Wielka łan pisowa teoria.
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dereal

Piracki oficer

Licznik postów: 583

Dereal, 14-02-2013, 21:31
Po przeczytaniu wszystkiego mogę stwierdzić, że trzyma się to kupy, i odpowiada mi taki tok wydarzeń, który pociągnie za sobą zresztą wiele ciekawych wątków.
doggey

Piracki oficer

Licznik postów: 625

doggey, 14-02-2013, 22:56
Tylko ,że Luffy rozwali Red line Elephanto Guttlingiem. Big Grin
I według mnie to małpka jest jedną ze starożytnych broni oczywiście najpotężniejszą spośród wszystkich trzech. Monkey.D Luffy człowiek ,który potrafi zapanować nad wszystkimi broniami ,ponieważ ma umiejętność słyszenia rzeczy jak Roger. Nie no ,ale na prawdę uważacie ,że One piece pociągnie jeszcze aż 9 lat nie no nie sądzę myślę ,że z 5 lat. I to by było wystarczające. A co tam niech trwa jak najdłużej :rotfl:
W chwili kiedy skończą się przygody naszej super załogi pirackiej ta manga stanie się legendom większą niż DB. Smile
Jamac

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,151

Jamac, 15-02-2013, 00:15
Doggey, naprawdę, ogarnij pisownie :wstyd:

Już żałuję, że to przeczytałem. To Jest tak strasznie prawdopodobne, że aż mam nadzieję, że jest błędne. To jest pierwsza teoria jaką czytałem, która jest tak bardzo prawdopodobna Sad
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
hidan18

Szczur lądowy

Licznik postów: 1

hidan18, 15-02-2013, 00:50
Witam wszystkich. Przeczytałem tą teorię i boję się, że może być prawdziwa, bo chyba jeszcze żadna ze znanych mi, nie była tak prawdopodobna. All Blue by się zgadzało w końcu North+South+East+West daje połączenie wszystkich mórz. W momencie jak połączą wszystkie wody to Sanji ujrzy swoje All Blue, w końcu w jednym morzu będą wszystkie rodzaje ryb itp. Jeżeli ta teoria okażę się prawdą to fajnie, ale jeszcze fajniej jak coś nas zaskoczy. Boję się tego że to wszystko pasuje, ale liczę jeszcze na niespodzianki.
Mikisi

Kapitan z paradise

Licznik postów: 375

Mikisi, 15-02-2013, 00:54
O cholera. D:
To byłoby naprawdę zajebiste zakończenie. xD

Co do Uranusa to pewnie coś do zniszczenia Mariejoyi.(?) Obstawiam, że Enel ściągnie to coś z kosmosu. Z tym mogła by też łączyć się inna teoria na temat Tenryuubito i kosmosu, ale nie pamiętam gdzie ją widziałem. xD
Mystral

Kapitan z paradise

Licznik postów: 337

Mystral, 15-02-2013, 02:11
Ktoś kiedyś napisał teorię, że sekretne monstrum z Florian Triangle to Pluton, ale nie wiem ile w tym prawdy.
Kowal

Imperator

Licznik postów: 2,230

Kowal, 15-02-2013, 05:08
Jamac napisał(a):Już żałuję, że to przeczytałem. To Jest tak strasznie prawdopodobne, że aż mam nadzieję, że jest błędne. To jest pierwsza teoria jaką czytałem, która jest tak bardzo prawdopodobna Sad

Mam to samo Sad
doggey

Piracki oficer

Licznik postów: 625

doggey, 15-02-2013, 14:29
O właśnie o tej teorii potworów z Florian Triangle też słyszałem niedawno i nie powiem jest ciekawa.
Chodzi w niej o to ,że jak załoga wpływała i opuszczała TB to w tle były pokazane jakby 3 gigantyczne potwory ,które konturami przypominały góry jak potwór z Loch nes.
Według tej teorii te bestie to legendarna broń Pluton sprzed 800 lat chociaż nie zgadzam się z tym bo raczej stawiałbym już prędzej na Uranosa i to z tego względu ,że Pluton to statek a nie jakieś morskie potwory czy co tam?
Spoiler

Ja powiem wam tak szczerze ,że po cichu liczę ,że był to Kaido i to dlatego bo Kaido to nie człowiek ani może nawet nie posiadacz zoana tylko po prostu morski potwór na miarę godżilli. (było by super). Coś jak galaktus zjadacz planet tylo ,że kaido zjadałby wyspy hahhah.

Spoiler

http://www.onepiecebay.net/forums/showthread.php?9809-Florian-Triangle-Monster-Shadows
To jest link macie tam obrazki i ogólnikowo wszystko wyjaśnione.

Dahaka

Król piratów

Wiek: 32
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 15-02-2013, 15:01
Kenachi napisał(a):Wybucha wojna totalna aby ludziom się wygodniej podróżowało?
Czytaj trochę miedzy wierszami chłopie Big Grin Nie chodzi podróżowanie, tylko o samą wolność. Nieskrępowanie niczym, ani człowiekiem, ani naturą.

A zawiedzeni ludzie, że to możliwy spoiler - nie martwcie się. To pewnie będzie tylko ogólny zarys, zostają jeszcze szczegóły, forma rozegrania tego no i oczywiście przedstawienie graficzne. Nawet jak okaże się to prawdą, to i tak będziemy zbierać szczękę z podłogi.

@up
PLUTON jest w Alabaście. Nie wiem czemu ale mam wrażenie, ze ludzie nie zdają sobie z tego sprawy, kiedy to jest na 95% prawda. Możliwe nawet że i fakt.
Blek

Imperator

Licznik postów: 2,588

Blek, 15-02-2013, 15:34
To jest wielce prawdopodobne zakończenie, ale przyznam szczerze, że nie za bardzo mi się podoba. Zawsze chciałem, żeby zakończenie było taką indywidualną dla Luffy'ego sprawą. ??eby w końcu zamiast walczyć dla kogoś, walczyłby dla własnego celu, a nie dla jakichś wielkich idei.
Dahaka

Król piratów

Wiek: 32
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 15-02-2013, 16:08
Bl3k napisał(a):To jest wielce prawdopodobne zakończenie, ale przyznam szczerze, że nie za bardzo mi się podoba. Zawsze chciałem, żeby zakończenie było taką indywidualną dla Luffy'ego sprawą. ??eby w końcu zamiast walczyć dla kogoś, walczyłby dla własnego celu, a nie dla jakichś wielkich idei.
Ale ta idea jest częścią jego marzenia, więc jeśli tak się akcja potoczy, to zrobi to i dla siebie i dla innych.

Zresztą, to jest Luffy, znając jego to po dowiedzeniu się co i jak sam z siebie powie coś w stylu "wkurza mnie ta góra, przeszkadza mi w pływaniu, idę ją zniszczyć". Czyż nie zawsze tak jest? Big Grin Myślę, że zrobi to dla siebie, a że przy okazji pomoże innym....

A w zasadzie jego osobistym finałem może być walka z czarnuchem, bąd?? akainu. W ramach zemsty.
Jamac

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,151

Jamac, 15-02-2013, 16:18
Jak tak teraz patrze, to przecież FI była wyspą pod wodą, nie podpierała niczego ani nic, więc po co ją niszczyć? I tak w sumie, to ta wola D. jako możliwość zniszczenia Red line jest lekko bez sensu, bo taki WB gdyby chciał to też mógłby zniszczyć RL. Cały świat by mógł zniszczyć. Więc skoro jeden człowiek z koksiarskim owocem wystarczy, to po co te bronie, plany, przygotowania itd.?
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
Dahaka

Król piratów

Wiek: 32
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 15-02-2013, 16:25
Wiesz, uderzenia białobrodego nie były w stanie doszczętnie zniszczyć budynku siedziby marynarki, a co dopiero red line, które samej wysokości ma ile? z 20 kilometrów? (10 w dół do wyspy ryboludzi, 10 do góry? nie pamiętam czy było to gdzieś powiedziane). Myślę, że jego owoc ma jakieś granice i tak gigantycznej góry nie jest w stanie zniszczyć.

BA, nawet nie dał rady zniszczyć tych metalowych osłonek, a gdzie by taką górę miał ruszyć. Nie ma sznas.

Wyspa ryboludzi zostanie zniszczona przy okazji niszczenia red line w tym miejscu. Przecież ta gora jest tak kosmicznie wielka, że nawet jej ułamek, który się zapadnia na wyspe ryboludzi spokojnie wszystko zniszczy, a co dopiero całość.
anaesthesia

Szczur lądowy

Licznik postów: 9

anaesthesia, 15-02-2013, 16:37
Rozwalenie Red Line... że ja na to nie wpadłam >.< ehhh...
Teoria trzyma się kupy, do tej pory nie czytałam żadnych przewidywań bo dopiero od niedawna jestem na bieżąco z anime. To że wszystko zmierza do globalnej wojny w celu obalenia rządu jest dość oczywiste, a co do samego One Piece: od zawsze czułam że wszyscy z załogi Słomianych - choć z pozoru mają kompletnie inne marzenia - spełnią je, jeśli dotrą na Raftel lub po prostu w wyniku tego, czego doświadczą w swojej podróży. Zniszczenie RL pasuje tu jak ulał... Zastanawiam się jak wkomponować tu jeszcze Zoro i Choppera, bo Usopp chce zostać wielkim wojownikiem i osiągnie to, gdy nadejdzie ostateczna bitwa. Może i Zoro zmierzy się wtedy z Mihawkiem i pokona go. Kto wie Tongue

Sama gdybałam nad zakończeniem OP, ale bardziej skupiłam się nad tym kto stanie po czyjej stronie. Rewolucjoniści i Słomiani wiadomo; bardzo prawdopodobny dla mnie wydaje mi sie rozłam w Marynarce: myśle że takie osobistości jak Smoker, Tashigi, Coby staną u boku Aokiji'ego, bo widzą, że coś tu śmierdzi. Z Shichibukai może być różnie - oni zawsze robią, co chcą Tongue ale zobaczymy jak to bedzie wyglądać, Luffy ma juz wielu sprzymierzeńców a jeszcze kawał morza przed nim.

Co do Uranosa nie miałam żadnych pomysłów, ale Enel... hmmm... no nie wiem, wszystko okaże się za pare lat Big Grin Luffy może być kluczem, to wiele by wyjaśniało ;]
Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 15-02-2013, 17:04
Uranos powinien być, IMHO, odpowiedzią na tę lukę dotyczącą prądów, pola magnetycznego i Calm Belt. Nie wiem, widzę tu jakiś związek z księżycem i jego znaczeniem dla pływów morskich w naszym świecie, a rolą księżyców w uniwersum One Piece. Wiem, że Calm Belt, czy anomalie na GL nie mają związku z pływami morskimi(chociaż już takie Aqua Laguna może), ale być może Uranos faktycznie jest machiną pozwalającą na to, by:

a) ustawić księżyce w odpowiedniej kombinacji, czy odległości od globu One Piece'owego, co pozwoli na zmianę pływów morskich, a tym samym ustanie anomalii na GL;
b) zniszczyć któryś z księżyców/wszystkie księżyce, co mogłoby mieć podobny(przynajmniej w świecie One Piece, u nas byłoby to katastrofalne rozwiązanie) skutek;

Wydaje mi się, że Oda mógł Uranosa, jak i rozwiązanie dla jednej poważnej luki w tej teorii("magiczne" rozpłynięcie się Grand Line), powiązać na swój dziwaczny sposób właśnie z księżycem i jego wpływem na pływy morskie i oceaniczne, jak i na oceany ogólnie. Nie pytajcie jednak jak - to tylko moje dywagacje, nie mające żadnego poparcia w rzeczywistości(nie mam też żadnej specjalistycznej wiedzy z zakresu pływów, tak tylko nasunęło mi się takie skojarzenie, może trochę poszperam i uda mi się w ten sposób jakoś rozkręcić i ugruntować ten pomysł, żeby miał on ręce i nogi), ale sama idea inspiracji tą kwestią nie wydaje mi się bardzo głupia, i być może Oda znajdzie, opierając się właśnie o tę analogię, wytłumaczenie stosowne i dopasowane do świata One Piece. No i ładnie wpasowywałoby się to w schemat - Pluton(związany z ziemią) dokona zniszczenia ogromnej skały, potężnego kawału ziemi, by zjednoczyć morza; za pomocą Poseidona, morza staną się bezpieczne, gdyż ci najwięksi królowie mórz uratują mieszkańców FI, jak i będą trzymać w ryzach te mniejsze morskie kreatury - a wszystko dokona się z wody, z poziomu oceanów; Uranos zaś, gdyby moja koncepcja w jakiejś postaci doszła do skutku, sprawiłby, że odpowiednie ustawienie księżyców/zniszczenie jednego, "pogodowo szkodliwego" spowodowałoby normalizację pogody na Grand Line, Calm Belt przestałoby istnieć, więc dokonałoby się pełne zjednoczenie wszystkich ludów mieszkających na oceanach, a dokonało się to z nieba. Ładne rozwiązanie kwestii, jak tak na to spojrzę.

Sama sugestia, którą tu podałem, nie świtała pewnie tylko mi, ale jako że takiej wypowiedzi nie ujrzałem, to postanowiłem wtrącić ten pomysł.

Pozostaje, z takich dość palących, kwestia "dlaczego WG atakowało to starożytne królestwo, skoro nie było to niezbędne?", ale to spróbuję rozwiązać pó??niej(tak sobie myślę, że WG najprawdopodobniej w ogóle było w stanie pokonać królestwo z powodu tego, że oceany były podzielone, gdyż było im trudniej zapanować nad buntem państw rozłożonych na różnych morzach. Pó??niej gdy królestwo się rozpadło, członkowie nowej władzy nie dysponowali dokładną wiedzą, jakie są elementy tego planu, nie mieli być może projektów Plutona(choć było chyba gdzieś powiedziane, że WG dysponuje oryginałem, to mi trochę przeszkadza), lub nie wiedzieli, jak obsługiwać Uranosa, toteż nie mogli osiągnąć poprzez wcielenie planu w życie pełnej kontroli nad morzami - stąd stan rzeczy pozostał ten sam).

Co do samej teorii, to przeczytałem ją wczoraj i dziś rano zbierałem jeszcze szczenę z ziemi. Mam nadzieję, że sprawdzą się chociaż jej główne założenia, gdyż chcę zobaczyć tak niesamowite kadry, jak Luffy na Mariejois tłukący się z Gorousei, podczas gdy Pluton roztrzaskuje w drobny mak tę część Redline. Kurka, to by było coś.
   ▲
▲▲

 
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź