Anime JJBA Part 4 - dyskusja
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Seventy1

Agent sword

Licznik postów: 443

Seventy1, 18-12-2018, 17:45
@Mordoc 
Walki (w większości przypadków) kończą się plot twistem: odkrycie słabości przeciwnika, wykiwanie go itp. Późniejsze walki trzymają w napięciu niczym jakiś dobry thriller.
  
[Obrazek: tenor.gif?itemid=12657927]
Spoiler

[Obrazek: 945.gif]

niudeb

Król Trollingu

Licznik postów: 4,215
Miejscowość: Isola

niudeb, 18-12-2018, 17:58
(18-12-2018, 17:35)Mordoc napisał(a): Obejrzałem kiedyś 10 odcinków i kilka rzeczy mi się nie podobało.
- Dużo time skipów w krótkim czasie, jakby autorowi nie chciało się przedstawiać wszystkich wątków, tylko wybrał sobie kilka
- Wprowadzenie mocy oddechu (czy co to tam było) przez bodaj Zeppeliego, nauczenie się tej mocy przez głównego bohatera i uwaga odziedziczenie jej przez jego wnuka.
- Dziwny motyw z tym, jak główny bohater umierał, przytulony w swojego wroga.
- Pominięcie losów syna głównego bohatera (opisanie ich jednym zdaniem - był lotnikiem) i od razu przejście do wnuka. 

Czy później jest lepiej?
-Jojo to seria, na ktora trzeba przymknac troche oko, czasem, ale walki ma swietne.
jojo podzielone jest na 8 partow i kazdy part ma swojego bohatera, dlatego jest tak duzo time skipow w serii, kazdy part to jakby oddzielna seria. w 2 serii anime pojawia sie moc, ktora nie ma nic wspolnego z 1 seria anime i  moc oddechu zostaje jakby zapomniana, co nigdy nie mialo dla mnie zadnego sensu.  walki zaczynaja wtedy wygladac juz zupelnie inaczej, ale tez sa swietne ;p. 

Pozniej jest lepiej 
Przerwales moim zdaniem w najlepszym momencie pierwszej serii,  wnuk jonathana joeaster jest najfajniejszym jojo ze wszystkich partow, wlasnie zaczynaly sie najlepsze walki przy uzyciu oddechu (hamon).
Pierwsza seria anime obejmuje dwa party jojo, wiec mamy losy dwoch glownych bohaterow. Autor faktycznie wybiera sobie jakiegos czlonka z rodziny jojo  i robi z niego glownego bohatera danego partu.
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]
Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
Seventy1

Agent sword

Licznik postów: 443

Seventy1, 18-12-2018, 18:01
Ciekawostka: 7 part JoJo jest 2 najlepiej ocenianą mangą na animelist. https://myanimelist.net/manga/1706/JoJo_...l_Ball_Run
Z tego co się orientuję, to ludzie chwalą tę część za fabułę, postacie oraz za finałową walkę z main villainem.
Spoiler

[Obrazek: 945.gif]

Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 4,163

Mordoc, 19-12-2018, 07:20
@Seventy1 @niudeb 
Ok, dzięki za wyjaśnienia. W takim razie chyba dam jeszcze tej serii szansę Big Grin
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

niudeb

Król Trollingu

Licznik postów: 4,215
Miejscowość: Isola

niudeb, 19-12-2018, 12:59
@Mordoc  No koniecznie daj szanse,  jojo trzeba sie delektowac troche jak fairy tailem, tylko z tymi roznicami:

-, ze dio brando czy taki kira to jedni z najciekawszych antagonistow ,ktorzy sie nie patyczkuja z bohaterami tylko zabija, jak trzeba. 
generalnie autor nie ma zadnych oporow zabijac swoich postaci, kazdy part to troche jak oddzielna manga, ale tez to nie wyklucza, ze w jednym partcie pojawi sie glowny bohater z poprzedniego partu, jesli przezyl do tego czasu, tylko wtedy juz traci łatkę glownego bohatera, i staje sie bardziej pobocznym, a uwaga skupia sie na nowym JoJo.
-,lepsze walki nie ma czegos akiego jak nakama power, nie ma tylko pojedynkow na czysta sile, no bardzo czesto sa,  ale im dalej to tym bardziej kombinowac jak wygrac. W drugiej serii anime, jak juz mowiono walki wygladaja, inaczej, bylem na poczatku mega scetyczny do 3 partu jojo,  ale sbardzo szybko spodobal mi sie nowy system walk i nowe moce, standy daja wiecej mozliwosci niz hamon, autor zrobil dobrze, tylko zbyt drastycznie nas wprowadzil w to. W kazdym razie w drugim partcie juz tak zaprezentowal nam mozliwosci hamonu, ze chyba wyczerpaly mu sie pomysly na to.
-,geleralnie jojo sie oglada glownie dla ciekawych, fajnych walk, i swietnych antagonistow Dio brando(ten pozniejszy , bo nie wiem, czy sie orientujesz, ale wydobeda go z oceanu, co tez nie ma sensu zbytnio, bo  scena z  konca partu 1 i powrot dio, nie sa za spojne, albo sie troche roznia ale wroci jako ciekawszy antaognista  niz z partu 1, przede wszystkim za szybko go "zabili"  Big Grin )

Tez pozniejsze party sa dluzsze, 1 i 2 byly krotkie i dlatego polaczyli w jeden sezon, w innych nie ma juz takich mocnych przeskokow czasu, autor po prostu chce jak najszybciej dojsc do czasow najnowszych Big Grin. kazdy z partow  3, 4 , 5 , 6, 7 jest tak dlugi jak 1 i 2 razem wziete ;p, co swiadczy tylko o tym, ze pomyslow na walki  i moce autorowi nie brakuje .
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]
Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 4,163

Mordoc, 19-12-2018, 18:08
(19-12-2018, 12:59)niudeb napisał(a): ale im dalej to tym bardziej kombinowac jak wygrac
To dobrze,  lubię walki oparte na taktyce Big Grin
(19-12-2018, 12:59)niudeb napisał(a): co swiadczy tylko o tym, ze pomyslow na walki  i moce autorowi nie brakuje .
Dobra, to chyba zabiorę się za to anime już niebawem Big Grin
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

Seventy1

Agent sword

Licznik postów: 443

Seventy1, 19-12-2018, 19:56
@Mordoc  Tak jakby co, to w 6 parcie autor za bardzo przesadził z dziwnością mocy u niektórych postaci, co skutkowało tym, że przez większą część walki, cały czas tłumaczono działanie umiejętności danego bohatera
Spoiler

[Obrazek: 945.gif]

Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 4,163

Mordoc, 20-12-2018, 06:10
Melduje, że spodobało mi się Big Grin
Jestem właśnie po odcinku, w którym wspinali się na słup z cieknącym olejem, gdzie musieli punktowo uwalniać energię fali/ hamon. Fajny rodzaj treningu, kupiło mnie to Big Grin

Później będą jeszcze jakieś wyszukane metody treningu? Oczywiście nie pytam "jakie", bo nie chcę spoilerów Big Grin
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

niudeb

Król Trollingu

Licznik postów: 4,215
Miejscowość: Isola

niudeb, 20-12-2018, 08:56
A nie mowilem, ze przerwales w najlepszym momencie pierwszego sezonu anime  Big Grin ? Uwielbiam drugi part jojo. Przede wszystkim Joseph jest barwniejsza  postacia niz Jonathan.
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]
Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 4,163

Mordoc, 22-12-2018, 00:02
Jojo 2012 obejrzane i obejrzałem też pierwszy odcinek Stardust Crusaders. Podoba mi się, że wyjaśnili, że ta ewolucja ich mocy jest powiązana z ciałem ich dziadka. Teraz to ma jakiś sens, bo dotychczas wyglądało to na boosty z czapy. W dodatku po drodze wyjaśnili losy rodziców Josepha, więc jestem usatysfakcjonowany.

Trochę szkoda tego Carsa, ale był zbyt potężny, więc podejrzewam, że to jest boss na później, który jakimś sposobem kiedyś jeszcze powróci. Znając życie pewnie Dio go ściągnie i się z nim scali :p

Co do powrotu Dio, to akceptuje wyjaśnienie, że przejął ciało pierwszego użytkownika fali w rodzinie Joestarów i w ten sposób powrócił do życia.

Ale prawda jest taka, że to anime trzeba faktycznie oglądać z przymrużeniem oka Wink
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

Dejo

Gorosei

Wiek: 28
Licznik postów: 4,571

Dejo, 22-12-2018, 01:00
Cytat:Trochę szkoda tego Carsa,
Mi tam ani trochę, bardziej szkoda ręki JosephaTongue
 
Cytat:Ale prawda jest taka, że to anime trzeba faktycznie oglądać z przymrużeniem oka Wink
Często nawet trzeba przymrużać oba.
 [Obrazek: v19QS9s.gif]
Spoiler

[Obrazek: FPZJ5OUUcAIsrmt?format=jpg&name=large]

niudeb

Król Trollingu

Licznik postów: 4,215
Miejscowość: Isola

niudeb, 22-12-2018, 01:37
(22-12-2018, 01:00)Dejo napisał(a): Trochę szkoda tego Carsa,
Mi tam ani trochę, bardziej szkoda ręki Josepha

Mi tam ani Carsa, ani ręki Josepha szkoda. Mnie tam szkoda bylo Ceasara najbardziej i Whamu. W sumie za Carsem tak srednio przepadam, ale final z nim byl swietny w 2 partcie ;p. 

(22-12-2018, 01:00)Dejo napisał(a): Ale prawda jest taka, że to anime trzeba faktycznie oglądać z przymrużeniem oka 
Często nawet trzeba przymrużać oba
W sumie nic dziwnego, jak autor rysuje to juz od  1987 roku i jeszcze nie skonczyl, to sie nie da bez potkniec  w 100 tomowej serii ;p.  Ciekawe czy po 8 partcie przejdzie w koncu na emeryture, czy moze zacznie 9 serie  jojo Big Grin.
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]
Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 4,163

Mordoc, 22-12-2018, 04:22
(22-12-2018, 01:00)Dejo napisał(a): Mi tam ani trochę, bardziej szkoda ręki Josepha
(22-12-2018, 01:37)niudeb napisał(a): Mi tam ani Carsa, ani ręki Josepha szkoda. Mnie tam szkoda bylo Ceasara najbardziej i Whamu.
Mi nie chodzi o to, że jego charakter to strata, ale bardziej o to, że stał się potężny i został pokonany w taki sposób, że nie zdążył wykorzystać/zademonstrować potencjału bojowego. Nie został pokonany przez przeciwnika, który go przewyższył, a jedynie przez farta albo i plot armora.

Coś jakby Kaido wpadł do wody i się utopił, bo Luffy nie byłby wystarczająco silny, by go pokonać.
(22-12-2018, 01:00)Dejo napisał(a): Często nawet trzeba przymrużać oba.
xD
(22-12-2018, 01:37)niudeb napisał(a): W sumie nic dziwnego, jak autor rysuje to juz od  1987 roku i jeszcze nie skonczyl, to sie nie da bez potkniec  w 100 tomowej serii ;p.
Oda też dość długo OP rysuje, a aż tak bardzo oka nie trzeba przymykać ;p

No i ogólnie, to spodziewałem się, że Joseph przeżyje, bo ród Joestarów musiał trwać dalej.
Ciekawe, czy kiedyś będzie moment, że nie będę w stanie przewidzieć tego typu rzeczy i np. okaże się, że ten JoJo, który zginął miał tak naprawdę brata, ale w dzieciństwie ich rozdzielili. I teraz syn tego brata odziedziczył moc i będzie tłuc wampiry!

Edit: Czy będzie później wyjaśnione, jak ten Noriyaki Kakyojin zranił Jojo w nogę, przy użyciu pędzla? 
Jak używał standu, to zupełnie inne właściwości miał. Mógł użyć tej techniki z malowaniem na obrazie, by mu poderżnąć gardło, zamiast rozcinać nogę. O_o
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

niudeb

Król Trollingu

Licznik postów: 4,215
Miejscowość: Isola

niudeb, 22-12-2018, 11:40
(22-12-2018, 04:22)Mordoc napisał(a): Ciekawe, czy kiedyś będzie moment, że nie będę w stanie przewidzieć tego typu rzeczy i np. okaże się, że ten JoJo, który zginął miał tak naprawdę brata, ale w dzieciństwie ich rozdzielili. I teraz syn tego brata odziedziczył moc i będzie tłuc wampiry!
gwarantuje ci, ze bohatera 5 partu nie bedziesz w stanie przewidziec.

 
(22-12-2018, 04:22)Mordoc napisał(a): Coś jakby Kaido wpadł do wody i się utopił, bo Luffy nie byłby wystarczająco silny, by go pokonać.

No bo walki w jojo opieraja sie na rozgryzieniu zdolnosci przeciwnika i wykorzystaniu slabosci Big Grin, tak dzialaja obie strony w sumie. W Onepiece to nie do pomyslenia, ze yonkou zostanie utopiony, w jojo to zaden problem. Ten kamien okazal sie slaboscia Carsa, bo mozna go wykorzystac bylo przeciwko niemu ;p, a cars tak sie zachlysnal nowa moca, ze o tym nie pomyslalTongue , zostawil go po prostu.
Wlasnie jestem na 12 odcinku partu 5 bylo duzo kombinowania ;p. Dlatego system standow jest lepszy od hamona. Generalnie polaczyc standa oraz hamona byloby ciezko, bo to dwie rozne formy walk. w 3 partcie hamon  bedzie uzywanyo przez josepha, ale rzadko. Na razie masz poczatek dopiero, to sie powoli rozkrecac bedzie.  A standy, To taka swoboda, jak moce w hxh, to moze troche tak jakby, kazda postac byla specjalista.  Nie zdziwilbym sie, gdyby autor hxh  nie podebral jakiejs zdolnosci z jojo, bo jest ich w cholere w tej serii i daja duze pole do manerwu.
(22-12-2018, 04:22)Mordoc napisał(a): Edit: Czy będzie później wyjaśnione, jak ten Noriyaki Kakyojin zranił Jojo w nogę, przy użyciu pędzla? 
Jak używał standu, to zupełnie inne właściwości miał. Mógł użyć tej techniki z malowaniem na obrazie, by mu poderżnąć gardło, zamiast rozcinać nogę. O_o

Az sprawdzilem, co masz na mysli, bo nie pamietam tego. Wpisalem w internet, i dostalem odp. Nie wiem, czy cie zadowoli.5.

WHAT'S WITH KAKYOIN AND THE PAINTING? WHY DIDN'T HE USE HIEROPHANT GREEN TO POSSESS SOMEONE MORE OFTEN?

Kakyoin's battle comes very early in Part Three, when Stands were just being introduced; having Kakyoin violently paint a canvas, and then show Jotaro being attacked allows Stands to appear more mysterious, and highlight how a Stand battle could look for a normal person. Kakyoin's Hierophant Green could've also been hiding during this scene, allowing for a sneak attack on Jotaro. Or, Araki planned to do more with it and changed his mind.As far as Hierophant Green possessing people, it's a risky move for Kakyoin - HG is long-range, meaning he'd need to get close to his enemies in order to possess them, which leaves Kakyoin and HG vulnerable to quick-moving/fast attacks.
 
(22-12-2018, 04:22)Mordoc napisał(a): Oda też dość długo OP rysuje, a aż tak bardzo oka nie trzeba przymykać ;p

No tak, ale jojo to troche inny kaliber.  Np. Ta gwiazde na plecach joestarow wymylil dopiero w 3 parcie., wczesniej bys tego nie znalazl, chyba ze w anime dorobili. Autor sie nie przejmuej takimi drobnostkami. Generalnie Kazdym partem moglby zakonczyc mange, dlatego mowilem, ze kazdy mozna traktowac jak oddzielna mange troche , a jeszcze wszystko laczy sie w jedna calosc XD od 1 do 6 partu. Nawett w sumie w partcie piatym i czwartym jest wstep do standow, wiec chyba mozna ogladac bez kolejnosci, ale nie polecam, bo spoilery dostaniesz co sie wydarzylo w 3 XD.

Jojo dobrymi, zaskakujacymi,   taktytycznymi walkami stoi, oraz dobrymi Antagonistami i generalnie  dobrymi postaciami. Autor potrafi bardzo ladnie zarysowac ich historie, jak mu sie chce.


Jesli cos zle mowie, to niech mnie ktos poprawi, bo zachlysnalem sie  obecnie piatym partem.
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]
Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
Seventy1

Agent sword

Licznik postów: 443

Seventy1, 22-12-2018, 12:52
@Mordoc @niudeb  https://www.youtube.com/watch?v=ZrlDlO4rhGU Wygląda na to, że przegrana Karsa jednak nie jest asspullem :p
Spoiler

[Obrazek: 945.gif]

Subskrybuj ten wątek Odpowiedź