One Piece - Rozdział 875
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dejo

Gorosei

Wiek: 23
Licznik postów: 1,058

Dejo, 06-08-2017, 08:46
W tym temacie dyskutujemy o najnowszym rozdziale One Piece. 
 


Wersja Polska:


Wersja Angielska:
One Piece 875[MS]
One Piece 875[JB]





Zabrania się rozpoczynania dyskusji przed ukazaniem się skanlacji bieżącego rozdziału.

Zabrania się dyskusji o spoilerach z najnowszego rozdziału One Piece. Uprasza się aby w tym celu korzystać z bliźniaczego tematu o spoilerach o nadchodzącym rozdziale.

Zabrania się pisania komentarzy typu:

"Dlaczego jeszcze nie ma rozdziału?"
"Kiedy pojawi się nowy rozdział?"
"Czy One Piece ma przerwę w tym tygodniu?"
"Dlaczego One Piece ma znowu przerwę?"
 
Aby uzyskać informacje na temat ewentualnych przerw w wydawaniu One Piece, zapraszamy do odwiedzenia tematu:
Przerwy w wydawaniu One Piece


Zabrania się używania jakichkolwiek grafik uchodzących za ciężkie spoilery, zdradzające kluczowe wydarzenia fabularne, miejsca, bądź wygląd nowych postaci w Awatarach i Sygnaturach, do czasu ukazania się owych wydarzeń, miejsc, bądź postaci w Anime. Dopuszcza się używania grafik ukazujących wizerunek postaci które pojawiły się w Anime, a zmianie uległ ich wizerunek. Uprasza się aby odczekać co najmniej 24 godziny przed użyciem grafiki z nowego rozdziału w Awatarze lub Sygnaturze, jako że nie wszyscy mają okazję przeczytać nowy rozdział zaraz po jego wyjściu.
 
Jakiekolwiek naruszenie wyżej wymienionych zasad będzie skutkowało otrzymaniem słownego ostrzeżenia, a w razie wielokrotnych naruszeń, doprowadzi do otrzymania Ostrzeżenia.
[Obrazek: meet_the_time_patrol___xeno_vegito_by_zt...bpwrtg.jpg]
olek90

Nowicjusz

Licznik postów: 5

olek90, 17-08-2017, 15:17
no takiego tempo to nami juz chyba nigdy więcej nie strzeli Big Grin ale nadal do pokonania mają katakuriego, nie wiem jak to zrobia skoro luffy z najsłabszym z trio komanderów krakerem męczył się tyle czasu
CCORD

Gorosei

Wiek: 19
Licznik postów: 4,111
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 17-08-2017, 15:21
Przybyłem, przeczytałem, zawiodłem (się).

Nie zrozumcie mnie źle, rozdział sam w sobie nie był tragiczny, niestety tylko jako rozdział sam w sobie, bo w połączeniu z tym co mieliśmy przez ostatnie tygodnie wypada naprawdę słabo. Problem w tym, że taki rozdział byłby fajny, gdyby miał miejsce ze 2 rozdziały temu. Nadal akcja praktycznie nie ruszyła (jedyne co mnie pociesza to fakt, że w następnym już musi, a przynajmniej na to liczę), ciągle biegną... Czy Luffy nie mógłby po prostu wystrzelić się razem ze wszystkimi jak z procy? O ile się nie mylę to w przeszłości już tak robił, a teraz nagle nie potrafi? Już nie jest człowiekiem z gumy - gumiakiem? A co z Sanjim, który potrafi latać?

Ktoś mi może wytłumaczyć, skąd się wziął ten dywan? Pytam serio, bo przegapiłem :<

Jak myślicie, jak to będzie z tą Pudding? Bo teraz to już jestem pewny, że Oda robi to celowo i to ma wyglądać tak absurdalnie.
(17-08-2017, 15:17)olek90 napisał(a): ale nadal do pokonania mają katakuriego, nie wiem jak to zrobia skoro luffy z najsłabszym z trio komandenderów krakerem męczył się tyle czasu
Gdyby to był sam Katakuri to nie byłbym zmartwiony. Problemem jest to, że on tam wcale nie jest sam. Gdyby jednak chodziło o zatrzymanie ich do przybycia BM, wtedy na pewno dałby radę, ale tylko w tym wypadku.

No bo nie oszukujmy się, przewidywanie przyszłości już raz zostało pokonane, a tym razem Luffy nie byłby sam i to nie jego mózg musiałby pracować. W końcu z Luffym są Sanji i Jinbei (no i pozostali, m.in. Nami, która wydaje się być dość inteligentna), a jeśli Katakuri byłby w stanie taką trójkę pokonać, to podejrzewam że mógłby celować w zostanie Yonkou. Jako postać jest bardzo fajny, zdecydowanie jedna z najlepszych rzeczy w całym tym pokręconym arcu, ale Law jest dobrym przykładem tego jak przesadzanie może zepsuć dobrze zaprojektowanego bohatera.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

zyriusz

Wicekapitan

Licznik postów: 200

zyriusz, 17-08-2017, 15:50
(17-08-2017, 15:21)CCORD napisał(a): Ktoś mi może wytłumaczyć, skąd się wziął ten dywan? Pytam serio, bo przegapiłem :<

Ten dywan to jeden z Homies który są towarzyszami Pudding pojawił się w rozdziale 827 i odcinku 786.
Meurte

Wicekapitan

Licznik postów: 238

Meurte, 17-08-2017, 16:01
Okładka wygrywa. Słomiani właśnie przejeli jedną wyspę Yonko - zobaczymy co zrobi Shanks. 

Co do rozdziału mi się podobał.  Może nie był genialny, ale przyjemnie się czytało. Każdy coś pokazał, Nami "użyła" ataku, który załoga odczytała jako atak BM wiec jest dobrze.

W następnym pewnie powalczy Brook i Choper, BM zostanie zgaarnięta przez Pudding, a słomiani poczekają na Sanjego na statku. 

A co do dywanu, Pudding miała już go wcześniej jak przyjechała po Chifon.  jak sie nie myle miała do u siebie w pokoju jak rozmawiała z Reju.
Kosa4494

Nowicjusz

Wiek: 23
Licznik postów: 1

Kosa4494, 17-08-2017, 16:30
Tyle czekania, niestety jedyny plus to okładka z Barto, który mnie pozytywnie zaskoczył. Rozdział średni tak jak i poprzedni, wyczekuję końca tego arcu i mam nadzieję, że będziemy mogli się delektować kolejnym arc z Kaido w roli głównej.
Odachi

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 476

Odachi, 17-08-2017, 21:02
Różnie bywa z OP, ale ostatnia tendencja jest niepokojąca:
Być może jest to w jakimś stopniu związane z okresem wakacyjnym, ale czytam też rozdziały i niestety podejrzewam, że główna przyczyna jest chyba inna. Obecnie moim zdaniem sytuację może uratować tylko cliffhanger w postaci przeskoku do Wano Tongue

Tak jak napisał Kosa4494, okłądka najlepsza.
Bosmann

Wschodząca Gwiazda

Wiek: 23
Licznik postów: 524
Miejscowość: Wrocław

Bosmann, 18-08-2017, 00:51
Dlaczego Hawk Gatling nazwali Jet Gatling?? Już przy koreańskiej wersji to zauważyłem. Myślałem, że to tylko ich problem...

Edit: W sumie Luffy nie jest zbyt mądry, więc mógł się pomylić.
Mrowlanin

Wicekapitan

Licznik postów: 224

Mrowlanin, 18-08-2017, 10:04
Nuda? chyba przez to ze ostatnio tyle się działo a tu cóż o wiele mniej ale to tylko z takich względów więc pogorszenie jest oczywiste. 
Zeus jest taka swietna postacia, Ukazana wiare w swoją załoge Smile Ześwirowana Pudding. 
W sumie to sprawa charakteru Pudding bedzie dluzej ciagnela sie niz cala ucieczka pewnie ;p
pell

Kapitan

Licznik postów: 314

pell, 18-08-2017, 11:17
Już nie przesadzajmy z tą nudą. Rozdział nie był zły. Mam wrażenie, że przez te ostatnie przerwy ludziom wydaje się, że akcja jakoś bardzo zwolniła. A akcja w lesie trwa mniej niż 3 rozdziały i w zasadzie Słomiani dostali się do swojego statku. Porównując to z tempem z Dressrosy czy nawet Zou to tutaj jest ekspresowo.

Sam rozdział nawet mi się podobał. Byłoby całkiem ciekawie, gdyby Zeus stał się maskotką Słomianych.

No i zbliżamy się do kolejnego punktu zwrotnego. Wciąż intencje Pudding są niejasne, z jednej strony chce pomóc, ale ta jej ciemna strona pragnie niszczyć. Mimo wszystko to raczej ona będzie kluczem do zawieszenia broni.
chucky

Gorosei

Licznik postów: 2,658

chucky, 18-08-2017, 13:44
(18-08-2017, 11:17)pell napisał(a): Sam rozdział nawet mi się podobał. Byłoby całkiem ciekawie, gdyby Zeus stał się maskotką Słomianych.

Nami z większą siłą rażenia, niż Luffy? No bardzo ciekawe xd
[Obrazek: DaQIs6B.gif]
Pekomamushi

Wilk Morski

Licznik postów: 93

Pekomamushi, 18-08-2017, 14:02
Dużo osób pisze, że rozdział był słaby ale dla mnie wręcz przeciwnie, nie był jakiś super dobry ale było w nim kilka ciekawych dla mnie elementów.

Okładka:Bartolomeo i Gambia palą flagę Shanksa.
Jak dla mnie ta historyjka okładkowa jest jedną z fajniejszych historyjek, Shanks pewnie będzie się z tego śmiał i czekam aż Bartolomeo zawiesi wielką flagę słomianego kapelusza.
Następny pewnie będzie Sai i może zobaczymy ślub jego i Baby 5, przypominam tylko, że Sai miał wyjść za córkę innej jakiejś wpływowej rodziny (jak ktoś pamięta to niech mnie naprostuje). Może poczują się urażeni i wpadną zniszczyć wesele Saia i Baby 5. Jak skończy się ta historyjka Toei zamiast robić Episode of Law (czy tam dowolna inna postać) mógłby zrobić „Episode of Straw Hat Grand Fleet” animując tą historyjkę i dodając coś od siebie.

Jak dla mnie tempo rozdziału było dobre nie było za szybko ani za wolno.
Słomki konfrontujący się z lasem to nic ciekawego ale później jest lepiej.

Luffy skonfrontował się z Prometeuszem i to pokazało, że na słonko BM haki nie działa bo jest po prostu kulą ognia.
I to jest ciekawe bo pamiętajmy, że kilkanaście rozdziałów temu, Brook zranił Prometeusza w policzek.
Wiemy, że kontrą na słonko jest woda a Brook może zamrażać swoim mieczem co też powinno się liczyć jako kontra.
Pamiętam jak kiedyś dużo osób pisało „Ale jak to Brook zranił Prometeusza jak dawno nikt go nie potrafił zranić?”
No to teraz wiemy, że nawet haki nic mu nie zrobi a jedynie woda/lód.
Pewnie Monet, Kuzan i ryboludzie z dużą ilością wody mogą mu zrobić krzywdę.
Ciekawe czy jakby Luffy zrobił Red Hawk a Sanji Diable Jambe to Prometeusz jak Zeus pokusił by się na ogień, dziwię się, że Nami i Jinbe o tym nie pomyśleli. Chociaż jak ktoś kiedyś napisał Prometeusz nie jest taki jak Zeus.

Bałem się o te randomy jeżdżące na krzesłach/stołach, ten dyniogłowy ze zbroją i mieczem ma ciekawy design no i jeden jeździ na owieczce <3
Szkoda, że po tym ataku Nami prawdopodobnie nie będzie co z nich zbierać bo jeden nawet zderzył się z Pedro.
A ten patent z biegnącymi stołami i krzesłami jest fajny Smile
Ten dyniogłowy na każdym kadrze jest dziwnie powyginany, tak tylko pisze.

Nami uderzyła tak mocno, że załoga BM myślała, że to BM, to jest dopiero coś.
Każdy w tej grupce dostał swoje 5 min martwi mnie to, że Sanji dostał tak niewiele z tego.
Jakby Zeus na stałe był pupilkiem Nami to byłby to przeogromny power up dla niej. Aż zastanawiam się gdzie wtedy byłaby Nami jeśli chodzi o siłę bo już nie byłaby na samym dnie w załodze no i mogłaby latać XD

Brook i Chopper z taką ekipą na statku nie mają po prostu szans z Perospero i Katakurim a jest jeszcze więcej załogantów. Zastanawiam się jak to Oda rozwiąże.

Czy Pudding ma rozdwojenie jaźni, wcześniej jej zachowanie wydawało mi się głupie ale teraz aż do przesady jest zmieniane tak jakby w pewnym momencie była inną osobą.
naste K

Bosman

Wiek: 22
Licznik postów: 108

naste K, 18-08-2017, 15:20
(18-08-2017, 15:08)RouninN1 napisał(a):
(18-08-2017, 14:02)Pekomamushi napisał(a): no i mogłaby latać XD

Wydaje mi się ,żę tylko BM może latać na Zeusie

Temat był już poruszany na forum. Nami z zaklętą duszą BM w vivrecard mogłaby manipulować Zeusem tj ożywionymi przedmiotami w lesie.
CCORD

Gorosei

Wiek: 19
Licznik postów: 4,111
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 18-08-2017, 15:38
(18-08-2017, 15:20)naste K napisał(a): Nami z zaklętą duszą BM w vivrecard mogłaby manipulować Zeusem tj ożywionymi przedmiotami w lesie.
Czy to nie były tylko przypuszczenia? W vivre card nie zaklina się duszy (ani jej fragmentu), po prostu czuć od takiej kartki siłę życiową właściciela. Nami nie manipulowała drzewami bezpośrednio, po prostu bały się BM, to nie tak, że zyskała moc jej owocu. Drzewa były zaprogramowane w jakiś tam konkretny sposób, a Nami po prostu miała przy sobie kod na obejście zabezpieczeń. Bardziej patrzyłbym na Zeusa w sposób "tylko BM jest w stanie na nim latać", zamiast "tylko BM ma pozwolenie na nim latać".

Do wszystkich, którzy chcą Zeusa jako zwierzątko Nami - zdajecie sobie sprawę, że jest to chmurka ożywiona tylko za pomocą owocu BM? Gdyby tamta zechciała pewnie bez problemu mogłaby go tego życia pozbawić, a żeby Zeus stał się sługą Nami, BM musiałaby wyrazić na to zgodę (czyli się ze słomianymi zaprzyjaźnić do tego stopnia, że porzuciłaby jedną z ważniejszych dla niej rzeczy). Nie widzę tutaj szansy na nic takiego.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

ARRRGH

Wiceadmirał

Licznik postów: 855

ARRRGH, 19-08-2017, 00:08
(18-08-2017, 14:02)Pekomamushi napisał(a): I to jest ciekawe bo pamiętajmy, że kilkanaście rozdziałów temu, Brook zranił Prometeusza w policzek.
Wiemy, że kontrą na słonko jest woda a Brook może zamrażać swoim mieczem co też powinno się liczyć jako kontra.
Pamiętam jak kiedyś dużo osób pisało „Ale jak to Brook zranił Prometeusza jak dawno nikt go nie potrafił zranić?”
No to teraz wiemy, że nawet haki nic mu nie zrobi a jedynie woda/lód.

Chyba w złym kierunku rozumujesz, bo zostało chyba prawie wprost przedstawione dlaczego Brook kontruje pupilki Mamuśki i to nie mróz Smile po prostu wszystkie pupilki jak szachowi wojownicy, są efektem mocy, którą dysponuje BM, czyli duszy.  To powoduje, że Brook jako Soul King jest ich "Archenemy", o czym dosłownie BM powiedziała. Zeus, Prometeusz i Napoleon z kolei, mają część duszy samej BM, stąd Brook nie mógł ich pokonać, ale był za to w stanie zranić Słonko. Jednakże kontry żywiołów zdają się również odnosić efekt.

(18-08-2017, 14:02)Pekomamushi napisał(a): Jakby Zeus na stałe był pupilkiem Nami to byłby to przeogromny power up dla niej. Aż zastanawiam się gdzie wtedy byłaby Nami jeśli chodzi o siłę bo już nie byłaby na samym dnie w załodze no i mogłaby latać XD

O tym szerzej rozpisałem się w poprzednim rozdziale - moim zdaniem Chmurek daje więcej opcji defensywnych niż ofensywnych. Walenie piorunami? Przecież to nic nowego dla Nami. Jednakże w tej chwili każda szybka postać może pojawić się przed nią i z łatwością ją unieszkodliwić. Prometeusz pozwalałby jej być mobilną i w dodatku mógłby ją chronić przed bezpośrednimi atakami.

Co do samego rozdziału, to sama treść była poprawna. Jednakże mało nowych rzeczy, ciągle ucieczka. Może faktycznie być to spowodowane przerwami, ale jednak 3 rozdziały biegania po lesie zaczynają nudzić.
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź