One Piece - Rozdział 983
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 2 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
niudeb

Shichibukai

Licznik postów: 1,298
Miejscowość: Isola

niudeb, 20-06-2020, 13:58
w oogole jest jeszcze opcja taka, ze syn kaido  to ziomek ivankova i  kiku.

Yamato podobnie jak Kiku nosi maske Hannya
https://en.wikipedia.org/wiki/Hannya
[Obrazek: 81029532_3131553410206304_3750596876424364877_n.jpg]


Spoiler

[Obrazek: 3d9.png]

Kaioken

Wschodząca Gwiazda

Wiek: 29
Licznik postów: 424

Kaioken, 21-06-2020, 21:21
Początek chapa to co stronę dosłownie akcja gdzie indziej xD Podoba mi się, że Perospero jest blisko i trochę namiesza, m. Dziwne, że od jakiegoś czasu nic o Robin i Jinbe już pomijając na razie Brook'a ^^ Yamato epic wejście niczym kopia ataku Kaido ^^ kozacko to wyszło. Nikt go nie widział, ale wygląda na to, że jak usłyszał o Luffy'm to od razu się pokazał. Nie wiem co o tym myśleć .. póki co trochę mi przeszkadza fakt, że Luffy znów otrzymuje od kogoś pomoc, do tego od takiego kozaka, m. Na ostateczny osąd przyjdzie pora, bo tak czy inaczej chcę zobaczyć jak Luffy walczy sam na sam z Kaido. Ciekawe kim jest ten Yamato .. mam przeczucie, że usłyszał od kogoś o Luffy'm (może od Oden'a lub kogokolwiek innego) i chce zdetronizować ojca.

Za 3 tygodnie czytam 2 naraz, m.

Zawsze uważałem, że najprostsze rozwiązania są najlepsze, więc może Yamato to Oden.

A tu taki suchar - [Obrazek: 1157c8230e8a9cb1d054a25a79a27d82b3cbf1d7...0e8a8f.jpg]
[Obrazek: 74f7b8cc51e980a8066d3ef8161abf78a10fd914...571312.jpg]
Sting

Bosman

Wiek: 25
Licznik postów: 104
Miejscowość: Kraków

Sting, 21-06-2020, 23:56
Niezależnie od tego, czy Yamato to po prostu Oden, czy może jest nim tylko zainspirowany, albo jest to ciało Yamato z duszą Odena (ja od siebie dodam teorię, że Kaido od ponad 20 lat pierze mózg Odenowi że ten jest jego synem i chce to złamać poprzez 'areszt domowy' tak samo, jak chciał złamać Luffiego w więzieniu), to w końcu na szachownicy pojawiło się to brakujące ogniwo, które przynosi względną równowagę między stronami konfliktu. To będzie tak:
-Kawanatsu, Ashura, Denjiro, Kiku i Raizo biorą Flying 5 (bez Drake, a Ulti i PO też zaraz wstaną, bo Zoany się szybko regenerują),
-Marco vs King,
-Jack vs Pieseł i Koteł na dogrywkę,
-Kinemon vs Kanjuro, ew. potem vs. Orochi,
-Jinbei vs Queen,
-Perosa zajmuje Carrot z jakimś/jakimiś minkami w ramach zemsty,
-co silniejsze Minki/Samuraje/Law&Kidd Pirates + Robin i Franky vs Numbersi + inne pazie,
-Luffy, Yamato, Kidd, Drake, Law vs Kaido (może dołączy Momo, jeśli nagle zestarzenie się o 20 lat xD),
-Brook, Chopper, God Usopp & Nami vs Big Mom (chyba że BM oszaleje, cholera ją wie, równie dobrze może w amoku zająć przez dłuższy czas Kaido, w czasie gdy reszta będzie dziesiątkowała imprezkę).

Nawet już nie ma miejsca na Killera, Zoro, Izo i Sanjiego, może zajmą się oni piratami BM (Smoothie, Daifiku, Mont d'Or, Compote, Madara), może Killer ogarnie Appo (o ile ten nie stanie przeciwko Kaido, tak samo z resztą jak Hawkins.. w końcu Najgorsza Generacja ma namieszać, a nie robić jakiemuś Yonkou za mięso armatnie). Z Zoro i Sanji jest ten problem, że chłopcy musza dostać w miarę symetrycznego przeciwnika, typu jeśli Zoro dostanie Kinga, to Sanji - Queen, jeśli jeden będzie miał na rozgrzewkę jakiegoś typka z Flying 6, to drugi też. Z tą dwójką jest najciężej coś wykombinować, szczególne że King i Jack intuicyjnie rzecz biorąc mają już odpowiednich przeciwników (odpowiednio Marco i Inu z Neko).
To co mi się marzy, to jest pokazanie współpracy Marimo i Kuka, np. w jakiejś dramatycznej scenie gdzie trzeba będzie kupić Luffiemu czas (ładowanie G4 czy inne takie), no i tylko współpraca tej dwójki sprawi, że Kaido go w tym czasie nie zabije (zastrzegam, że nie chodzi mi o Zoro&Sanji=Kaido xD).

edit: o paru rzeczach zapomniałem:
-Minki będą chciały wziąć odwet za Pekomsa, jeśli pojawią się piraci BM,
-księżyc albo zadecyduje o bitwie, albo będzie co najmniej powodem ucieczki Sojuszu (jeśli coś się zacznie sypać, np. Marynarka przypłynie),
-dziadek z Yakuzy będzie powodem do rage'a Luffiego.
CCORD

Gorosei

Wiek: 21
Licznik postów: 4,838
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 30-06-2020, 16:14
Czytałem ostatnie 3 lub 2 rozdział ciągiem, dlatego nie odczuwałem tego oczekiwania i przyznaję, że było to dość przyjemne, zwłaszcza ten najnowszy rozdział gdzie, dzięki walkom, zacząłem odczuwać przynajmniej namiastkę tego jak kiedyś w moich oczach wyglądało OP. Następnego rozdziału będę wyczekiwał i nie przeczytam go z przyzwyczajenia, a z ciekawości Tongue

Wybaczcie nieobecność, dopiero podnoszę się po sesji ^^
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź