 28-09-2018, 10:57
Ciekawe jak zareaguje społeczność Wano.... To może być bardzo trudne, aby im wytłumaczyć. Przez 20 lat na pewno zostali odpowiednio zaprogramowani przez aparaty państwowe.

Pomóc może fakt, że duża część narodu jest uciskana..
marmolada

Szczur Okrętowy

Licznik postów: 37

marmolada, 28-09-2018, 11:27
Więc jednak Kinemon i spółka to nie duchy jako takie, 20 lat temu zginął Oden i od 20 lat Kaidou zarzdzi tam z cienia. Tylko jak to było możliwe by pójść 20 lat w przyszłość? Owoc? Czy jakaś inna moc, trochę śmierdzi Fairy Tail i Eclipsem, no bo jednak takie podróże w czasie zawsze są problematyczne i już wiele autorów się na tym przejechało. Fajnie ze ekipa Sh prawie już w komplecie i szybko w sumie poszło, do tego zapowiadają się nam ciekawe i zapewne kilku rozdziałowe retrospekcje z historii Wano 20 lat wstecz. Tylko ciekawe czy już w najbliższych rozdziałach czy jednak Oda poczeka.
Na plus też że w Wano są ludzie którzy wierzą w Shoguna itp i nie będzie to czysta rewolta całego kraju przeciwko Kaidou a raczej wojna domowa 2 stron konfliktu
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 28-09-2018, 13:37
(28-09-2018, 10:26)Mordoc napisał(a): Speed ma tutaj podejrzany wyraz twarzy, czyżby tylko udawała posłuszną?
Też zwróciłem na to uwagę, bo bałem się trochę, że porwie te dziewczynkę. Nie bałem się z troski o nią, bałem się, że Oda będzie chciał znowu tak głupio przedłużać akcję Big Grin

Czemu nikt nie wspomina o Zoro? Mnie się wydaje to dość pewne, że on nie odszedł tak o, bo się zgubił, tylko coś poczuł, czego Luffy z jakiegoś powodu nie poczuł. A nawet jeśli nie, to mówimy tu o Odzie, nie zgubił go bez powodu. Zoro albo spotka jakąś ważną postać, która będzie po naszej stronie, albo stanie się to, na co wszyscy czekamy od TS... Czyli Zoro dostanie walkę! Fajnie by było gdyby spotkał Jacka, ale nie wiem czy to jest możliwe Big Grin

Co do pozostałych członków załogi, to czy oni nie są na innych wyspach? Niekoniecznie się zameldują jeśli rzeczywiście tak jest. Trochę niebezpiecznie tak przerywać misję szpiegowską żeby sobie pójść pogadać z kapitanem Tongue

Co do mocy wysyłającej w przyszłość, mam nadzieję, że była to moc kogoś kto już nie żyje, czy coś - tak czy inaczej żebyśmy nie musieli tego znowu oglądać.
(28-09-2018, 10:57)kret789 napisał(a): Przez 20 lat na pewno zostali odpowiednio zaprogramowani przez aparaty państwowe.
Tak, ten moment też mi się podobał, pokazanie jak dzieciakom jest prany mózg w szkole.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Mordoc

Supernova

Licznik postów: 874

Mordoc, 28-09-2018, 14:58
(28-09-2018, 13:37)CCORD napisał(a): Nie bałem się z troski o nią, bałem się, że Oda będzie chciał znowu tak głupio przedłużać akcję 
Trafione w sedno.

(28-09-2018, 13:37)CCORD napisał(a): Czemu nikt nie wspomina o Zoro? Mnie się wydaje to dość pewne, że on nie odszedł tak o, bo się zgubił, tylko coś poczuł, czego Luffy z jakiegoś powodu nie poczuł. A nawet jeśli nie, to mówimy tu o Odzie, nie zgubił go bez powodu.
Może Oda wymyślił sobie nową koncepcję, teraz będzie po kolei gubił każdą postać, żeby dać jej mini przygodę. 
Luffy już zdążył się zgubić, teraz Zoro, ciekawe, co będzie następne.

Byłbym usatysfakcjonowany, gdyby faktycznie Zoro walczył z Jackiem, przy założeniach
1. Zoro ma jeszcze wiele w zanadrzu np. Asure
2. Katakuri > Jack

(28-09-2018, 13:37)CCORD napisał(a): Co do mocy wysyłającej w przyszłość, mam nadzieję, że była to moc kogoś kto już nie żyje, czy coś - tak czy inaczej żebyśmy nie musieli tego znowu oglądać.
Ewentualnie, żeby miała jakieś limity, typu śmierć. Normalnie owoc miałby inne funkcje (coś jak Ope Ope no mi), ale żeby wysłać kogoś w przyszłość, trzeba poświęcić odpowiednią ilość lat z własnego życia/ własnej przyszłości.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

cobran

Majtek

Wiek: 22
Licznik postów: 12
Miejscowość: Chojna

cobran, 28-09-2018, 15:31
Spodziewałem się czegoś związanego z czasem. Bardziej myślałem o jakimś zamrożeniu w czasie czy coś w ten deseń, ale przeskok w czasie to też ciekawa opcja. Ponadto mogę się założyć że odpowiada za to matka Momonosuke Smile
Shamson

Wilk Morski

Wiek: 23
Licznik postów: 61

Shamson, 28-09-2018, 17:48
(28-09-2018, 13:37)CCORD napisał(a): Fajnie by było gdyby spotkał Jacka, ale nie wiem czy to jest możliwe
Z całym szacunkiem dla Zoro, ale nie ta liga(jeszcze). Chociaż z drugiej strony o katastrofach nie wiemy aż tak dużo i faktycznie może być jak mówi Mordoc. Ale nawet wtedy na taką walkę raczej za wcześnie (chyba, żeby zrobić to jak z Hodym). No i ew. wygrana Zoro powodowałaby problemy z Sanjim - skoro szermierz dał radę katastrofie to on też powinien. Ale od Ody nie oczekuję już niczego w stosunku do cooka, do tej pory tylko go szmacił, więc wątpię żeby coś się zmieniło.

A co do samego rozdziału: podróże w czasie to bardzo śliska sprawa, ale trzeba poczekać na wyjaśnienia(pewnie w retrosach Kinemona). Po co można lecieć w przyszłość? Jakoś nie widzi mi się opcja: "Żeby dopełnić przepowiedni". 
Tama chyba pojedzie prosto do Kaido - google tłumaczy "どどう" jako "Jak to zrobić", więc szanowny koń coś kombinuje. Kompletnie nie poznałem Robin - ciekawe jakie jeszcze wieści przyniesie kiedy już skończy przeszpiegi. 
Ciekawi mnie też jak dużo samurajów będzie wyglądać podobnie do Kishiro - jakby nie patrzeć jego twarz wygląda jak żywcem wyciągnięta z tradycyjnych malowideł.
MugiwaraMichal

Nowicjusz

Licznik postów: 10

MugiwaraMichal, 28-09-2018, 18:15
dziwne, że nikt nie zwrócił uwagi na gag z mieczem. Zoro chciał obejrzeć, Luffy klasycznie zlał temat i nie wiedzą jaki skarb i power-up dla Zoro trzyma Luffy
Mordoc

Supernova

Licznik postów: 874

Mordoc, 28-09-2018, 18:31
(28-09-2018, 17:48)Shamson napisał(a): No i ew. wygrana Zoro powodowałaby problemy z Sanjim - skoro szermierz dał radę katastrofie to on też powinien.
Tak, jak Zoro ma w zanadrzu Asure, tak Sanji zapewne przekona się do kombinezonu bojowego (Nami mu powie, że ją to kręci, albo po prostu go poprosi :p).
Myślałem przez chwilę, żeby Zoro i Sanji razem zdjęli Jacka, no ale każdy z nich ma swojego asa w rękawie (Morphin time!), więc to, by nie było satysfakcjonujące, gdyby walczyli we 2.
Jeśli Zoro pokona Jacka, to Sanji zapewne dostanie do pobicia jakiegoś odpowiednika Perospero.

(28-09-2018, 18:15)MugiwaraMichal napisał(a): dziwne, że nikt nie zwrócił uwagi na gag z mieczem. Zoro chciał obejrzeć, Luffy klasycznie zlał temat i nie wiedzą jaki skarb i power-up dla Zoro trzyma Luffy
Ten miecz raczej będzie oznaczać, że Tengu, to jeden z tych 9 samurajów, tak mi się wydaje, bo Zoro nie potrzebuje power upa, gdyż ma w zanadrzu Asure.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Shamson

Wilk Morski

Wiek: 23
Licznik postów: 61

Shamson, 28-09-2018, 19:52
(28-09-2018, 18:31)Mordoc napisał(a): Zoro i Sanji razem zdjęli Jacka, no ale każdy z nich ma swojego asa w rękawie (Morphin time!), więc to, by nie było satysfakcjonujące, gdyby walczyli we 2.
Imo 2v1 nie byłoby takie złe o ile każdy z nich dostałby swoją katastrofę i słabszego pomocnika(Brook/Kinemon/Usopp itd.). Takie wyrównanie szans, żeby byli w stanie ruszać się po walce. Chociaż pyrrusowe zwycięstwo(jak Luffy z Luccim) powinno już być w zasięgu obu. Ale na takie gdybanie potrzeba trochę więcej info niż imiona kataklizmów. 
Nawet siłę takiego Jacka ciężko określić(a ma ponoć być prawą ręką Kaido). Niby bił się z Inu i Neko(i randomami) przez 5 dni, ale ostatecznie musiał użyć fortelu, żeby wygrać. A tych dwóch też ciężko sklasyfikować, bo nie mamy odniesienia do żadnej znanej postaci(chyba, że o nim zapomniałem).
wuzzek

Wilk Morski

Wiek: 20
Licznik postów: 67

wuzzek, 28-09-2018, 20:57
(28-09-2018, 17:48)Shamson napisał(a): Z całym szacunkiem dla Zoro, ale nie ta liga(jeszcze). Chociaż z drugiej strony o katastrofach nie wiemy aż tak dużo i faktycznie może być jak mówi Mordoc. Ale nawet wtedy na taką walkę raczej za wcześnie. No i ew. wygrana Zoro powodowałaby problemy z Sanjim - skoro szermierz dał radę katastrofie to on też powinien.

Zoro po TS wrócił potwornie silny, może nawet oscylował blisko siły Luffiego, pokonał logie bez haki (zamknięte oko(tajemnica), Ashura), a Sanji przegrał hand to hand combat z vice admirałem (czyli w swoim stylu walki). Przepaść między Sanjim a Zoro jest ogromna. Jeśli, tak jak pisze Mordoc, Jack (ok. 900mln)<<< Katakuri, to Zoro ma jak najbardziej szanse, a Sanji w życiu. Tutaj nawet kostium nie pomoże, który, mam nadzieję, nie będzie jakimś op power upem, bo byłoby to żałosne.


wszystko to oczywiście moje przypuszczenia Smile
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 28-09-2018, 21:27
(28-09-2018, 20:57)wuzzek napisał(a): a Sanji przegrał hand to hand combat z vice admirałem (czyli w swoim stylu walki). Przepaść między Sanjim a Zoro jest ogromna.
Here we go again...

Sanji był osłabiony po zamianie ciała (Nami została poobijana w jego ciele), walczył broniąc Tashigi, a do tego... nie przegrał. Jak to już tu wiele razy było opisywane, pęknięcie tamtej kości wcale nie oznaczało dla niego kompletnej porażki. Poza tym, Vergo na tamtym etapie był bardzo silną postacią, o jednym z najlepszych zbrojeń, jakie do tej pory widzieliśmy. Do tego Sanji miał krótkie starcie z Doflamingo (główny boss Dresrossy) i na spółkę z Jinbeiem sklepali Wadatsumiego. O WCI na chwilę zapomnę, bo pamiętam w sumie tylko jego "walkę" z Luffym, gdzie... no nie było za bardzo walki.

Za to co zrobił Zoro po TS? Poza tym, że jest cool i w ogóle badass, i badboy, to nie ma właściwie żadnych przesłanek na to, że jest jakoś niesamowicie silny. Wszyscy jego przeciwnicy po TS byli żartem. O FI nawet nie wspomnę, to że Monet przegrała tak jak przegrała, to tylko świadczy jak słabym przeciwnikiem była, a nie jak silny jest Zoro. Pica to też jakaś komedia, której wcisnęli miecz żeby był przeciwnikiem dla Zoro.

Nie mówię, że Zoro jest słabszy od Sanjiego, czy coś. Mówię tylko, że mylnie twierdzisz, że Zoro miał większy progress od Luffy'ego, czy Sanjiego. No dobra, nie wiemy tak naprawdę jak wygląda siła Zoro i Sanjiego po TS, ale... No właśnie, nie wiemy, bo żaden nic nie pokazał. Oceniasz Zoro jako silniejszego od Sanjiego, bo ten 1 pokonywał słabych przeciwników, a ten 2 (nie do końca) przegrywał z silnymi.

Jestem prawie przekonany, że hierarchia siły - Luffy>Zoro>=Sanji nie jest zaburzona. Dlaczego tak? Luffy to kapitan, jest najsilniejszy, tutaj nie ma dyskusji. Zoro i Sanji za to, mają długą historię rywalizacji. Zoro jest wyraźnie trochę silniejszy, dlatego >=.

Dalej poleciałeś już całkowicie. Jeśli Zoro wygrałby z Jackiem tak jak Luffy wygrał z Luccim, to Sanji rzeczywiście nie mógłby go pokonać. Jeśli Zoro miałby większą przewagę, to Sanji jak najbardziej miałby podejście.
(28-09-2018, 20:57)wuzzek napisał(a): Tutaj nawet kostium nie pomoże, który, mam nadzieję, nie będzie jakimś op power upem, bo byłoby to żałosne.
Sugerujesz, że power up od kostiumu jest bardziej żałosny niż "tajemnica zamkniętego oka"? To nie naruto... Mam szczerą nadzieję, że Zoro po prostu stracił to oko i jedyny power up jaki z tego wynika, to że ćwiczył ciężej bo dostał zimny prysznic w stylu "nie podchodziłem do treningu na poważnie". Może jeszcze, że pomogło mu to rozwijać haki obserwacji z oczywistych powodów. Ale z tego co pamiętam, jego mocną stroną miało być zbrojenie, a Sanji miał iść w obserwację (poprawcie mnie jeśli się mylę).

Poza tym, nie wiem czemu Sanji miałby potrzebować jakiegoś power upa, skoro jego siła nie była jeszcze przetestowana. To samo zresztą tyczy się Zoro.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź