One Piece - Rozdział 869
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dahaka

Yonko

Wiek: 24
Licznik postów: 3,730

Dahaka, 18-06-2017, 19:47
(18-06-2017, 17:13)Bosmann napisał(a): Chciałem przyjrzeć się 482 chapkowi (G2 + G3) z obrazka Lady Pudding, i Luffy tam przedstawia syt. w ten sposób:
No. Luffy powiedział, że nikt go nie pokona, bo jest z gumy, a przez nastepne 3 arci dostawal wpiernicz od każdego kogo spotkał, ledwo uchodząc z życiem.

Nie jestem pewny, co ten ostatni obrazek ma reprezentować xd Luffy nie chce iść na łatwizne, bo to Luffy, ale Luffy nie jest bogiem i nie wszystko musi iść po jego myśli. Patrz wyżej.

(18-06-2017, 17:13)Bosmann napisał(a): Ok, może SHP załogi BM i Kaidou położą z pomocą, i dopiero wskoczą na ten poziom, ale oni właśnie teraz są u BM wzmocnieni, a wg. Ciebie nie mają szans.
Są wzmocnieni, ale to nie ma nawet podejścia do armii jaka stanie w szranki z Kaido. Big Mom padająca od dwóch i pół załogi supernovych (licza vinsmoków jako jedną pełną) byłoby trochę przykre, patrząc na to ile trzeba było, żeby ubić Białobrodego i ile trzeba będzie, żeby ubić Kaido.

No i ja nie uważam, że słomki kiedykolwiek obalą Big Mom Tongue
Bosmann

Wschodząca Gwiazda

Wiek: 23
Licznik postów: 525
Miejscowość: Wrocław

Bosmann, 18-06-2017, 21:23
Dahaka napisał(a):Big Mom padająca od dwóch i pół załogi supernovych (licza vinsmoków jako jedną pełną) byłoby trochę przykre, patrząc na to ile trzeba było, żeby ubić Białobrodego i ile trzeba będzie, żeby ubić Kaido.

Ale to Luffy, on nie potrzebuje wiele do pomocy, zwłaszcza po dwóch latach. Po co Oda by stawiał takie armie naprzeciwko siebie, jeśli teraz miałyby sie rozejść. No lol, niee. To by zniszczyło całe zbieranie ekip (bo to świadczy o oczywistej konfrentacji, a jednak nic = bezsens). Jeśli mieliby uciec, Oda do ponad połowy załogi SHP nie dodawałby załogi Bege, całej Germy i jeszcze Pedro i Carrot, no kaman.

Mordoc napisał(a):Wydaje mi się, że arc Wano będzie opóźniany i po drodze będziemy mieli jeszcze 1-3 akty.

Gdzieś Oda mówił, że w 2017 Reverie i Wano. Ja się cieszę bo hype jest ;d
Lady Pudding

Bosman

Wiek: 21
Licznik postów: 123

Lady Pudding, 18-06-2017, 22:04
Mordoc napisał(a):Wydaje mi się, że arc Wano będzie opóźniany i po drodze będziemy mieli jeszcze 1-3 akty.

Oda na Jump Feście w grudniu przekazał w liście, że po tym arcu chce zrealizować arc Reverie i zacząć Wano, ale sam fakt, że mamy już prawie koniec czerwca zaczyna chyba psuć te plany. Chyba, że Reverie będzie bardzo krótkie, chociaż Oda przy informacji o tym zbieraniu się władów już wrzucił nam parę nowych postaci, powróciły też znajome twarze, więc raczej krótsze niż Zou to nie będzie.
Bosmann

Wschodząca Gwiazda

Wiek: 23
Licznik postów: 525
Miejscowość: Wrocław

Bosmann, 19-06-2017, 00:03
(18-06-2017, 19:47)Dahaka napisał(a): No. Luffy powiedział, że nikt go nie pokona, bo jest z gumy, a przez nastepne 3 arci dostawal wpiernicz od każdego kogo spotkał, ledwo uchodząc z życiem.

Ale do Fujitory mówił już dużo konkretniej, że żaden Yonko, ani nikt z nim już nie wygra, bo inaczej nie zostanie KP.
Dahaka

Yonko

Wiek: 24
Licznik postów: 3,730

Dahaka, 19-06-2017, 00:24
(18-06-2017, 21:23)Bosmann napisał(a): Ale to Luffy, on nie potrzebuje wiele do pomocy, zwłaszcza po dwóch latach. Po co Oda by stawiał takie armie naprzeciwko siebie, jeśli teraz miałyby sie rozejść. No lol, niee. To by zniszczyło całe zbieranie ekip (bo to świadczy o oczywistej konfrentacji, a jednak nic = bezsens). Jeśli mieliby uciec, Oda do ponad połowy załogi SHP nie dodawałby załogi Bege, całej Germy i jeszcze Pedro i Carrot, no kaman.

Po to, żeby wykonać najbardziej narracyjnie logiczny i najkorzystniejszy dla fabuły zabieg, jakim jest pokazanie, że yonko to nie przelewki i taka, pożal się boże, armia może sobie stawać w szranki z jakimiś Doflamingami, a nie jednym z czterech najpotężniejszych piratów na świecie. Gdyby ta mierna, w porównaniu choćby do tej, którą Oda szykuje na Kaido, drużyna miała pokonać BM, albo nawet walczyć z jej załogą na równi, to hype na Kaido wyparowałby w chwilę, bo tytuł yonko zjechałby do poziomu shichibukai, czyli na tym etapie mangi czegos kompletnie bezwartościowego w kwestii hajpu, co się rozdaje komediowym postaciom jak Buggy.

Wymień sobie Bege, Pedro i Carrot na resztę słomków i dostajesz drużynę na poziomie Słomki + Germa. I oni mieliby coś zrobić BM? Nie ma szans. To cuś kopną, tam coś walną, może nawet kogoś pokonają, ale koniec końców albo uciekną, albo szybko dojdzie do jakiegoś porozumienia. W innym wypadku BM tak ich zaora, że nie będę wiedzili jak mają na imię.
(19-06-2017, 00:03)Bosmann napisał(a): Ale do Fujitory mówił już dużo konkretniej, że żaden Yonko, ani nikt z nim już nie wygra, bo inaczej nie zostanie KP.
No nie wygra, bo jej ucieknie albo się dogada xd
Lady Pudding

Bosman

Wiek: 21
Licznik postów: 123

Lady Pudding, 19-06-2017, 00:29
Z tego co zrozumiałam, to Roger raczej Big Mom nie pokonał zważając na jej obecną pozycje i jakoś królem piratów został
Gogolius

Bosman

Licznik postów: 111

Gogolius, 19-06-2017, 13:16
Ale fajny chapter : D

Myślałem, że mini-kadr z Pudding przemknie wielu ludziom, a tutaj praktycznie wszyscy zwrócili na niego uwagę. Aż mi jej się żal zrobiło. Bardzo fajnie to wyszło.
W ogóle oryginalna sprawa bo połowa rozdziału to były nieme panele z kiwnięciami, spojrzeniami i gestami.

Wejście Germy na mnie wrażenia nie zrobiło: ciągle miałem przed sobą ich uwięzienie przez Perspero w cukierkowej mazi. Teraz nagle zgrywają cwaniaków i prezentują po jednym ataku. Największy plus dla siostrzyczki za akcję ze Smoothie (swoją drogą wyciskarka ma jakieś wielkie dłonie gdy łapie Nami na początku rozdziału).
Sam motyw z tym, że jednak Sanji ich ratuje a oni przejrzeli na oczy i chcą się zrewanżować spoko. Po prostu ich naiwność i postać geniusza-ojca-naiwniaka-do-kwadratu, który zbudował hype, a potem się wykoleił psuje odbiór całości.

Dobrze też zaprezentował się Katakuri, który dwoi się i troi, żeby poogarniać sytuację. Godny posiadacz tytułu najlepszego dziecka Big Mom (a przynajmniej na to się zanosi). Smoothie póki co ciągle poniżej oczekiwań, ale przynajmniej się ruszyła z miejsca.

Bardzo mi się spodobał cały motyw z Bege - od razu atak w Big Mom, próba skontrowania Perospero, szybka reakcja na sytuację, same konkrety,bez pitu-pitu. A potem te kadry z rannym Capone, który właściwie umiera na naszych oczach bo Big Mom po prostu sie wkurzyła i zaczęła nawalać z piąchy Wink Pozdro...

Mam nadzieję że Jimbei się uaktywni i coś ciekawego pokaże, mógłby próbować roztopić ten żel, który unieruchomił twierdzę.

No i motyw z pudełkiem-niespodzianką taki dziwny - też byłem zdezorientowany widząc, że ni z gruchy i z pietruchy ono wypadło. Ziomek skosił pudełko i przeszedł z nim przez kilkanaście(dziesiąt) metrów bo przecież myśli sobie, że go nikt nie zauważył bo się oddalił. Pudełka były w spokoju przez całą tę akcję, potem spokojnie je zaniósł , a jak trzeba otworzyć to bach! i leci Wink

Sam rozdział miał wszystko co miał mieć, nie licząc obojętnej mi prezentacji Germy to całość bardzo, bardzo okej.
92Raptor

Szczur Okrętowy

Wiek: 25
Licznik postów: 39

92Raptor, 19-06-2017, 17:38
(19-06-2017, 00:24)Dahaka napisał(a): Bosmann napisał(a):
Ale do Fujitory mówił już dużo konkretniej, że żaden Yonko, ani nikt z nim już nie wygra, bo inaczej nie zostanie KP.
No nie wygra, bo jej ucieknie albo się dogada xd

Mówimy tu o BM, jednej z wielkiej czwórki, Luffy jej nie musi pokonywać, sama ucieczka z sanjim i phoneglyfami będzie czymś mega, pozatym Morgans już ma super materiał na pierwszą strone gazet " Zamach na BM na tea party", "Jinbei , były shichibukai dołącza do SHP", osobiście uważam że cały świat będzie w szoku, gdy dowie się wyczynach Słomka i Bege , jak nic nagrody w góre dla  każdage z nagrodą +300mln, podskoczy o 100, jeżeli BM padnie to nawet o 200 mogą urosnąć, a reszcie pewnie o 50 - 100 wgóre.

Uciec od BM nie będzie łatwo, wybuch bomby może miec kluczowe znaczenie tutaj( bomba może rozwalić pierwsze kondygnacje zamku BM , a ten się zawali w kierunku morza.) Big Grin , bomba może być cudem ratującym dupe. 
(19-06-2017, 00:29)Lady Pudding napisał(a): Z tego co zrozumiałam, to Roger raczej Big Mom nie pokonał zważając na jej obecną pozycje i jakoś królem piratów został

Law mówił słomkowemu, że Yonkou zdobyli swoje terytoria,pozycje i sławe w  walce z WB, patrząć na wiek Rogera i WB to BM jest od nich młodsza, chociarz wyruszyłą w morze przed Rogerem, bo 62 lata temu ,a Roger prawdobodobnie 10 lat pózniej, Roger mógł wyruszyć w wieku ok 22-23 lat, a skoro miałby obecnie 75 lat i był o 8 lat starszy od BM, to mógł z nią nie wygrać z początku, ale pływał prawie 30lat po morzu, a to o czymś świadzy z kolei WBP to załoga o najdłuższej aktywności na morzu( zastanawiam się, kiedy powstała ta załoga? lub kiedy powstała załoga BM?). Huh
Lady Pudding

Bosman

Wiek: 21
Licznik postów: 123

Lady Pudding, 19-06-2017, 18:20
Roger miałby teraz 77 lat, zginął mając 53. Big Mom wspomniała, że ukradł jej kopie Poneglypha (chociaż nie można tego nazwać kopią, on go po prostu "usłyszał" za pomocą tej zdolności słyszenia wszystkiego), o walce nie było wspomniane nic, ale idąc ciągiem przyczynowo-skutkowym, gdyby została pokonana w walce z Rogerem, to jej pozycja równocześnie by spadła, być może nawet nie byłaby Imperatorem. No chyba że w ciągu tych 24 lat jakoś poskładała się do kupy.
Bosmann

Wschodząca Gwiazda

Wiek: 23
Licznik postów: 525
Miejscowość: Wrocław

Bosmann, 20-06-2017, 16:16
Dahaka napisał(a):Wymień sobie Bege, Pedro i Carrot na resztę słomków i dostajesz drużynę na poziomie Słomki + Germa. I oni mieliby coś zrobić BM? Nie ma szans. To cuś kopną, tam coś walną, może nawet kogoś pokonają, ale koniec końców albo uciekną, albo szybko dojdzie do jakiegoś porozumienia. W innym wypadku BM tak ich zaora, że nie będę wiedzili jak mają na imię.

OP raczej nie czeka TS, więc Twój scenariusz zakłada, że Słomki to będzie na końcu lipa jednym słowem a nie koxy. Kwestia ideałów. Możesz sobie wierzyć, że zostaną rozniesieni. Ja wierzę, że wygrają, a już na pewno, że nawet jak przegrają, to będzie to ciekawa walka, bo nie mogą zostać zmieceni mając tyle sił (+BM nie ma Crackera i Snacka, nie zapominaj). SHP zawsze roznosili "niemożliwe" do pokonania załogi. Dlatego nie ma żadnych przeciwskazań i tak naprawdę jak się Odzie zachce, to pokonają BM. Luffy mówił, że chce pokonać wszystkich Yonko.
 
Lady Pudding napisał(a):Z tego co zrozumiałam, to Roger raczej Big Mom nie pokonał zważając na jej obecną pozycje i jakoś królem piratów został

Czyli w sumie Roger zachował się tak jak chciał Usopp (ukradł poneglyphy i sru na Raftel po KP). Choć z drugiej strony było mówione, że Yonko walczyli z Rogerem o tytuł KP. Pytanie czy walczyli dosłownie, ale za którymś razem Roger wyrolował BM, czy nie. Ucieczka będzie w każdym razie właśnie tym czego Luffy nie chce:

[Obrazek: 1cef5ee8fa78e.jpg]
Ratlee

Dowódca dywizji Yonko

Wiek: 23
Licznik postów: 2,799

Ratlee, 20-06-2017, 16:29
(20-06-2017, 16:16)Bosmann napisał(a): Czyli w sumie Roger zachował się tak jak chciał Usopp (ukradł poneglyphy i sru na Raftel po KP).
Albo po prostu Czwórwładcy zdobyli RP po śmierci Rogera, albo nawet Roger nigdy ich nie ruszał z miejsca w którym je znalazł Tongue

(20-06-2017, 16:16)Bosmann napisał(a): Choć z drugiej strony było mówione, że Yonko walczyli z Rogerem o tytuł KP.
Gdzie tak było? Wydawało mi się zawsze, że Czwórwładcy powstali dopiero po śmierci Rogera, choć tu moge się srogo mylić.
Bosmann

Wschodząca Gwiazda

Wiek: 23
Licznik postów: 525
Miejscowość: Wrocław

Bosmann, 20-06-2017, 17:04
Ratlee napisał(a):Albo po prostu Czwórwładcy zdobyli RP po śmierci Rogera, albo nawet Roger nigdy ich nie ruszał z miejsca w którym je znalazł
Była mowa, że Roger wyrolował BM kradnąc (chyba) treść jej Poneglyphów, więc musiała je mieć już jak żył.
Ratlee napisał(a):Gdzie tak było? Wydawało mi się zawsze, że Czwórwładcy powstali dopiero po śmierci Rogera, choć tu moge się srogo mylić.
Nie pamiętam gdzie, ale była mowa, że Yonko to osoby, które za czasów Rogera walczyły z nim o tytuł KP (tera się zastanawiam czy nie chodziło, że walczyli między sobą po jego śmierci o wpływy, ale chyba nie).
Ratlee

Dowódca dywizji Yonko

Wiek: 23
Licznik postów: 2,799

Ratlee, 20-06-2017, 17:59
Okej, znalazłem to o co Tobie chodziło  @Bosmann - W rozdziale 853, na stronie 4 Big Mom mówi dokładnie
'Nie ma mowy, żebym komukolwiek pozwoliła je zwinąć mi sprzed nosa [mówi o Tamatebako i poneglyphie]
Co jeśli ktoś mi je wykradnie i znowu znajdzie drogę na Raftel?! Wyszłabym na idiotkę!
Nigdy już nie popełnię tego błędu co przy Rogerze! Uzył jakichs swoich dziwnych mocy związanych ze słuchem czy coś, żeby przeczytać to cholerstwo! Ale ja też mam asa w rękawie, który w rpzyszłości też będzie do tego zdolny!'

I w tym momencie wchodzi Pudding (3-oka), o której BM mówi, że właśnie o niej wspominała. Wygląda więc na to, że Linlin posiadała już ejden z RP przed Rogerem, ten jakoś ją wycwaniakował i zdobył jego treść, nie zdradzając nic BM. Wiemy też, że tajemnicza zdolność 3-okich jest powiązana z odczytywaniem Poneglyphów/słyszeniem głosu rzeczy. Byłyby jaja, jakby się okazało, że Roger pod tym kapeluszem, a później pod czupryną ciągle skrywał 3-cie oko XD
Tak czy siak, nie było sprecyzowane, czy Czwórwładcy wtedy już istnieli - jak na moje to nie i powstali po śmierci Rogera.
Bosmann

Wschodząca Gwiazda

Wiek: 23
Licznik postów: 525
Miejscowość: Wrocław

Bosmann, 20-06-2017, 18:46
Ratlee napisał(a):Tak czy siak, nie było sprecyzowane, czy Czwórwładcy wtedy już istnieli - jak na moje to nie i powstali po śmierci Rogera.
Wg. mnie to był osobny fragment. Była tam mowa, że Yonko to ci co walczyli z Rogerem o wpływy lub tylko między sobą po jego śmierci hmm coś w tym stylu Tongue
92Raptor

Szczur Okrętowy

Wiek: 25
Licznik postów: 39

92Raptor, 20-06-2017, 22:11
(19-06-2017, 18:20)Lady Pudding napisał(a): Roger miałby teraz 77 lat, zginął mając 53.

egzekucja miała mniejsce 22 lata temu , umiesz ty liczyć, a  53+ 22=77 nie wiedziałem  sory.

Jeśli Roger miałby 77 lat , to w momencie śmierci musiałby mieć 55 lat, co do różnicy wieku z BM , rypnołęm się o rok( 9 lat , a nie 8 lat).
(20-06-2017, 17:04)Bosmann napisał(a): Nie pamiętam gdzie, ale była mowa, że Yonko to osoby, które za czasów Rogera walczyły z nim o tytuł KP (tera się zastanawiam czy nie chodziło, że walczyli między sobą po jego śmierci o wpływy, ale chyba nie).
 
 Roger.WB,BM i Kaidou, mogli pływać mniej więcej w tym samym  okresie, co było po śmierci KP,  pewnie walczyli z WB, Law wspomniał na PH( swoję drogą, jak Shanks zdobył swoją pozycje, skoro załoge zaczoł zbierać 20-21 lat wcześniej, to jedna z tajemnic "One Piece".)
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź