Czyją córką jest Nami?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Pajmon

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,920

Pajmon, 09-04-2021, 11:58
Zacznę od przedstawienia tezy, że Nami jest córką Kaido. 

Nie znamy biologicznych rodziców Nami. Znalazła ją Bellemere po bitwie z piratami, którą marynarka przegrała. Nojiko stwierdziła, że nie zna tej dziewczynki. Więcej na temat zajścia później. 
Gdy po raz pierwszy ukazano nam w mandze twarz Yamato, stwierdziłem od razu, że jest bardzo podobna do Nami

Spoiler

 [Obrazek: 2f764f562694c96f9483bc115b0c93a8cd6adcf0.png] vs [Obrazek: de2z6th-b52d2b50-7a5c-465c-8a40-241c154e...IBurBDNLOM] 

Wiadomo, jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie. Jak dla mnie są dość podobne, ZWŁASZCZA że znamy kolor oczu Yamato który jest... brązowy - jak u Nami. Co z kolei koliduje wizualnie z siwo - niebieskimi włosami Yamato i zdaje się do nich nie pasować. Moim zdaniem obie panie odziedziczyły oczy po matce.

Co w ogóle skłoniło mnie do tak szalonego stwierdzenia, że Nami może być córką Kaido? GAGI. Tak, gagi, w których to Nami zawsze leje członków załogi. Po jej ciosach padają i rany odnoszą Luffy, Zoro czy Sanji. Niby są to gagi, ale członkowie załogi boją się jej pięści i nawet Luffy wspominał że ciosy Nami bolą.
Spoiler

 [Obrazek: 3664256_1434488694081.05res_446_300.jpg] 

Ale była jedna scena, która była gagiem tylko połowicznie, a w połowie była poważną chęcią powstrzymania dwóch walczących jełopów.
Spoiler

 [Obrazek: 92346649218122be7ecac1b831cddd67aff5bd08v2_00.jpg] 

Może to tylko gagi, których zawsze pełno tego typu w mangach (pierwszy lepszy który mi przychodzi do głowy to Chi Chi i Goku), ale puśćmy wodzę fantazji i przypuśćmy że jednak nie ( ͡° ͜ʖ ͡°) co by to oznaczało? Że Nami ma instant haki zawsze kiedy się wkurzy, od zawsze. Co by to mogło oznaczać? Taka emanacja mocy i zdolności przywodzi nam na myśl jakichś potężnych rodziców. Po kimś musiała to odziedziczyć. A co jeszcze dzieje się, gdy Nami się wkurzy?
Spoiler

 [Obrazek: 5fd9bd559bb23ebaba17f8d143093269.gif] [Obrazek: 340?cb=20180531171544] 

A co się stało, gdy wkurzył/a się Yamato? ( ͡º ͜ʖ͡º)
Spoiler

 [Obrazek: dc780d113c5ae573d5f9efb7de41ae91df020c8f...v2_uhq.jpg] 

Przejdźmy zatem do Yamato i Kaido.
Kaido bardzo chciał mieć syna, toteż gdy urodziła mu się córka nazwał ją męskim imieniem i wychowywał jak chłopca. Ale to mu nie wystarczyło, chciał prawdziwego syna więc postarał się go spłodzić ponownie. I tym razem nic nie wyszło z jego planów, gdyż na świecie pojawiła się Nami. Słabsza i prawie pozbawiona jego genów (niemal bliźniaczo podobna do matki, pozbawiona nawet rogów). Ale pewna część genów Kaido nadal tkwiła wewnątrz Nami, lecz ukryta, niewidoczna na pierwszy rzut oka. Niepocieszony Kaido był strasznie wkurzony na swoją partnerkę. Chciał pozbyć się dziecka, które w żaden sposób nie spełniało jego wymagań. Matka dziewczynek nie chciała na to pozwolić.
Nami urodziła się 20 lat temu, co zbiega się w czasie z zamieszaniem na Wano. Trwał konflikt między Kaido a Odenem. Matka Nami mogła wykorzystać zamieszanie i uciec z Wano z córką. Gdy Kaido zorientował się w sytuacji, wysłał za nią swoich przydupasów. Gdy ci znaleźli i złapali uciekinierki, natknęli się na statek Marines z Bellemere na pokładzie. Wywiązała się walka, a matka schowała Nami/oddała ją Nojiko by ta ją ukryła. Po bitwie wygranej przez piratów bestii, ci nie mogli znaleźć dziewczynki i oddalili się z wyspy, a dalszy ciąg historii jest już znany.
Kaido ma duży kompleks na punkcie braku syna. Nazwał córkę męskim imieniem i wychowywał jak chłopca. Nazywa ją swoim synem. Tak bardzo zazdrościł dziedzica Odenowi, że darzy Momo olbrzymią antypatią. 
Do spotkania Yamato i Nami o ile dobrze pamiętam jeszcze nie doszło, bardzo jestem go ciekaw. Ciekawi mnie też przydomek Nami "kocia złodziejka". Kot pasuje do piratów bestii, może to być jakiś hint do zdolności jej matki. Chyba nie mieliśmy jeszcze czystego Neko Neko w mandze. 

Teoria pół żartem, pół serio, w dużej mierze oparta na gagach. Co sądzicie? Jakie są wasze typy? Poznamy kiedyś prawdziwych rodziców Nami?
[Obrazek: giphy.webp]
Spoiler

[Obrazek: 9qKEXOG.jpg]

ARRRGH

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 2,262

ARRRGH, 09-04-2021, 12:24
Sama teoria nienajgorsza, chociaż kilka rzeczy jest mocno dyskusyjnych:
- Podobieństwo - nie od wczoraj wiadomo, że Oda tworzy bardzo podobne damskie postacie. Doskonały przykładem jest tutaj Robin, do której znaleźlibyśmy lekko z 10 podobnych postaci, które na tej podstawie moglibyśmy uznać za spokrewnione z nią. Oczywiście Nami i Yamato są podobne, ale może to wynikać właśnie z tego stylu Ody.
- Ukryte haki w nerwach - gdyby był jakiś hint, w którym Luffy np. przyznaje otwarcie, że ciosy Nami go bolą, mimo że jest z gumy, to bym to kupił. Jednakże chyba czegoś takiego nie było i w związku z tym uznaję to za zwykłe, typowe w podobnych seriach gagi, w których potężnego protaga zawsze leje główna postać kobieca, pozostawiając jego twarz w siniakach,
- Zęby przy nerwach - na tej samej zasadzie można by podciągnąć każdą postać, bo Zoro, Sanji czy Chopper też nabywają ostre zęby kiedy krzyczą w nerwach :p

Ogólnie ja jestem antyfanem wyciągania postaciom słynnych przodków. Luffy'ego matka to IM, Zoro ojciec to jakiś legendarny kowal/samuraj z Wano i teraz ojciec Nami dto Kaido (teorie). Ojciec Sanji'ego to władca państwa na EB, ojciec Usoppa to legendardny strzelec z załogi Yonko, matka Nami to słynna archeolog (to akurat fakty). I tak dalej, i tak dalej... Stąd mam nadzieję, że Nami po prostu jest sierotą i nie obrażę się, jak zostaniemy bez informacji o jej biologicznych rodzicach. Bellemere zasłużyła na to miano i nie ma sensu nadawać jej pochodzenia od Yonko. Żeby zaraz się nie okazało, że każdy z załogi to syn / córka kogoś słynnego na cały świat Big Grin
Ad3k

Wicekapitan

Licznik postów: 271

Ad3k, 09-04-2021, 12:55
Aj tam, Arrrgh przesadzasz xd
Mi by się podobało jakby tak było.
Póki co tak właśnie jest xD
Luffy - syn najbardziej poszukiwanego przestępcy
Sanji - książę królestwa germy66
Usopp - syn znanego pirata z zalogi yonko
Franky - uczeń legendarnego cieśli, który zbudował statek rogerowi
Robin - OSTATNIA "córka" ohary, kraju/wyspy, który jest w swojej wiedzy groźny dla światowego porządku

Zoro -?
Nami -?
Jinbei -?
Brook -? (ciekawi mnie, czemu muzyka u Rogera brzmiała jakby grał ją Brok yohoho yohoho etc)
Chopper - to akurat zwykły pies, maskotka(śmieję się, ale pół żartem, on tu jesg randomowo, bo jednak nie codziennie zwierzęta jedzą DFy)

Jak dla mnie nie byłoby problemu, żeby zoro/nami/brook mieli bardziej l niezwykle pochodzenie. Nie miałbym nic przeciwko, aby Yamato i Nami to były siostry i obie pływały z luffym :Smile
Czasem czytam wypociny...
Odachi

Imperator Podziemia

Licznik postów: 642

Odachi, 09-04-2021, 19:01
Co do ukrytego haki Nami, to wydaje mi się, że był ku temu hint w rozdziale 431, ale nie mogę tego znaleźć online, może wieczorem znajdę w polskim tomiku.

Nie od dziś wiadomo, że każdy kto się liczy w OP musi mieć silne plecy, najlepiej dobre urodzenie, także nie będzie to na siłę wcale, tylko modus operandi Ody.

Ja przebijam. Skoro Kaido jest ojcem Nami, to jej matką jest Toki.

***EDIT***
Nie znalazłem potwierdzenia na piśmie, że uderzenie Nami jest (fizycznie) bolesne dla Luffyego :p
A poza tym uważam, że Sanji musi odejść...
ARRRGH

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 2,262

ARRRGH, 10-04-2021, 08:32
(09-04-2021, 12:55)Ad3k napisał(a): Aj tam, Arrrgh przesadzasz xd
Mi by się podobało jakby tak było.

To by znaczyło, że w tym świecie żeby coś osiągnąć, trzeba mieć wielkich rodziców. Innymi słowy, jeśli ich nie masz, to nie masz po co marzyć, bo tylko dzieci wielkich ludzi mają do tego prawo. Wątpię aby Oda chciał nadać swojej historii taką narrację.
niudeb

Yonko

Licznik postów: 3,495
Miejscowość: Isola

niudeb, 10-04-2021, 08:51
@ARRRGH noo ale zeby w ogole liczyc soe w swiecie, trzeba umiec haki, a podobno malo ludzi to ma, trzeba sie urodzic z tym albo nie.

Czy to tak wiele rozni sie od rodziców?
ARRRGH

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 2,262

ARRRGH, 10-04-2021, 11:35
(10-04-2021, 08:51)niudeb napisał(a): Czy to tak wiele rozni sie od rodziców?

Oczywiście, że tak. Bo urodzić z haki może się zarówno syn króla, jak i syn chłopa. A nie że dziecko musi mieć słynnego na cały świat rodzica, żeby mieć haki i móc coś osiągnąć.
Pajmon

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,920

Pajmon, 10-04-2021, 11:41
@ARRRGH w sumie nie zawsze, bo BM wyłamuje się z tego schematu. Ale w załodze póki co jest to dość standardowe. I poprawcie mnie jeśli się mylę, bo nie pamiętam czy to fakt z mangi czy jakiś fejk zapamiętany z forum, ale czy nie było kiedyś mowy o tym, że Franky jest synem słynnego pirata?
[Obrazek: giphy.webp]
Spoiler

[Obrazek: 9qKEXOG.jpg]

Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 3,602

Mordoc, 10-04-2021, 12:48
(10-04-2021, 11:41)Pajmon napisał(a): Franky jest synem słynnego pirata?
Było mówione, że jest synem pirata, ale nie kojarzę, żeby był on sławny Tongue

@ARRRGH
Ale te dzieci są zdane same na siebie. To że coś osiągają, to tylko i wyłącznie ich determinacja i ewentualnie dobry zestaw, losowanie genów, co jest też czynnikiem w przypadku tych, którzy osiągają coś pomimo słabego pochodzenia. 

Czytałem kiedyś historię o tym, że przy urodzeniu podmieniono dzieci.
Syn bogatych trafił do biednych, a syn biednych trafił do bogatych.

Ten z genami bogatych, ale wychowywany przez biednych nie osiągnął niczego wielkiego, tylko miał pracę rzemieślniczą.
Natomiast ten z genami biednych, ale wychowany przez bogatych miał całkiem dobrze płatne stanowisko i solidną pozycję w społeczeństwie.

W OP w takim razie mielibyśmy przykład urodzonych u "bogatych" (a przynajmniej pod względem genów i osiągnięć), ale wychowywanych przez "biednych".

Zresztą już w przypadku Sanji'ego jest pokazane, że on pluje na swoje pochodzenie. Zmutowane geny, które uaktywniły się u jego rodzeństwa nie były aktywne w jego przypadku. Dlatego jego pochodzenie jest dla niego tylko kulą u nogi. 

Często ci, którzy są potomkami kogoś znanego, mieli trudniej np. Ace. Gdyby ktoś dowiedział się, że jest synem Rogera, to miałby ostro pod górkę.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

ARRRGH

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 2,262

ARRRGH, 10-04-2021, 13:05
(10-04-2021, 12:48)Mordoc napisał(a): Ale te dzieci są zdane same na siebie. To że coś osiągają, to tylko i wyłącznie ich determinacja i ewentualnie dobry zestaw, losowanie genów, co jest też czynnikiem w przypadku tych, którzy osiągają coś pomimo słabego pochodzenia. 

Chodzi mi tylko o to, żeby nie było to sztywno przedstawione, że pod koniec mangi się okaże, że cała załoga pochodziła od kogoś silnego / sławnego itp. Bo to by trochę znaczyło, że w sumie gdyby nie mieli tego pochodzenia, to pewnie by się tak nie wybili. One Piece to opowieść o marzeniach, więc przedstawienie, że do jego spełnienia oprócz determinacji i ciężkiej pracy trzeba też mieć pochodzenie przeczyłoby moim zdaniem podstawowemu morałowi całej historii.
fanaticous

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 426

fanaticous, 10-04-2021, 14:25
(10-04-2021, 12:48)Mordoc napisał(a):
(10-04-2021, 11:41)Pajmon napisał(a): Franky jest synem słynnego pirata?
Czytałem kiedyś historię o tym, że przy urodzeniu podmieniono dzieci.
Syn bogatych trafił do biednych, a syn biednych trafił do bogatych.

Ten z genami bogatych, ale wychowywany przez biednych nie osiągnął niczego wielkiego, tylko miał pracę rzemieślniczą.
Natomiast ten z genami biednych, ale wychowany przez bogatych miał całkiem dobrze płatne stanowisko i solidną pozycję w społeczeństwie.

Nie jest to jakaś historia z morałem? Ja kiedyś czytałem bodajże artykuł dlaczego nie było mieszanych małzeńtwo pomiędzy szlachtą a chłopstwem. Właśnie, z tego względu, że dziedzicząc cechy po rodzicach, dane dziecko nie odnalazłoby się w innej warstwie społecznej. To tak po krótce. Podobnie jest z hodowlą i dobieraniem genów psów. (to tak w uproszczeniu, zapewne ktoś napisze"ale jak to, chłopi są dla Ciebie psami?!?!?!")
[Obrazek: A7w1BMVd3sPOn0LMEPkQQASZx64kGew9ghm03WBg...Ad=s640-nd]
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 3,602

Mordoc, 10-04-2021, 15:07
(10-04-2021, 14:25)fanaticous napisał(a): Nie jest to jakaś historia z morałem?
Nie, bo były podane nazwiska i zdjęcia. To chyba gdzieś w Chinach było, ale głowy nie daję.

(10-04-2021, 13:05)ARRRGH napisał(a): One Piece to opowieść o marzeniach, więc przedstawienie, że do jego spełnienia oprócz determinacji i ciężkiej pracy trzeba też mieć pochodzenie przeczyłoby moim zdaniem podstawowemu morałowi całej historii.
Znaczy, żeby była jasność, też nie chciałbym, żeby wszyscy Słomiani byli potomkami "bogów", ale fajnie by było jakbyśmy poznali ich rodziców i żeby mieli oni jakiś wpływ na fabułę. 
Przykładowo już wiemy, że Nico Oliwia nie była jakąś potężną postacią, ale ma swój udział we historii. 

Analogicznie ojciec Franky'go mógłby być piratem, ale takim, który nic nie osiągnął. Mógłby być np. wątek jak spiskuje (np. z BB) i robi synowi (i Słomianym) pod górkę, żeby zyskać wpływy. Taka postać pokroju Spandama lub Orochi'ego.

Nami mogłaby pochodzić z jakiejś wyspy, na której ludzie rodzą się z talentami meteorologicznymi. Tam np. byłaby fabuła, że musi przejść próbę pokonania jakiejś anomalii pogodowej, żeby dowieść, że jest godna mieszkańców, a w zamian dostałaby jakieś wskazówki jak dopłynąć na Raftel lub innej lokacji, związanej z jej marzeniem lub marzeniami pozostałej załogi. 

O tego typu historie i pochodzenie mi chodzi.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

ARRRGH

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 2,262

ARRRGH, 10-04-2021, 15:08
(10-04-2021, 15:07)Mordoc napisał(a): O tego typu historie i pochodzenie mi chodzi.

No to pełna zgoda Smile
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź