Manga - Obecne wydarzenia - Finałowa Saga
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 8 gości
 Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
MrMystik

Pirat

Licznik postów: 37

MrMystik, 08-11-2025, 20:41
Jeszcze jedno, a co myślicie o Garpie? Dużo się pisało o tym czemu nie odszedł z marynarki i cóż... no może trochę to i naciągane, ale co zrobimy. Ma to na końcu jakiś sens.
Oj świetne te retrosy, akcja wylewa się jak sos z dobrego kebaba. 
Garp też moim zdaniem postać, która jeszcze coś musi mieć do powiedzenia. Legenda marynarki, a dostawaliśmy go swoją drogą w strzępach. Musi mieć jeszcze last dance i wtedy iść na całość, bo z tym Aokijim, ktory nie ma nawet conqueror haki to mieliśmy co najwyżej 3 bieg.
Edoslaw

Nowicjusz

Licznik postów: 23

Edoslaw, 11-11-2025, 21:01
Moze bedzie cos na zasadzie Aokiji to Snape, Garp to Dumbledore, teraz juz całkowite zaufanie powinien miec.

I jeszcze skoro Garpik jest na hachinosu to jeśli nie wie ze Czarny to syn Rocksa, to bedzie idealny moment zeby sie o tym dowiedzieć, moze tez cos BB podpowiedzieć.
lockerek

Pirat

Licznik postów: 30

lockerek, 12-11-2025, 11:34
"- Ludzie, którzy przeżyli zniszczenie królestwa wstawili sobie symbolicznie D. od Devi w nazwisko, żeby pamiętać o jego woli - zapewne odbudowania królestwa. Osoby z D. w nazwisku to ich potomkowie."

Też tak myślałem, że osoby z upadłego królestwa dodały to swojego imienia D. na znak hołdu dla Davy'ego Jones'a. W przypadku nawet Neferteri D. Lily, która prawdopodobnie uciekła z upadłego królestwa albo chociażby Saul gigant. Można na pewno powiedzieć, że osoby z D. nie są spokrewnione w żadnym sposób.
[Obrazek: doflamingo_sig_by_insaneivanz-d6sdujd.png]
gyokko

Pirat

Licznik postów: 48

gyokko, 13-11-2025, 19:15
Davy Davy Rocks? To sie kupy nie trzyma. D oznacza coś innego
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 5,839

Mordoc, 13-11-2025, 23:56
(13-11-2025, 19:15)gyokko napisał(a): Davy Davy Rocks? To sie kupy nie trzyma. D oznacza coś innego
Słuszna uwaga, nie pomyślałem. Zresztą sam Davy Jones też ma D. w nazwisku.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

Mastec30

Super świeżak

Licznik postów: 217

Mastec30, 14-11-2025, 10:00
(13-11-2025, 19:15)gyokko napisał(a): Davy Davy Rocks? To sie kupy nie trzyma. D oznacza coś innego

Nie wykluczyłbym tego tak na 100%. To nie musi być inicjał który ma swoje rozwinięcie i jest elementem nazwiska. Może być symbolem woli, którą podzielali wszyscy mieszkańcy tego starożytnego królestwa. A że królem jak mówił Rocks był Davy to D od nazwiska i tyle. No mi się to trzyma jakoś kupy. Chociaż tak naprawdę jest to chyba dopiero pierwszy w miarę sensowny strzał czym to D może być na 20 lat mangi i równie dobrze Oda mogł tutaj puścić mały bait, żeby się fani podjarali.
marmolada

Piracki wojownik

Licznik postów: 104

marmolada, 21-11-2025, 22:17
Zastanawia mnie skąd Roger wiedział jak Shanks ma na imię? Bo Dragon raczej się nie dowiedział a i tak zgubił chłopca i ten schował się w skrzyni. Więc mało prawdopodobne że akurat nazwali go tak jak na prawdę miał na imię.

Szkoda Haralda bo strasznie naiwny gość z niego a po ich walkach z Rocksem można wysnuć wniosek że był równie potężny jak Xebec a więc absolutny top w One piece na jednym poziomie z prime Rogerem i Garpem a tak zginie zrobiony bez mydła przez Imu i światowy rząd
gyokko

Pirat

Licznik postów: 48

gyokko, 22-11-2025, 10:37
Pewnie matka wyhaftowała na ubraniach ich imiona by ich odróżnić, to w końcu bliźniacy.

Harald to typowy debil co zmienia zdanie jak rękawice. Jakieś 10 rozdziałów temu oznajmił, że nie chce więcej atakować niewinnych ludzi, ALE chce zachować wojownicze tradycje/kulture, a tera zachowuje sie jak gonciarz i chce odpokutować za innych, na których nie ma wpływu, przecież to idiotyzm. Poziom myślenia Garpa również nie zadowala.
Garett

Piracki wojownik

Licznik postów: 169

Garett, 22-11-2025, 14:26
Biorąc pod uwagę jak Domi Riversi zostało przedstawione na Elbaf, gdzie bycie oflankowanym przez demony zamieniało również ciebie w demona (dokładnie tak jak pionkami w grze riversi), to pewnie kluczem do przełamania klątwy jest nie tyle walnięcie masą królewskiego haki, co konkretnie zrobienie to we dwójkę, tak jak Garp i Roger. Bo skoro technika działa jak gra planszowa, to ta druga strona też powinna mieć możliwość przejmowania pionków.
sylber

Majtek

Licznik postów: 2

sylber, 23-11-2025, 18:04
moja znajoma kupiła ostatnio jakąś serię książek dla swojego faceta z mangą ale kurcze przyznam , ze przejrzałem i byłem mocno rozczarowany... żaden z tego w sumie prezent a kosztował mnóstwo pieniędzy...

Off top, więc wstawiam wygasanie posta ~ Mordoc
POST WYGAŚNIE: 2025/11/29 21:40
Szarim Musty

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 509

Szarim Musty, 23-11-2025, 19:53
Fajny chapter ale nie ogarniam

- Czemu Reylight i Gaban nie zgarnęli Rocksa. Byli za późno? Przecież od Rogera do Rocksa było zaledwie kilka kroków. 
- Czemu nikt nie ruszył do Rocksa z jego załogi. Rozumiem wkurzenie za atak ale kuwa tyle lat pływali razem, to chyba oczywiste, że Białobrody powinien się pokapować jaka jest sytuacja. 
- W jaki sposób zdjęto klątwę z Xebecka. Z jednej strony podwójny atak królewskich z drugiej czy aby na pewno? Skoro Imu już się zawijał to może zostawił ciało Saturna i klątwy się cofnęły?
- Tego numeru Haralda... ani to mądre, ani przemyślane... po kuj on się tam ruszał?
- No i najważniejsze, czemu Garp pomógł Dragonowi (Ace już nie) i dlaczego został w Marynarce. 


Na plus w chapterze na pewno interakcja Dragona z ojcem. Moim zdaniem epickie zachowanie jak na słabeusza jakim wtedy był. Spoko wspomnienie Lokiego i tak jakby generowanie jego woli. No i wydaje mi się, że Rocks potwierdził swój plan - Harald z owocem Niki i on z Owocem jaki miał Devy D. Jones (najpewniej owoc mroku). To też daje duże prawdopodobieństwo starcia Imu albo z Teachem albo z Teachem łączącym siły z Luffim (chociaż tu nie widzę tego by słomek wybaczył i połączył siły z swoim wrogiem). 

Ciekawy w sumie zabieg z ratowaniem Rogera i Garpa, od razu przypomina się Alabasta i ratunek Smokera. Moim zdaniem fajny smaczek. 

Kolejny chapter będzie kończącym wspomnienia czy płynnie przejdziemy do wspomnień Lokiego z ostatniego dnia życia jego ojca? Będąc szczerym troszkę zawiodły mnie te retrospekcje i ten wielki incydent oparty jest o zaćmienie umysłu wielu osób. Dlatego liczę, że wrócimy na Elbaf do ekipy Słomianego kapelusza. 

(23-11-2025, 18:04)sylber napisał(a): moja znajoma kupiła ostatnio jakąś serię książek dla swojego faceta z mangą ale kurcze przyznam , ze przejrzałem i byłem mocno rozczarowany... żaden z tego w sumie prezent a kosztował mnóstwo pieniędzy...

Mało dokładna informacja by się odnieść no i nie ten dział.
marmolada

Piracki wojownik

Licznik postów: 104

marmolada, 23-11-2025, 22:29
(23-11-2025, 19:53)Szarim Musty napisał(a):  No i wydaje mi się, że Rocks potwierdził swój plan - Harald z owocem Niki i on z Owocem jaki miał Devy D. Jones (najpewniej owoc mroku). To też daje duże prawdopodobieństwo starcia Imu albo z Teachem albo z Teachem łączącym siły z Luffim (chociaż tu nie widzę tego by słomek wybaczył i połączył siły z swoim wrogiem). 

Wydaje mi się że jednak to owoc który zjadł Loki jest tym którego szukał Xebec, tylko mylnie Loki myśli że jest bogiem słońca ale to związane mocno z mitologią Elbafu że kazdy chce być Niką.

Czarnobrody bedzie miał równie duże powody z powodu historii ojca by walczyć z Imu jak Luffy bo pewnie ta walka rozegra się po Laugh Tale bo musimy poznać historię pustego wieku i Joyboya by zrozumieć dokładny kontekst walki z Imu i całym światowym rządem i pewnie na ostatniej wyspie rozegra się walka z BB i potem poznamy prawdę o pustym wieku i właśnie Luffy zgodzi się połączyć siły z Czarnobrodym aby pokonać Imu bo bardzo możliwe że Imu wygrał 800 lat temu wojnę  bo Devy Jones nie chciał połączyć sił z Joyboyem i Luffy z Teachem wyciągną wnioski z historii
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 5,839

Mordoc, 24-11-2025, 00:00
(23-11-2025, 19:53)Szarim Musty napisał(a): - No i najważniejsze, czemu Garp pomógł Dragonowi (Ace już nie) i dlaczego został w Marynarce. 
Trochę inna sytuacja.
Dragon w zasadzie był małą rybką, która sprzeciwiła się temu, co nie podobało się Garpowi.
Ace natomiast już miał swoje za uszami jako pirat, do tego wydało się, że był synem Rogera, więc Garpowi puszczenie go nie przeszłoby płazem.
Zresztą i tak trochę pomógł przyjmując bez oporu atak Luffy'ego na siebie.

Jeśli dobrze rozumiem, to został w marynarce, żeby zwalczać tych złych piratów i jednocześnie pilnować by dobrzy marynarze nie zeszli na złą ścieżkę. Pewnie trzyma też ich z daleka i chroni pośrednio ich życie przed IMu oraz mrocznymi sekretami marynarki. Ale głowy nie daję.

(23-11-2025, 19:53)Szarim Musty napisał(a): (chociaż tu nie widzę tego by słomek wybaczył i połączył siły z swoim wrogiem). 
Już łączył siły z Crocodilem i Buggym, nie pamiętam, czy czasem nie z kimś jeszcze. Na pewno przyjął na statek Franky'ego, którego ludzie przecież okradli Słomianych i zmasakrowali Usoppa.

Zresztą trudno stwierdzić jaki stosunek do Czarnego ma Luffy. Niby to on złapał Ace'a, ale jednak to Akainu go zabił. Jeśli Oda rzuci ckliwą historię o smutnym dzieciństwie Teacha, to pewnie Luffy okaże wyrozumiałość i zgodzi się na współpracę.

(23-11-2025, 19:53)Szarim Musty napisał(a): Mało dokładna informacja by się odnieść no i nie ten dział.
Wstawiłem mu wygasanie, bo to ewidentny off top, a może nawet reklama linku ze sygnatury.
(23-11-2025, 22:29)marmolada napisał(a): możliwe że Imu wygrał 800 lat temu wojnę  bo Devy Jones nie chciał połączyć sił z Joyboyem i Luffy z Teachem wyciągną wnioski z historii
Ciekawa teoria.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

MugiwaraMichal

Piracki wojownik

Licznik postów: 154

MugiwaraMichal, 24-11-2025, 21:07
(23-11-2025, 22:29)marmolada napisał(a): i właśnie Luffy zgodzi się połączyć siły z Czarnobrodym aby pokonać Imu bo bardzo możliwe że Imu wygrał 800 lat temu wojnę  bo Devy Jones nie chciał połączyć sił z Joyboyem i Luffy z Teachem wyciągną wnioski z historii

ciekawa teoria, ale... Czarnobrody od początku kreowany jest na tego złego, bezdusznego, bez skrupułów. Zdrajca, hiena pojawiająca się na Marine Ford gdy wszyscy są osłabieni, załoga złożona z najgorszych skazańców? plus motyw z Ace'em. Nie mówiąc o przetrzymywaniu Coby'ego i teraz Garpa...
nie kupuję tego ani trochę...
Z Crocodilem nie tyle połączył siły co mieli raptem wspólny front w wojennym chaosie. Buggy to postać memiczna więc nie można go określić czarnych charakterem.
Ale połączenie sił z czarnobrodym? i co? ten mu wbije kosę w żebro jak będzie osłabiony po walce z Imu?
gyokko

Pirat

Licznik postów: 48

gyokko, 24-11-2025, 22:40
nie będą współpracować, ale nie będą sobie wchodzić w drogę, i razem, choć osobno-pokonają Imu, a następnie jeden z nich zostanie tym jedynym królem piratów.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź