Kingdom
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Felo

Bosman

Licznik postów: 136

Felo, 30-10-2014, 01:15
[Obrazek: 300px-Volume_9_cover.png]



Opis:


Akcja dzieje się w Chinach podczas Okresu Walczących Królestw (III w p.n.e.). Manga opowiada o sierocie Shinie którego marzeniem jest zostać wielkim generałem. W kolejnych arcach można zaobserwować rozwój bohatera i to jak się pnie w górę hierarchii. Do tej pory wydanych jest 408 rozdziałów i można je bez problemu znale??ć po anielsku. Każdy kolejny arc to mniejszy lub większy przeskok w czasie więc oprócz samego awansowania można zaobserwować zmianę bohatera, który zaczyna jako 12 letni dzieciak, a który w najnowszych chapterach ma już około 20 lat.


Co mi się szczególnie podoba w tej mandze, to między innymi brutalność wszędzie pełno krwi i nie??le się chlastają. Co jest trochę przesadzone to przecinacie koni na pół.
Największym plusem natomiast dla mnie jest to, że każda bitwa jest dokładnie rozrysowana. Całkiem fajnie są poprowadzone strategicznie, chociaż też nieraz jest to bardzo naciągane. Tak czy inaczej po przeczytaniu tego, znowu zacząłem grać w Shoguna 2 Smile

Jakie są wasze przemyślenia? Czyta ktoś w ogóle?

PS: Stworzyłem temat, bo nie znalazłem takiego. Jeżeli jest gdzieś w zakątkach to można usunąć.
Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,798

Bajnor, 30-10-2014, 09:56
Bardzo fajna manga. Zacząłem czytać dopiero od rozdziałów po zakończeniu anime. Charakterystyczni bohaterowie, fajne walki, ładna kreska i ciekawa fabuła. Taka mieszanka shounena z seinenem. Krew i brutalność z seinena, ale bohater typowo shounenowy. Pierwszy arc jednak tragicznie słaby i nie zachęca do dalszego zapoznania się z serią. No i Kyo Kai :]
Felo

Bosman

Licznik postów: 136

Felo, 30-10-2014, 10:46
Zgadzam się całkowicie co do pierwszego arcu. Jak go czytałem to ledwo dobrnąłem do końca. Jeżeli ktoś zaczyna czytać, to naprawdę zachęcam do przebrnięcia przez ten 1 arc, bo następne są coraz lepsze. Gdy czytałem to pamiętam, że jak już myślałem, że nic nie pobije obecnego arcu, to następny był jeszcze lepszy.

Co do anime, to też miałem od tego zacząć, ale jednak jakoś taka śmieszna animacja była i po prostu nie mogłem się zmusić.
Felo

Bosman

Licznik postów: 136

Felo, 30-10-2014, 15:53
Ciężko mi powiedzieć na jakim poziomie jest anime, bo tak jak już pisałem zraziłem się od razu, ale fabularnie, przynajmniej mi się manga podoba. Zależy też czego oczekujesz, bo większość arców ma podobny schemat tzn idą na wojnę, są jakieś zagrania taktyczne, całkiem fajne walki. Musiałby Ci ktoś kto ogląda anime powiedzieć jak to tam wygląda. Z drugiej strony, do tego 22 odcinka Shin praktycznie nie zrobił żadnego progresu, a w kolejnych arcahc awansuje i jego oddział staje się coraz liczniejszy.

Powiem tak. Mi się podobają walki, ale ogólnie to takie solówki mi w ogóle nie zapadły w pamięć jak chociażby w OP czy głupim naruto, gdzie każdą walkę kojarzysz bo po prostu bohaterowie mają różne moce przez co zapadają w pamięć. Co za to zapamiętałem to bitwy całościowo i właśnie różne taktyczne zagrania.

W mandze są bitwy fajnie rozrysowane, jak np tu:
Spoiler

[Obrazek: kingdom-4235469.jpg]

Mimo wszystko polecam i mam nadzieje, że ta manga stanie się bardziej popularna bo na prawdę na to zasługuje.
Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,798

Bajnor, 30-10-2014, 15:54
Dahaka,
2 sezon jest lepszy, a to co dalej dzieje się w mandze jest jeszcze lepsze. Połowa pierwszego sezonu to ten denny pierwszy arc, dalej jak
Spoiler

się wojna zacznie i pojawi się Ou Ki

jest duużo lepiej. Wtedy właściwie ta.manga dopiero się zaczyna.
Heros

Król Piratów

Licznik postów: 7,528

Heros, 30-10-2014, 16:45
To dobrze, bo po 3 odcinkach chciało mi się rzygać.
"Wioska morderców, żołnierze są zesrani ze strachu, ale spoko, puścmy main hero, który rozdupcy całą wiochę" (i to NA PEŁNYM LAJCIE). Sorry, ale po takim wstępie serio się odechciewa oglądać. Przecież to debilizm na poziomie Bleacha/Naruto, nie tego oczekiwałem po wyrobie "Seineno-podobnym". CGI w sumie mnie aż tak nie razi (tzn. zbiera mi się na wymioty, ale po Saikano i Berserku jest mi go łątwej przełknąć).
Lorenzo

Wicekapitan

Wiek: 19
Licznik postów: 239

Lorenzo, 03-11-2014, 00:13
Przeczytałem jak dotąd ok.150 rozdziałów i to jest świetneeee. Niezwykle wciągające, cieszę się, że dzięki temu forum znajduje takie fajne mangi Wink
[Obrazek: b4b7af70f3c83d0082c32f0754f294ae]
Felo

Bosman

Licznik postów: 136

Felo, 03-11-2014, 01:27
Lorenzo,

Dobrze widzieć, że ktoś się skusił. Jeszcze sporo przed tobą. Jak ja czytałem i myślałem, że już lepszego arcu nie będzie, kolejny zawsze go przebijał.

Kolejnym plusem jest to, że Kingdom to tygodnik i praktycznie niema hiatusów.
Steve

Wicekapitan

Licznik postów: 228

Steve, 21-01-2015, 23:03
Anime jest całkiem całkiem, po paru odcinkach idzie się przyzwyczaić do animacji + poprawia się co pare odcinków, i w 2 sezonie nie jest ??le, w sumie to od połowy pierwszego sezonu była w miarę, generalnie nie zamierzam czytać mangi, bo nie pasuje mi jej czytać przy takim typie ( wojny,strategia i te sprawy), wolę poczuć emocje itd w anime :hyhy:
[Obrazek: 3940291-tumblr_n49nbr0xjk1shbc9ho1_500.gif]
Akainu

Shichibukai

Licznik postów: 1,366

Akainu, 24-01-2015, 15:50
Mangę poleca mi kolega który twierdzi, ze jest epicka i raczej nie ma co porównywać jej do takiego Naruto, Bleacha czy One Piece ze względu na sposób prowadzenia walk, i jak już ktoś wspominał - seinen.
Podobno pó??niej w tej mandze co chwile są arce takie jak marineford w One Piece ^^ Zarówno rozmachem potyczki jak i poziomem emocji. Nie wierzyłem, ale jak zobaczyłem kilka przykładowych kadrów w tej mandze, to od razu przejrzałem na oczy, ta manga jest pó??niej epicka. Aktualnie czekam aż pojawi się Ou Ki bo podobno od jego wejścia rozpoczyna się prawdziwa manga.
Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,798

Bajnor, 24-01-2015, 16:38
Akainu napisał(a):Aktualnie czekam aż pojawi się Ou Ki bo podobno od jego wejścia rozpoczyna się prawdziwa manga.
Potwierdzam. Zresztą sam to napisałem kilka postów wyżej ^^. Każdy kolejny arc jest bardziej epicki od poprzedniego i ma większy rozmach. Ta seria to seinen, z shounenowym bohaterem. Wielcy shogunowie to tacy odpowiednicy Białobrodego, czy Garpa.
janek z

Oficer dywizji Yonko

Wiek: 23
Licznik postów: 1,014
Miejscowość: Warszawa

janek z, 25-01-2015, 04:11
Rzeczywiście, chapter 122 i jest miazga. Polecam
[Obrazek: Kingdom-sig_zpsfa6d1b9a.png]
CCORD

Gorosei

Wiek: 19
Licznik postów: 4,111
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 25-01-2015, 13:44
Kurcze, rzeczywiście myślę czy nie zacząć z mangą. Z tego co słyszałem i mi Bornegio pokazywał to manga jest dużo lepsza niż anime (chociaż anime też było zajebiste).
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Akainu

Shichibukai

Licznik postów: 1,366

Akainu, 25-01-2015, 15:45
Ja ogólnie nie jestem sympatykiem anime (są b.małe wyjątki jak HxH 2011) więc i w przypadku Kingdoma wole mangę a po opinii kolegi niebywale dobrze zrobiłem. Raz że brak cenzury i ciesze się seinenowym (ale jakże i adekwatnym do tamtych czasów) charakterem mangi a dwa, że podobno anime pomija masę rzeczy.
Dla przykładu już w chapterze 13 przez połowę stron mamy retrospekcje Ou Kiego :
http://www.mangareader.net/kingdom/13/7

Których w anime na próżno podobno szukać jak i masy innych wątków.

Dodatkowo, nie do końca się zgodzę z tym, że pierwszy (chyba poważny) arc w Kingdomie jest słaby :

http://www.mangareader.net/kingdom/23/7
http://www.mangareader.net/kingdom/23/8
http://www.mangareader.net/kingdom/23/10

Patrząc na to co się dzieje (jaka krwawa masakra) + że (lekki spoiler bo to początek mangi)
Spoiler

tysiące żołnierzy biegnie pomóc królowi odzyskać tron (tytuł 25 chapka to 3.000 vs 80.000, to szykuje się nam pierwsze marineford w mandze

Już się nie mogę doczekać tej sieki, jest hype !
Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,798

Bajnor, 25-01-2015, 17:19
Pierwszy arc jest słaby dlatego, że jest absurdalny. W dalszych częściach mangi nie ma już takich cudaków jak ten olbrzym, czy ten koleś z dmuchawką. Qin ma tylu wspaniałych generałów i tak liczną armie, więc fakt, że nikt nie był lojalny wobec Seia jest aż idiotyczny.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź