Kto jest najmniej potrzebny w załodze Mugiwary?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
czesiohehe

Nowicjusz

Licznik postów: 10

czesiohehe, 09-10-2013, 20:17
Bez kogo załoga mogłaby się się obejść?

Według mnie pod względem osobowościowym najmniej pasuje tu Robin. Wydaje się najmniej zżyta z załogą, chociaż ja osobiście ją lubię.

Natomiast pod względem siły i umiejętności to Usopp wydaje się najmniej potrzebny. Analizując poszczególnych członków załogi, to:
Luffy - wiadomo, kapitan, dysponuje ogromną siłą,
Zoro - również bardzo przydatny w walce, drugi najsilniejszy członek załogi,
Sanji - poza umiejętnościami bojowymi jest kucharzem, bez niego Luffy by cierpiał Wink
Nami - w walce słaba ale jako nawigatorka bardzo przydatna,
Chopper - przede wszystkim lekarz, poza tym walczyć też potrafi,
Franky - cieśla, bez niego też ciężko byłoby załodze, poza tym umiejętności bojowe ma,
Robin - przydaje się w walce, poza tym jako archeolożka ma dużą wiedzę o różnych miejscach i ludziach na świecie,
Brook - załogowy grajek Wink i jak trzeba walczyć potrafi,
Usopp - no właśnie, potrafi strzelać, to przydaje się w walce na dystans, jednak nie licząc Nami jest najsłabszy z załogi, poza tym, razem z Chopperem są chyba najbardziej strachliwi no i potrafi jeszcze szybko uciekać ale to bardziej przydaj się jemu niż załodze.

Podsumowując, Usopp jest słaby w walce a także nie posiada jakiejś niezbędnej umiejętności dlatego uważam, że jest najmniej potrzebny Słomianym.

A jakie jest wasze zdanie?
Sather

Yonko

Licznik postów: 3,168

Sather, 09-10-2013, 22:51
Usopp, Robin i Brook są najmniej potrzebni. Usopp i Robin nie mają konkretnej roli w załodze i nie są też jakimś wielkim wsparciem pod względem siły. Brook jest niby muzykiem, ale po co tak naprawdę Słomianym muzyk? Zwykła fanaberia Luffy'ego. Więc Brook i tak przydaje się tylko do walki.

Licznik postów: 135

PlonacaPiescAce, 09-10-2013, 23:36
Brook jest najmniej potrzebny, to denna postać która nic nowego nie wnosi. Ciągle te same teksty, piosenek Brooka już nie ma, bo zresztą są niepotrzebne. Moc lodowego ostrza dostał z tyłka. Już jest samuraj na statku, muzyki brak. Wojownik marny. Brook może śmiało odejść albo umrzeć ( drugi raz ).
Ratlee

Gorosei

Wiek: 23
Licznik postów: 3,716

Ratlee, 10-10-2013, 03:07
Łołołołołoooo...

Cytat: to denna postać która nic nowego nie wnosi.
Sorry, ale nie spotkałem się jeszcze z innym żywym szkieletem chodzącym po wodzie (Jezus sie nie liczy w tym wypadku, jest z science-fiction, nie z komiksu) i mającym moc zamrażania ostrzem + umie grać na skrzypcach ^^
Cytat:Ciągle te same teksty,
bład, z tego co pamiętam żaden sie nie powtórzył, a jeżeli tak, to może raz czy dwa. Co arc dostajemy jakieś nowe nawiązanie do jego nieżywotności Big Grin Plus te jego "Yohohohoho" i zabójcze miny Big Grin
Cytat:piosenek Brooka już nie ma, bo zresztą są niepotrzebne.
Co było na FI? Zaledwie 1 arc wcześniej.
Cytat: Moc lodowego ostrza dostał z tyłka.
Tego nie wiesz, może mieć to coś wspólnego z jego owocem, albo z wioską długorękich do których trafił.
Cytat:Już jest samuraj na statku
ke?
Cytat:Wojownik marny.
1. Monster Trio
2. Franky/Brook
3. Chopper/Brook
4. Robin
5. Usopp
6. Nami

Brook jest jakoś 4-5 w załodze pod względem siły, nie widzę mierności w jego byciu wojownikiem. Na razie pokonywał swoich przeciwników i to jest jego główne zadanie.
Cytat:Brook może śmiało odejść albo umrzeć ( drugi raz ).
Jak to sobie wyobrażasz? Przyjmą Kinemona a wywalą Brooka? Tongue

Najmniej potrzebna postać - Robin. Zastanawiałem się też nad Chopperem, bo w sumie odkąd Nami zachorowała jakoś nie było widać przydatności jego zawodu na statku. Ba, słomiani przeżyli na obcych wyspach przez 2 lata bez niego Tongue (Ok, Luffy miał Law'a, ale np Zoro? Albo Usopp?) . Ale Robin jednak nie robi nic oprocz czytania książek (póki co). Usopp jest potrzebny bo snajper musi na statku być. A Brook - co to za załoga bez grajka? Big Grin
[img=0x212]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Miray

Imperator Podziemia

Licznik postów: 596

Miray, 10-10-2013, 12:00
Ratlee napisał(a):Zastanawiałem się też nad Chopperem, bo w sumie odkąd Nami zachorowała jakoś nie było widać przydatności jego zawodu na statku. Ba, słomiani przeżyli na obcych wyspach przez 2 lata bez niego
Nie muszą chorować żeby potrzebować lekarza. Po każdym arcu są poważnie ranni, koś musi im opatrywać rany.
Osobiście waham się między Robin, Brookiem i Usoppem. ??adne z tej trójki nie jest niezbędne, ale są przydani, więc niepotrzebni to też za dużo powiedziane.
Jamac

Oficer dywizji Yonko

Licznik postów: 1,150

Jamac, 10-10-2013, 15:08
Tak naprawdę, to potrzebują tylko Luffy'ego (kapitan), Nami (nawigator), Sanji (kucharz), Chopper (lekarz) i Franky (cieśla). Reszta nie jest potrzebna na normalnym statku. A że to jest OP, to Zoro się przydaje jako koks, Usopp jako Usopp, Brook jako szermierz i muzyk, a Robin jako jedna z 2 (kiedyś z Mr. Prince były 3 :\ ) osób, które myślą xD
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
chucky

Gorosei

Licznik postów: 2,649

chucky, 10-10-2013, 19:45
Pod względem walki, najbardziej bezużyteczna jest najsłabsza osoba. W tym przypadku Nami/Usopp (IMO różnica między nimi wcale nie jest taka duża).

Pod względem przydatności na statku, najbardziej bezużyteczna osoba, to... Zoro. Tak jest. Całymi dniami śpi, albo trenuje. Ma wypatrywać wyspy z bocianiego gniazda? Śpi. Przydaje się tylko do walki, bo na statku nic nie robi.

Cytat:Robin jako jedna z 2 (kiedyś z Mr. Prince były 3 :\ ) osób, które myślą xD

Jeśli miałbym ułożyć Słomków pod względem używania mózgu, to:

1. Robin - ofc.
2. Sanji - tak. Kto był Mr Prince? Kto zamknął bramę sprawiedliwości?
Spoiler

Kto prosił Violet o pomoc przy szukaniu Słomków?

Rozum.

3. Usopp - może nie tyle inteligencja, co spryt.
4. Nami - odwrotnie.

5. Brook -
Spoiler

ostatnia akcja na statku chociażby. Wymyślił też niewyobrażalne zastosowanie owocu wskrzeszenia - dusza opuszczająca ciało i chłód duszy.

6. Franky - ogarnięcie planów Vegapunka.
7. Chopper - medycyna. Dlaczego tak nisko? Bo jest dziecinny i niezwykle naiwny.

8. Zoro - po prostu nie jest aż tak głupi, jak ten niżej.

9. Luffy - patrz "Robin".
[Obrazek: DaQIs6B.gif]
Nanek

Szczur Okrętowy

Licznik postów: 40

Nanek, 05-02-2014, 16:16
Najmiej przydatna jest Robin po co archeolog na statku pirackim
Kira Kira

Szczur Okrętowy

Licznik postów: 32

Kira Kira, 05-02-2014, 23:10
ja bym wypisała dwie postaci ; Robin i Brooka
Jak już było napisane, nie widzę sensu pobytu archeologa na statku. Umiejętności bojowe głównie dzięki owocowi ma, ale jak dochodzi do walki to i tak nie odgrywają one żadnej znaczącej roli. W dodatku Robin nie pomaga w żaden sposób na statku.
Co do Brooka, to bez muzyka trzyma się większość znanych nam załóg pirackich xD. Ma ciekawy owoc, ale nie pamiętam, żeby oprócz porażki z Ryumą na TB i emocjonującej walki z tułowiem Kinemona miał jakiś własny pojedynek. Na statku jego rola ogranicza się do panikowania z Usoppem, Chopperem i Nami.
Rorna

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 405

Rorna, 06-02-2014, 01:37
Obowiązkowi w załodze

Sanji - kucharz oczywiście podstawa
Nami - nawigator podstawa
Choper - doktor podstawa
Franky - cieśla podstawa gdy coś się uszkodzi.

Przydali by się

Brook - muzyka to podstawa
Ussop - wcześniej naprawiał statek także ktoś musi umieć obsługiwać działo
Robin - archeolog czasami może się przydać + czytanie "polneqlyphu"(nie wiem jak to się pisze)

zbędni

Luffy - kapitanem może zostać każdy, jedynie co robi to dużo je więc zbędny.
Zoro - za dużo pije pasożyt zbędny
Budzyn

Kapitan

Licznik postów: 346

Budzyn, 06-02-2014, 13:24
Ale rzeczywiście Luffy jest zbędny. Przez niego pływają tylko po najniebezpieczniejszych wyspach. Jakby go nie było, to o tym gdzie płyną decydowałaby Nami, bo Zoro śpi, a Sanji nic jej nie powie. W dodatku Luffy je strasznie dużo. Nie żebym go nie lubił, ale bez niego załoga byłaby bezpieczniejsza.
CCORD

Gorosei

Wiek: 19
Licznik postów: 4,100
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 06-02-2014, 13:39
Załoga bez najsilniejszego członka na NW, gdzie pewnie każda wyspa jest niebezpieczna, na pewno była by bezpieczniejsza Smile
Przecież oni też są ograniczeni, muszą pływać tam gdzie mogą (logi itd.).
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

chucky

Gorosei

Licznik postów: 2,649

chucky, 06-02-2014, 14:26
Chodzi o funkcje w załodze, a nie o typowe mordobicie.
[Obrazek: DaQIs6B.gif]
Budzyn

Kapitan

Licznik postów: 346

Budzyn, 06-02-2014, 14:46
Ale wiesz CCORD, Nami ma teraz 3 logi i wie, która z wysp powinna być najbezpieczniejsza, a która najniebezpieczniejsza. Luffy zawsze będzie płynął po przygodę na tą najgro??niejszą.
Rorna

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 405

Rorna, 06-02-2014, 14:59
Budzyn napisał(a):Ale wiesz CCORD, Nami ma teraz 3 logi i wie, która z wysp powinna być najbezpieczniejsza, a która najniebezpieczniejsza. Luffy zawsze będzie płynął po przygodę na tą najgro??niejszą.

Wydaje mi się że Nami potrafi ustawić luffego więc nie zawsze będą płynąc na najgro??niejsze wyspy.
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź