One Piece - Rozdział 924
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dejo

Sogeking

Wiek: 24
Licznik postów: 1,687

Dejo, 08-11-2018, 01:13
W tym temacie dyskutujemy o najnowszym rozdziale One Piece. 
 

Wersja Polska:


Wersja Angielska:
One Piece 924[JB]






Zabrania się rozpoczynania dyskusji przed ukazaniem się skanlacji bieżącego rozdziału.

Zabrania się dyskusji o spoilerach z najnowszego rozdziału One Piece. Uprasza się aby w tym celu korzystać z bliźniaczego tematu o spoilerach o nadchodzącym rozdziale.

Zabrania się pisania komentarzy typu:

"Dlaczego jeszcze nie ma rozdziału?"
"Kiedy pojawi się nowy rozdział?"
"Czy One Piece ma przerwę w tym tygodniu?"
"Dlaczego One Piece ma znowu przerwę?"
 
Aby uzyskać informacje na temat ewentualnych przerw w wydawaniu One Piece, zapraszamy do odwiedzenia tematu:
Przerwy w wydawaniu One Piece


Zabrania się używania jakichkolwiek grafik uchodzących za ciężkie spoilery, zdradzające kluczowe wydarzenia fabularne, miejsca, bądź wygląd nowych postaci w Awatarach i Sygnaturach, do czasu ukazania się owych wydarzeń, miejsc, bądź postaci w Anime. Dopuszcza się używania grafik ukazujących wizerunek postaci które pojawiły się w Anime, a zmianie uległ ich wizerunek. Uprasza się aby odczekać co najmniej 24 godziny przed użyciem grafiki z nowego rozdziału w Awatarze lub Sygnaturze, jako że nie wszyscy mają okazję przeczytać nowy rozdział zaraz po jego wyjściu.
 
Spoiler

[Obrazek: 3mnhqTh.png]

 
[Obrazek: UiphF5U.gif]
Hinczykbn

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 487

Hinczykbn, 09-11-2018, 11:12
Mega rozdział, wszystko zgodnie z przewidywaniami. Finalna walka to zapewne Luffy&Kid&Law vs Kaido, powtórka Trio Big Grin .
Ogromnie cieszy mnie, że Luffy padł na hita a jeszcze bardziej to jak nieprzytomny uwalniał królewskie Haki.

Koniec aktu może oznaczać powrót na Reviere albo chwilowe skupienie się na innych postaciach.
Trzecią opcją jest przeniesienie akcji do Jinbei lub Marco.


Edit: Największą głupotą Kaido było zamknięcie tych dwóch do jednej celi.
Przypieczętował swój los.

Oby poziom utrzymał się już do końca Mangi
Spoiler

[Obrazek: ENEL-GOD.png]

Beetlejuice

Wicekapitan

Licznik postów: 241

Beetlejuice, 09-11-2018, 12:32
Najpierw minus za tak brzydko narysowaną Robin chyba po raz pierwszy w dziejach tej mangi.Reszta to same plusy i pytanie kim jest ten gościu od ryby.
Gogolius

Bosman

Licznik postów: 143

Gogolius, 09-11-2018, 13:18
Robin jest tak narysowana bo ma przemodelowaną twarz - fabularnie. Zarówno Franky jak i Usopp mają tak specyficznie naciągnięte brwi - ona ma tak samo. Dlatego tak źle to wyszło Wink
To celowe jest.

Co do rozdziału to wszystko wyszło tak jak powinno - Luffy uwolnił królewskie haki będąc nieprzytomny, a Kaidou jest wysoko ponad takich ludzi jak on. Mam nadzieję, że Hawkins z Lawem mocniej się poprztykają w przyszłości i zobaczymy trochę więcej potyczek z wymianą ciosów. Niemniej gwódź z kairoseki zawsze na propsie - ogółem dobrze że to jest ograniczone tylko do Wano bo byłoby zbyt mocną bronią w tym uniwersum.

Bardzo spodobały mi się kadry z Luffym, świetnie wygląda to jego spojrzenie po pojmaniu.

Kidda nie bardzo lubię, ale siłą rzeczy musi jako Supernova, dostać więcej czasu antenowego. Przed TS był kreowany obok Lawa na najbardziej znaczącego świeżaka, a po TS po szybkim zawiązaniu sojuszu dostał wpierdziel i kariera mu się załamała. Skoro Bonney ma własną misję w poszukiwaniu Kumy, a nawet Urouge dostał kilka paneli, to taka postać jak Kidd powinna odegrać rolę co najmniej na poziomie Bege.

Bardzo zgrabnie wyszło Odzie to teatralne zakończenie aktu pierwszego. Teraz czekam na szczyt na Mariejois, niech tam się podzieje trochę różnych ciekawych rzeczy, a potem na spokojnie wrócimy na Wano. Nie zdziwię się, jeżeli akty będą trzy i przeplatanek będzie więcej.
Mordoc

Supernova

Licznik postów: 874

Mordoc, 09-11-2018, 14:38
(09-11-2018, 12:32)Beetlejuice napisał(a): i pytanie kim jest ten gościu od ryby.
Podejrzewam, że to jeden z tych samurajów, o których mówił Kinemon.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

cornellius

Nowicjusz

Licznik postów: 5

cornellius, 09-11-2018, 16:11
Tak się zastanawiam. Jeśli Wano jest dobre w wytwarzanie rzeczy z Kairoseki, być może pałka Kaidou jest zrobiona właśnie z tego materiału?
Gogolius

Bosman

Licznik postów: 143

Gogolius, 09-11-2018, 16:31
To wtedy eliminowałoby u Kaidou posiadanie owocu - a na to chyba mimo wszystko się nie zanosi (fetysz smile, masa zoanów wśród podwładnych, przemiana w smoka).
janek z

Oficer dywizji Yonko

Wiek: 24
Licznik postów: 1,094
Miejscowość: Warszawa

janek z, 09-11-2018, 16:44
Dla tych co się łudzili że Luffy się podniesie ładny liść  Wink . Luffy 5 Imperator Big Grin . Może co najwyżej pomyć buty Kaidou. Big Grin . Jak ja kocham jak takie cwaniactwo głównego bohatera jest srogo karane. 

A rozdział co, taki sobie kończący pewien etap. Również mam nadzieję na powrót Reverie po tam to się dopiero dzieje.
[Obrazek: Kingdom-sig_zpsfa6d1b9a.png]
fanaticous

Bosman

Licznik postów: 118

fanaticous, 09-11-2018, 17:21
(09-11-2018, 16:11)cornellius napisał(a): Tak się zastanawiam. Jeśli Wano jest dobre w wytwarzanie rzeczy z Kairoseki, być może pałka Kaidou jest zrobiona właśnie z tego materiału?

Bardziej bym stawiał na pałę zrobioną z tego samego kamienia co poneglyphy, nic nie jest w stanie ich zniszczyć.
MugiwaraMichal

Nowicjusz

Licznik postów: 10

MugiwaraMichal, 09-11-2018, 17:26
(09-11-2018, 16:31)Gogolius napisał(a): To wtedy eliminowałoby u Kaidou posiadanie owocu - a na to chyba mimo wszystko się nie zanosi (fetysz smile, masa zoanów wśród podwładnych, przemiana w smoka).
wcale nie eliminowałoby - patrz Smoker - uchwyt/rączka może być z czegoś innego.
Gogolius

Bosman

Licznik postów: 143

Gogolius, 09-11-2018, 17:47
Tylko właśnie ta pała nie ma żadnej zarysowanej rączki. Poza tym to jest maczuga/club - z definicji to jest jeden kawałek. Kijaszek Smokera był przejrzysty i wyraźnie rozrysowany od samego początku.Tutaj doszukiwanie się jakichś rękojeści to już szukanie dziury w całym - Oda takich motywów nie wrzuca.
Po prostu Kaidou ma wielką maczugę którą nasyca haki/piorunami/swoją mentalną siłą i przyłożył. Czysta siła.
wuzzek

Wilk Morski

Wiek: 20
Licznik postów: 67

wuzzek, 09-11-2018, 20:12
Przyjemy rozdział. Zdziwiło mnie trochę, że fale Haoshoku nie są widoczne.
 
(09-11-2018, 11:12)Hinczykbn napisał(a): Największą głupotą Kaido było zamknięcie tych dwóch do jednej celi.
A są w jednej celi, a nie cela obok celi? Wygląda jakby but Luffiego się zatrzymał na ścianie.  Chyba że w środku są kraty. w/e 
Liczę na reverie, więcej Dragona, Garpa, Gorosei i Ima, a może nawet Konga (mokre marzenie). 
Spór o maczugę Kaido bardzo potrzebny. 
Zoro xD
Dejo

Sogeking

Wiek: 24
Licznik postów: 1,687

Dejo, 09-11-2018, 20:31
Cytat:Tylko właśnie ta pała nie ma żadnej zarysowanej rączki. Poza tym to jest maczuga/club - z definicji to jest jeden kawałek. Kijaszek Smokera był przejrzysty i wyraźnie rozrysowany od samego początku.Tutaj doszukiwanie się jakichś rękojeści to już szukanie dziury w całym - Oda takich motywów nie wrzuca.
Po prostu Kaidou ma wielką maczugę którą nasyca haki/piorunami/swoją mentalną siłą i przyłożył. Czysta siła.

Też nie sądzę żeby ta maczuga była jakaś szczególna, ale to tez nie jest tak że się nie da, kolce na głowicy spokojnie mogłyby z kairoseki
 Rozdział? Dobry, zresztą jak każdy na Wano

Początek to dalsza podbudowa Imperatora Kaidou a nawet znokautowanego Luffyego Big Grin Fajnie że ten pierwszy nie okazuje się być bezmózgim pijanym koksem, no i to też ostatecznie potwierdza po co trzymał Kida w celi, widać chłop rozsądnie sobie wszystko buduje do tej ostatecznej wojny której chce Tongue Problem (dla niego) w tym że jak już wspominał @Hinczykbn, zamknął dwóch najsilniejszych SN do tego z królewskim w jednej celi, to nie może się skończyć dobrze dla Kaidou xD Bracia z jednej celi mają czas żeby się dogadać i sklepać dupe Kaidou, jak się pospieszą to może jeszcze pierwotny plan uda się przynajmniej w części zrealizować Big Grin

Aaa bym zapomniał

Ktoś pisał że jak Zoro nie wróci do ekipy to kto ich ogranie. Może niech lepiej nie wraca, gość nawet nie wie na jakim świecie żyje a miałby zastępować kapitana, i ustawić załogę w kryzysie xD W takich chwilach nie dziwię się czemu Luffy nie ma zastępcy, ten co by się względnie nadawał jest jest słabym reprezentantem pod względem wizerunku i siły a to w łon pisie istotne, z kolei ten co potrafi walczyć, no właśnie... Tongue Hmm, chociaż nie, w sumie jest jeden idealny kandydat do tego rządzi najistotniejszą kwestią dla kapitana tego statku czyli żarciem Big Grin
 
Spoiler

[Obrazek: 3mnhqTh.png]

 
[Obrazek: UiphF5U.gif]
CCORD

Gorosei

Wiek: 20
Licznik postów: 4,323
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 09-11-2018, 20:44
Huh, czyli Oda rzeczywiście chciał pokazać różnicę między Luffym, a imperatorem. Martwi mnie to trochę, bo... No nie zrozumcie mnie źle, uważam że Luffy nie powinien być w stanie nawiązać żadnej sensownej walki z Imperatorem na tym poziomie, ale zejście na strzała to moim zdaniem drobna przesada. Dlatego kolce z kairoseki byłyby ciekawą opcją. No ale podejrzewam, że to na zasadzie "Luffy nie uważał, nie był gotowy, bla bla bla". Pamiętajmy, że na Water 7 też został zmiażdżony, a potem pokonał Lucciego. Tutaj raczej nie liczę na pokonanie Kaido przez samego Luffy'ego, ale ktoś będzie musiał przyjmować jego ciosy Tongue

(09-11-2018, 12:32)Beetlejuice napisał(a): pytanie kim jest ten gościu od ryby.
A to nie miał być po prostu Kidd? Z reguły nie czytam rozdziałów jakoś szczególnie uważnie, więc mogę się mylić.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Dzik

Wilk Morski

Licznik postów: 93

Dzik, 09-11-2018, 21:00
Piąty Imperator na deskach. Big Grin

(09-11-2018, 16:44)janek z napisał(a): Dla tych co się łudzili że Luffy się podniesie ładny liść   . Luffy 5 Imperator  . Może co najwyżej pomyć buty Kaidou.  . Jak ja kocham jak takie cwaniactwo głównego bohatera jest srogo karane. 

Taka cysterna lodowatej głowy na łeb na pewno mu się przyda. Zniszczony, upokorzony, bez wiedzy o swoich przyjaciołach - w takim stanie był tylko po śmierci Ace. Nawet po miazdze jaką dostał od rodzinki mamuśki miał siłę pyskować. A tutaj - cichutki, małomówny, złamany. I tekst Kaido, o tym, że gdy złamią jego wolę, będzie doskonałym żołnierzem. Koleś o nagrodzie 1.5 MILIARDA beli. Żołnierzem. Tylko imperator mógł tak powiedzieć.

Swoją drogą trzeźwy Kaido jest całkiem spoko - nikogo nie morduje (oszczędził zarówno Holdema jak i Speed), myśli racjonalnie, i trzyma rękę na pulsie. Przynajmniej dopóki nie jest schlany jak świnia (czyli w 90% przypadków). Spokojny Jack też jest spoko, ale u niego problemem jest nadmierne nakręcanie się na destrukcję.

Co do Kida - wszyscy po nim jadą, że jest beznadziejnym supernową, bo był był był, wpadł Kaido, i trafił do celi. Co z tego, że po TS miał wyższą nagrodę niż Luffy, a do tego zatopił kilka okrętów mamuśki. Tutaj chyba Morgans wszedł za mocno... wiem, że 1.5 miliarda a 480 milionów to sporo różnica, ale w starciu z imperatorem nie ma to żadnego znaczenia - i tak będziesz gryzł piach. Nie zdziwiłbym się, gdyby po Wano oboje dostali po 2-3 mld. nagrody. A zresztą i tak Urouge>All.

To co powiedział Kaido też daje do myślenia - nie potrzebuje tylu zdobywców. Wyczuwam tu walkę na arenie między Kidem a Luffym. :d

Starcie Hawkinsa z Lawem wydaje się bezcelowe, ale znowu na tapetę zostało przywołane rzemiosło samurajów z Wano. IMO nie jest to przypadek - w jednym z poprzednich rozdziałów było powiedziane, że Oden zaskarbił sobie szacunek zarówno Białowąsa, jak i Rogera. Roger na Jayi napisał wiadomość na (rzekomo niezniszczalnym) poneglyfie, a WB uszkadzał na Marineford mury wykonane z niezwykle twardego materiału (stop poneglyfów?). W temacie o bliźnie Kaido, holloweek podsunął bardzo ciekawą teorię. Wink Jakby dodać to wszystko razem, wyłania się jasny obraz - kluczem do pokonania Kaido jest właśnie owe rzemiosło, którego nauczy Gumiaka Oden. Bo on żyje - najpierw Kinemon powiedział, że został ugotowany żywcem, a później, że "na chwilę przed skokiem w przyszłość, widziałem jak miecz opada na szyję mojego pana" (lub coś w tym guście). Coś tu śmierdzi.

Inna sprawa - w lochu nie ma Caribou. Kaido nie wygląda na gościa, który wiedziałby, że syrenka jest Posejdonem (a przypominam, że wyłapał przekabacenie Speed praktycznie od razu, i to na bani), nigdzie nie ma też Scotcha. Moja teoria -  Caribou, podczas transportu na Wano, został "przypadkiem" porwany przez rebelów. Przypadkiem, bo X-Drake jest ich wtyczką, i przekazał im stosowne informacje. Dinozaur wiedział sporo o projekcie Pacyfista (i to będąc rear-admirałem). To się za bardzo składa w całość.
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź