11 członek Słomanych waszym zdaniem to:
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Falka

Wilk Morski

Licznik postów: 71

Falka, 22-01-2015, 03:10
El Capitano napisał(a):Czy jej owoc jest taki potężny?

Jeśli, jak przypuszczam, jest w stanie "wyprać" każdego* tylko za pomocą dotyku - to tak, jest potężny, pod względem bitewnym lepszy nawet od owocu Sugar bo tam zamienieni w zabawki do czasu kontraktu, który da się uniknąć, mogą nadal walczyć - w przypadku wyprania raczej nie bardzo ...). Choć to oczywiście inny rodzaj "potęgi" niż np. niesamowicie destruktywna moc gura gura no mi.

*każdego:

Zakładam, że moc Sugar można zablokować haki, a więc analogicznie można to zrobić z mocą Cesarzowej i Tsuru - tyle tylko, że:

- haki to nie jest jakaś bierna umiejętność więc będzie tu dochodzić jeszcze czynnik czasu potrzebnego na jego użycie, a więc także czas reakcji postaci na atak Tsuru, czyli refleks + haki obserwacji. Jeśli Tsuru wykona atak z zaskoczenia bąd?? będzie zwyczajnie szybsza to rozwali także użytkowników haki ...

- Tsuru także posiada zbrojenie (w końcu wiceadmirał), a dzięki akcji z Sakazukim i Marco + Vista wiemy że haki da się zblokować\zniwelować\ ... zwał jak zwał w każdym razie ponownie spekulując jeśli Tsuru będzie miała silniejsze bąd?? równe zbrojenie w stosunku do swojego przeciwnika to powinna wyprać także tych którzy zdążą zablokować atak za pomocą haki ...

Tak więc owoc ten może masakrować z łatwością zarówno "randomy = nie-użytkowników haki" (poza M3 cała załoga Słomkowych podchodzi pod tą definicję) jak i w sprzyjających okolicznościach (np. z z silnym użytkownikiem zbrojenia jak władającym) nawet koksów.

Oczywiście to wszystko spekulacja :hyhy:
Pasiiu

Szczur Okrętowy

Licznik postów: 49

Pasiiu, 11-02-2015, 23:19
Chciałbym Lawa w załodze, ale wszystko by zepsuł.
Chce zostać Królem Piratów..
Ma za dużą kwotę za głowę
Pewnie zostałby pod-kapitanem
Zniszczyłby Trio
Jest za silny :/

To samo z Jinbe ehh..
Wolałbym jakąś syrenę (?) albo gigantke z Logią, która byłaby best friend Robin :x
I zeby z Nami toczyła "wojnę" jak Sanji/Zoro
To by było ciekawe Wink
Jumbo

Wilk Morski

Licznik postów: 60

Jumbo, 17-02-2015, 21:40
Jinbe mi nie pasuje do załogi, myślę że dołączy Bartolomeo i na tym się skończy nabór. Jeśli dobrze pamiętam w 1 odcinku, a może drugim Luffy powiedział coś w stylu, że jeszcze nie ma załogi ale 10 nakama brzmi nie??le Wink
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,733

chucky, 17-02-2015, 21:53
W międzyczasie zaprosił do załogi drzewo i jednorożca (zanim miał grajka, którego zawsze chciał). Nieformalnymi członkami załogi są też Vivi i Merry. No i sam oda powiedział, że w NW dołączą nowi ludzie. Nowi, nie nowy.

Zarówno Barto, jak i Jinbei mieliby swoje funkcje w załodze, mają marzenie i są wystarczająco silni. No i Luffy ich lubi. Why not both?
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Jumbo

Wilk Morski

Licznik postów: 60

Jumbo, 17-02-2015, 23:02
No fakt ale to był DRZEWIEC (ENT) i był SUGOOI !! Big Grin ale na Sunny nie ma aż tyle sypialni żeby pomieścić wszystkich, a statku już raczej nie zmienią. :hyhy:

A Jinbei ma jakieś sprawy z Big Mom do rozwiązania i czuję, że on zginie, poza tym on w ogóle nie pasuje do słomków i nie chodzi tu o nagrodę za jego głowę i nie o rozbicie "wielkiej trójcy" po prostu jest w roli takiego przyjaciela, tak jak kiedyś dla Newgate i lepiej gdyby tak zostało.
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,733

chucky, 17-02-2015, 23:18
No nie mógł być w załodze Yonkou jako Shichibukai. A co do M3, to ciągle trzymam się tego, że po prostu rozrośnie się do M5 - Luffy, Zoro, Sanji, Jinbei i jakaś Pani.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Danek

Nowicjusz

Licznik postów: 10

Danek, 18-02-2015, 21:34
Bartolomeo - musi dołączyć, ja myślę, że on nawet o tym pragnie. :rotfl:
Kinemon - zaprzyja??nił się już z załogą, jest całkiem silny, więc widzę go w załodze jak najbardziej.
Bellamy - no kurde, nie przepadałem za nim, bo z początku był tylko debilnym piratem, ale po Dressrose, to co on będzie robił? Założy nową załogę? Luffy go przygarnie :hyhy:

Odrzucam do przyjęcia jakolwiek Rebbece, czy Violet - zostaną na Dressrosie.
Inne ciekawe postacie:
Blue Gilly - mi się spodobała bardzo ta postać, mógłby rywalizować i trenować z Sanjim, gdyż mają podobne style walki.
Cavendish - w sumie nie przepadam jakoś za nim, ale napewno świetnie dogadywałby się z Sanjim Big Grin

Co do Jinbei, to chciałbym żeby nie dołączał do załogi, całkowicie by popsuł klimat załogi. Mam cichą nadzieję, że oda go uśmierci.
Dodam, że dobrym pomysłem, aby ktoś do dołączył do załogi Lawa, bo za dobrej on jej nie ma, oprócz tej pandy !! Big GrinD
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,733

chucky, 18-02-2015, 22:46
Rebecca odpada na 100%, skoro do końca życia ma nikogo nie zranić.

Violet może sfingować swoją śmierć jak siostra, więc jej pochodzenie, to nie problem. Ma dobrą moc. Miałaby funkcję w załodze. Luffy ją raczej lubi. Nie miałaby problemów z wypłynięciem, przez Sanjiego. Problem w tym, że nie ma marzenia, a to chyba podstawa.

Cavendish byłby niebezpieczny dla każdego od Brooka w dół. Mam na myśli scenariusz, gdy Hakuba atakuje swoją załogę. Może dlatego nie widzieliśmy jego załogi. No i znów - brak marzenia.

Blue Gilly to przecież marna podróba Sanjiego...

Bellamy pewnie zostanie sprzymierzeńcem Słomków razem z Cavendishem, dołączy do niego, albo zostanie nowym kapitanem Barto Clubu.

Kinemon będzie całkowicie zbędny, kiedy Zoro nauczy się ciąć płomienie na Wano. Pomijam już, że ma dziecko i to byłby 3 szermierz (Brooka idzie zdzierżyć, bo on jest typowym szermierzem, podczas gdy większość "szermierzy" walczy katanami i innymi takimi).

To tak z grubsza.

Jinbei powinien dołączyć. W załodze brak sternika (to ten, który potrafi tak kierować statkiem, w czasie sztormu, żeby go nie wywrócić), bo do tej pory, chyba za każdym razem steruje ktoś inny. Ma swoje retrosy. Ma powiązanie z Nami i Luffym. Załoga go lubi. Jest silny. Może wyławiać z wody Władających, których jest w załodze mnóstwo. Ryboluda nie ma jeszcze u Słomków. Marzenie o równości ludzi i ryboludów łatwiej będzie chyba zrealizować, kiedy będzie przemawiał jako załogant najsilniejszej osoby na świecie, niż jako szef ochrony na jakiejś tam wyspie.

Bartolomeo też, chociaż obawiam się, że Oda zrobi z niego sojusznika, czego bym nie chciał. Wbrew pozorom, nie jest tylko ekscytującym się na widok dowolnego Słomka fanboyem. To oddany, honorowy facet. Chciałbym zobaczyć resztę retrosów. To dlaczego tak zaufał komuś takiemu, jak Luffy. Jakaś trauma z dzieciństwa, czy coś takiego. No i jak już powtarzamy Arabastę i Skypieę, to Barto mógłby wystąpić w powtórce Enies Lobby (chociaż tu obstawiam atak na BM). Marzenie uczynienia z Luffiego Króla Piratów najłatwiej zrealizować w załodze (słabe? no Ace miał identyczne w stosunku do WB). Ma ciekawą moc, którą może chronić Sunny przed kulami armatnimi. Funkcję też ma - obrońca statku, jak te koty z załogi Kuro. Większości nie podoba się to, że ma własną załogę, no ale Franky też miał, a jednak ją zostawił. Dodatkowo (zasłyszane na lekcji HiSu), pewien portugalski żeglarz niejaki Bartolomeo Diaz próbował dopłynąć do Indii, co było jego życiowym celem. Jego załoga odmówiła wzięcia udziału w wyprawie ze względu na niebezpieczeństwo. Bartolomeo w końcu dopłynął do Indii, ale z zupełnie nową załogą - stara przeszła w ręce jakiegoś innego żeglarza. Dlatego właśnie pasuje mi koncept, gdzie starą załogę Barta, która jest zmęczona ciągłym gonieniem za Luffym, przejmuje Bellamy, a Barto dołącza do nowej załogi, która umożliwi mu realizację jego celu życiowego.


Krótko mówiąc - Barto & Jinbei (a możliwe, że jeszcze ktoś przed Jinbeiem).

Btw., wiedzieliście, że Bartolomeo to po portugalsku Bartłomiej? Więc "Bartek" nie jest tak z tyłka wzięte w sumie.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
GolyKoxxu

Majtek

Licznik postów: 22

GolyKoxxu, 19-02-2015, 01:57
Co myślicie o tym że kolejnym członkiem załogi mógłby być ninja którego poznany w kraju Wano bo przecież nigdzie nie jest powiedziane że będą tam wyłącznie samurajowie, a wygląda na to że wyspa będzie stylizowana na dawną Japonię.
Wydaje mi się że jest to całkiem możliwe bo:
1.w załodze nie ma ninjy,
2.Luffy jak tylko zobaczy ninje na 100% będzie chciał ją zwerbować
3.W załodze brakuje kobiet a nie ma nic lepszego niż kobieta ninja :rotfl:
Wyobra??cie to sobie: niewidzialna dla oka ninja walcząca np. shurikenami i saiami (za dużo katan więc wydaje mi się że to lepsza opcja) ewentualnie jakimiś sztyletami.
Dodatkowo mogłaby używać mocy jakiegoś ciekawego owocu!
Co o tym myślicie? Tongue
Dla tych co nie wiedzą czym jest Sai:
Spoiler

[Obrazek: chrome-sai.jpg]

pell

Kapitan

Licznik postów: 336

pell, 19-02-2015, 09:59
chucky napisał(a):Rebecca odpada na 100%, skoro do końca życia ma nikogo nie zranić.
Ja wciąż liczę na to, że jednak Kyros zginie i właśnie Rebecca będzie musiała wybrać ścieżkę wojownika. Big Grin

Poza tym będę zadowolony, jeśli ktokolwiek z Dressrosy dołączy do Słomków. Od czasu TB mieliśmy już sporo okazji, by kogoś zwerbować i nic...

Jeśli chodzi o Bartka to mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest całkiem fajnie zrobioną postacią. Z drugiej jest problem z jego celami - gdy będzie pływał razem ze Słomianymi to po pewnym czasie jego postać wyblaknie. Nie będzie mógł ciągle podziwiać tych ludzi, co jest istotną częścią Bartka. Ponadto ma ogromną załogę (wcześniej wspominał, że rządził mafią w 40 miastach), więc świetnie nadawałby się na bliskiego sojusznika.

GolyKoxxu napisał(a):Luffy jak tylko zobaczy ninje
Tu jest mały problem. Chyba, że będzie to beznadziejny ninja. Big Grin
[Obrazek: one_piece_7045219.jpg]
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,733

chucky, 19-02-2015, 15:40
pell napisał(a):Ponadto ma ogromną załogę (wcześniej wspominał, że rządził mafią w 40 miastach

Arlong miał bodajże 20 wysp, a jego załogę Zoro rozwalił niemalże w pojedynkę. Załoga to akurat żaden problem.

No i wyjaśniło się, co Barto miał w walizce? Nie pamiętam po prostu.
[Obrazek: one_piece_ch714_p10-panel1.jpg]
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Marshal123

Bosman

Licznik postów: 114

Marshal123, 19-02-2015, 15:55
Mam wielką nadzieję, że rebecca nie dołączy, bo nie byłbym w stanie znieść jej do końca mangi. Ciągle tylko ryczy i nic po za tym (jak wielkocycna syrenka). Argument, że ma już nigdy nei walczyć jest najlepszym z możliwych, po za tym odzyskała ojca i wątpie, żeby zginął no bo niby kto miałby go teraz zabić.
pell

Kapitan

Licznik postów: 336

pell, 19-02-2015, 23:48
Marshal123 napisał(a):Ciągle tylko ryczy i nic po za tym
A co robiła Robin w EL? Tu sytuacja jest podobna - Rebecca jest maltretowana odkąd została gladiatorem.
Czy jest silna? Z pewnością ma potencjał, co udowodniła dostając się do finału walki w koloseum.

[spoiler 777 rozdziału]
Spoiler

Ale niestety po wygranej Kyrosa raczej nie ma szans na to, by Rebecca kiedykolwiek jeszcze walczyła.

[Obrazek: one_piece_7045219.jpg]
Legolas

Wicekapitan

Licznik postów: 177

Legolas, 20-02-2015, 00:17
Z jednej strony chętnie zobaczyłbym nową laskę w załodze, ale z pewnością nie Rebecce. Ogólnie to postaci, które dołączały do słomków zawsze grały dużą rolę w swoich arcach, były unikalne, dlatego taki Cavendish, Bartolomeo czy Viola moim zdaniem odpadają. W tym arcu, do tego schematu pasuje mi tylko Kyros. No i byłby pirat z jedną nogą (dorobiliby mu drewnianą i byłoby spoko!), ale marzenia brakuje, chociaż może coś jeszcze się ujawni. Ogólnie to bardzo chciałbym go w załodze. Po Monster Trio byłby chyba najsilniejszym słomkiem.
GolyKoxxu

Majtek

Licznik postów: 22

GolyKoxxu, 20-02-2015, 00:59
Naszła mnie kolejna genialna myśl :E
Co sądzicie o tym że KIEDYŚ, nie jako kolejny ale kiedyś, do słomkowych dołączy jakiś były członek załogi Białobrodego? Big Grin
W końcu jego ludzie sami widzieli że Białobrody zauważył coś niezwykłego w Luffym więc ma on ich zaufanie i szacunek.
W sumie nie wiadomo co się stało z załogą (chyba że gdzieś mi umknęło :o) i sądzę że odegrają oni jeszcze jakąś rolę w OP, mniejszą lub większą (stawiam na to drugie ^^)
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź