Kto pierwszy zostanie pokonany?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
CCORD

Admirał Floty

Wiek: 19
Licznik postów: 4,054
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 09-10-2017, 19:47
Jak wszyscy wiemy, wkraczamy na wyższe poziomy mocy. Luffy nadal jest słabszy od admirałów, ale myślę że niedługo udowodni, że Słodki Dowódca to coś z czym może rywalizować (jeśli ktoś nadal nie jest przekonany, że Cracker wcale nie był "łatwym przeciwnikiem bo krakersy"). Stąd ten temat - kto padnie pierwszy? Nie musi to być walka 1vs1. Może to być koalicja. Może to być walka dwóch Yonko, admirała z Yonko itd.

Któryś z Yonko? A może któryś z admirałów? Co myślicie?
Jestem pewny, że BM nie zostanie zdetronizowana na WCI. Niektórzy twierdzą, że Kaido będzie pierwszym Yonko, który padnie, ale nikt nie bierze pod uwagę, że to może być któryś z Admirałów. W końcu są nawet słabsi niż Imperatorzy.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Dejo

Wiceadmirał

Wiek: 23
Licznik postów: 860

Dejo, 09-10-2017, 20:58
Nie będę oryginalny i napiszę, że pierwszy zostanie załatwiony Kaido. Zresztą i tak wielkiego wyboru niema, po WCI mamy Wano, więc w grę wchodzi tylko Król Bestii. no chyba że Czarny skasuje Shanksa, zanim reszta supernovas załatwi Kaido.
Admirałów Oda raczej nie będzie ruszał aż do samego końca, zbyt mocno by to osłabiło marynarkę.
[Obrazek: nr5QER.gif]
Steve

Wicekapitan

Licznik postów: 228

Steve, 09-10-2017, 21:09
Tak jak wyżej wydaje mi się że Kaido zostanie pokonany jako pierwszy bądź Shanks z rąk BB. Admirałowie na samym końcu chyba że coś z Kuzanem, ale wątpie w to.
[Obrazek: 3940291-tumblr_n49nbr0xjk1shbc9ho1_500.gif]
pell

Kapitan

Licznik postów: 310

pell, 09-10-2017, 21:53
Nie jestem pewny, czy Wano będzie tak szybko. Jest jeszcze wątek Reverii, który ostatnio bardzo mocno się rozwijał. Byłoby dziwne, gdyby Luffy tam nie poszedł. To z kolei oznacza, że wcześniej może paść któryś z admirałów (może ten nowy zielony?) jako osoba broniąca miejsca spotkania. Poza tym jest też jeszcze wątek Shichibukai - ostatnio wypadł Dofla i Law - jedyny realnie grożący Luffiemu jest jeszcze pseudosyn Białowąsa. Myślę, że pokonanie go mogłoby przyczynić się do rychłego zakończenia tej znanej organizacji.
[Obrazek: one_piece_7045219.jpg]
Gogolius

Bosman

Licznik postów: 111

Gogolius, 10-10-2017, 15:38
W poście otwierającym można by wrzucić listę postaci, z których należy wybierać. Niby z treści wynika że bierzemy pod uwagę admirałów i yonkou, ale jak w takim razie traktować Ao Kijiego?

Na moje:
Shanks
Kaidou
Big Mom
Zielony Byk
Kizaru
Akainu
Czarnobrody

Fujitora coś czuję że będzie tym dobrym admirałem i nie dostanie bęcków, które usuną go z gry (co nie znaczy, że nie przegra jakiejś walki). Ao Kiji też psim swędem ominie temat rozkładu.

Na pewno upadną Yonkou bo tego wymaga pozycja Króla Piratów -> Shanks padnie offscreen tuż przed Kaidou, Big Mom dostanie siłą rozpędu. Potem przerzucimy się na marynarkę, by BB mógł być godnym main bossem Wink
CCORD

Admirał Floty

Wiek: 19
Licznik postów: 4,054
Miejscowość: Siedlec :]

CCORD, 10-10-2017, 18:21
(10-10-2017, 15:38)Gogolius napisał(a): Niby z treści wynika że bierzemy pod uwagę admirałów i yonkou, ale jak w takim razie traktować Ao Kijiego?
Celowo nie wziąłem go pod uwagę. Kuzan jest silną postacią, owszem, ale pokonanie go nie miałoby takiego wpływu jak pokonanie jednego z admirałów, lub Yonko.
Co do nowego admirała - nawet go nie znamy, a już miałby być pokonany Big Grin? Ale zgadzam się, że wydaje się pierwszym, który zostanie pokonany. Kizaru jest z nami zbyt długo, a Fujitora tak jak @Gogolius mówi, wydaje się być tym, który nie zostanie pokonany (może na koniec w wojnie). Z drugiej strony Yonko również są raczej postaciami, które dla nas są po prostu częścią tego świata. Nie są niczym nowym (poza BB).

Moim zdaniem pierwszy padnie Kaido, ewentualnie BM. Potem pewnie tak jak ludzie przewidują, BB pokona Shanksa.
"Love, hope, compassion...
This is what people say monster SOULs are made of.
But the absolute nature of "SOUL" is unknown.
After all, humans have proven their SOULs don't need these things to exist."
Spoiler

[Obrazek: hSzDtT]

Subskrybuj ten wątek Odpowiedź