One Piece - Rozdział 959
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
ARRRGH

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 2,262

ARRRGH, 21-10-2019, 21:22
(21-10-2019, 19:49)Partyjoke napisał(a): ehhh przeciez to juz bylo walkowane 10razy i nawet zostalo w chapterze 956 potwierdzone ze Drake, jak wy te mange czytacie? XDD

Tak jak @niudeb wyżej napisał - ja wcale się nie zgadzam ze wszystkimi, że to X-Drake uwolnił Lawa. Czemu niby mamy to udowodnione? Bo rozmawiał z Cobym i okazał się wtyczką Marynarki? Przecież uwalniając Lawa na oczach Hawkinsa już by miał pozamiataną misję, a nie wyglądało jakby ją zakończył. No chyba, że zakładasz że Law zabił Hawkinsa? Big Grin więc nie zarzucaj mi, że słabo czytam mangę, skoro po prostu tylko wyciągnąłem inne wnioski.

Druga sprawa jest taka, że Law powiedział do gościa co go uwolnił, że skoro go uwolnił, to będzie podążał za jego wielkim planem. Drake nie wyglądał jakby w ogóle miał jakikolwiek plan, bo już Akainu mówił, że Marynarka ma na ten moment ręce pełne roboty i nie będzie się mieszała w sytuację na Wano. Dlatego osoba, która uwolniła Lawa to ktoś, kto pociąga za sznurki w obecnych wydarzeniach. To przez decyzję tej osoby Orochi dostał informacje o całej akcji. Może to być Kyoshiro, Denijiro, bądź zupełnie nowa postać jak np. Scopper Gaban.
Partyjoke

Supernova

Licznik postów: 851

Partyjoke, 21-10-2019, 21:46
(21-10-2019, 21:22)ARRRGH napisał(a): Druga sprawa jest taka, że Law powiedział do gościa co go uwolnił, że skoro go uwolnił, to będzie podążał za jego wielkim planem. Drake nie wyglądał jakby w ogóle miał jakikolwiek plan, bo już Akainu mówił, że Marynarka ma na ten moment ręce pełne roboty i nie będzie się mieszała w sytuację na Wano.
ehhh slabe tlumaczenia, w oryginalnym przekladzie Law powiedzial ze: "ze jezeli puszczenie mnie wolno to twoj plan, to nie mam nic przeciwko" takze wyciaganie wnioskow o jakims mastermindzie to mocna nadinterpretacja. Poza tym widac ze Sword jest organizacja o ktorej taki Akainu nawet nie wie, najpewniej stoja za nia ludzie tacy jak Sengoku czy Kong, i nalezy do niej zapewne tez Aokiji Smile)
(21-10-2019, 21:22)ARRRGH napisał(a): Przecież uwalniając Lawa na oczach Hawkinsa już by miał pozamiataną misję, a nie wyglądało jakby ją zakończył. No chyba, że zakładasz że Law zabił Hawkinsa?  więc nie zarzucaj mi, że słabo czytam mangę, skoro po prostu tylko wyciągnąłem inne wnioski.
oki, w takim razie wyciagasz po prostu slabe wnioski xD Drake gdy zlapal Law'a zalozyl mu zwykle kajdanki zamiast tych z kairoseki, dlatego Trafalgar sie uwolnil i poskladal Hawkinsa, bo wzial go z zaskoczenia ( chociaz nawet w uczciwej walce stawiam ze Law > Hawkins) takze Law podzielil swoim owocem Hawkinsa i wyszedl z celi jakby nigdy nic, wyhodzac spotkal Drake'a czego Hawkins nawet nie widzial, a nawet gdyby to ma na to tbw, bo jak sam powiedzial dolaczyl do Kaido z przymusu Smile)

No dla mnie to jest mega oczywiste i nie chce mi sie tego juz bardziej tlumaczyc bo wiem ze tak bylo xD tylko kwestia czasu az Oda to pokaze Tongue
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 3,602

Mordoc, 21-10-2019, 22:03
(21-10-2019, 19:49)Partyjoke napisał(a): nadal nie znamy tozsamosci witchin hour boy'a
A to nie był Yasu? Czy coś mnie ominęło i Yasu po prostu się za niego podał, żeby ukryć jego tożsamość?
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

niudeb

Yonko

Licznik postów: 3,495
Miejscowość: Isola

niudeb, 21-10-2019, 22:21
(21-10-2019, 21:46)Partyjoke napisał(a): Poza tym widac ze Sword jest organizacja o ktorej taki Akainu nawet nie wie, najpewniej stoja za nia ludzie tacy jak Sengoku czy Kong, i nalezy do niej zapewne tez Aokiji )

Akainu mowil, ze wycofuja sie z Wano
Coby z jakiegos powodu atakuje hancock, a okazuje sie czlonkiem tego swordu.

Serio myslisz, ze akainu by nie wiedzial o takiej organizacji? To by nie mialo sensu.  Po co taka organizacja, gdzie najwazniejsza osoba w marynarce nie wie o niej? Nie ufaja Akainu?
(21-10-2019, 21:46)Partyjoke napisał(a): No dla mnie to jest mega oczywiste i nie chce mi sie tego juz bardziej tlumaczyc bo wiem ze tak bylo xD tylko kwestia czasu az Oda to pokaze

No zarowno ARGHH jak i Partyjoke, mozecie miec gdzies racje, albo raczej po czesci racje. 

Nie badz tak mega pewny tego Big Grin.
To tak jak na sprawdzianie, przypomina sie uczennica, co mowi, ze nic nie umie i dostaje piatke, i uczen, ktory jest mega pewny siebie i dostaje 3 Tongue.
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 3,602

Mordoc, 21-10-2019, 23:00
(21-10-2019, 22:21)niudeb napisał(a): Serio myslisz, ze akainu by nie wiedzial o takiej organizacji? To by nie mialo sensu.  Po co taka organizacja, gdzie najwazniejsza osoba w marynarce nie wie o niej? Nie ufaja Akainu?
Polityka Akainu, różni sięnieco od chociażby podejścia Garpa i Sengoku. Akainu zabił wszystkich z Ohary, nawet niewinnych. Nic więc dziwnego, że ludzie nie zgadzają się z jego filozofią.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

niudeb

Yonko

Licznik postów: 3,495
Miejscowość: Isola

niudeb, 21-10-2019, 23:17
(21-10-2019, 23:00)Mordoc napisał(a): Polityka Akainu, różni sięnieco od chociażby podejścia Garpa i Sengoku. Akainu zabił wszystkich z Ohary, nawet niewinnych. Nic więc dziwnego, że ludzie nie zgadzają się z jego filozofią.


Ja tam nie wiem, czemu ludzie demonizuja Akainu i robia z niego bezmozga, ktory morduje innych Big Grin ( pewnie tak nie masz, no ale z tego wpisu tak mozna wywnioskowaC)

- zabicie mieszkancow Ohary to koniecznosc, pozostawienie Robin przy zyciu to ogromny blad, Aokiji jest temu winien.  To byl rozkaz znany jako Buster call, nie zrobiliby tego akainu i aokiji, to by poprosili innych wiceadmiralow lub admiralow. Nie rozumiem zarzutu, ze Akainu zabil ludzi. Wlasciwie jako jedyny mial jaja, by wziac cala wine na siebie.

- Zabicie Ace i Luffy'ego byloby genialnym posunieciem ze strony akainu. Jako jeden z nielicznych ma cos w glowie, dobrze wiedzial, ze beda wielkimi piratami, a Garp i Sengoku machaja sobie na to reka, znajac historie o Rocksie, Rogerze, Dragonie, czy tez ( legenda Garp).

- No i teraz Wano, i wycofanie sil, to madra decyzja

- shichibukai nie chcial obalic, bo wiedzial, ze to nei jest odpowiedni czas i mial racje. Nie mogl nic poradzic na decyzje kroli. Akainu, ktory nienawidzi piratow, nie chce znosic statusow shichibukai Tongue ( przynajmniej nie teraz, ale na pewno chcial sie ich pozbyc)

Akainu jest surowy, ale skuteczny. Natomiast brak skutecznosci mozna zarzucic aokiji, kizaru, czy tez temu slepemu. 

Na miejscu Sengoku wybralbym Akainu na admirala floty. Aokiji to leń, podobnie ma tez Kizaru...
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 3,602

Mordoc, 22-10-2019, 01:41
@niudeb 
Akainu chciał budować obraz marynarki na kłamstwie, zmiatając wszystko pod dywan, podczas gdy Fujitora ujawnił zbrodnie Doflamingo i przeprosił w imieniu Marynarki.

Może i Akainu jest dobrym strategiem, ale jest za mało obiektywny. Dla niego wszystko jest albo czarne albo białe i nie ma nic po środku. 
Słomiany jest zagrożeniem dla rządu z dwóch przyczyn:
- rząd się do niego doczepił, bo mianuje się piratem (a tak naprawdę, to po prostu zwykły żeglarz, szukający przygód)
- rząd ma swoje mroczne sekrety i prędzej czy później ktoś o szlachetnych pobudkach i sile, jak Luffy, będzie mógł obalić obecny porządek rzeczy. 

(21-10-2019, 23:17)niudeb napisał(a): - zabicie mieszkancow Ohary to koniecznosc, pozostawienie Robin przy zyciu to ogromny blad
Prędzej usprawiedliwię zbrodnie Jokera, niż powyższe podejście. Jak można zabijać niewinnych ludzi albo polować na bezbronną dziewczynkę, tylko dlatego, że posiadła jakąś tam wiedzę? Tego typu posunięcia i morderstwa, tylko pokazują, że za sekretem powstania rządu, kryje się duży rozlew krwi i niesprawiedliwość.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź