Wasze guilty pleasures.
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Seventy1

Agent sword

Licznik postów: 451

Seventy1, 04-10-2016, 14:32
Dla tych co nie wiedzą, guilty pleasures to film, serial, gra itp. które wiesz, że nie jest zbyt dobry, ale i tak z jakiegoś powodu to lubisz.
No, to jakie są wasze guilty pleasures?
Moje filmowe guilty pleasures to:

Spider-many Reimiego - w tych filmach jest masa głupiutkich, żenujących scen, zaś bohaterowie nie rzadko mówią...no cóż, głupoty. Ale ze względu na sentyment, świetne sceny akcji oraz samego Spider-mana, bardzo lubię tę serię.

Masa filmów o sztukach walk pokroju Undisputed i Ong Bak - te filmy są słabo wyreżyserowane i zagrane, ale walki w tych filmach, to istny majstersztyk https://www.youtube.com/watch?v=j7d_UacumGk

Sporo filmów z Jim Carrey - filmy z jego udziałem są głupie jak but, ale są niesamowicie zabawne, zaś sam gra aktora jest niesamowita.
Spoiler

[Obrazek: 945.gif]

Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 29
Licznik postów: 1,012

Horsie, 04-10-2016, 15:53
Jeżeli chodzi o anime to :
- Zero no tsukaima, zawsze jarała mnie historia w której młody gościu wtrafia do rownołegłego świata i staje się obiektem weśtchnieć ładnych dziewczyn, nawet jeżeli to mocny harem, czasami nie smaczne ecchi to i tak to lubie :p.
- Myself Yoursel, jara mnie też wątek przeprowadzki i powrotu do starych czasów, lubie też time skipy oraz szkolne romansidła gdzie akcja opiera się na nowo przeprowadzonym do szkoły uczniu.

To samo tyczy się filmów. Np podobał mi się bardzo Jumper, mimi słabych ocen i krytki bardzo lubiłem ten film oraz obejrzałem go wiele razy, supermoce, romans, gościu wraca do swojego miasteczka, laska myśli że od dawna nie żyje itp itd.

Ogólnie to jestem skrytym fanem oklepanych romansów, kiedyś nawet się oglądało pamiętniki wampirów xD, razem z siostrą wyczekiwałem na następne odcinki, potem jednak mi się znudziło.

Jarają mnie też filmy o superbohaterach, młodzieżowe (dla nastolatek xD).

Teraz się jeszcze zastanawiam nad moimi innymi dziwactwami, jak coś sobie przypomne to napisze xd.
[Obrazek: safe_image.gif]
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 04-10-2016, 16:35
Czasami z siostrą oglądałem mini mini jak była młodsza ;_;

Co do gier, to na pewno metin 2.

Słucham, słuchałem wielu artystów, co do których wszyscy mi powtarzają "to jest słabe", jakby chcieli żebym przestał słuchać.

Nic innego do głowy mi teraz nie przychodzi, pewnie dlatego że często lubiłem rzeczy, których nie lubili inni i nauczyłem się nie zwracać uwagi i nie szukać cudzych opinii, bo mogę sobie tym zepsuć przyjemność z czegoś.
 
Dahaka

Król piratów

Wiek: 32
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 04-10-2016, 16:44
Moje guilty pleasures to Ominous Edge i Grave 44.
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 29
Licznik postów: 1,012

Horsie, 04-10-2016, 17:11
Z muzyki to czasami słuchałem one direction xDD, taylor swift. Ogólnie mam dziwny gust muzyczny bo dużo rzeczy mi się podoba, od muzki klasycznej po metal i religijne piosenki.
[Obrazek: safe_image.gif]
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 04-10-2016, 17:12
Lubię oglądać wrestling. I co z tego, że jest udawany :/ I still like it.
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 29
Licznik postów: 1,012

Horsie, 04-10-2016, 17:13
Hymn światowych dni młodzieży wpadł mi w ucho, przebijecie? (byłem na nich tak btw)
[Obrazek: safe_image.gif]
pell

Kapitan z paradise

Licznik postów: 336

pell, 04-10-2016, 18:05
Oglądam sporo anime, więc tego by się pewnie znalazło dużo. Z dość aktualnych przykładów to Initial D:



Soad

Wilk morski

Licznik postów: 88

Soad, 04-10-2016, 20:00
Rule 34 ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wszystkiego.
Szarim Musty

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 509

Szarim Musty, 04-10-2016, 20:28
/rule 34/ hmmm jak masz problemy w kontaktach międzyludzkich to zacznij korzystać z Bado albo Tindera...

Moje Fuilty pleasures to
Fairy Tail (:
Naruto
True Blood - szkoda że się skończyło
Doktro House
naste K

Super świeżak

Wiek: 30
Licznik postów: 271

naste K, 04-10-2016, 22:23
Jeśli mowa o grach to stanowczo metin2. Głupia naparzanka, ale wciąż jest moim nr 1 mmorpg
Filmy to constantine, chociaż to może się nie liczyć, ale dla wielu to kino na jeden raz, a ja uwielbiam wracac co jakiś czas do tej produkcji
anime, fairy tail- chociaż logika kona, i bleach- dobry początek, fatalny koniec
Muzyka? Kto nie lubi zbuku, niech nie komentuje Wink
Gri

Król piratów

Licznik postów: 3,566

Gri, 05-10-2016, 00:06
Teraz już nie, ale kilka lat temu moim guilty pleasure był serial Pierwsza Miłość co leci/leciał na Polsacie. Niestety z czasem stał się nudny i przestał mi dostarczać rozrywki Sad A uwielbiałem się przy tym odmóżdżać Big Grin zresztą: https://www.youtube.com/watch?v=hITnWEbzcSU  XD kto oglądał ten wie!

Tutaj w otwierającym poście widze filmy o sztukach walki, też lubię, ale ciężko mi to uznać jako gulty pleasure. Jeśli film walki ma dobre sceny walki, to jest dobrym filmem, bo tego oczekuję od tego gatunku.
Dlatego też Champion 3, Raid etc. lubię Big Grin
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,663
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 05-10-2016, 06:44
Mega fajny temat.
Moim najwiekszym guilty pleasure w ostatnich latach to bezkonkurencyjnie Bleach, na prawde uwielbiam czytac jego.rozdzialy. To bez znaczenia ze nic nie trzyma se kupy a akcja jest jeszcze bardziej schematyczna niz w OP przed TSem. Rozdzialy czyta sie mega szybko i przyjemnie, ataki i kadry sa soczyscie obfite w slasherowe "pie*****ecie, noi bardzo pspodobali mi sie najsilniejszych quincy. lile baro, koles od truciny, glowny przydupas ywacha, ywach itd. Czesto dochodzilo nawet do tego ze w tygodniu premiery mang przeczytalem rozdzial Bleacha zamiast OP Big Grin

P.S
Od kiedy Spider-many Raimiego sa złymi filmami?? (Mam tu na mysli glownie dwie pierwsze czesci) :I
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
TheMoon

Imperator

Licznik postów: 1,645

TheMoon, 05-10-2016, 14:44
Kilka bajek które oceniłem na 5 lub mniej, a które sprawiły mi spory fun - Deadman Wonderland, Berserk 2016, Fairy Tail, Danmachi, Dragon Ball Z, Charlotte, Kaze no Stigma.

Guilty pleasure to zawsze fajny temat, bo kształtuje deficytową umiejętność odróżniania "lubię" od "jest dobre".
Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 05-10-2016, 19:19
Cóż, to jest trochę moja "guilty pleasure" (choć nie do końca, bo wokalistka jest doprawdy niesamowita - czy się lubi, czy się nie lubi, potęgi jej głosu nie sposób zignorować), bo i jest to muza mocno... no nie wiem, niemęska? Ale strasznie spodobała mi się ostatnio twórczość Alicii Keys z wczesnego okresu.
   ▲
▲▲

 
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź