One Piece - Rozdział 991
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 6 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Patrikorn

Wilk Morski

Licznik postów: 69

Patrikorn, 26-09-2020, 10:48
Na plus:
-duet usopp i nami
-wymiana ciosów między zoro/drake/appo
-wygląd minków
-pokonanie jacka (dostał wystarczająco czasu na zou i nie jest zbytnio interesujący)
- oda przypomniał sobie że luffy potrafi przewidywać przyszłość
Minusy:
-kinemom tnący kaido
-Kaido spamujący cały czas jednym atakiem który nigdy nic nikomu nie zrobił- zdołała uniknąć go shinobu i luffy a kinemon go skontrował = kaido staje się memem i ofiąra źle poprowadzonego wątku Ryo

co się stało z marco i perosem??? Po co wgl marco jest na tej bitwie? Mam złe przeczucie ze marco będzie grał rolę medyka lecząc niedobitki i takim cudem większość przeżyje
ARRRGH

Shichibukai

Licznik postów: 1,576

ARRRGH, 26-09-2020, 14:16
(26-09-2020, 03:41)Pajmon napisał(a): @Dejo no właśnie czytam. Może powiesz mi co tam znalazłeś? Bo ja jedynie wzmiankę "nikt nie może go zabić, nawet on sam". W tym samym rozdziale mamy też wzmiankę (którą można traktować z lekkim przymrużeniem oka, ale jednak), że na solo nikt go nie rozwali. Skoro nie ma więc nikogo silniejszego, a nawet on sam będąc najsilniejszym nie może zrobić sobie krzywdy, to wytłumacz mi jak 5 letniemu dziecku, jak to jest, że pachołek Kinemon który umie ciąć ogień i mówić pierdami i dostawał do tej pory tylko oklep nagle rani Kaido w formie smoka (teoretycznie bardziej tankowatej od ludzkiej) bo ja chyba czegoś nie rozumiem. 
Tak jak wspomniałem w pierwszym wpisie, może coś mnie ominęło, może coś przeoczyłem, więc wskaż mi miejsce gdzie znajdę wyjaśnienie na tę abstrakcję, która miała miejsce w tym rozdziale. G4 w formie ludzkiej przyjmowane na mordę z grymasem znudzenia, hiper atak Odena wykonany top mieczami zranił Kaido, ale nie znokautował. A tu przychodzi Kinemon starszy o kilka miesięcy niż za pierwszym razem jak słusznie zauważył @wuzzek i tnie smoka przez ryj. Wyjaśnij mi to jak Dahaka by to zrobił z analizą psychologiczną ramenu jedzonego przez Odę włącznie.

Pisałem o tym już trochę wcześniej w innym temacie. Generalnie błąd Ody polegał na kreacji postaci Kin'emona. Gdyby był on od początku wykreowany na koxa i najsilniejszego ze scabbardów, to zapewne nie miałbyś żadnego problemu z tym, że był w stanie zranić Kaido. No ale poznaliśmy go na Punk Hazard jako lamusa, który dał się przeciąć Lawowi na strzała i drze morde do Nami, że jest skąpo ubrana, gdzie w skrycie pożera ją wzrokiem. Dopiero na Wano okazuje się, że Denijiro to kox, Kawamatsu to kox, Ashura to kox, chwile wcześniej, że Neko czy Inu spokojnie walczą 1v1 z Jackiem - czyli to koxy. Podsumowując: Kin'emon to też kox na poziomie tych wymienionych wyżej, stąd powinien móc zranić Kaido. Tym bardziej, że obrazek z grymasem na twarzy tego yonko w zasadzie nic nie znaczy. Jestem prawie pewien, że dostaniemy teraz off panel i jak przybędzie Luffy, to scabbardzi będą poskładani. Tyle że zaprezentowanie Kin'emona na starcie przez Odę jako lamusa psuje nam teraz cały efekt i pozostawia niesmak.
Hinczykbn

Imperator Podziemia

Licznik postów: 671

Hinczykbn, 26-09-2020, 14:36
Bo to największa wada Ody, nie potrafi rzetelnie przedstawiać poziomu mocy postaci. Zawsze miał z tym problem.
Spoiler

[Obrazek: ENEL-GOD.png]

Nombre de Dios

Kapitan

Wiek: 26
Licznik postów: 291

Nombre de Dios, 26-09-2020, 16:26
Mi też kompletnie nie pasuje ten nagły wzrost siły u kinemona. Od początku był zwykłym cieniasem, a nagle z niczego jest gościem, który walczy z yonko. Jeszcze gdyby miał jakiś trening lub walkę która go wyexpi, ale na co to komu. Oda pokazuje niespojnosc w fabule, przez ktora ja juz gubię się w poziomie siły przynajmniej 3 bohaterów: Law, Kaido i Kinemon. Jak będę miał trochę więcej czasu to może założę temat " Czy one piece zostanie zakończony w równie idiotyczny sposób co gra o tron?"
Matias Torres

Rekrut

Licznik postów: 5

Matias Torres, 26-09-2020, 17:32
Rozdział OK, oprócz niespójności w sile Kin'emona, o czym wszyscy mówią. Najwyraźniej Oda daje nam jasno do zrozumienia, że mamy go teraz uważać za równego Asurze i Denjirou pod względem siły, co nie ma za bardzo sensu, jeśli wziąć pod uwagę to, że wcześniej nic nie wskazywało na to, że taki z niego kozak (a wręcz przeciwnie). Poza tym Ashura i Denjirou mieli dwadzieścia dodatkowych lat na stanie się silniejszymi, przez co nie miałem żadnego problemu np. z tym, że Ashura mógł prowadzić wyrównaną walkę z Jackiem. Jak dla mnie Kin'emon prezentuje największą niespójność w sile postaci od czasów Crocodile'a, ale cóż, to akurat raczej nigdy nie było mocną stroną Ody. Mam tylko nadzieję, że w ostateczności Wano okaże się na tyle dobre, że na takie wpadki będzie można spokojnie przymknąć oko, chociaż mój hype na Kaidou w pewnym stopniu opadł po tym wszystkim.
Jeszcze trochę denerwują mnie te niejasności odnośnie mocy zoanów Kaidou i Jacka. Nie mam pojęcia, czy powinienem uważać ich "ludzkie", czy przemienione formy za silniejsze. Teraz obaj walczą w przemienionej formie, co sugeruje jej wyższość nad tą zwykłą, jako że w obecnej sytuacji by się raczej nie ograniczali. Za to wcześniej na Zou Jack dostał, powiedzmy, lekki oklep od Neko, po czym przyjął ludzką formę i już w niej pozostał. Skoro Jack jest silniejszy w zwykłej formie, a hybrydy zdaje się nie mieć, to nie wiem po co mu ten owoc.
niudeb

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,604
Miejscowość: Isola

niudeb, 26-09-2020, 18:10
(26-09-2020, 16:26)Nombre de Dios napisał(a): Jak będę miał trochę więcej czasu to może założę temat " Czy one piece zostanie zakończony w równie idiotyczny sposób co gra o tron?"

Ciekawy temat, ale raczej bedzie lepiej Tongue. mimo wszystko. Odzie zalezy by juz skonczyc swoja mange, dlatego idzie na skróty, to samo robil kishimoto.  Juz po tylu latach rysowania, i scina zakrety Tongue .

Swoja droga dziwne, ze historia Odena, ktorej nie musial nam pokazywac tyle miesiecy trwala. A jak juz przychodzi do pokazania jakies walki z Jackiem, to Oda to pomija.
[Obrazek: 81029532_3131553410206304_3750596876424364877_n.jpg]


Spoiler

[Obrazek: 3d9.png]

Dzik

Wicekapitan

Licznik postów: 201

Dzik, 26-09-2020, 19:16
(26-09-2020, 18:10)niudeb napisał(a): Ciekawy temat, ale raczej bedzie lepiej . mimo wszystko. Odzie zalezy by juz skonczyc swoja mange, dlatego idzie na skróty, to samo robil kishimoto.  Juz po tylu latach rysowania, i scina zakrety  .

100% racji, szkoda tylko że ucina najciekawsze walki, a takie starcie z mistrzem sumo, czy "turniej" w Udon rysuje, jakby od tego zależało jego życie. Znowu będzie jak Dressrosa i WCI - 100 rozdziałów lania wody i bieganiny, i kilka dobrych chapów na finał i elo.

A Kinemon Yonko lvl... może nech gOda zmieni nazwę mangi z OP na Nine Scabbards, będzie prościej.
Yami

Nowicjusz

Wiek: 22
Licznik postów: 4

Yami, 26-09-2020, 20:11
Chciałbym zobaczyć Kaido w formie hybrydy i napieprzał się z Red Scabbards, lub niech zostanie już człowiekiem, ale żaby ten pojedynek został wspaniale przedstawiony. Przemienienie w pełnego zoan'a poskutkowało tylko pokazaniem jak to Kinemon jest wspaniały. Pomimo marudzenia i tak takie zadrapanie nic nie wskóra przed takim przeciwnikiem.
Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Wiek: 25
Licznik postów: 1,837

Bajnor, 27-09-2020, 14:39
(26-09-2020, 14:16)ARRRGH napisał(a): Dopiero na Wano okazuje się, że Denijiro to kox, Kawamatsu to kox, Ashura to kox, chwile wcześniej, że Neko czy Inu spokojnie walczą 1v1 z Jackiem - czyli to koxy. Podsumowując: Kin'emon to też kox na poziomie tych wymienionych wyżej, stąd powinien móc zranić Kaido. Tym bardziej, że obrazek z grymasem na twarzy tego yonko w zasadzie nic nie znaczy. Jestem prawie pewien, że dostaniemy teraz off panel i jak przybędzie Luffy, to scabbardzi będą poskładani. Tyle że zaprezentowanie Kin'emona na starcie przez Odę jako lamusa psuje nam teraz cały efekt i pozostawia niesmak.
Tylko oni są 20 lat starsi od Kina i mieli czas wyrosnąć na koxów. Nawet jeśli przed przeskokiem był z nich najsilniejszy to teraz jego siła w odniesieniu do nich nie ma sensu. Tacy słomkowi i najgorsza generacja przypakowali niemiłosiernie w 2 lata. Obecnie zdjęli by pierdami siebie z przed TS-a. Siła Kina nie ma sensu jeżeli się okaże, że zranił kaidou (do cięcia ognia nic nie mam. W Op jest sporo mocy działających na zasadzie kamień-papier-nożyce)
wuzzek

Imperator Podziemia

Wiek: 22
Licznik postów: 589

wuzzek, 27-09-2020, 19:34
https://mangaplus.shueisha.co.jp/viewer/1007660 link do oficjalnego tłumaczenia
[Obrazek: comment_8yI3Mja7jqmpu40tLdLIStoZjnRBTgmp.gif]
Kaioken

Wschodząca Gwiazda

Wiek: 29
Licznik postów: 437

Kaioken, 27-09-2020, 23:39
Rozdział ok, szczególnie na koniec coś się więcej zadziało, bo tak ogólnie to wszyscy biegają na wszystkie strony i walczą z pierwszym kogo napotka, m xD Ciekawe, kiedy rozstawienie jakiś walk 1 na 1, o ile wogóle będzie ..

Inu i Neko epic kadr, pewna część walki na dachu się skończyła, teraz czas na drugą, m. Kinemon tnący płomienie ok, w sumie podobało mi się .. co do zranienia Kaido to z jednej strony mi to nie pasuje z wiadomych powodów (różnica sił jaka była przedstawiana do tej pory i u Kaido i Kinemon'a), a z drugiej strony dziwna sprawa, bo to już drugi raz jak Kin tak Kaido rani. Za pierwszym było widać gdy wszystkie pochwy natarli na Kaido zrzucając go na dół, m. Była mowa o tym, że nikt do tej pory nie zranił Kaido oprócz Oden'a .. może nie chodziło o samo zranienie lub zadanie rany, ale atak, po którym została trwała blizna? Tak czy inaczej Oda z tym trochę namieszał niepotrzebnie .. może szykuje się jakieś wyjaśnienie lada chwila.
[Obrazek: 74f7b8cc51e980a8066d3ef8161abf78a10fd914...571312.jpg]
wuzzek

Imperator Podziemia

Wiek: 22
Licznik postów: 589

wuzzek, 28-09-2020, 02:48
W sumie dziwię się, że was tak boli to cięcie Kina. Czas na dziwienie się i hejt był wtedy, kiedy napadli Kaido całą dziewiątką i go podziurawili. Już wtedy było wiadomo, że każdy/ większość jest w stanie przeciąć jego skórę (celowo użyty zwrot, bo do zranienia nadal daleko). W tym rozdziale pokazano, jak Kin robi to solo - co z tego? Przecież Kaido to tank, który nawet celowo bierze wszystkie ciosy na mordę - równie dobrze mógłby uniknąć, użyć zbrojenia czy zabić Kina na strzała, ale mógł mieć to gdzieś, bo to Kaido. Jak dla mnie to tylko pokazuje, że nie przejmuje się takimi "muszkami" jak scabbardzi. Do tej pory zaprezentował tylko 2 techniki, po jednej w ludzkiej i smoczej formie. Jest możliwe, że najsłabsze/ wymagające najmniej wysiłku. Jestem pewien, że za 3-5 chapterów wszystkie pochwy będą gryzły glebę. 

Oda ma teraz na prawdę dużo czasu na przemyślane pisanie. Dla mnie to rozcięcie gęby to żaden plot hole. gOda inc, brace yourself


rozdział ogólnie chaotyczny, ale na plus kilka rzeczy
[Obrazek: comment_8yI3Mja7jqmpu40tLdLIStoZjnRBTgmp.gif]
Blade

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 484

Blade, 28-09-2020, 15:42
Mam tylko jedno pytanie. To jest ten arc który miał być lepszy od Summit War, czy dopiero następny jak się wyjawi co się stało na Levely?
To ta wojna która miała przyćmić poprzednią?

Według mnie i Wano i Zou są najlepszymi arcami po TS, no ale prośba. Póki co to tak średnio.
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź