One Piece - Odcinek 807/8
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dejo

Wiceadmirał

Wiek: 23
Licznik postów: 860

Dejo, 01-10-2017, 10:33
W tym temacie dyskutujemy o najnowszym odcinku One Piece. 
 

Wersja Polska:








Zabrania się rozpoczynania dyskusji przed ukazaniem bieżącego odcinka.



Zabrania się pisania komentarzy typu:

"Dlaczego jeszcze nie ma odcinka?"
"Kiedy pojawi się nowy odcinek?"
"Czy One Piece ma przerwę w tym tygodniu?"
"Dlaczego One Piece ma znowu przerwę?"
 
Aby uzyskać informacje na temat ewentualnych przerw w wydawaniu One Piece, zapraszamy do odwiedzenia tematu:
Przerwy w wydawaniu One Piece


Zabrania się używania jakichkolwiek grafik uchodzących za ciężkie spoilery, zdradzające kluczowe wydarzenia fabularne, miejsca, bądź wygląd nowych postaci w Awatarach i Sygnaturach, do czasu ukazania się owych wydarzeń, miejsc, bądź postaci w Anime. Dopuszcza się używania grafik ukazujących wizerunek postaci które pojawiły się w Anime, a zmianie uległ ich wizerunek. Uprasza się aby odczekać co najmniej 24 godziny przed użyciem grafiki z nowego odcinka w Awatarze lub Sygnaturze, jako że nie wszyscy mają okazję obejrzeć nowy odcinek zaraz po jego wyjściu.
 
Jakiekolwiek naruszenie wyżej wymienionych zasad będzie skutkowało otrzymaniem słownego ostrzeżenia, a w razie wielokrotnych naruszeń, doprowadzi do otrzymania Ostrzeżenia
[Obrazek: nr5QER.gif]
Kaioken

Bosman

Licznik postów: 165

Kaioken, 01-10-2017, 17:05
Nowy opening ujdzie, ale nie powala. Co do odcinków to toei pojechało po całości. Nie dosyć, że 10 raz to samo, aby tylko zapchać czymś czas to jeszcze te przerywniki co były zawsze w połowie odcinka pojawiły się chyba z blisko 10 razy w jedynie tych dwóch, m. Lepiej było w Mandze, podobał mi się pierwszy cios Sanji'ego z płomieniami i ostatni z Conasse czy jak to się tam pisze, heh. Ogólnie trochę zawód, bo przez te zapychacze podnieśli mi trochę ciśnienie i kluczowe sceny przyjąłem z lekką obojętnością. Epicko momentami było, ale tak się po prostu nie robi. Ale kogo to obchodzi w takich czasach, m.

Jeszcze się do czegoś doczepię .. sam moment jak Luffy wstał na koniec i zaczął się drzeć na Sanji'ego, który się oddalał wyszedł bardzo dobrze, ale na co wstawili tutaj taką smętną nutę? .. smuty to były przez 80% czasu tych dwóch odcinków, a na koniec powinno być https://www.youtube.com/watch?v=vWT7I9mdQRs lub coś w tym stylu.

Mam nadzieję, że najnowszy chapter mi humor poprawi ..
Mordoc

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 544

Mordoc, 03-10-2017, 08:09
Chyba będę pauzować i pisać po kolei, co mi nie pasuje.

Fajnie, że dali retrospekcje z odcinków, które niedawno były, zwłaszcza z tego, który był tydzień temu, bo już zdążyłem zapomnieć, co tam się działo, bo przecież to było bardzo dawno...

3 przerywniki na jeden odcinek  (WP: Luffy, Zoro, Nami, Usopp, Sanji, Chopper)
Zdecydowanie przeginają z tymi retrospekcjami.

Ta sekwencja z naprzemiennymi wspomnieniami o Jajim, Zeffie i Luffym, to jedna z nielicznych fajnych rzeczy w całym specialu.

Kolejny przerywnik (WP: Robin, Franky), 5ty przerywnik jakoś po 3 minutach od poprzedniego (Brook, Luffy z mroczną melodią), 6ty (Sanji ze smutną muzyczką, Luffy z mroczną muzyczką).  Uparli się, żeby dać wszystkich, ale Luffy'ego i Sanji'ego dodatkowo uhonorować osobnymi muzyczkami.

Aha, Sanji do 3ciego Diable Jambe musiał się zakręcić, ciekawe.
Animacja walki i ogółem całkiem spoko.

Radosna wspominka wspólnych przygód, po smutnej dramie z Luffym... Bez sensu. Takie coś mogliby dać w momencie, gdyby Sanji'ego udało się uratować i radośnie płynęliby sobie statkiem, kończąc ucieczkę z terytorium BM bez większych strat.

Podsumowując podwójny odcinek rozepchany retrospekcjami i nadmiarową liczbą przerywników, ale czego można było się spodziewać po Toei -.-
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź