Sojusze pirackie
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Obluda

Nowicjusz

Wiek: 24
Licznik postów: 19

Obluda, 17-05-2022, 18:35
Jak myślicie będą jeszcze jakieś sojusze pirackie w przyszłości?

Jak dla mnie potencjalny jest sojusz Shanks & Luffye'ego przeciwko Black Beard'owi
Ogólnie fajnie byłoby zobaczyć luffyego i Shanksa walczących ramie w ramie, zresztą Shanks ma motyw  by walczyć z Black beardem z drugiej strony jak Black Beard musiał by mieć  potężną załogę by ten sojusz był potrzebny
 
A wy jak myślicie jakie sojusze mogą się jeszcze wydażyć/ jakie chcielibyście by się wydażyły?
ARRRGH

Imperator

Licznik postów: 2,392

ARRRGH, 17-05-2022, 22:46
Generalnie odnoszę wrażenie, że w obecnej sytuacji już się odrobinę żegnamy z czymś takim jak piractwo samo w sobie. Luffy i spółka właśnie pokonują najpotężniejszych piratów, jacy istnieją, w związku z czym, już raczej Oda nie wprowadzi żadnych nowych załóg. Dlatego potencjalne wojny będą już tylko ze Światowym Rządem oraz ewentualnie z BB. Oprócz tego co opisałaś wyżej, będzie z pewnością wielki sojusz stronników Słomkowego - z tym, że nie będzie to sojusz czysto piracki, a raczej mieszany (państwa, organizacje, piraci). Możliwe też, że wzorem z poprzednich arców, nastąpi jakiś rodzaj sojuszu z pozostałymi supernovas (Jewelry i Urogue). Oprócz tego nie przewiduję raczej nic w ten deseń - jesteśmy po prostu już na zbyt mocno zaawansowanym stadium opowieści, aby Oda kontynuował serwowanie pirackiej przygody.
Obluda

Nowicjusz

Wiek: 24
Licznik postów: 19

Obluda, 18-05-2022, 15:06
(17-05-2022, 22:46)ARRRGH napisał(a): Generalnie odnoszę wrażenie, że w obecnej sytuacji już się odrobinę żegnamy z czymś takim jak piractwo samo w sobie. Luffy i spółka właśnie pokonują najpotężniejszych piratów, jacy istnieją, w związku z czym, już raczej Oda nie wprowadzi żadnych nowych załóg. Dlatego potencjalne wojny będą już tylko ze Światowym Rządem oraz ewentualnie z BB. Oprócz tego co opisałaś wyżej, będzie z pewnością wielki sojusz stronników Słomkowego - z tym, że nie będzie to sojusz czysto piracki, a raczej mieszany (państwa, organizacje, piraci). Możliwe też, że wzorem z poprzednich arców, nastąpi jakiś rodzaj sojuszu z pozostałymi supernovas (Jewelry i Urogue). Oprócz tego nie przewiduję raczej nic w ten deseń - jesteśmy po prostu już na zbyt mocno zaawansowanym stadium opowieści, aby Oda kontynuował serwowanie pirackiej przygody.
Nie no jasne też raczej tak myśle co nie zmienia faktu że obecna załoga słomianych ma małe szanse z oficerami Black Bearda poza Zoro czy Sanjim któży raczej sobie poradzą no i może Yamato jak dołączy, z resztą załogi będzie ciężko
Już od jakiegoś czasu zdecydowana większość załogi nie zaliczyła żadnych pawerup'ów, gdzie załoga Shanksa i Black Bearda są bardziej wyważone i nie ma tam raczej tak słabych  postaci jak Nami i Usoop
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 4,054

Mordoc, 18-05-2022, 15:15
Sojusze to niestety wątek niewypałów, a przynajmniej na przykładzie Kaido i BM, z którego w zasadzie niewiele wynikło. BM i tak zatłukła ludzi Kaido jak jej nie pasowało, więc bez różnicy czy zawarliby sojusz, czy nie, to przebieg zdarzeń wyglądałby tak samo jak dotychczas.

Zobaczymy, co wyniknie ze współpracy Ao Kiji'ego z Teachem, ale nie nastawiałbym się na fajerwerki, bo to pewnie mają być jakieś podwaliny pod łatwiejsze pokonanie Czarnego.

Jedyny sojusz, który póki co wypalił to ten dotyczący głównego bohatera, czyli podsumowując mamy kolejny rodzaj wątku, który miał potencjał, a skończyło się jak zawsze.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

Hinczykbn

Pierwszy oficer

Licznik postów: 928

Hinczykbn, 18-05-2022, 15:19
Od siebie dodam, że fajnie było by zobaczyć jakiś sojusz piracki próbujący załatwić załogę Słomianych, ale to raczej nierealne.
Spoiler

[Obrazek: ENEL-GOD.png]

Marshal

Kapitan z paradise

Licznik postów: 395

Marshal, 18-05-2022, 16:20
@Obluda
Na dobra sprawę nie znamy możliwości załogi BB więc nie skreślałbym Nami czy Usoppa. Na sto procent tam będą walki 1v1. Tak w sumie kto tam niby jest taki potężny? Na dressrosie dostaliśmy próbkę możliwości jego załoganta i szału nie było. Mówię o Burgessie którego pewnie będzie solowal Franky i szczerze myślę że powinien sobie poradzić bez większych problemów. Chyba że dostanie do walki gościa z rogami.
Co jak co cały czas uznajemy Nami czy Usoppa za leszczy ale na dobrą sprawę oni nie są wcale tacy słabi. To przeciwnicy są potężni. Do tego Nami dostała boosta, a na Elbaf pewnie Usopp udoskonali haki. IMO załoga BB na ten moment nie jest zagrożeniem dla słomianych.
Dejo

Gorosei

Wiek: 28
Licznik postów: 4,374

Dejo, 18-05-2022, 16:51
Jakieś na pewno. Jak już wyżej wspomniał @ARRRGH  mogą takie tymczasowe pojawić się z udziałem Urouge czy Bonney których dotychczas w historii nie było. A sam "sojusz" z supernova nie licząc wyjątku w postaci Apoo i Hawkinsa jest raczej standardem. Oczywiście pewnie podczas ostatecznej wojny również zawiąże się jakiś wielki sojusz no ale ten już piracki nie będzie.

Myślę też, że autor nie ma też powodu w dalszym ciągu "eksponować" tematu piracki sojuszy. Podczas Punk Hazard, zostały zawiązane dwa sojusze które miały nam "pokazać" pewną drogę. Gdy Luffy zawiązał sojusz z Lawem, Robin uprzedziła go, że pirackie sojuszy są pełne zdrad i zazwyczaj nie kończą się dobrze. Oczywiste było dla nas, że sojusz Luffyego zakończy się happy endem dlatego powstał równolegle drugi sojusz który miał nam zaprezentować tą gorszą stronę "piractwa". Kid i Killer zostali, wystawieni, zdradzeniu, zniewoleni, upokorzeni, przez utworzony z Apoo i Hawkinsem sojusz. Dochodzą jeszcze tematy z BM i Kaidou czy Rocksy oraz supernowa wciągnięci w załogi imperatorów. Wydaje mi się, że to co autor chciał powiedzieć na temat "sojuszy pirackich" to już powiedział.
 
Cytat:Jedyny sojusz, który póki co wypalił to ten dotyczący głównego bohatera, czyli podsumowując mamy kolejny rodzaj wątku, który miał potencjał, a skończyło się jak zawsze.
Wypalił też sojusz Rogera i Garpa no ale to nie piracki oczywiście Big Grin
 
Cytat: Tak w sumie kto tam niby jest taki potężny?
Kapitan, piracie z najniższego poziomu ID wymazani z historii? Szef strażników który bez owocu był porównywalny z Magellanem?
 
Cytat:Na dressrosie dostaliśmy próbkę możliwości jego załoganta i szału nie było. Mówię o Burgessie którego pewnie będzie solowal Franky i szczerze myślę że powinien sobie poradzić bez większych problemów.
Nie miarodajna próbka. Burgess był załogantem z najniższą nagrodą wyjściową należącym do pierwszej czwórki (pod względem dołączenia) i nadal nie miał wtedy owocu. Bez problemu kosił swój blok. Jedyne z kim nie dał rady i z kim realnie walczył to Sabo... z tym, że Sabo jest jedną z silniejszych postaci w tej mandze, więc nie miał tutaj szans nic pokazać.
 
Cytat:IMO załoga BB na ten moment nie jest zagrożeniem dla słomianych.


Jak załoga z 5 kryminalistami z najniższego piętra nie jest to kto w takim razie jest... Franky ledwie wygrał z Sasakim który notabene nie używał nawet dominacji którą posiadał, Oda musiał u niektórych słabszych słomkowych narracyjnie osłabiać postacie żeby słomkowi mogli wygrać ale tak BB nie jest zagrożeniem.
 [Obrazek: v19QS9s.gif]
Spoiler

[Obrazek: FPZJ5OUUcAIsrmt?format=jpg&name=large]

niudeb

Król Trollingu

Licznik postów: 4,137
Miejscowość: Isola

niudeb, 18-05-2022, 17:49
Ppoppieram w pelni Marshala.

Watpie tez by zaloga czarnobrodego byla grozniejsza jakos od 6 Kaido, moze minimalnie lepiej albo podobnie poziomami.  Ten who is who tez byl z ID, nie bylo powiedziane z jakiego poziomu, ale zakladam ze z szostego, skoro Oda go na takiego kozaka kreował. W zasadzie to nie zaszkodzil w ogole jinbeiowi.
 
(18-05-2022, 16:51)Dejo napisał(a): Nie miarodajna próbka. Burgess był załogantem z najniższą nagrodą wyjściową należącym do pierwszej czwórki (pod względem dołączenia) i nadal nie miał wtedy owocu. Bez problemu kosił swój blok. Jedyne z kim nie dał rady i z kim realnie walczył to Sabo... z tym, że Sabo jest jedną z silniejszych postaci w tej mandze, więc nie miał tutaj szans nic pokazać.

Nawet slabsi slomkowi pokazywali cos przy big mom, a to jedna z najsilniejszych postaci. Z owocem moze byc jakas wyrownana walka z Frankym, bez owocu to Burgess wyglada po prostu biednie. 

Pochwy pokazuja cos przy Kaido.  

Tak se mozna mowic, ze nie ma szans, po prostu nie mial nic do pokazania ciekawego poza ta swoja dziwna maszyna na ramieniu.

Bartolomeo tez bez problemu przeszedł swoj blok, Rebecca tez ( a ona jakas silna nie jest przeciez) Nie jest to dla mnie zaden wyznacznik siły, ze przeszedl swoj blok. Bartolomeo oraz Luffy mieli najsilniejszych przeciwnikow z turnieju.
Spoiler

[Obrazek: obraz_2022-05-18_163945065.png]

Spoiler

[Obrazek: blok_a.png]

jak widac przeciwnikow z bloku Burgessa nie widzielismy potem ani razu w arcu Dressrosy, w sumie ich w ogole nie widzielismy, natomiast z bloków pozostałych ciagle mielismy postacie i byly zaaganzowane w walki, znaczyly cos.


Podsumowujac nie przekonales mnie ani troche z nim.
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]
Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
Dejo

Gorosei

Wiek: 28
Licznik postów: 4,374

Dejo, 18-05-2022, 18:20
Cytat:Watpie tez by zaloga czarnobrodego byla grozniejsza jakos od 6 Kaido, moze minimalnie lepiej albo podobnie poziomami.  Ten who is who tez byl z ID, nie bylo powiedziane z jakiego poziomu, ale zakladam ze z szostego, skoro Oda go na takiego kozaka kreował. W zasadzie to nie zaszkodzil w ogole jinbeiowi.
Czarnobrody ma 10 ludzi. Shanks ma 10 oficerów i w jego przypadku było zaznaczone, że jest to załoga "koksów", dlaczego z BB miałoby być odwrotnie? Czy WW był określony jako jeden z najgroźniejszych kryminalistów w historii, którego istnienie należało wymazać? Był wymieniony przez Ivankova jako jeden z najgorźniejszych przestępców w ID? Jinbe to były królewski wojownik mórz, to chyba logiczne, że jest mało piratów którzy są wstanie mu zagrozić.
 
Cytat:Nawet slabsi slomkowi pokazywali cos przy big mom, a to jedna z najsilniejszych postaci. Z owocem moze byc jakas wyrownana walka z Frankym, bez owocu to Burgess wyglada po prostu biednie. 
Burgess praktycznie nic nie pokazał bo nie miał nawet takiej szansy. Pierwszy blok totalnie zdominował. Później miał starcia z Sabo gdzie z góry był skazany na porażkę. W przeciwieństwie do Frankyego ma dwa kolory dominacji, o ile Oda nie będzie mu ich "blokować" to już jest całkiem spora wartość dodana w potencjalnym starciu z Frankym. Co do owocu śmiała teza, skoro nawet nie wiemy jaki będzie mieć owoc, może zje feniksa i Franky nie będzie mieć żadnych szans.
 
Cytat:Pochwy pokazuja cos przy Kaido.  
Pochwy mają dominację której większość załogi nie ma, słaby przykład.
 
Cytat:Tak se mozna mowic, ze nie ma szans, po prostu nie mial nic do pokazania ciekawego poza ta swoja dziwna maszyna na ramieniu.
Walczył z najsilniejszym podwładnym Dragona którego nie można było zdehajpować, to była nierówna szansa dla Burgessa. Na tle Sabo wiele postaci z Dressrosy będzie wyglądać źle, co nie znaczy, że Burgess był słaby.

 
Cytat:Bartolomeo tez bez problemu przeszedł swoj blok, Rebecca tez ( a ona jakas silna nie jest przeciez) Nie jest to dla mnie zaden wyznacznik siły, ze przeszedl swoj blok. Bartolomeo oraz Luffy mieli najsilniejszych przeciwnikow z turnieju.

jak widac przeciwnikow z bloku Burgessa nie widzielismy potem ani razu w arcu Dressrosy, w sumie ich w ogole nie widzielismy, natomiast z bloków pozostałych ciagle mielismy postacie i byly zaaganzowane w walki, znaczyly cos.
Jak mieli się pokazać skoro służyli jako hypetool? Miał ich zmieść z planszy i to zrobił, Burgess skończył swój blok ledwie po rozpoczęciu turnieju w koloseum. Rebbeca, nie pokonała swojego bloku tylko Cavendish, Bartolomeo miał równie marnych przeciwników jak Burgess, Bellamy nic nie znaczy, był szmatą dla Dellinegera który spłynął na kopa w dupe od Zoro. Jedyny wart jakiejkolwiek uwagi to jednostrzałowiec Elizabello który była hypetoolem dla bariery. Silnego przeciwnika miał tylko Luffy a i to nie za bardzo.  

Problem z Burgessem jest taki, że nigdy nie dostał równego rywala, albo Ace, albo Garp albo Sabo sami przeciwnicy z którymi z góry wynik jest przesądzony.
 [Obrazek: v19QS9s.gif]
Spoiler

[Obrazek: FPZJ5OUUcAIsrmt?format=jpg&name=large]

niudeb

Król Trollingu

Licznik postów: 4,137
Miejscowość: Isola

niudeb, 18-05-2022, 18:43
(18-05-2022, 18:20)Dejo napisał(a): Burgess praktycznie nic nie pokazał bo nie miał nawet takiej szansy. Pierwszy blok totalnie zdominował. Później miał starcia z Sabo gdzie z góry był skazany na porażkę. W przeciwieństwie do Frankyego ma dwa kolory dominacji, o ile Oda nie będzie mu ich "blokować" to już jest całkiem spora wartość dodana w potencjalnym starciu z Frankym. Co do owocu śmiała teza, skoro nawet nie wiemy jaki będzie mieć owoc, może zje feniksa i Franky nie będzie mieć żadnych szans.


Poprawke wzialbym na to, Burgess nic nie pokazal, bo Oda nie mial prawdopodobnie pomyslu na ta postac.  Przynajmniej tak to dla mnie wygladalo, nie bez powodu dodatkowa zabawke na ramie dostal. Postacie slomakow pokazuja zawsze cos w starciu z silniejszymi nawet, gdzie nie maja szans, masz przyklad big mom, czy walk u Kaido.

Owoc jakis zje, ale taki by nie byl za silny zapewne. Oda nie moze sobie na to pozwolic, wiec nie ma co spekulowac raczej Tongue

Skoncza tak samo jak ludzie Kaido, ludzie Czarnego, a zaloga Luffyego nie ma juz czasu na jakies dodatkowe power upy, pojda z tym co maja, moze poza usoppem.
(18-05-2022, 18:20)Dejo napisał(a): Walczył z najsilniejszym podwładnym Dragona którego nie można było zdehajpować, to była nierówna szansa dla Burgessa. Na tle Sabo wiele postaci z Dressrosy będzie wyglądać źle, co nie znaczy, że Burgess był słaby.

Ten najsilniejsz podwładny tez jakis super nie był. Poziom luffyego na dressrosie i to jeszcze bez owocu. Generalnie ludzie od Dragona nie wydaja sie byc silni za bardzo.
(18-05-2022, 18:20)Dejo napisał(a): Czy WW był określony jako jeden z najgroźniejszych kryminalistów w historii, którego istnienie należało wymazać? Był wymieniony przez Ivankova jako jeden z najgorźniejszych przestępców w ID? Jinbe to były królewski wojownik mórz, to chyba logiczne, że jest mało piratów którzy są wstanie mu zagrozić.

Jak mogl byc wymieniony, skoro Oda go wymyslil dopiero 10 lat po impel down?  Nie wiem czemu z tymi argumentami wyskakujesz w jego przykladzie Tongue  .

Jinbe tez byl na poziomie 6 czy Croc.   Nie nazwalbym ich najgrozniejszymi kryminalistami z historii, ani nie powiedzialbym, ze nalezy ich istnienie wymazac, bo nie wiadomo co Tongue .   WHo i s Who aspirowal do bycia oficerem i kozaczyl przy Kingu i Jacku, wiec smialo mozna podejrzewac, ze byl na poziomie 6, no bo gdzie indziej? Samo to ze porownwany jest z Lucym, ktory gorszy od Jinbeia czy Croca nie jest.
(18-05-2022, 18:20)Dejo napisał(a): Pochwy mają dominację której większość załogi nie ma, słaby przykład.

Dobry przyklad poniewaz tez sa na roznych poziomach. No i jak mowilem wczesniej zaloga luffyego juz sie sprawdzila przy ludziach big mom i kaido, a nawet z Yonkou przy pojedynczych technikach, gdzie potrafili zablysnac.


Nie wiem, jak dla mnie cos za bardzo podkreslasz jak grozna jest jego zaloga.  Oda juz wiele razy zapowiadal, ze cos bedzie jakies straszne czy grozne, a jak dochodzilo do czego to diabel nie byl taki straszny, jak go maluja.

prosty przyklad : Smile
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]
Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
Marshal

Kapitan z paradise

Licznik postów: 395

Marshal, 18-05-2022, 18:58
Nie chodziło mi o to że te walki nie byłyby wyrównane itp itd, ale załoga BB na ten moment nic szczególnego nie pokazała. Wiadomo nie znamy ich siły może są przepotężni (i pewnie tak będą wykreowani), ale na ten moment na jakiej podstawie mamy sądzić ze są aż takimi kozakami. Kilku było w Impel down no i w sumie co z tego. Zakładamy, że są potężni tylko dlatego że BB to kozak. Luffy to też kozak. Dofli też był kozak a jego załoga to leszcze. Żadna walka nie była na śmierć i życie i już pomijam wokalistę Aerosmith który zapowiadał się na przekota, a jak wyszło wszyscy wiemy. Argumenty z Koloseum wgl pomijam bo to co tam miało miejsce jest w sumie nieistotne i niemiarodajne. Jeżeli większość slomków jest w stanie w tym momencie walczyć na równi a nawet i z przewagą z ludźmi o nagrodach ok 450 000 000 to pewnie i z tymi 600m-700m będą za dwa arci w stanie rywalizować.
ARRRGH

Imperator

Licznik postów: 2,392

ARRRGH, 18-05-2022, 19:12
(18-05-2022, 15:06)Obluda napisał(a): Nie no jasne też raczej tak myśle co nie zmienia faktu że obecna załoga słomianych ma małe szanse z oficerami Black Bearda poza Zoro czy Sanjim któży raczej sobie poradzą no i może Yamato jak dołączy, z resztą załogi będzie ciężko
Już od jakiegoś czasu zdecydowana większość załogi nie zaliczyła żadnych pawerup'ów, gdzie załoga Shanksa i Black Bearda są bardziej wyważone i nie ma tam raczej tak słabych  postaci jak Nami i Usoop

Wiesz co, z patrząc przez pryzmat realiów, trochę rozumiem Twoje obawy, jednakże biorąc pod uwagę budowę tego tytułu przez autora, pozwolę się nie zgodzić. Mam ku temu kilka argumentów, a mianowicie:
1. Żonglowanie power lvlem - zauważ, że jeśli brać pod uwagę realizm, to w skokach umiejętności Słomkowych go brak. Luffy zaraz przed Wano z wielkimi ciężarami radził sobie z Katakurim, żeby kilka / kilkanaście(?) dni później, walczyć z Kaidou. Nie ma w tym głębszej logiki - po prostu główny bohater staje się silniejszy w super szybkim tempie. Dlatego bardzo prawdopodobne, że Słomiani za samą walkę na Wano zostaną defaultowo zboostowani.
2. Akurat w kontekście Nami, to ona została bardzo, ale to bardzo wzmocniona. Już przed WCI miała bardzo silny atak, ale jej problemem pozostawała defensywa i praktycznie zerowa mobilność. Zeus jest więc idealnym dopełnieniem słabych stron Nami i pozwala jej na dużo więcej. Podejrzewam, że jeśli będą walki 1v1 z załogą BB, to zapewne dostanie Kathrine Devon i...
3. Specyfika walk - ... pokona ją w podobny sposób, w jaki pokonała Kalifę, która w zupełnej teorii była o wiele silniejsza, szybsza i do tego miała owoc, a jednak Oda tak poprowadził walkę, że Nami mogła odnieść zwycięstwo. Co do Usoppa, to tutaj Oda ma jeszcze większe pole manewru, bo będzie to pojedynek snajperski, więc brak siły jako takiej u nosala nie będzie miał większego znaczenia.
(18-05-2022, 17:49)niudeb napisał(a): Watpie tez by zaloga czarnobrodego byla grozniejsza jakos od 6 Kaido, moze minimalnie lepiej albo podobnie poziomami.

Z perspektywy logicznej masz 100% racji, jednakże trzeba rozdzielić tutaj dwie rzeczy i zaznaczyć coś bardzo istotnego, w czym załoga BB różni się od załóg Yonko. Mianowicie chodzi o rozwój. Zauważ, że dla Ody Yonko jako tacy już się nie rozwijają - jest to tożsame z większością "starych" załóg, które osiągnęły swój prime i gdyby istniał miernik mocy, to ten stałby już praktycznie w miejscu, a nawet paradoksalnie spadał (przykład WB). Opozycją są supernovas, z głównym naciskiem na, a jakże, załogi Słomkowych i właśnie BB, jako arch nemezis. Obie te załogi mają niewidzialnego boosta do rozwoju i z tego powodu należy założyć, że ich siła rośnie w nielogicznym i nieproporcjonalnym tempie. W związku z tym w arcu, w którym dojdzie do starcia Słomkowych z BB, załoga tego drugiego będzie silniejsza od załogi Kaidou, nawet jeśli teraz możemy w miarę bezpiecznie stwierdzić, że tak być nie powinno.
Dejo

Gorosei

Wiek: 28
Licznik postów: 4,374

Dejo, 18-05-2022, 19:19
Cytat:Poprawke wzialbym na to, Burgess nic nie pokazal, bo Oda nie mial prawdopodobnie pomyslu na ta postac. Przynajmniej tak to dla mnie wygladalo, nie bez powodu dodatkowa zabawke na ramie dostal. Postacie slomakow pokazuja zawsze cos w starciu z silniejszymi nawet, gdzie nie maja szans, masz przyklad big mom, czy walk u Kaido.
Oczywiście, że miał pomysł. Schemat Burgessa mocno opierał się na zapaśniczym stylu. Łokieć z wibrowstrzasem w połączeniu z dominacja siał nieźle spustoszenie. Tak, tylko to są główni bohaterowie i ich 'robienie' czegoś sprowadza się do łaskotek a nie realnych obrażeń.

Cytat:Owoc jakis zje, ale taki by nie byl za silny zapewne. Oda nie moze sobie na to pozwolic, wiec nie ma co spekulowac raczej Tongue .
Dlaczego nie? Przecież nie wiemy jaki sufit jest planowany dla tej postaci.

Cytat:Skoncza tak samo jak ludzie Kaido, ludzie Czarnego, a zaloga Luffyego nie ma juz czasu na jakies dodatkowe power upy, pojda z tym co maja, moze poza usoppem.

No to chyba oczywiste, w końcu po to są stworzeni żeby załóg ich pokonała. W tym arcu niektóre postacie miały czas nawet na kilka power upow. Danie wzmocnienia postaci to chwila Wink Poza tym, nie muszą dostawać power upow żeby było widoczne, że oficerzy BB są silniejsi niż dotychczasowi. Zoro w walce z Ohmem miał mniejszy progres niż z Bonesem ale widać było, że poszedł do góry Wink

Cytat:Ten najsilniejsz podwładny tez jakis super nie był. Poziom luffyego na dressrosie i to jeszcze bez owocu. Generalnie ludzie od Dragona nie wydaja sie byc silni za bardzo.
Ten najsilniejszy podwładny pokazał zaawansowane zbrojenie na Dressrosie. Utrzymał się z admirałem tuż po zjedzeniu owocu i zbeształ z błotem jednego z tytsnicznych kapitanów dwoma atakami. Słaby bait.


Cytat:Jak mogl byc wymieniony, skoro Oda go wymyslil dopiero 10 lat po impel down? Nie wiem czemu z tymi argumentami wyskakujesz w jego przykladzie Tongue .
Z prostej przyczyny wszyscy wymienieni przez Ivsnkova, dołączyli do Czarnobrodego. Zostali wymienieni jako najgrozniejsi. A Czarnobrody urządził sobie battle royal w celach na szóstym poziomie, a z nim odeszli tylko naislniejsi. WW, nigdy nie miał i mieć nie będzie takich featsow, spieprzył jedynie jak szczur. To jest właśnie różnica między Czarnymi a zwykłym piratem z levelu 6. Dam Ci jeszcze podpowiedź, tak WW musiał być z levelu sześć bo jego późniejsze nagroda to wskazuje... Jest to już level najwyższego zagrożenia.


Cytat:Jinbe tez byl na poziomie 6 czy Croc. Nie nazwalbym ich najgrozniejszymi kryminalistami z historii, ani nie powiedzial, ze nalezy ich istnienie wymazac chca Tongue .
Oczywiście że takimi byli i takimi są z perspektywy świata, z tym, że ludzie BB to kompletnie inny level bo to ich się w tym względzie najmocniej hajpuje. Devon jest najgorzniejsza kobieta w historii która została schwytana reszta również jest hajpowana jako jedni z największych w historii. Autor robi to po coś.


Cytat:WHo i s Who aspiral do bycia oficerem i kozaczyl przy Kingu i Jacku, wiec smialo mozna podejrzewac, ze byl na poziomie 6, no bo gdzie indziej? Samo to ze porownwany jest z Lucym, ktory gorszy od Jinbeia czy Croca nie jest.
Aspirować do czegoś a moc to osiągnąć to dwie różne kwestie. Żaden z Tobi Roppo nie pokazał nic pozwalającego na obalenie All-Starsow. Od Jinbego? Jest gorszy, od Coroca niewiadomo na ten moment, zobaczymy jak wróci... Od przed TSowego pewnie nie Wink

Cytat:Dobry przyklad poniewaz tez sa na roznych poziomach. No i jak mowilem wczesniej zaloga luffyego juz sie sprawdzila przy ludziach big mom i kaido, a nawet z Yonkou przy pojedynczych technikach, gdzie potrafili zablysnac.
I nie robili praktycznie nic.. poza gili gili. Pochwy dzięki emisji mogły ranić. Z automatu Jack widwola ich jako coś więcej niż latająca szóstka z którymi slomkowi walczyli na życie i śmierć

Cytat:Nie wiem, jak dla mnie cos za bardzo podkreslasz jak grozna jest jego zaloga. Oda juz wiele razy zapowiadal, ze cos bedzie jakies straszne czy grozne, a jak dochodzilo do czego to diabel nie byl taki straszny, jak go maluja.
Nie ja tylko autor, trzymam się portretowi z mangi. Mam określone oczekiwania bo tak zostali nam przedstawieni i są jednymi z ostatnich villianow tej bajki.
Na przykład?
 [Obrazek: v19QS9s.gif]
Spoiler

[Obrazek: FPZJ5OUUcAIsrmt?format=jpg&name=large]

niudeb

Król Trollingu

Licznik postów: 4,137
Miejscowość: Isola

niudeb, 18-05-2022, 19:20
(18-05-2022, 19:12)ARRRGH napisał(a): W związku z tym w arcu, w którym dojdzie do starcia Słomkowych z BB, załoga tego drugiego będzie silniejsza od załogi Kaidou, nawet jeśli teraz możemy w miarę bezpiecznie stwierdzić, że tak być nie powinno.

Zobaczymy, jesli Oda przesadzi tutaj, to tym gorzej, bedzie wiekszy ból na forum ja zaczna przegrywac Tongue , a nie bez powodu maja tyle samo zalogantow co luffy Tongue .
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]
Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
Dejo

Gorosei

Wiek: 28
Licznik postów: 4,374

Dejo, 18-05-2022, 19:35
Cytat:Nie chodziło mi o to że te walki nie byłyby wyrównane itp itd, ale załoga BB na ten moment nic szczególnego nie pokazała. Wiadomo nie znamy ich siły może są przepotężni (i pewnie tak będą wykreowani), ale na ten moment na jakiej podstawie mamy sądzić ze są aż takimi kozakami. Kilku było w Impel down no i w sumie co z tego. Zakładamy, że są potężni tylko dlatego że BB to kozak. Luffy to też kozak. Dofli też był kozak a jego załoga to leszcze. Żadna walka nie była na śmierć i życie i już pomijam wokalistę Aerosmith który zapowiadał się na przekota, a jak wyszło wszyscy wiemy. Argumenty z Koloseum wgl pomijam bo to co tam miało miejsce jest w sumie nieistotne i niemiarodajne. Jeżeli większość slomków jest w stanie w tym momencie walczyć na równi a nawet i z przewagą z ludźmi o nagrodach ok 450 000 000 to pewnie i z tymi 600m-700m będą za dwa arci w stanie rywalizować.
Ja tam zakładam, że są potężni bo taki dostali portret a nie przez Czarnobrodego. Jak jesteś wygranym battle royal na szóstym levelu to jednak coś musisz potrafić. Jeżeli wymazują Cię z historii to jednak coś musi to znaczyć. Jeżeli pokonujesz załogę innego imperatora swego czasu najsilniejszego na świecie to też nie jest w kij dmuchał. Jak w samym ID jesteś w piątce najbardziej hajpowanych to autor robił to po coś. Obudowę silnej aury załoga Czarnego ma dobrą brakuje im jest iw featsow w bezpośrednich starciach na antenie ale i na to przyjdzie czas
 [Obrazek: v19QS9s.gif]
Spoiler

[Obrazek: FPZJ5OUUcAIsrmt?format=jpg&name=large]

1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź