FMA co jest lepsze ?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
hakman4

Wicekapitan

Licznik postów: 273

hakman4, 22-02-2011, 10:57
W pierw obejrzałem pierwszą serie FMA, co było powodem decyzji na kupowanie serii mangowej Smile. I jak na złość było to w czasie wyjścia FMA Brothehood. Musiałem zrobić wybór :anime czy manga? Wybrałem mange i nie narzekam Smile.
Teraz czekam na wydanie całej serii. Oby JPF zdołało wydać w tym roku Smile.
Rain

Yonko

Licznik postów: 3,824

Rain, 24-02-2011, 20:44
Wolę mangę...anime w pierwszej wersji było nawet ciekawe ale potem ten refresh był zbędny...
hakman4

Wicekapitan

Licznik postów: 273

hakman4, 24-02-2011, 20:51
Rain napisał(a):anime w pierwszej wersji było nawet ciekawe ale potem ten refresh był zbędny...
Przyznam ,zę pierwsza seria wciągała aż chciał się oglądać następne odcinki . Ba jestem zwolennikiem wzorowania się na oryginale więc seria Brotherhood była przez mnie wyczekiwana Smile Big Grin. I nie obawiam się powiedzieć ,że przewyższa poziomem pierwszą.
Rain

Yonko

Licznik postów: 3,824

Rain, 24-02-2011, 20:55
Może i jest bardziej dopracowana+leci z fabułą ale pierwsza seria była taką nowością...a potem to było tak: "O pamiętam ten odcinek z 1 serii...ciekawe co będzie podobnie a co zmienili..."więc mało było "nowości"
hakman4

Wicekapitan

Licznik postów: 273

hakman4, 24-02-2011, 21:10
Rain napisał(a):Może i jest bardziej dopracowana+leci z fabułą ale pierwsza seria była taką nowością...a potem to było tak: "O pamiętam ten odcinek z 1 serii...ciekawe co będzie podobnie a co zmienili..."więc mało było "nowości"
To prawda,że "Brotherhood" jest dopracowane. A część odcinków była taka sam jak w pierwszej serii bo wg mango przecież.
Gaskal

Supernova

Licznik postów: 765

Gaskal, 24-02-2011, 22:03
Rain napisał(a):Może i jest bardziej dopracowana+leci z fabułą ale pierwsza seria była taką nowością...a potem to było tak: "O pamiętam ten odcinek z 1 serii...ciekawe co będzie podobnie a co zmienili..."więc mało było "nowości"
Spoko, że około 70% motywów było całkowicie inne.
Rain

Yonko

Licznik postów: 3,824

Rain, 25-02-2011, 01:08
Bleh ale nadal to był FMA...więc człowiek znający mangę już nie za chętnie oglądał Brotherhood po obejrzeniu 1 wersji...

@ja nawet nie doszedłem do 2 odcinka Brotherhood'a xD
hakman4

Wicekapitan

Licznik postów: 273

hakman4, 25-02-2011, 16:49
Cytat:Bleh ale nadal to był FMA...więc człowiek znający mangę już nie za chętnie oglądał Brotherhood po obejrzeniu 1 wersji...

@ja nawet nie doszedłem do 2 odcinka Brotherhood'a xD
Czy ja wiem... Zacząłem kupować mange po obejrzeniu pierwszej serii i nie żałowałem Big Grin.Choć w tym samym czasie oglądałem Brotherhood do jakiegoś czasu. Ton nie zniechęciło mnie to drugiej serii jak kupowałem mangę Smile.
Jednak trzeba mieć trochę chęci dowiedzenia się i zapału do dalszych przygód bohaterów czy to w wersji papierowej czy animowanej Smile.
Rain

Yonko

Licznik postów: 3,824

Rain, 25-02-2011, 18:47
Saki napisał(a):
Rain napisał(a):Bleh ale nadal to był FMA...więc człowiek znający mangę już nie za chętnie oglądał Brotherhood po obejrzeniu 1 wersji...

@ja nawet nie doszedłem do 2 odcinka Brotherhood'a xD

Czyli wolałbyś, żeby anime One Piece od 10 odcinka wysłało Słomków w kosmos, a oni zostali galaktycznymi kowbojami("bo jak się zgadza z mangą, to nudno"?

Nie nudno aczkolwiek na pewno ciekawie Smile Plus to co "wymyślasz" jest kompletnym odbiciem od głównej fabuły a w Brotherhood'zie i 1 serii ogólny zarys był taki sam z paroma zmianami.
Gaskal

Supernova

Licznik postów: 765

Gaskal, 25-02-2011, 22:59
Rain napisał(a):Nie nudno aczkolwiek na pewno ciekawie Smile Plus to co "wymyślasz" jest kompletnym odbiciem od głównej fabuły a w Brotherhood'zie i 1 serii ogólny zarys był taki sam z paroma zmianami.
Paroma ? : O Wieloma ! Nie próbuj prowadzić dyskusji po obejrzeniu jednego odcinka, proszę.
Taboret warrior

Imperator Podziemia

Licznik postów: 617

Taboret warrior, 31-05-2011, 05:09
Ja świeżo po obejrzeniu ostatniego odcinka Brotherhooda (nocka zerwana ale co tam ^^) bez większego zastanowienia dałem na Brotherhooda. Wartka akcja,dobra kreska,animacja i muzyka po prostu ideał shounenów Smile Tak owszem zapoznałem się też z mangą (zamierzam kupić parę tomów by mieć dobre porównanie) ale w mandze jest taka jakaś trochę dziwna kreska i przez ten jeden detal Brotherhood zwycieżył. O 1 serii też warto coś wspomnieć mimo że to dwa inne poziomy. W sumie mają cechy wspólne które nie są zauważalne na pierwszy rzut oka chociażby w obu jeden z Homunculusów (dobrze napisałem? xd) stał się sprzymierzeńcem głównego bohatera i pewnym sensie te dwie serie miejscami się dopełniają, W pierwszej serii fajny był wątek pojawienia się Eda w naszym świecie. W sumie do dziś się śmieję jak w trakcie oglądania pierwszej serii zajrzałem do bodajrze 15 tomu fullmetala i od razu mnóstwo pytań "kto to? co to? że jak?". Pierwszą serię można potraktować jako duży ale dobrym poziomie filler ;P I to by było na tyle z moich świeżych odczuć po tej serii może potem coś jeszcze dopiszę ;p
Ginko

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 430

Ginko, 11-07-2011, 20:14
Zdecydowanie FMA:B. Dużo lepsze od pierwszej serii praktycznie pod każdym względem: fabuła, animacja, detale, muzyka. Generalnie to jedno z najlepszych anime które oglądałem. Pierwsza seria traci przede wszystkim przez fillery, no ale wiadomo, wzięli się za nią kiedy manga jeszcze nie była zakończona. No a co do wcześniej wymienionej mangi, to nie głównie ze względu na to że nie było skalacji pl, a ja jestem leń i skąpiec więc nie chciało mi się czytać po eng a tym bardziej kupować tomów.
Naithi Tau'ssen

Wicekapitan

Licznik postów: 210

Naithi Tau'ssen, 11-07-2011, 20:31
Trudny wybór. Mogę śmiało powiedzieć, że FMA Brotherhood to najlepsze anime jakie przyszło mi oglądać i minie jeszcze parę lat nim znajdę drugie, które w mojej opinii dorównałoby mu poziomem. Z FMA spotkałem się po raz pierwszy przy anime kilka lat temu. Od razu wrzuciłem go do działu ulubionych. Gdy dowiedziałem się, że manga ciągle wychodzi nie mogłem sobie jej odmówić. Jako, że mimo całej swojej zajebistości, FMA B. powycinało niektóre fajne scenki z mangi, głosowałem właśnie na oryginał Smile
FMA nieważne czy manga czy Brotherhood, górują u mnie na samym szczycie list mang i anime Big Grin
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź