Jakiego diabelskiego owocu nie chciałbyś zjeść?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
CCORD

Gorosei

Wiek: 19
Licznik postów: 4,100
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 07-09-2012, 20:34
Jamac napisał(a):No, Magellana W Świecie OP Się przyda, ale tutaj tylko by nas nas eksperymenty robiono czy cuś.
LOL... Eksperymenty? Gdybym ja miał owoc Magellana i ktoś by chciał Mnie złapać, lub mi coś zrobić, to użyłbym tego owocu -.-'
Nie chciałbym zjeść owocu Buggy'ego, bo nie lubię tego owocu xD.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Art

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,953

Art, 07-09-2012, 20:51
Umm...myślę, że zjedzenie owocu Miss Merry Christmas nie byłoby miłe...
Taa... mówię NIE kretowi xD
Gri

Oficer dywizji Yonko

Licznik postów: 1,217

Gri, 08-09-2012, 00:58
Nie chciałbym owocu Kaku.
Pewnie sam bym umarł ze śmiechu że taki mi się trafił ;P
ceviri

Nowicjusz

Licznik postów: 1

ceviri, 09-09-2012, 01:29
nie zjadłbym owocu magelana rozwolnienie 24 na 7 to za duża cena.
wapola bo jest po prostu uciążliwy.
morii bo jest nie praktyczny.
większości zoanów bo się nie przydają.
alvidy też się nie przyjmie. właściwie to jest owoc wazelina Wink
do tego dodam owoc yami yami ma spoko moc noi twożenie czarnej dzióry jest naprawde czdowe, ale wymuszone przyjmowanie zwielokrotnionych obrażeń jest głupie

za to zjadłbym owoc yomi yomi (brook) bo z tego co zrozumiałem wskżeszenie działa wielokrotnie.
każdy mistic zoan, logie (poza yami yami),owoc horo horo owoc kumy , owoc doflamingo , hana hana no mi ,sabi sabi no mi, gura gura no mi, supa supa no mi ,mane mane no mi i owoc ( jeśli go ma ) dragona (prawdo podobnie kaze kaze no mi)
Drakham

Oficer dywizji Yonko

Licznik postów: 1,214

Drakham, 10-09-2012, 18:41
Temat o DF przeszedł w rozmowę o Maryśce. Magia internetu...

Dziwi mnie argumentacja co po niektórych względnie owocu Magellana. Nie wiem jak w anime, ale w mandze było dość jasno powiedziane, że to rozwolnienie jest efektem tego, iż Magellan zjada trucizny/zatrute potrawy (zwrócił mu na to uwagę Hannybal), co sam władca trucizn skwitował stwierdzeniem "Zjadłem Owoc Trucizny, powinienem być na nie odporny!"

Tak samo owoc Morii. Niepraktyczny? Po prostu Moria nie potrafił wykorzystać jego potencjału, taka prawda. Zamiast ładować w siebie tysiąc cieni byle płotek, powinien był polować na tych silnych, pokonywać ich i zabierać cienie w "nagrodę", a nie bawić się w zombie.
Viva watashi!
Nickifor

Bosman

Licznik postów: 123

Nickifor, 22-12-2012, 01:48
Nie chciałbym zjeść owocu kilo kilo no mi ten którego zjadła Miss Valentine z Baroque Works. Moim zdaniem ten owoc daje małe możliwości użytkownikowi, dlatego wolałbym umieć pływać niż być ciężki jak słoń czy lekki jak piórko.
Sather

Yonko

Licznik postów: 3,168

Sather, 22-12-2012, 02:11
Ten owoc jest wbrew pozorom bardzo dobry, tylko został zmarnowany na takiego słabego użytkownika.

Kilo Kilo no mi np. pasowałoby Sanji'emu, kopnięcia o wadze 10 ton to nie byle co.

Owocu jakiego ja nie chciałbym zjeść, to jakiegoś lamerskiego zoana typu kret (i takich paramecia jak te Alvidy, Tsuru czy Calify), wszystko inne byłoby spoko.
Rain

Yonko

Licznik postów: 3,824

Rain, 22-12-2012, 03:07
Baku Baku no Mi...wpieprzać wszystko? Gdzie tu sens? xD
zyx

Wilk Morski

Licznik postów: 86

zyx, 22-12-2012, 13:26
Cytat:Baku Baku no Mi...wpieprzać wszystko? Gdzie tu sens? xD
Jakby akcje osadzić w Afryce, albo np. podczas II wojny światowej(najlepiej na jakiejś Syberii) to byłby baaardzo przydatny.
Sather

Yonko

Licznik postów: 3,168

Sather, 22-12-2012, 13:53
Baku Baku też jest niezły, żresz sobie różne bronie i łączysz je w jakąś jedną wypaśną, albo żresz diament i robisz z niego zbroję. Na wiele sposobów można go wykorzystać, po prostu Wapol był leszczem.

Chociaż stworzony przez niego Wapometal używa Franky w swoich robotach i spisuje się chyba nie??le. Tongue
Hiken no Ace

Szczur Okrętowy

Licznik postów: 26

Hiken no Ace, 04-05-2013, 18:04
85 % paramcii to shit 90 % zoanow to samo xd
Jamac

Oficer dywizji Yonko

Licznik postów: 1,150

Jamac, 05-05-2013, 18:04
Lol Czemu? Każdy zoan jest w sumie mocny, nawet jamnika, zawsze się przyda. Paramecia w 90% są mocne, dają niezłego kopa do siły, a niektóre przydają się w codziennym życiu (np. owoc słomka albo Robin).
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
Dejo

Gorosei

Wiek: 23
Licznik postów: 1,002

Dejo, 21-10-2017, 16:29
I jeszcze następy odkop

Zdecydowanie nie chciałbym zjeść Mochi Mochi no Mi, utrata możliwości pływania, w zamian za owoc który należał do ...  Nie Dziękuje!
Spoiler

[Obrazek: oshUAig.png]

Spoiler

[Obrazek: 3O8P53D.png]

Mordoc

Imperator Podziemia

Licznik postów: 609

Mordoc, 23-10-2017, 02:15
Po namyśle doszedłem do wniosku, że najgorszy owoc, to owoc Bellamy'ego. Jest to mało wszechstronna moc. Co za tym idzie z pewnością tego owocu nie chciałbym zjeść. Aczkolwiek biorąc pod uwagę, że Bellamy rozstał się z Luffym w miarę sojuszniczym nastawieniu, to jest szansa, że jeszcze pokaże coś ciekawego, choć wątpię.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź