Niewykorzystany potencjał diabelskiego owocu
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
czarnykret

Szczur Okrętowy

Licznik postów: 43

czarnykret, 05-11-2017, 13:16
Nie znalazłem takiego tematu, dlatego chciałem się zapytać: po którym użytkowniku/owocu spodziewaliście się więcej:

Ja na pierwszy rzut mogę wymienić:
Pika- mógł tworzyć kamienne klony, 
Mont'dor- na + oczywiście więzienie z książki i latanie za pomocą książek, natomiast jako owoc bazujący na sile wyobraźni można go rozwinąć dużo bardziej- papierowi wojownicy, iluzje wychodzące z książek a nie tylko wciąganie do świata iluzji,
Epoida- człowiek gąsienica co mu daje ten owoc poza zmianą wyglądu- może tak jak baron Tamago transformacje? Na razie nic nie pokazał.
No i stawiam że zostanie tu wymieniony (Caribou) tylko czego więcej od niego oczekiwać? Akurat ta jego logia super pozerska nie jest.
Keisiak

Wicekapitan

Wiek: 20
Licznik postów: 225

Keisiak, 05-11-2017, 13:30
(05-11-2017, 13:16)czarnykret napisał(a): No i stawiam że zostanie tu wymieniony (Caribou) tylko czego więcej od niego oczekiwać? Akurat ta jego logia super pozerska nie jest.

Bingo. Jak dla mnie ten gość kompletnie nie wykorzystał swojej Logii. Było pokazane, że potrafił wciągać w swoje ciało ludzi i tym podobne, więc czemu nie wykorzystał tej zależności do wciągania własnej załogi? Skoro po jego obiciu, porwane syreny nadal żyły, nie widzę przeszkód aby robił to samo ze swoimi ludźmi. Poza tym poza samym wciąganiem ludzi, nie widzę przeszkód do strzelania błotnymi pociskami(czy coś w tym stylu) no i wytwarzanie błotnych tsunami.

Edit: 

Ja bym jeszcze Epoidy nie oceniał, bo notabene jego owoc został pokazany raptem na parę sekund, w związku z czym nie miał dużo czasu antenowego na pokazanie mocy owocu.
czarnykret

Szczur Okrętowy

Licznik postów: 43

czarnykret, 05-11-2017, 16:34
(05-11-2017, 13:30)Keisiak napisał(a): Skoro po jego obiciu, porwane syreny nadal żyły, nie widzę przeszkód aby robił to samo ze swoimi ludźmi.
OK całkiem spoko uzasadnienie. Ale tutaj mam taką teorię: Syreny potrafią oddychać pod wodą, logia-płynne ciało odpowiadające danemu żywiołowi, więc może ten konkretny przypadek wynikał z takiego połączenia? Bo jeżeli dobrze pamiętam to kogoś tym swoim błotem udusił po wciągnięciu. (wiem, bez potwierdzenia to zbyt daleko idąca teoria - ale możliwa)
Jeżeli jednak myśleć tym tokiem to Croco również powinien mieć możliwość pochłania różnych rzeczy (przynajmniej) na zasadzie ruchome piaski = bagno. 
I dalej teoretyzując może taką możliwość powinien mieć Biały Łowca? Jeżeli komuś przypisałbym zmarnowanie potencjału logii to właśnie jemu(żeby nie było bardzo lubię jego postać ale to nie znaczy że mam być bezkrytyczny). Ma logię dymu którą można by było wykorzystać na kilkanaście innych sposobów niż on to robi (głównie wzmocnienie walki w zwarciu lub na średnim dystansie). Natomiast mógłby:
-wytworzyć duszący dym coś ala beztlenowa strefa Cezara,
-wytworzyć  gryzący/łzawiący dym,
- wytworzyć klony z dymu/ miraże,
-wytworzyć dym o wyżej wymienionych właściwościach ale prawie "przezroczysty" tak że trudno zauważyć atak,
- wykorzystać dym coś na styl "black hole" Teacha,
-używać dymu do sygnalizacji na odległość znaki dymne itp,
-stworzyć zasłonę dymną=mgle (z Vergo było coś w ten deseń ale wynikało z tego że on raczej zamienił się w dy niż go wytworzył).
Jeżeli mnie pamięć nie myli to nie mieliśmy takich sytuacji. Jak na marines to ten owoc daje mu duże pole popisu jednak on woli tłuc się po gębach. Mam jednak nadzieję że jeszcze co nieco pokaże, bo to dalej aktywna postać.
Keisiak

Wicekapitan

Wiek: 20
Licznik postów: 225

Keisiak, 05-11-2017, 16:49
(05-11-2017, 16:34)czarnykret napisał(a): Jeżeli jednak myśleć tym tokiem to Croco również powinien mieć możliwość pochłania różnych rzeczy (przynajmniej) na zasadzie ruchome piaski = bagno. 
I dalej teoretyzując może taką możliwość powinien mieć Biały Łowca?

Najpierw wyjaśnię moim zdaniem, czemu Smoker by nie robił tak jak Caribou, otóż ciężko ukryć coś w dymie, który nie ma postaci stałej(gęstej jak Numa Numa), a z piaskiem podejrzewam iż chodzi o to, że jest on sypki i wszystko się przesypuje.
Seventy1

Wicekapitan

Licznik postów: 245

Seventy1, 05-11-2017, 18:37
Fujitora - wiem, że Issho jest bardzo potężny, ale moc grawitacji umożliwia DUŻO więcej niż on pokazał i pokaże. Na przykład, może tworzyć prawdziwe czarne dziury, a nie to co robi Czarnobrody; może też stworzyć własny wszechświat, ale wątpię żeby Oda odwalił coś takiego.
To >>>>>>>>>>>>>>>> wszystkie walki w historii Dragon Balla razem wzięte
[Obrazek: CJztxV.gif]

Spoiler

[Obrazek: 219644.jpg]

czarnykret

Szczur Okrętowy

Licznik postów: 43

czarnykret, 05-11-2017, 19:05
(05-11-2017, 16:49)Keisiak napisał(a): otóż ciężko ukryć coś w dymie, który nie ma postaci stałej(gęstej jak Numa Numa), a z piaskiem podejrzewam iż chodzi o to, że jest on sypki i wszystko się przesypuje
Logiczne (sam przed napisaniem posta brałem takie uzasadnienie pod uwagę) ale niezasadne przecież mówimy o OP;
Logia- można tworzyć i manipulować danym elementem natury. Dla przykładu irracjonalne zastosowanie owoców(nie tylko logii):
-Kizaru - tworzy miecz świetlny,
-Kuzan- zamraża wodę morską która ma kontakt z kamieniem morskim,
-Moria- cień zamieniony w ciało stałe(włócznia, pudełko),
-Kuma (szczena mi opadła jak zobaczyłem zastosowanie "łapkowego owocu")- urus schock, wyciąganie bólu i ran, itp. a w życiu bym przed tym tego owocu nie zjadł.
-Luffy - gear 2 
I teraz: moc owocu jest w dużym stopniu zależna nie od tego jaki spożyjemy tylko jak nim władamy. Kozackie, ciekawe techniki dla owoców Luffiego i Kumy a taka logia dymu tak "schaśtana". Jaki to problem żeby Crokus kontrolował wilgotność w sobie a Smoker gęstość i inne parametry dymu(te dwie postacie są dość ogarniete więc powinny lepiej wykorzystywać to co mają). W owocach jest piękne to że zasadniczo ogranicza nas tylko sama wyobraźnia jak ich użyć. Gdybym miał wybierać między owocem wilka a żyrafy wybrałbym żyrafę(w plebiscycie bo uważam że owoc wilka lepiej bym wykorzystałSmile) bo to co zaprezentował Kaku było lepsze a miał spozył owoc parę chwil przed walką.
Seventy1

Wicekapitan

Licznik postów: 245

Seventy1, 05-11-2017, 21:58
Jeśli mam być szczery, to Fujitora posiada (teoretycznie) najpotężniejszy owoc w całym One Piece. Poza nim, potężne owoce posiadają jeszcze:
- Kidd - Magneto z komiksów Marvela był w stanie zmienić polaryzację Ziemi, fajnie by było, gdyby Kidd zrobił coś takiego
- Czarnobrody - istnieje coś takiego jak Ciemna Materia. Kto wie, może kiedyś to wykorzysta
- Akainu - mógłby wybuchnąć wszystkie wulkany na świecie, a wtedy to by się działo
Takich postaci jest dużo więcej i naprawdę szkoda, że Oda nie chce żeby te postacie osiągnęły pełnię swojego potencjału.
To >>>>>>>>>>>>>>>> wszystkie walki w historii Dragon Balla razem wzięte
[Obrazek: CJztxV.gif]

Spoiler

[Obrazek: 219644.jpg]

Ratlee

Gorosei

Wiek: 23
Licznik postów: 3,716

Ratlee, 05-11-2017, 22:21
Dla mnie to bedzie pika pika - Kizaru moglby zarabiscie zadzialac tym owocem uwydatniajac swoje lenistwo, moglby jakos wykorzystywac efekt zalamania swiatla czy cos, zaburzajac perspektywe przeciwnika na przyklad. Bardzo mnie to boli, ze dostajemy oklepane lasery i miecz swietlny ;/

Kuzan tak na dobra sprawe ma Logie chlodu a nie lodu, jesli dobrze to rozumiem (czytalem kiedys dywagacje na ten temat, bo z japonskiego nazwa hie hie oznacza ochlodzic, a nie zamrozic). I do niego mam te same pretensje co do Kizaru - bardzo duze mozliwosci igrania z otoczeniem, bardzo malo inwencji. 

Przez to One Piece troche traci bo wyglada na poczatku na swiat w ktorym zeby byc silnym musisz zjesc uber owoc. Fajnie ze Oda teraz to troche naprawia (w pokretny sposob, no ale mniejsza) ale mleko sie rozlalo :<
[img=0x212]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
czarnykret

Szczur Okrętowy

Licznik postów: 43

czarnykret, 06-11-2017, 00:12
(05-11-2017, 21:58)Seventy1 napisał(a): Jeśli mam być szczery, to Fujitora posiada (teoretycznie) najpotężniejszy owoc w całym One Piece.
Teoretycznie najsilniejszy w chwili obecnej. Na ten owoc powinny być nałożone jakieś jasne ograniczenia- nie widzę sensu w niszczeniu całej planety ze względu na dumę dwóch władców(H4-powiało) i wydaje się mi że Fujitora może go używać tylko na ograniczonej przestrzeni- tak jak room Lawa(oby tak było). Jest jeszcze Fuwa Fuwa no mi która działa po części na odwrotnych zasadach więc walka między tymi owocami mogła by być wyrównana. Bardzo interesowała by mnie walka Białobrodego (u szczytu potęgi) właśnie z Fujitorą, z Gura Gura no mi niestraszny jest deszcz meteorytów a może pobudzić też wszystkie wulkany(teoretycznie). Potencjału tego owocu nie zobaczyliśmy jeszcze w pełni  ale liczę że to się zmieni Wink.
(05-11-2017, 21:58)Seventy1 napisał(a): Takich postaci jest dużo więcej i naprawdę szkoda, że Oda nie chce żeby te postacie osiągnęły pełnię swojego potencjału
Trochę przesadzasz z tymi destrukcyjnymi mocami. Aż takiego doładowania to bym nie chciał.
(05-11-2017, 22:21)Ratlee napisał(a): Przez to One Piece troche traci bo wyglada na poczatku na swiat w ktorym zeby byc silnym musisz zjesc uber owoc. Fajnie ze Oda teraz to troche naprawia (w pokretny sposob, no ale mniejsza) ale mleko sie rozlalo :<
Wydaje się mi że Oda od początku miał taki plan. Tak jak rozwijał sytuację nakręcił dużo osób na logie a w mandze jako najsilniejsze przedstawił paramecie (jak do tej pory). Zaznaczę też że owoc jaki dał Luffiemu nie dokońca mnie przekonywał a jednak daje radę (dzięki wyobraźni). Poczekajmy na Wano a może się okazać że zoany też mają "pazur"Wink. A i na koniec są przecież postacie silne bez owoców: Rayleigh, Jastrzębiooki, Shanks (bez owoców chyba).
Gogolius

Bosman

Licznik postów: 116

Gogolius, 06-11-2017, 11:02
Jakby Kizaru albo Aokiji pokazali pełnię swoich mocy i się nie ograniczali to nie mielibyśmy tej historii. Aokiji by zakończył przygodę Słomianych przy pierwszym spotkaniu, a Kizaru rozniósłby wszystko co się ruszało na archipelagu.

najbardziej niewykorzystany potencjał to owoc Nico Robin Wink
pell

Kapitan

Licznik postów: 314

pell, 06-11-2017, 22:34
(05-11-2017, 22:21)Ratlee napisał(a): Przez to One Piece troche traci bo wyglada na poczatku na swiat w ktorym zeby byc silnym musisz zjesc uber owoc. Fajnie ze Oda teraz to troche naprawia (w pokretny sposob, no ale mniejsza) ale mleko sie rozlalo :<

Bo ja wiem - jedna z pierwszych pokazanych uberpostaci to był Mihawk. Dopiero dużo później był niepokonany Aokiji. A jeśli chodzi o siłę postaci to było też parę innych postaci silnych fizycznie (np. w CP9 nie było czuć tego, że mają owoc)
[Obrazek: one_piece_7045219.jpg]
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź