Wielka łan pisowa teoria.
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Arko

Wilk morski

Licznik postów: 79

Arko, 10-11-2014, 16:11
Trochę ostatnio rozmyślałem nad tą teorią. Było tu już mówione, że Teach odkrywszy na Raftel ten plan uczynienia świata wolnym będzie sam próbował z tym zrobić coś głupiego. Na pewno wiemy, że czarnuch nie szuka starożytnych broni, ani nie ma nikogo kto by cokolwiek o nich wiedział. Tak więc pomyślałem, że aby urzeczywistnić tą fabułę to Czarnobrody musiałby okiełznać moc jeszcze jednego potężnego owocu bo:
Gura-Gura = Pluton (kontrola ziemi, możliwość niszczenia sporych połaci lądu)
Yami-yami = Poseidon (kontrola wody i pływów morskich a grawitacja dobrze się do tego nadaje)
????-???? = Uranos (kontrola powietrza, wiatrów, kierunku przemieszczania się chmur)

I tu właśnie chciałem przedstawić co to zauważyłem. Skoro BB fabularnie potrzebny jest jeszcze jeden owoc to musi być on związany z kontrolą powietrza, tworzeniem huraganów itp.: więc moim przypuszczeniem jest, że jego ostatnim celem będzie nie kto inny tylko Monkey.D.Dragon, który w teorii może mieć logie pogody.

Dlaczego tak przypuszczam?
- Kiedy po raz pierwszy widzimy go w Loguetown poprzedza go dziwny huragan, który kończy się zaraz kiedy odchodzi i to prawdopodobnie on tym piorunem uratował Luffiego przed ścięciem.
- Przy retrospekcji Ivy widzimy Dragona spoglądającego spokojnie na East Blue. Jest w miarę rozlu??niony więc widzimy tylko spokojną bryzę wiejącą w tle i w miarę pogodne niebo.
- We flashbacku z Sabo kiedy Dragon się pojawia to widać spory powiew wiatru a poza tym całe niebo jest zachmurzone.
- No i wiecie jest on w końcu przywódcą ruchu oporu + ojcem Luffiego + synem Garpa więc z natury powinien mieć fajnego asa w rękawie.

Nie wiem tylko jak Blackbread vs Monkey.D.Dragon miałoby wyglądać, ale Dragon musiałby jakoś zginąć, aby BB dostał tą moc a w tym wypadku Sabo, który jest drugim z kolei do stołka przejąłby władzę (zresztą Oda nie bez powodu wstawiłby go na to stanowisko).
zyriusz

Super świeżak

Licznik postów: 209

zyriusz, 10-11-2014, 16:42
Arko napisał(a):Trochę ostatnio rozmyślałem nad tą teorią. Było tu już mówione, że Teach odkrywszy na Raftel ten plan uczynienia świata wolnym będzie sam próbował z tym zrobić coś głupiego. Na pewno wiemy, że czarnuch nie szuka starożytnych broni, ani nie ma nikogo kto by cokolwiek o nich wiedział. Tak więc pomyślałem, że aby urzeczywistnić tą fabułę to Czarnobrody musiałby okiełznać moc jeszcze jednego potężnego owocu bo:
Gura-Gura = Pluton (kontrola ziemi, możliwość niszczenia sporych połaci lądu)
Yami-yami = Poseidon (kontrola wody i pływów morskich a grawitacja dobrze się do tego nadaje)
????-???? = Uranos (kontrola powietrza, wiatrów, kierunku przemieszczania się chmur)

I tu właśnie chciałem przedstawić co to zauważyłem. Skoro BB fabularnie potrzebny jest jeszcze jeden owoc to musi być on związany z kontrolą powietrza, tworzeniem huraganów itp.: więc moim przypuszczeniem jest, że jego ostatnim celem będzie nie kto inny tylko Monkey.D.Dragon, który w teorii może mieć logie pogody.

Dlaczego tak przypuszczam?
- Kiedy po raz pierwszy widzimy go w Loguetown poprzedza go dziwny huragan, który kończy się zaraz kiedy odchodzi i to prawdopodobnie on tym piorunem uratował Luffiego przed ścięciem.
- Przy retrospekcji Ivy widzimy Dragona spoglądającego spokojnie na East Blue. Jest w miarę rozlu??niony więc widzimy tylko spokojną bryzę wiejącą w tle i w miarę pogodne niebo.
- We flashbacku z Sabo kiedy Dragon się pojawia to widać spory powiew wiatru a poza tym całe niebo jest zachmurzone.
- No i wiecie jest on w końcu przywódcą ruchu oporu + ojcem Luffiego + synem Garpa więc z natury powinien mieć fajnego asa w rękawie.

Nie wiem tylko jak Blackbread vs Monkey.D.Dragon miałoby wyglądać, ale Dragon musiałby jakoś zginąć, aby BB dostał tą moc a w tym wypadku Sabo, który jest drugim z kolei do stołka przejąłby władzę (zresztą Oda nie bez powodu wstawiłby go na to stanowisko).

Niestety muszę cie zmartwić ponieważ te wymienione przez ciebie owoce nie są starożytnymi broniami.
Starożytne bronie to są:
-Pluton: Potężny statek Bojowy (było Wspominany w Sadze Alabasta i Sadze Water 7)
-Poseidon: Syrenia Księżniczka z rodu Neptuna (Było mówiono w Sadze Wyspa Ryboludzi)
-Uranos: brak informacji o tym broniu. (Było mówiono w Sadze Wyspa Ryboludzi)
Arko

Wilk morski

Licznik postów: 79

Arko, 10-11-2014, 16:47
Nie chodziło mi o to, że owoce są starożytnymi broniami (bo wiem, że nie są przecież oglądam i czytam ten show) tylko to, że są w pewnym sensie ekwiwalentem tego co może zrobić dana starożytna broń np.: Pluton jest do destrukcji a Gura-Gura robi to samo.

Dlatego zakładam, że Czarnemu potrzebny jest jeszcze odpowiednik Uranosa, aby mieć szanse na spełnienie przekazanej woli na swój sposób i tu właśnie pojawiają mi się przypuszczenia związane z Monkey.D.Dragonem i dziwną pogodą za każdym razem jak się pojawia (no chyba, że zielone huragany to coś normalnego).
zyriusz

Super świeżak

Licznik postów: 209

zyriusz, 10-11-2014, 16:59
Jeżeli oto chodzi (Potężne diabelskie owoce jako odpowiedniki antycznych broni) to chyba się zgodzę tą tobą. O celach Czarnobrodego nic prawie nie wiemy i ta teoria by pasowała.
Dahaka

Król piratów

Wiek: 32
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 10-11-2014, 18:30
Cel Czarnobrodego jest imo taki sam jak Luffy'ego.

Cała to ostatnia wojna to będzie rozgrywający się między rządem a rewolucjonistami szaro-szaro bój, obracający się wokół konceptu wolności.
Nie będzie to w formie dobrzy vs ??li, gdzie rząd to super złe dupki, których należy pokonać za wszelką cenę, a Dragon z ekipą wielcy zbawiciele ludzkości. Każda ze stron będzie miała swoje słuszne argumenty. Bo nietrudno się domyślić, jakie konsekwencje może nieść brak granic dla ludzi.

Luffy i Czarnobrody będą ową wolność reprezentować. Luffy posłuży jako przykład zalet całkowitej wolności - pływa po świecie, dobrze się bawi i pomaga słabszym przyjaciołom! Czarnobrody będzie drugą stronę medalu, jego "wolność" będzie chaosem, w którym nie ma miejsca dla słabeuszy.

Ciekaw jestem do jakich konkluzji dojdzie Oda.
Arkvin

Piracki wojownik

Licznik postów: 165

Arkvin, 01-11-2015, 12:29
Teoria super (mam na myśli pierwszy post w tym temacie) .. czytałem wyrywkowo, bo nie mam teraz za wiele czasu, ale z tego co zrozumiałem to One Piece'm ma być zjednoczeniem mórz - jeden kawałek. Dla mnie może być i na pewno nie zabraknie przy tym epickości i widowiskowych scen ;p Ale liczę, że nie tylko to przyszli Królowie Piratów dostaną, ale coś więcej, heh.
Eragdush

Pirat

Licznik postów: 47

Eragdush, 11-10-2016, 18:12
Jak dla mnie Uranos może być smokiem, stąd praca Vegapanka nad smokami...
Dahaka

Król piratów

Wiek: 32
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 11-10-2016, 19:25
Doszedłem ostatnio do podobnego wniosku. Uranos to bóg nieba, a smoki to chyba najwieksza potega jaka na niebie moze sie pojawić. Poseidon to bóg mórz - więc analogicznie zamiast smoka mamy królów mórz, które są najsilniejsza formą życia wodnego.

No i na 90% Uranos jest skarbem na Mariejoii, o której mówił Doffy. "Niebiańskie smoki" - ta nazwa skądś się musi brać. Poza tym wiemy, że sztuczny smok którego zabił Zoro był ulubieńcem jednego z tenryuubito, więc motyw smoka niepodważalnie jest tu obecny. Uranos to pewnie ostatni, prawdziwy żyjący smok.

+ jajko, które miał na statku Roger, mogło być właśnie jajem Uranosa.
Legolas

Super świeżak

Licznik postów: 177

Legolas, 11-10-2016, 21:17
Ciekawe spostrzeżenia, choć mi wydaje się, że Momonosuke może być jakąś taką podróbą Uranosa. Nieudany eksperyment albo coś. Tak samo myślę, że sunny może stać się posejdonemplutonem po drobnych przeróbkach, albo zastosowaniu jakiegoś specjalnego paliwa, albo po prostu ma niekótre jego cechy w mniejszej skali. 
Tak czy siak starożytne bronie krążą w okół słomkowych i wszystko wskazuje na to, że kiedyś wejdą w ich posiadanie.
Wixus

Piracki wojownik

Licznik postów: 111

Wixus, 11-10-2016, 22:03
(11-10-2016, 21:17)Legolas napisał(a): Tak czy siak starożytne bronie krążą w okół słomkowych i wszystko wskazuje na to, że kiedyś wejdą w ich posiadanie.


Uhhhh, mam nadzieje, że do tego nie dojdzie. Szczerze nie chcę żeby załoga lekkoduchów miała w posiadaniu jedną z najpotężniejszych broni w świecie One Piece (albo co gorsza kilka), z resztą nie pasuje mi to za bardzo do Luffiego.
Dahaka

Król piratów

Wiek: 32
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 11-10-2016, 22:36
Bronie pewnie będą rozdzielone. Jedna dla rewolucjonistów, jedna dla rządu/tenryuubito, a ostatnia... ciężko powiedzieć, ale czarnobrody wydaje się najpewniejszy.

Jeśli Uranos to smok, to coś czuje, że Dragon stoczy z nim walkę, albo go dosiądzie. W końcu Oda musiał miec jakiś powód, aby dać mu takie imie Tongue
Seventy1

Agent sword

Licznik postów: 451

Seventy1, 10-03-2018, 23:07
ODKOPUJE!! 
Teraz mamy 2018 rok i nadal ta teoria ma sens i jest BARDZO możliwa. Jest to jedna z najlepszych teorii jaką kiedykolwiek czytałem Smile
Spoiler

[Obrazek: 945.gif]

Dahaka

Król piratów

Wiek: 32
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 03-06-2018, 11:48
Halo dzień dobry.

Na reddicie pojawiła się teoria, która serwuje spory plot twist w kontekście teorii zaprezentowanej tym temacie. Do przeczytania tutaj:
https://www.reddit.com/r/OnePiece/commen...906_manga/

W skrócie - chodzi o nazwę zamku w Mariejoi, "Pangea".

Pangea to nazwa superkontynentu, który istniał kiedyś na naszej planecie, potem się rozdzielił i tak powstały obecnie istniejące kontynenty. 

No i twist w teorii polega na tym, że złączenie wszystkiego w jedno wcale nie musi się odnosić do mórz, a właśnie do lądu. Całkiem możliwe, że w okolicach pustego wieku, przy pomocy starożytnych broni i rodu Oarsa, znanego z tego, że potrafił przemieszczać całe wyspy, starożytne królestwo, albo sam rząd, rozbili istniejący wtedy wielki kontynent na setki wysp, tworząc zupełnie nowy świat.

Od razu zapaliło mi to w głowie lampkę co do pomysłu na zakończenie mangi. Otóż wydaje mi się, że jeśli red line zostanie zniszczone, w samym jego centrum powstanie gigantyczny wir, który wciągnie wszystkie wyspy na całej plancie do swojego centrum i zbije je z powrotem w jeden kontynent. Gdyby coś takiego miało miejsce, nastąpiłby automatyczny koniec ery piratów, bo już nie byłoby po co pływać. Tak jak Roger zapoczątkował wielką erę piractwa, tak Luffy mógłby w ten sposób zapoczątkować erę poszukiwaczy przygód na lądzie, czy coś w tym stylu. Zresztą i tak 90% spędzają na lądzie, więc jeden pies xD
[Obrazek: tumblr_o7qkyrayvR1tvlw71o1_1280.gif]
Kaioken

Kapitan z nowego świata

Wiek: 35
Licznik postów: 515

Kaioken, 03-06-2018, 13:36
Teoria bardzo ciekawa i całkiem prawdopodobne, że tak będzie, ale ja i tak mam nadzieję, że Luffy znajdzie dla siebie indywidualny skarb od samego Roger'a i tak samo reszta słomianych.

Ogólnie jedno jest pewne .. finał Mangi to będzie istny chaos i Goda słusznie stwierdził, że to co działo się na Marineford z ratowaniem Ace'a to nic w porównaniu z tym co będzie na koniec, m.
[Obrazek: 74f7b8cc51e980a8066d3ef8161abf78a10fd914...571312.jpg]
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 03-06-2018, 14:27
Tak patrząc z czysto "logicznego" punktu widzenia to nie ma szans na powstanie wiru w tym miejscu. RL jest tak wysokie i grube, że nawet jeśli komuś jakimś cudem uda się rozpieprzyć jego kawałek to i tak powstanie wielkie rumowisko skalne. Załóżmy nawet, że jakimś cudem tak wiele skał na raz wyparuje (no nie wiem, np Fujitora), to szczelina która powstanie po prostu zaleje się wodą i finito. Alee jest małe prawdopodobieństwo na powstanie wielkiego wiru w tym miejscu. RL wygląda w ogóle wg mnie na sztuczny twór, kawał wypiętrzonej a wręcz wyrwanej z podłoża i wyniesionej do góry skały. Gdyby rzeczywiście tak było, to by oznaczało że pod RL musiałby być ogromny ubytek, ogromna bańka powietrza dookoła ziemi. Więc jeśli tak by było wo wtedy powstałby gigantyczny wir zasysający wodę do środka, ale to co wtedy by się stało byłoby dziwne. Wyspy nie zbliżyłyby się do siebie, ale poziom wody obniżyłby się tak bardzo, że niektóre wyspy połączyłyby się ze sobą lub dałoby się między nimi wędrować. A to z kolei przypomina mi opowieść człowieka z długiej wyspy o tym, że kiedyś poziom wody się obniżał i można było między nimi normalnie się przemieszczać a obecnie jest to niemożliwe (czy jakoś tak, rozdział 305 jakby kogoś to interesowało).

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź