Przeskok czasowy.
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Przeskok czasowyAnkieta jest zamknięta.
Tak (0)
Nie (0)
Tak, ale mały. Kilka miesięcy, góra. (0)
Razem 0 głosów *) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Demogor

Bosman

Licznik postów: 164

Demogor, 17-02-2010, 20:13
jak już musi być przeskok to mały bo jak kolega wyżej napisał
Saki napisał(a):jak sobie wyobrażasz wycięcie roku-dwóch z pogoni za marzeniami Słomiaków, bo może faktycznie jestem takim młotem, że nie potrafię sobie wyobrazić wycięcia dwóch lat ich rozwoju.
Ja nie potrafię sobie wyobrazić tego przeskoku, ale z jednej strony nie chce widzieć Luffiego w takim stanie. Nie chciałbym widzieć przeskoku takiego jak w innych seriach akcja niech sie przeniesie do reszty załogi tak będzie najlepiej.
evil_akuma

Supernova

Licznik postów: 772

evil_akuma, 17-02-2010, 20:15
Cytat:Głupoty to wy pieprzycie o przeskoku dłuższym niż kilka miesięcy, no i 20 osób w załodze to raczej mało.

Wiem ze inne zalogi sa znacznie liczniejsze ale zauwaz ze w takich zalogach masz kilku kolesi ktorzy cos znacza a reszta to poprostu mieso armatnie, szara masa itp. A w zalodze slomianych nie ma takich ludzi, wiec nie wyobrazam sobie jak autor mial by sie skupiac na 20 bohaterach na raz tak jak do tej pory to robil na znacznie mniejszej liczbie.

Saki napisał(a):To powiedz mi, o oświecony, jak sobie wyobrażasz wycięcie roku-dwóch z pogoni za marzeniami Słomiaków, bo może faktycznie jestem takim młotem, że nie potrafię sobie wyobrazić wycięcia dwóch lat ich rozwoju. No i być może takowoż jesteś ograniczony, skoro nie dojrzałeś w tym zwykłej aluzji do najbardziej chyba teraz znanego przeskoku.

Saki, jak juz napisalem, kto powiedzial ze to bedzie rok lub dwa ? To ty sie uparles i gadasz ze tyle bedzie trwac. Pozatym wybacz ale teraz luffy musi dojsc do siebie troche to raz, a dwa przeskok przydal by sie chociazby z tego powodu zeby zaloga sie zebrala. Bo nie wiem jak wy ale ja nie chce ogladac pol roku chapterow o tym jak kazdy sobie sam radzil itp.


Saki napisał(a):Hm, w niecały rok mieliśmy ich dziewięciu, czemu rok później nie mogłoby ich być 2 razy tyle? Zresztą, nawet 3-4 nowych członków utrudni fanom zintegrowanie się z załogą, i pozostawi ich zdezorienotwanych(chyba że twierdzisz, że nie poznają NIKOGO w czasie przeskoku, ale to zakrawa na niemożliwość, nieprawdaż?)

Moze nie poznaja, moze w czasie przeskoku osiada na jednej wyspie lub cokolwiek innego, mozliwosci jest tysiace a ty widzisz tylko jedna. Pozatym jak juz pisalem wyzej za duzo ludzi w zalodze to tez nie dobrze.
shenlong

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 520

shenlong, 17-02-2010, 20:36
Cała ta wasza idea przeskoku wzięła się od najprostszej interpretacji 1 zdania które powiedział Oda podczas wywiadu. Wyjęliście je całkowicie z kontekstu i zinterpretowaliście - to znaczy PRZESKOK! tak!! to musi być przeskok!! Wcale nie to nie musi być przeskok. Do tego - po co wprowadzać coś co jest niepotrzebne? Luffy żeby wyzdrowieć potrzebuje snu i żarcia. Więcej mu nie potrzeba.
Spoiler

Co do opcji deprechy - LOL? Luffy i deprecha? Za dużo Naruciaka, odstawcie ten tytuł...

Trening? Tya tak jakby Luffy miał mało treningu w młodości. Chłopak improwizuje i uczy się bazując na doświadczeniu. Nie widzę żadnej opcji przemawiającej za tym, żeby przeskok był. tak więc proszę tych którzy myślą "przeskok - tak!" o podanie KONKRETÓW dlaczego taki być powinien...
darkstar123

Shichibukai

Licznik postów: 1,321

darkstar123, 17-02-2010, 20:51
Po ostatnich wydarzeniach Luffy szybko się nie pozbiera. Rany psychiczne często leczy się miesiącami.
Luffy jest obecnie cieniasem i obecnie same walki nie wystarczą aby stał się silniejszy. Potrzebuje kogoś, kto nauczyłby go kontrolować haki.
Jest jeszcze wątek Cobyego, który chce być admirałem i myślę, że to się może stać bo jeżeli Akainu umrze to zwolni się posada, ale Coby musi zyskać siłę, a na to potrzeba czasu i to więcej niż rok.
Jest jeszcze wątek z Hancoock. W tej chwili Luffy myśli raczej jak dzieciak, więc w takim wypadku z ich znajomości nic by nie wynikło.
Załoga Luffyego musi stać się silniejsza a na to potrzeba dużo czasu i do tego muszą się zebrać a patrząc na ich sytuację to łatwe nie będzie.
Wracając do Luffyego. W obecnej chwili to on sobie może marzyć o zostaniu królem piratów, nie jest nawet blisko tego. BB rozwaliłby go bez problemu. Aby stał się silniejszy potrzeba czasu, a kontynuowanie przygody przy jego obecnej sile jest zapewne jak już zdążył się przekonać na AS i w wojnie z marine krokiem ku zagładzie.
Dlatego myślę, że przeskok jest możliwy.
A po za tym fajnie byłoby zobaczyć Luffyego trochę starszego Big Grin
Awake

Licznik postów: N/A

Awake, 17-02-2010, 21:13
Cytat:Po ostatnich wydarzeniach Luffy szybko się nie pozbiera. Rany psychiczne często leczy się miesiącami.
Gdyby tak było, to Luffy jak i reszta załogi byłaby już dawno emo, bo większość coś tragicznego już kilka razy przeżyła.
Cytat:Luffy jest obecnie cieniasem i obecnie same walki nie wystarczą aby stał się silniejszy. Potrzebuje kogoś, kto nauczyłby go kontrolować haki.
Wystarczą, najwięcej się nauczył właśnie przez walki, jak tą z Luccim czy Crocodilem. Haki sam też może się nauczyć kontrolować, to nie kontrola nad chakrą, lol.
Cytat:Jest jeszcze wątek Cobyego, który chce być admirałem i myślę, że to się może stać bo jeżeli Akainu umrze to zwolni się posada, ale Coby musi zyskać siłę, a na to potrzeba czasu i to więcej niż rok.
Coby jest g**nem i jeśli zostanie admirałem to będzie to obraza dla Kizaru, Akainu i Aokijiego.
Żeby Coby zyskał siłę to musiałby 500 lat trenować i najstarsze giganty by tego nie pamiętały jak został admirałem. No i jego wątek jest tak samo ważny jak wątek tej babki z baru w którym Shanks się spijał na East Blue.
Cytat:Załoga Luffyego musi stać się silniejsza a na to potrzeba dużo czasu i do tego muszą się zebrać a patrząc na ich sytuację to łatwe nie będzie.
Trafili na te swoje wyspy i mając z 2 tygodnie wolnego czasu pewnie się czegoś nauczyli.
Cytat:BB rozwaliłby go bez problemu. Aby stał się silniejszy potrzeba czasu, a kontynuowanie przygody przy jego obecnej sile jest zapewne jak już zdążył się przekonać na AS i w wojnie z marine krokiem ku zagładzie.
Hoho, Blackbeard miażdży Luffiego? Gdzie? Leżał po jednym jet pistolu od mega wyczerpanego Luffiego jadącego na hormonach, BB z nim nie wygrywa tak jak z Ace'm, bo gumiak jest wytrzymalszy, mega szybki na G2 i na G2 z G3 razem zjada Razowego. Co najwyżej śmiertelny remis.
Porwanie się na Shichibukai to też była zagłada gdy dopiero co z East Blue się urwał, gdyby nie ratowanie dupska x2 to by nie żył, jednak żyje.
Cytat:Dlatego myślę, że przeskok jest możliwy.
Jest, o kilka miesięcy.
Cytat:A po za tym fajnie byłoby zobaczyć Luffyego trochę starszego Big Grin
Nie wiem co w tym fajnego.
darkstar123

Shichibukai

Licznik postów: 1,321

darkstar123, 17-02-2010, 21:14
No tak, ale czy to znaczy, że mają się pobrać lol. Chodziło mi o to ,że w obecnej chwili tylko Hancoock jest zakochana w Luffym, a Luffy w tej chwili to dzieciak. Przydało by się jakoś zakończyć ten wątek nie sądzisz? A w przypadku, gdy Luffy będzie nadal dzieciakiem to jest niemożliwe.
Demogor

Bosman

Licznik postów: 164

Demogor, 17-02-2010, 21:16
darkstar123 napisał(a):Luffy jest obecnie cieniasem i obecnie same walki nie wystarczą aby stał się silniejszy. Potrzebuje kogoś, kto nauczyłby go kontrolować haki.
przecież Hancoock może go tego nauczyć w jej wiosce wszyscy tego używają. No i jeszcze sama posiada królewskie haki. O o coby'm przeczytamy w gazecie
shenlong

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 520

shenlong, 17-02-2010, 21:45
darkstar123 napisał(a):Po ostatnich wydarzeniach Luffy szybko się nie pozbiera. Rany psychiczne często leczy się miesiącami.

tya, będzie się zbierał przez kij wie ile czasu, bo to taka głęboka rana na psychice takiego kogoś jak Luffy że ojoj. Każdy w załodze przeżył jakieś dramaty, niejednej osobie zginęły bliskie osoby, jakoś potrafią się śmiać itp. Nami widziała śmierć matki i dziłała jako szpieg w wieku (o ile dobrze pamiętam) 8 lat. 15 letni Luffy ma słabszą psychikę niż 8 letnia dziewczynka? wątpię...

I tak na marginesie - jak dla mnie najbardziej banalny powód. Taki "bo tak"

darkstar123 napisał(a):Luffy jest obecnie cieniasem i obecnie same walki nie wystarczą aby stał się silniejszy. Potrzebuje kogoś, kto nauczyłby go kontrolować haki.

Luffy jest cieniasem... może... ale kim w takim razie jest taki np. Arlong? Hacchi? Coby?. Porównujesz nowicjusza ze starymi, doświadczonymi wyjadaczami. A jak ci starzy wyjadacze się wzmocnili? Uczyli się kontroli Haki, chodzili na siłkę, brali sterydy pod okiem Dr. House'a. Bo w końcu doświadczenie i praktyka gówno warta nie??

darkstar123 napisał(a):Jest jeszcze wątek Cobyego, który chce być admirałem i myślę, że to się może stać bo jeżeli Akainu umrze to zwolni się posada, ale Coby musi zyskać siłę, a na to potrzeba czasu i to więcej niż rok.

Jo jest jeszcze wątek Zoro, Nami, Brooka z Laboonem, Usoppa, Sanjiego. No ale wątek Coby'ego ważniejszy nie? w końcu to postać drugoplanowa... ważniejsza od tych głównych...

darkstar123 napisał(a):Jest jeszcze wątek z Hancoock. W tej chwili Luffy myśli raczej jak dzieciak, więc w takim wypadku z ich znajomości nic by nie wynikło.

A coś ma w ogóle wyniknąć?? A wiem! niech jej dziecko zrobi, a co!! małego Gohanka. Byłoby najlepiej...

darkstar123 napisał(a):Załoga Luffyego musi stać się silniejsza a na to potrzeba dużo czasu i do tego muszą się zebrać a patrząc na ich sytuację to łatwe nie będzie.

Ta, bo ważniejszy dla nich jest trening a niżeli spotkanie się z resztą towarzyszy nie?

darkstar123 napisał(a):Wracając do Luffyego. W obecnej chwili to on sobie może marzyć o zostaniu królem piratów, nie jest nawet blisko tego. BB rozwaliłby go bez problemu. Aby stał się silniejszy potrzeba czasu, a kontynuowanie przygody przy jego obecnej sile jest zapewne jak już zdążył się przekonać na AS i w wojnie z marine krokiem ku zagładzie.
Dlatego myślę, że przeskok jest możliwy.

On cały czas marzy o zostaniu Królem Piratów, ani razu o tym nie zapomniał. No i racja - niech siedzi na dupie i sie nudzi nie kontynuując przygody. To do niego bardziej pasuje... taa... tak jakby on by się przejmował tym, czy zginie próbując osiągnąć swoje marzenie czy nie...

darkstar123 napisał(a):A po za tym fajnie byłoby zobaczyć Luffyego trochę starszego Big Grin

Chyba jedyny szczery, nie wymyślany na siłę powód...
darkstar123

Shichibukai

Licznik postów: 1,321

darkstar123, 17-02-2010, 21:57
Wiecie skoro sam oda wprowadza w dialogach tekst typu: "On może się stać dla nas w przyszłości bardzo dużym zagrożeniem- powiedział to vice admirał, jakoś tak to brzmiało i jest to w mandze. Nie sądzę aby ta przyszłość to miała nastąpić za kilka miesięcy to jest niemożliwe.

[ Dodano: 2010-02-17, 19:58 ]
To prawda. Na razie nie opłaca się prowadzić dalszej dyskusji.
Coward

Wilk Morski

Licznik postów: 85

Coward, 18-02-2010, 23:04
Cytat:Progression of Time

Myth: Its been a year since the story began.

Fact: There is no indication of how long the storyline has taken. Few clues aid the fans at all.

From witnessing the story play out;

1. Luffy's first few adventures in the East Blue happened within a few weeks. The only time night was witnessed however were during the Captain Kuro story arc and at the end of the Arlong story arc. They therefore spent at least one day at Usopp's village.
2. Luffy worked for two days in Baratie before the arrival of Don Krieg's Pirate Armada.[9]
3. They spent several days, after Nami's village was freed from Arlong, partying. [10]
4. No night scenes were witnessed during Loguetown, it is presumed Loguetown was a quick stop for them due to the events with Smoker.
5. Whiskey Peak was at least one night, they were there less than a day.
6. They were at Little Garden for only a day (no night scenes were witnessed.)
7. From Little Garden to Drum Island it was less than 5 days (Nami would have died from her illness of Kestia if it had been any longer).
8. There was a night scene at Drum Island, but they were there no more than two or so days.
9. They met Ace within ten days of him visiting Drum Island because he had left Drum Island only a week before hand[11] and he was still in Arabasta when they arrived. He was only going to wait ten days for Luffy.
10. In all, they spent less than a week or so in Arabasta before moving on.
11. They were in Jaya less than four days, the time taken before their Log Pose would have adjusted, however they left close to its change.
12. A close examination of Skypiea will show that it lasted two days (Entering the white sea to the campfire in Upper Yard was one day, and then the Survival Game to waking up the next morning after the party was another).
13. No night scenes were seen in the Davy Back Fight matches. It is presumed the events took place in less than a day.
14. They stayed in Long Ring Long Land for 4 days after Aokiji's attack to let Luffy and Robin rest.
15. They traveled for another 3 days before coming across Yokozuna.
16. Including the events of Enies Lobby, the crew had stopped at Water 7 for a week.
17. Thriller Bark was less than a day, a day max.
18. There was a week between leaving Thriller Bark and arriving at the Red Line.
19. A full two days had passed visibly over the time Luffy was on his way to Amazon Lily.
20. Four and a half days had passed during the journey from Amazon Lily to Impel Down via Marine ship.
21. 30 hours have passed since Luffy first arrived at Impel Down.

All in all, the storyline works out to show that the Straw Hats have been sailing for nearly three months. When you add up all the days that the storyline roughs out for you it works out the Straw Hats have been sailing for at least 3 to 6 months, although it is likely much higher than this due to the fact time spent traveling between islands is indeterminable.

Some argue that the Rumbar Pirates claimed it would take them a couple of years to travel around the world and Luffy's crew must have passed at least one year already. From Rayleigh we learn Roger had entered the Grand Line 3 years before his death and disbanded his crew a year before his death. This means it took him two years to complete his journey which gives us a little bit of judgement to base the Straw Hats journey on even if a small one. In One Piece, Oda has depicted the moon several times, it has been discovered the moon's phases progress with the storyline's own timeline and therefore it can be used as a judge for the number of days that have passed on their journey. However from the first sighting in the Kuro arc (waxing crescent) to the start of the Amazon Lily arc (waning cresent) would work out to be only 21 days by this guide. Although due to certain conditions on one of the phases seen, it could be as much as 42 days.

An argument against the timespan is that Koby has aged greatly, however Oda answered this. According to Oda, Koby just went through a growth spurt and tightened his muscles with discipline[12] (due to Garp's training).

The final hint of age is the notion Oda once stated that One Piece timeline is independent of our own real world time line. In confirming this, he also revealed that Luffy is still 17, meaning One Piece's storyline has taken place in less than a year. [13] This is however the only solid information to date on the timeline for One Piece there is.
Ah, my bad >.> A myślałem, że to było w którymś SBSie, ale to tylko obliczony przez fanów czas.
Kowal

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 2,221

Kowal, 21-04-2010, 22:37
Macie ten swój zaje*bisty przeskok czasowy, zabójcze 2 tygodnie Big Grin Aż mi się śmiać chce z tych, co z całą pewnością twierdzili, że musi być przeskok kilka lat co najmniej :]
Papillon

Oficer dywizji Yonko

Licznik postów: 1,142

Papillon, 21-04-2010, 22:56
Kowal napisał(a):Macie ten swój zaje*bisty przeskok czasowy, zabójcze 2 tygodnie Big Grin Aż mi się śmiać chce z tych, co z całą pewnością twierdzili, że musi być przeskok kilka lat co najmniej :]

He Tongue Mi się udało trafić że będą retrospekcje z życia Luffyego XD I się wyjaśniło kim jest Dadan Tongue Tego się chyba nikt nie spodziewał . Ja chce wiedzieć gdzie jest Buggy Tongue
qbol

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 2,290

qbol, 22-04-2010, 00:31
2 tyg, rotfl. Jak mam grypę, to czasami leżę dłużej, hehSmile Zamykam temat.
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź