Nowi użytkownicy diabelskich owoców w załodze
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Artemis

Majtek

Licznik postów: 19

Artemis, 14-09-2015, 03:55
Witam,
Jestem nową osobą na forum dlatego wypada się przywitać :padam:
Z uwagi na to, że od pewnego czasu wymyślam sporo teorii na temat OP chciałbym się tutaj jedną z nich podzielić. Jestem bardzo ciekawy jakie jest zdanie innych na ten temat.

Przypuszczam, że wielu z Was wie o tak zwanej ?teorii liczb? dotyczącej załogi słomianych kapeluszy. Jeśli nie polecam sprawdzić jest ona dość popularna nie będzie większych trudności ze znalezieniem jej w sieci. Zgodnie z nią ostatnim członkiem załogi z mocą diabelskiego owocu (poza tymi, których już znamy) będzie ktoś z umiejętnościami Kumy zwanego także PX-0. Najbardziej prawdopodobne jest iż tym kimś będzie Franky. Istnieje wiele podobieństw pomiędzy tymi dwoma bohaterami, można też odszukać całkiem sporo wskazówek, które prowadzą do tego wniosku.
Nie o tym jednak jest moja teoria dlatego nie będę się na ten temat rozpisywał. Otóż ja uważam, że pomimo tego iż nie będzie więcej osób w załodze przyszłego Króla Piratów, którzy władają umiejętnościami owoców bezpośrednio, będziemy mieli osobną grupę, która posiada moc owocu zamknięty w broni jaką się posługują. Oda już bardzo wcześnie w historii OP pokazał iż istnieje możliwość zjedzenia DF przez przedmiot (nie mam tutaj 100% pewności ale było to chyba po raz pierwszy pokazane podczas przygody w Alabascie, Mr. 4 miał broń, która zjadła diabelski owoc). Jednak nie każda rzecz może posiąść umiejętności DF, istnieje warunek jaki muszą one spełniać aby było to możliwe. Tym warunkiem jest posiadanie przez przedmiot duszy. Dlatego też uważam, że obecnie na Sunnym znajdują się 3 osoby, które w czasie podróży zdobędą taką broń z mocą diabelskiego owocu. Uważam, że sam statek też będzie miał taką moc ale to temat na zupełnie inną teorię

Roronoa Zoro

Zoro jest pierwszym z załogi Luffiego, o której chciałem napisać. Moim zdaniem jest on jedną z trzech osób w załodze, które zdobędą moc diabelskiego owocu dla broni jakiej używają. Zoro walczy za pomocą trzech mieczy. Wszystkie 3 raczej nie zjedzą diabelskich owoców. Jeśli miałbym wybierać, który z jego obecnych mieczy jest najlepszym kandydatem to jest to oczywiście Wad? Ichimonji miecz, z którym Zoro jest od początku przygody i z którym prawdopodobnie ją zakończy.

Dlaczego właśnie ten miecz? Ponieważ uważam, że w przyszłości będzie to najsłabszy miecz Zoro. Wado Ichimonji jest jednym z 21 ?wielkich mieczy? nie jest to jednak najlepsza klasa miecza jaka istnieje w świecie OP. Mieczy, które należą do legendarnej klasy jest w świecie stworzonym przez Ode tylko 12. Uważam, że na pewnym etapie przygody Zoro zdobędzie 2 z nich. Jednym z nich będzie Shodai Kitetsu natomiast nazwy drugiego jeszcze nie znamy być może będzie to ognisty miecz gdyż Zoro nie raz wspominał, że zawsze chciał taki mieć. Miecz, który były łowca piratów odziedziczył po zmarłej przyjaciółce Wado Ichimonji spełnia warunek posiadania przez przedmiot mocy DF. Scena podczas, której Zoro otrzymuje miecz od ojca Kuiny jest tutaj bardzo istotna. Mówi on że powierza w ręce Zoro marzenia oraz duszę jego córki.
Dlatego właśnie ten miecz moim zdaniem w przyszłości zdobędzie moc diabelskiego owocu i z jego pomocą Zoro spełni swoje marzenie i jednocześnie marzenie swojej zmarłej przyjaciółki zdobywając dla nich obu w pewnym sensie tytuł najlepszego szermierza na świecie. Właśnie z uwagi na to odrzucam teorie według której Kuina żyje i została zamieniona przez Ivankova w mężczyznę. Teoria sama w sobie jest ciekawa (jeśli chcecie możecie poszukać jej sobie w sieci) ale takie rozwiązanie rujnuje całkowicie koncept ?przejmowania woli zmarłego? który jest bardzo widocznie podkreślany przez Ode wielokrotnie w całej historii.
Co do mocy jaką posiadać będzie Wado Ichimonji to nie mam zielonego pojęcia co to może być uważam jednak, że będzie pewien wspólny czynnik pomiędzy 3 osobami z załogi, o których tu piszę a mianowicie (wiem jest to dosyć odważna spekulacja bez większych dowodów ale to w końcu tylko teoria) będą to owoce typu Logia.

Nami

Kolejną osobą, która moim zdaniem będzie w posiadaniu broni z mocą diabelskiego owocu jest nawigator załogi. Nami od początku historii posługuje się takim samym rodzajem broni. Z początku nawet był to tylko kij jednak później z pomocą Usoppa powstaje Clima-Tact i jego coraz to nowsze wersje. Ważne jest to, że Nami nie zmienia tej broni, ciągle ją tylko ulepsza tak aby być w stanie walczyć i nie być przeszkodą dla reszty załogi. Bardzo możliwe, że ta broń posiada duszę czyli spełnia warunek konieczny, o którym już wcześniej wspominałem. Moim zdaniem działa to na podobnej zasadzie jak z pierwszym statkiem słomianych Going Merry. Dusza Merry'ego jest teraz na Sunnym jeśli wierzyć słowom Frankiego i angielskiemu tłumaczeniu.

Wracając do Nami poprzez te wszystkie walki, które stoczyła używając Clima-Tact on także mogł posiąść duszę tak jak ich statek. Jaką zatem moc może mieć broń Nami. Bardzo popularna w sieci teoria mówi, że Nami zdobędzie moc należącą wcześniej do Monet czyli Logie śniegu. Ale przecież zgodnie z teorią liczb nie będzie więcej słomkowych z mocą DF. Moja teoria pasuje tutaj idealnie Nami nie zdobędzie mocy Monet, dostanie ją natomiast Clima- Tact. Z tym, że ja osobiście liczę na inne rozwiązanie. Teoria z mocą Monet jest najbardziej prawdopodobna ponieważ istnieją podobieństwa między nią a Nami, no i najbliższe drzewo owocowe w momencie gdy Cesar przebił serce Monet znajdowało się na Sunnym.
Jednak istnieje inne rozwiązanie Nami może posiąść moc Logii podobną do mocy śniegu ale znacznie potężniejszą. Otóż wiemy obecnie, że Kuzan (Aokiji) obecnie współpracuje z Czarnobrodym. Prawie nikt natomiast nie wierzy, że stał się on złym charakterem. Dlatego musi on mieć jakiś powód aby robić to co robi. Bez względu na to dlaczego (to temat na inną teorię) wątpię, że Czarnobrody będzie zadowolony gdy dowie się co tak naprawdę planuje Niebieski Bażant. Istnieje teoria wedle której Czarnobrody zabije Aokijiego. Moim zdaniem jest to dość prawdopodobne. W takim wypadku jego moc odrodzi się w postaci owocu gdzieś na świecie. W takim wypadku istnieje szansa, że Nami a raczej Clima-Tact zdobędzie moc owocu lodu. Dlaczego Nami? Załoga słomianych jest dosyć silnie związana z Aokijim już teraz wiemy o jego związku z Robin podczas zajść w Oharze. Istnieje jeszcze jeden bardzo istotny związek pomiędzy byłym admirałem i załogą Luffiego, o którym na razie nie wspomniano w historii OP ale jest bardzo prawdopodobny.
Moim zdaniem istnieje zbyt wiele podobieństw aby to nie była chociaż po części prawda. Otóż istnieją spore szanse, że Brook jest spokrewniony z Aokijim, być może nawet Kuzan jest synem Brooka. Dowody na taki stan rzeczy to np. fakt iż oboje wyglądają bardzo podobnie niemal identycznie jeśli porównacie Brooka (nie szkieleta) do Kuzana. Dlatego też dzięki tym związkom z załogą słomianego kapelusza możliwe jest aby Nami zyskała moc jego owocu. Robin i Brook już są użytkownikami i nie ma sensu tutaj za bardzo dokładanie im nowych mocy pochodzących z owocu.

Oczywiście tutaj zapewne rozlegną się głosy protestu, że Nami będzie zbyt silna z mocą Kuzana. Moim zdaniem wcale tak nie będzie. Po pierwsze będzie mogła używać tej mocy tylko za pomocą broni czyli bardzo istotna defensywna umiejętność Logi zostaje mocno ograniczona. Poza tym jak już wspomniał członek załogi Big Mom Pekoms sama moc Logii wcale nie czyni cię takim silnym przynajmniej nie w Nowym Świecie od razu potwierdzając swoje słowa składając Cariibu jednym ciosem. Dlatego uważam, że Nami nie byłaby wcale za silna z mocą tego owocu długi czas zajęłoby jej odkrywanie jak poprawnie się tą mocą posługiwać i jakie są jej limity. A poza tym jako członek załogi Króla Piratów powinna być bardzo silna i nie można tu porównywać tego z siła załogi Rogera ponieważ on został królem przed rozpoczęciem Ery Piratów co czyniło jego zadanie w pewien sposób łatwiejsze. Bycie piratem było znacznie mniej popularne gdy on płynął przez Grand Line.

Usopp

Trzecim i ostatnim członkiem załogi o którym chciałem tutaj wspomnieć jest król strzelców, odważny wojownik morza Usopp. On również moim zdaniem zdobędzie broń, która posiada moc diabelskiego owocu. Prawdopodobnie będzie to jego Kabuto, które posiada już od czasu przygody w Water 7 i jest przez niego od tamtej pory ulepszane. Będzie to podobna sytuacja do Clima-tacto należącego do Nami także nie ma sensu dwa razy powtarzać tego samego. Osobiście chciałbym żeby Usopp otrzymał w końcu jakąś poważną broń, którą może wyrządzić krzywdę przeciwnikowi a nie strzelać w nich ziarnami, kamykami, kulkami z ostrym sosem i innymi beznadziejnymi rzeczami, które nawiną się pod rękę. No ale cóż Oda ma jak widać inny pomysł na tego bohatera i trzeba to zaakceptować. Jak na razie Usopp jest najsłabszą osobą w załodze.
Sytuacja ta ulegnie zapewnie zmianie gdyż podczas ostatnich wydarzeń obudził on w sobie haki obserwacji. Jeżeli o mnie chodzi to uważam, że będzie on miał najlepsze haki obserwacji z całej załogi. Już przy pierwszym użyciu wyczul obecność innych z ogromnej odległości a potem oddał bezbłędny strzał będąc przy tym ranny i pod wielką presją, gdyby zawiódł Luffy zostałby zamieniony w zabawkę. Wracając jednak do tematu diabelskich owoców jaki owoc może zdobyć Usopp. W tym miejscu jest czas na całkowitą spekulację ponieważ tak naprawdę może to być wszystko jednak dalej trzymam się swojego zdania, że będzie to moc Logia głownie ze względu na fakt, iż Oda niczego nie robi przypadkiem te 3 osoby będą musiały mieć wspólny mianownik a to że Nami zdobędzie owoc Logi jest wysoce prawdopodobne. Według mnie Kabuto Usoppa będzie miało związek z ziemią o ile to nie będzie owoc ziemi. Jest to strzał oparty w większości o fakt na jakim elemencie są oparte dotychczasowe ataki Usoppa, które po 2 letniej przerwie mają duży związek z roślinnością.

Oczywiście są minusy tej teorii Crocodail posiada bardzo podobną umiejętność, można tutaj także wspomnieć o umiejętnościach Piki . Z tym, że Sabo i Akainu też mają bardzo podobne moce i jakoś w ich przypadku to działa. Dlatego uważam, że sam koncept jest możliwy zależy tylko od jego wykonania przez Ode bo jak wiemy każdy owoc ma własne unikatowe umiejętności.

To w sumie wszystko co chciałem napisać w swojej pierwszej teorii. Wiem jest trochę długa dlatego nie będę dodawał tutaj jeszcze obrazków, żeby nie zajęła 5 stron. Mam nadzieję, że komuś się spodoba liczę na ciekawą dyskusję. Zawsze mogłem przegapić coś co warto dodać lub coś co przekreśli moją teorię. Przecież każdy może się pomylić.
pell

Kapitan

Licznik postów: 334

pell, 15-09-2015, 09:34
Fajnie opisane, choć mógłbyś zrobić więcej akapitów, bo ciężko się to czyta.

Nie wydaje mi się, że aż tylu słomianych dostało broń z owocem, bo taka rzecz jest BARDZO rzadka w OP. Jeśli mnie pamięć nie myli to aktualnie widzieliśmy 2 przykłady (w Alabaście i miecz Fujitory). Byłoby bardzo dziwne, gdyby nagle pojawiły się aż 3 takie bronie.

Kto z wymienionej trójki raczej nie dostanie owocu? Moim zdaniem Usopp - dodanie owocu do procy nie zmieniłoby jego celności; jednocześnie widzieliśmy, że ta postać zaczęła się rozwijać w innym kierunku (haki itp.).

Poza tym nie rozumiem dlaczego uważasz, że owoc lodu jest dużo silniejszy od owocu śniegu. Kuzan jest silny dlatego, że dobrze opanował swoją moc i haki. Przez to może robić cuda z owocem lodu, ale gdyby miał owoc śniegu to raczej też pokazałby znacznie więcej niż Monet.
[Obrazek: one_piece_7045219.jpg]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 25
Licznik postów: 3,991

Ratlee, 15-09-2015, 10:19
Zapomniales o mieczu Spandama, ktory zamienial die w slonia. Z tym ze nie sadze zeby to miecz Fujitory mial owoc, a raczej sam Fuji.

IMO lod jest lepszy Od sniegu, to tak jak z magma I ogniem, niby podobne ale jeden dominuje.


Owoc dla Zoro nie ma chyba sensu bo I bez niego jest juz OP,
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Marshal123

Bosman

Licznik postów: 114

Marshal123, 15-09-2015, 11:42
Ratlee napisał(a):IMO lod jest lepszy Od sniegu, to tak jak z magma I ogniem, niby podobne ale jeden dominuje.

Też tak myślę.

Żaden ze słomków nie dostanie owocu. Oni będą się rozwijać z tym co mają i do tego dojdzie jeszcze haki. Na tą chwilę mamy już 4 osoby w załodze które w mniejszym lub większym stopniu używają haki. Owoc np. dla Zoro nie ma sensu, bo jak ktoś gdzieś kiedyś napisał on chce zostać najlepszym szermierzem, a owoc to cheaty.
chucky

Gorosei

Licznik postów: 2,733

chucky, 15-09-2015, 11:47
No, ale Franky powiedział, że nie chce zjeść nawet Mera Mera .-. Wątpię, żeby zjadł cokolwiek.

Miecz Fujitego raczej ma owoc (każde użycie owocu towarzyszyło wymachiwaniu mieczem). No, ale Zoro i bez tego jest zbyt silny.

Clima-tact tak właściwie ma już moc przewyższająca moc niejednego owocu. To jak taka niedorozwinięta mieszanka logii elektryczności, wiatru, wody, śniegu i ognia. Jedyne, czego Nami brakuje to mądrzejszego użytkowania kijka. Skoro może też atakować też śniegiem, ogniem, czy wodą, to dlaczego tego nie robi? Trochę irytujące, że ogranicza się do prądu i czasami wiatru, skoro ma tak duży potencjał. Gdyby Oda rozwijał ją inaczej, to z taką mocą nadawałaby się na głównego bohatera.

A moim zdaniem Usopp już ma owoc. Tzn. jego broń ma Zoana i w sumie nie wyobrażam sobie innego scenariusza.

Chyba jedyną szansą było Mera Mera dla Sanjiego, ale Oda postawił na Sabo .-. Jeśli jakiś Słomek dostanie owoc, to nowy (w arcu, w którym dołączy).

Witamy i nie zrażaj się za szybko Smile
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Stingson

Wicekapitan

Licznik postów: 194

Stingson, 15-09-2015, 14:04
Teoria z Zoro leży całkowicie:
-on juz i tak jest b. silny,
-jest dużo przesłanek, ze Kuina jednak żyje,
-obietnica miedzy Zoro a Kuina mówiła, ze jedno z nich bedzie najlepszym szermierzem swiata, a nie ze oboje nim zostaną, także nie ma w tym sensu zeby dusza Kuiny była w WI.

Jeśli Monet rzeczywiście nie żyje, to teoria z Logia śniegu na Sunnym ma solidne podstawy. Jednak to o owoc Aokijego jest kompletnie bez sensu. Co jak co, ale po pokonaniu Ao przez BB ten drugi nie zmarnowLby okazji zdobycia Hie-Hie no mi. Każdy, ale nie Czarny. Big Grin Z kolei teoria ze Brook to krewny Bażanta rownież ciekawa.

Broń Nami tez raczej nie zje owocu, szczególnie Logii, skoro juz teraz operuje kilkoma żywiołami.

Osobiście stawiam, że jeśli ktoś ma zjeść owoc, to albo Usopp w jakiś bekowy sposób, albo Franky. Co prawda ten drugi dał juz do zrozumienia, że nie chce DF i woli umieć pływać, ale jakby zmodyfikowal swoje ciało, miałby szanse ominąć tą przeszkodę. Plus jego mechaniczny korpus można nie zaliczać jako ciała czy coś, w każdym razie jedyny na świecie pływający użytkownik dodałby prestiżu Luffiemu, przyszłemu krolowi piratów.

Temat ciekawy, dużo fajnych teorii o których jeszcze nie słyszałem, wincyj takich!!!
Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,827

Bajnor, 15-09-2015, 15:46
Przedmioty mogą zjeść tylko zoany - przynajmniej tylko o tym przed ts-em mówił Spandam. To, że mogą zjeść inne owoce to tylko teoria pochodząca o sposobu walki Fujitory. A Franky powiedział, że nie chce owocu i woli zatrzymać umiejętność pływania. W dodatku owoc kumy jest zbyt op i gdyby miał go jeden ze słomków tworzyłoby to sporo plotholi.
Artemis

Majtek

Licznik postów: 19

Artemis, 15-09-2015, 19:21
Cytat:No, ale Franky powiedział, że nie chce zjeść nawet Mera Mera .-. Wątpię, żeby zjadł cokolwiek.

Moim zdaniem powiedział to specjalnie Oda po prostu nie chciał dawać więcej wskazówek.

Każdy ze Słomianych, który posiada moc owocu reprezentuje tym 2 liczby.
Przykład
Luffy: Gomu Gomu - Go to jest 5 po japońsku Mu - pierwsze 2 litery od mutsu = 6
Copper: Hito Hito czyli 1 i 10 itd. itd.
teraz spróbujcie te liczby dodać 56 + 110 +43(Brook) + 87(Robin)= 296

I niby przypadkiem nagroda za głowe Kumy wynosi 296 milionów? Nie chce mi się wierzyć poza tym gdy dodasz 29 czyli liczby owocu Kumy wyjdzie 325.
Japończycy wymawiają nazwę Sunnego dokładnie tak jak wymawia się te trzy liczby.

Za dużo zbiegów okoliczności jak dla mnie
Artemis

Majtek

Licznik postów: 19

Artemis, 15-09-2015, 19:39
Marshal123 napisał(a):Owoc np. dla Zoro nie ma sensu, bo jak ktoś gdzieś kiedyś napisał on chce zostać najlepszym szermierzem, a owoc to cheaty.

Może faktycznie coś w tym jest.
Z drugiej strony nie ma dowodu, że sam Mihawk nie ma diabelskiego owocu (chyba, że jest a ja przegapiłem). Raz ma on bardzo dziwne oczy. Dwa podczas rekrutowania Sanjiego do załogi. Don Krieg sugeruje, że Mihawk jest użytkownikiem. Z tym, że on mało wiedział i umiał także jego opinia pewnie jest nieistotna.

Może wie ktoś za to jak Mihawk pływa na tej swojej tratwie? Gdzie tam są wiosła czy cokolwiek co to napędza. Wielu użytkowników ma maszyny, które wykorzystują dzięki mocy swoich owoców np. Smoker ma motor, Mr.3 miał statek, Ace miał kawałek drewna z żaglem Smile. Może to jest wskazówka, że on też ma DF
Szarim Musty

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 418

Szarim Musty, 15-09-2015, 20:26
Grrr pogmatwałem kolejność cytatów ale takie herezje co tu czytam to bardziej pasują do mojego chorego poglądu niż do stwierdzeń innych osób.

Artemis napisał(a):Przypuszczam, że wielu z Was wie o tak zwanej ?teorii liczb? dotyczącej załogi słomianych kapeluszy.

Może wiemy, może nie więc wypadałoby co najmniej link wrzucić. Jakby ta teoria była opisana w języku angielski byłoby fajnie, jak w polskim jeszcze lepiej a jakby znajdowała się gdzieś na tym forum to perfekcyjnie. No ale jakiś link powinien być bo nie wszyscy znają ileś tam teorii i nie wszyscy czytają kilka różnych forów gdzie takie teorie są. Linki przydałyby się do każdej teorii do której się odnosisz.

Artemis napisał(a):... Dlatego też uważam, że obecnie na Sunnym znajdują się 3 osoby, które w czasie podróży zdobędą taką broń z mocą diabelskiego owocu. Uważam, że sam statek też będzie miał taką moc ale to temat na zupełnie inną teorię

Po co statkowi moc owocu? Aby nie mógł pływać? Musiałby posiadać dodatkową powłokę pozwalającą mu pływać, a co za tym idzie lepiej by było gdyby po prostu jakiś inny przedmiot zdobył ten owoc, co nie przeszkadzałoby w pływaniu.

Artemis napisał(a):Zoro jest pierwszym z załogi Luffiego, o której chciałem napisać. Moim zdaniem jest on jedną z trzech osób w załodze, które zdobędą moc diabelskiego owocu dla broni jakiej używają.

Zoro ma swoją asurę i raczej wątpię aby pojawiła się też jakaś dodatkowa moc w jego katanach. Zwłaszcza nie widzę sensu aby mr Bushido miał miecz, który zjadł logie. Wtedy jego miecz nie zyskałby nic bo o ile dobrze wiem to przenikalność logii byłaby niewykorzystywana a używanie miecza w inny sposób niż zwykła szermierka byłaby słabym rozwiązaniem.

Artemis napisał(a):Kolejną osobą, która moim zdaniem będzie w posiadaniu broni z mocą diabelskiego owocu jest nawigator załogi.

Kijek Nami ma obecnie zbyt wiele bajerów by potrzebował jeszcze dodatkowej mocy. Zwłaszcza, że Nami nie wykorzystałaby nawet małego fragmentu z mocy owocu.

Artemis napisał(a):Trzecim i ostatnim członkiem załogi o którym chciałem tutaj wspomnieć jest król strzelców, odważny wojownik morza Usopp. On również moim zdaniem zdobędzie broń, która posiada moc diabelskiego owocu.

Jedyna osoba u której moc owocu w broni nie zdziwiłaby. Jednak tu kwestia tej duszy pozostaje otwarta bo jak używanie i dbanie o przedmiot budzi w nim duszę to dlaczego takie bronie są sprzedawane? Przecież każdy kto dba i ceni swój np miecz nie sprzedaje go od tak.

Teoria fajna ale się praktycznie na niczym nie opiera dlatego wątpię aby miała cień szansy na przeistoczenia się w rzeczywistość.

Ratlee napisał(a):IMO lod jest lepszy Od sniegu, to tak jak z magma I ogniem, niby podobne ale jeden dominuje.

Skąd żeś wytrzasnął, że magma dominuje nad ogniem? Temperatura magmy (jaką znamy) to maks 1250°C, natomiast ogień to 1400°C. Ace podczas starcia z Czarnym zademonstrował nam nie tylko czerwony kolor ale też jasnozielony więc prawie pewny jestem, że najwyższa temperatura ognia (kolor jasnofioletowy) też jest do osiągnięcia. Magma nadrabia swoją gęstością więc w ogólnym rozrachunku są sobie równe, a Akainu zgwa... pokonał Ace, ponieważ dysponował silniejszym zbrojeniem.

chucky napisał(a):Chyba jedyną szansą było Mera Mera dla Sanjiego, ale Oda postawił na Sabo .-. Jeśli jakiś Słomek dostanie owoc, to nowy (w arcu, w którym dołączy).

Sanji na TB powiedział, że marzył o pewnym owocu Absaloma. Jednak widząc swojego rywala porzucił swoje marzenie o zjedzeniu tegoż owocu. Aaaaa zapomniałem o najważniejszym owoc Absaloma to jedyny owoc, który byłby gotów zjeść.

Stingson napisał(a):-jest dużo przesłanek, ze Kuina jednak żyje,

Daj mi jedną sensowną przesłankę, która ma sens. Odrzucam na start stwierdzenie zginęła przewracając się a Sabo... Odrzucam też stwierdzenia, że była częściowo zakryta.

Stingson napisał(a):Jeśli Monet rzeczywiście nie żyje,

Ona żyje, obecnie lata po przestworzach z przebitym sercem i spalona w wyniku bycia w centrum wybuchu (Nami zadała jej obrażenia ciepłem z climatactu. Więc nie rozumiem czemu stwierdzasz "jeśli" czyli tak jakby były szanse, że żyje.

Bajnor napisał(a):Przedmioty mogą zjeść tylko zoany - przynajmniej tylko o tym przed ts-em mówił Spandam.

Mogę prosić o potwierdzenie bo nie pamiętam aby ktokolwiek stwierdzał, że tylko zoany mogą być zjadane. Chociaż to miałoby sens bo jak władać mieczem ogniem? Wtedy teoria "duszy" przedmiotu musiałaby nabrać sensu.
Bajnor

Dowódca dywizji Yonko

Licznik postów: 1,827

Bajnor, 15-09-2015, 21:00
Szarim Musty napisał(a):Mogę prosić o potwierdzenie bo nie pamiętam aby ktokolwiek stwierdzał, że tylko zoany mogą być zjadane. Chociaż to miałoby sens bo jak władać mieczem ogniem? Wtedy teoria "duszy" przedmiotu musiałaby nabrać sensu.
Dziwne. Byłem tego pewien, ale nie ma o tym informacji w mandze. Przejrzałem sytuacje z Lassem i Funkfreed'em. Widać sam musiałem sobie to dopowiedzieć, bo przed TS'em bronie posiadały tylko zoany. Ale IMO było to dość logiczne (bo jak użytkownik miałby się posługiwać mieczem posiadającym np. logię ognia. Dlaczego ten miecz miałby go słuchać?), dlatego pewnie uznałem to za prawdę objawioną w mandze. Mój błąd Sad
Artemis

Majtek

Licznik postów: 19

Artemis, 15-09-2015, 21:30
Szarim Musty napisał(a):Może wiemy, może nie więc wypadałoby co najmniej link wrzucić.

No tutaj nie zgodzę się z Tobą całkowicie. Nie mam najmniejszego zamiaru traktować drugiej osoby jak bezmózgiego barana, któremu trzeba wszystko podawać na tacy. Jeśli ktoś uważa, że to co napisałem jest ciekawe i chce podyskutować, skomentować negatywnie lub pozytywnie to super o to w tym przecież chodzi. Taka zainteresowana osoba może użyć rąk i głowy, żeby poczytać, sprawdzić i wyciągnąć własne wnioski. Jak ktoś nie ma ochoty to przymusu nie ma.


Szarim Musty napisał(a):Zoro ma swoją asurę i raczej wątpię aby pojawiła się też jakaś dodatkowa moc w jego katanach. Zwłaszcza nie widzę sensu aby mr Bushido miał miecz, który zjadł logie. Wtedy jego miecz nie zyskałby nic bo o ile dobrze wiem to przenikalność logii byłaby niewykorzystywana a używanie miecza w inny sposób niż zwykła szermierka byłaby słabym rozwiązaniem.


Ashura może być tylko aurą pochodzącą od jego Sandai Kitetsu. Poza tym dużo osób uważa tutaj, że Zoro będzie za silny gdy Wado Ichimonji zje diabelski owoc. Moim zdaniem to bezpodstawna krytyka. Zoro jest ciągle o wiele za słaby aby spełnić swoje marzenie nie ma żadnych szans z Mihawkiem, który jak wiemy nie raz pojedynkował się z Shanksem. Z uwagi na to, że kiedyś musi go przewyższyć to raczej oczywiste, że stanie się on znacznie silniejszy. Jak już wspomniałem jego miecz zje diabelski owoc dopiero gdy będzie on jego najsłabszym mieczem. Zatem bardzo możliwe, że będzie to wtedy gdy historia OP będzie chylić się ku końcowi do tego nam jeszcze daleko.

Sporo osób uważa, że Zoro jest obecnie super silny i to prawda ale nie do przesady. To raczej jego przeciwnicy są słabi i jest ku temu powód. Załoga wkrótce ma dostać się do kraju mistrzów sztuki szermierki. Prawdopodobnie Zoro odegra tam bardzo istotą rolę a pojedynki od Wyspy Ryboludzi spacjalnie budują taki a nie inny obraz jego postaci. Prawdziwe wyzwanie czeka na Zoro w Wano
Mathias_

Bosman

Licznik postów: 150

Mathias_, 16-09-2015, 02:46
Szarim Musty napisał(a):Skąd żeś wytrzasnął, że magma dominuje nad ogniem? Temperatura magmy (jaką znamy) to maks 1250°C, natomiast ogień to 1400°C. Ace podczas starcia z Czarnym zademonstrował nam nie tylko czerwony kolor ale też jasnozielony więc prawie pewny jestem, że najwyższa temperatura ognia (kolor jasnofioletowy) też jest do osiągnięcia. Magma nadrabia swoją gęstością więc w ogólnym rozrachunku są sobie równe, a Akainu zgwa... pokonał Ace, ponieważ dysponował silniejszym zbrojeniem.

Nie do mnie, ale odpowiem (w dużym skrócie). Zgodnie z japońską filozofią świat składa się z pięciu elementów. W kolejności od najpotężniejszego: Chi (Ziemia), Sui (Woda), Ka (Ogień), Fu (Wiatr) i Ku (Pustka). Magma natomiast wedle starożytnych wierzeń (ten motyw swoją drogą jest często wykorzystywany w grach) jest połączeniem ziemi i ognia, więc teoretycznie dominuje zarówno nad ziemią, jak i nad ogniem. Kwestią nie jest więc logika otaczającego nas świata, a ichniejsza kultura. Bardzo możliwe, że tymi wierzeniami kieruje się Oda przy rysowaniu One Piece.
chucky

Gorosei

Licznik postów: 2,733

chucky, 16-09-2015, 13:15
Co do "Sanji powiedział, że nie chce" - to nie znaczy, że odmówiłby, gdyby Luffy go poprosił. No i zawsze mógłby po prostu znaleźć taki owoc i zrobić z niego coś do jedzenia (chociaż to pewnie skończyłoby się owocem dla Nami, noża kuchennego, lub eksplozją Robin). Tak, czy siak ten owoc by mu pasował (uzupełnia umiejętności i nie byłby przekokszony). Owoc Absaloma to gag .-.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Szarim Musty

Wschodząca Gwiazda

Licznik postów: 418

Szarim Musty, 16-09-2015, 20:54
chucky napisał(a):Co do "Sanji powiedział, że nie chce" - to nie znaczy, że odmówiłby, gdyby Luffy go poprosił. No i zawsze mógłby po prostu znaleźć taki owoc i zrobić z niego coś do jedzenia (chociaż to pewnie skończyłoby się owocem dla Nami, noża kuchennego, lub eksplozją Robin). Tak, czy siak ten owoc by mu pasował (uzupełnia umiejętności i nie byłby przekokszony). Owoc Absaloma to gag .-.

Racja, że mógłby nie odmówić Luffiemu a na pewno nie odmówiłby Nami Smile

Owoc Absaloma został wykorzystany do ero gagu ale to nie tylko jego możliwości. Absalom mógł spowodować, że bazooki były niewidoczne. Dlatego niewidzialność można wykorzystać do ukrycia np. części floty. Więc mimo, że na pierwszy rzut oka wiele nie daje to na większych odległościach (gdzie obserwacja wroga by nie docierała) można by oszukiwać w ilości czegokolwiek.

Mathias_ napisał(a):Nie do mnie, ale odpowiem (w dużym skrócie). Zgodnie z japońską filozofią świat składa się z pięciu elementów. W kolejności od najpotężniejszego: Chi (Ziemia), Sui (Woda), Ka (Ogień), Fu (Wiatr) i Ku (Pustka). Magma natomiast wedle starożytnych wierzeń (ten motyw swoją drogą jest często wykorzystywany w grach) jest połączeniem ziemi i ognia, więc teoretycznie dominuje zarówno nad ziemią, jak i nad ogniem. Kwestią nie jest więc logika otaczającego nas świata, a ichniejsza kultura. Bardzo możliwe, że tymi wierzeniami kieruje się Oda przy rysowaniu One Piece.

A ja głupi myślałem, że stosowany jest chiński wzór na pięć elementów aby w grach czy mangach pojawiał się naturalny przeciwnik. Coś typu woda i ogień, guma i elektryczność. Dodatkowo nigdy nie spotkałem się z stwierdzeniem by pochodna żywiołu była od niego silniejsza, no ale jestem młody i wszystko przede mną.

Artemis napisał(a):No tutaj nie zgodzę się z Tobą całkowicie. Nie mam najmniejszego zamiaru traktować drugiej osoby jak bezmózgiego barana, któremu trzeba wszystko podawać na tacy. Jeśli ktoś uważa, że to co napisałem jest ciekawe i chce podyskutować, skomentować negatywnie lub pozytywnie to super o to w tym przecież chodzi. Taka zainteresowana osoba może użyć rąk i głowy, żeby poczytać, sprawdzić i wyciągnąć własne wnioski. Jak ktoś nie ma ochoty to przymusu nie ma.

Co ma link do traktowania drugiej osoby jak bezmózgiego barana bo tego nie rozumiem? Tworzysz teorię i dając link okazujesz szacunek dla czasu dla innych osób. Ty wiesz gdzie znalazłeś daną teorię ale wiele osób tego nie wie i aby przebrnąć dalej muszą poświęcić 10 minut na grzebanie w necie bo gdzieś to tam jest. To tak jakbym postawił Ci teorie na temat meczu, który nie oglądałeś i bym czekał na twoją odpowiedź. W internecie dany mecz gdzieś krąży, ja wiem a ty nie więc czy nie byłoby miło z mojej strony gdybym dał Ci link do tego meczu i powiedział o który fragment meczu mi chodzi?
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź