Homoseksualizm
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 2 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
zadyma

Kapitan z paradise

Licznik postów: 352

zadyma, 01-07-2012, 11:29
Tony napisał(a):Od wielu miesięcy co jakiś czas piszę w tym temacie tę tezę i staram się popierać coraz to nowymi argumentami, wyliczeniami statystycznymi czy linkami. Nikt mi nie wierzy jak Kasandrze ale jak już zalegalizują homoseksualizm i gwałty na dzieciach staną się coraz powszechniejsze to przypomnicie sobie moje słowa.

Zdelegalizujmy heteroseksualizm, bo pewnie znalazło by się pewnie paru hetero-pedofili.
[Obrazek: QPPRyEa.gif]
hetman

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,319

hetman, 01-07-2012, 11:50
Hyrule, Ty lubisz nauki przyrodnicze, więc spójrz:

[Obrazek: 200px-CoulombsLaw_scal.svg.png]

Tak samo jak w fizyce ładunki jednoimienne się odpychają, a różnoimienne przyciągają, tak w przyrodzie płcie jednoimienne się odpychają, a różnoimienne przyciągają. Jeżeli jest inaczej, to znaczy że coś nawaliło.
Jak sam widzisz, heteroseksualizm widać wszędzie.
qbol

Imperator

Licznik postów: 2,290

qbol, 01-07-2012, 18:12
A ja uważam, że coś jest na rzeczy. Od co!
Nemesis

Pirat

Licznik postów: 36

Nemesis, 31-07-2012, 15:42
Na studiach mieszkam z trzema gejami i ich istnienie jest już dla mnie równe naturalne jak istnienie fanów star warsów. Homoseksualizm dotykał już starożytnych Greków i trudno powiedzieć o nim, że jest nienaturalny, wiele innych gatunków zwierząt poza lud??mi dopuszcza się praktyk homoseksualnych. Oczywiście jest to rodzaj skrzywienia i dużo warunków na to wpływa: brak ojca, konflikt z matką, wpływ konserwantów powodujących wydzielanie się estrogenów... Sądzę, że z jednej strony to nic złego bo i tak mamy przeludnienie, z drugiej strony szkoda tych wszystkich mężczyzn, bo mamy za dużo kobiet, jednak podsumowując, na bazie doświadczenia, sądzę, że może i dobrze, że oni zatrzymują swoje materiały genetyczne dla siebie ;//. Plotkują, mają słabe poczucie humoru i w większości są dość płytcy i powierzchowni.
Hyrule

Gold Experience Requiem

Licznik postów: 2,042

Hyrule, 31-07-2012, 16:17
Cytat:brak ojca, konflikt z matką, wpływ konserwantów powodujących wydzielanie się estrogenów...

Nie, proszę... tylko nie znowu to... To już zakrawa o mity. Ma to jakiś omże malutki wpływ na rozwój seksualności, ale ona jest już po prostu w dużej mierze zdeterminowana w człowieku. Jest jedynie nieco elastyczna, ale uwierz mi, ze z heteroseksualnego mężczyzny geja nie zrobisz, a z geja heteroseksualnego mężczyzny. Ja rozumiem dyskusje o wpływie gospodarki hormonalnej matki podczas ciąży na seksualność płodu, bo to ma sens duży, ale te słynne braki miłości od ojca itp. to bardziej element psychiczny, który może jedynie nieco umacniać czyjeś potrzeby seksualne, które już i tak posiada.

Cytat:Sądzę, że z jednej strony to nic złego bo i tak mamy przeludnienie, z drugiej strony szkoda tych wszystkich mężczyzn

No cóż, kobiet homoseksualnych przecież nie ma. (Swoją drogą dzisiaj wszystkie mówią, zę są "bi", bo to takie kul! Rozbawiło mnie, że gdy prowadzono w USA ankietę w 2004 roku, to jakoś koło 3,5% kobiet chyba zadeklarowało się jako "bi" a w 2007 już 15,7% bodajże. Czary! Tongue Wbrew temu jednak pewne dośc zaufane badanie wskazuje, że to mężczy??ni wykazują więcej zachowań homoseksualnych)

P.S. Dzizas, czemu 70% społeczeństwa na hasło "homoseksualizm" utorzsamia dosłownie z hasłem "gej". No lesbijki ku??wa niewidzialne. Dobrze wiem, z czego to wynika,a le irytule mnie co nie miara.
Nemesis

Pirat

Licznik postów: 36

Nemesis, 31-07-2012, 16:47
Więc tak, nie opieram się na mitach tylko na znajomościach ze wszystkimi gejami (a znam ich ponad kilkunastu naprawdę dobrze i stale przeprowadzam z nimi jakieś wywiady), na wnioskach wyciągniętych z klubów gejowskich (w których nie pijam tylko wyciągam z gejów zwierzenia i z klubów dla lesbijek. Co do tego ostatniego to niestety każda lub prawie każda kobieta jest biseksualna. O ile nie ma jakichś poważnych dysfunkcji na polu psychicznym to żadna nie ma wstrętu do seksu z mężczyzną (podczas gdy geje mają taki wstręt wobec kobiet). Kobiety nie kierują się popędem seksualnym tylko polem emocjonalnym, dlatego płeć nie musi ich ograniczać.
Prócz wszystkich którzy rodzą się gejami o tym, czy nimi ktoś zostanie mogą zadecydować pierwsze lata życia (wpływ rodziców, serio i to w większości przypadków), lub każde patologiczne zdarzenie w każdym etapie życia.
Hyrule

Gold Experience Requiem

Licznik postów: 2,042

Hyrule, 31-07-2012, 17:02
Cytat:Co do tego ostatniego to niestety każda lub prawie każda kobieta jest biseksualna.

Nie no, znowu to...? :zdziwko: Wierutna bzdura. Mogę się zgodzić jedynie z tym, że nieco więcej jest ludzi biseksualnych wśród kobiet, ale nic poza tym. No nie wiem, ale z tego co wiem, to jakoś lesbijki mają wstręto do seksu z mężczyną, tak jak i wiele gejów do seksu z kobietą, mężczyzn hetero do seksu z mężczyzną, kobiet hereto do seksu z kobietą (choć tu mnie z uwagi na pewne aspekty).

Nie chcę wyciągać pochopnych wniosków, ale wygląda na to, ze nie za bardzo rozumiesz aspekty seksualności i niestety, ale chyba jesteś jedną z tych osób, która powoduje masową produkcję tych pseudo-bidziewczyn. Ja mam wrażenie, że ludzie często nie wiedzą co znaczy "bi" i wiele pierdzieli, ze jest bi, bo nie ma oporu pocałować dziewczyny. No sorry, ale to nie o to tu chodzi. To nie jest nic dziwnego u dziewczyn, że nie mają tego typu oporów. Znam też za to dużo dziewczyn, które za żadne skarby nie mają ochoty "całować się z babą". To nie ma praktycznie związku z seksualnością. O byciu bi w seksualności można mówić w zasadzie dopiero, kiedy człowiek odczuwa naturalny pociąg do przedstawicieli obydwu płci w jakimś stopniu i stale ma ochotę na współżycie z przedstawicielami płci męskiej jak i żeńskiej w sferze fantazji i potrzeb seksualnych. To, że "I kissed a girl and I liked it" to jeszcze nic. Często nawet ludzi, którzy uprawiali seks z osobą tej samej płci nie są bi. A w sferze psychoseksualnej bycie bi oznacza to, że masz pewne romantyczne odczucia do przedstawicieli obydwu płci, czyli zdarzało ci się zakochać albo zauroczyć zarówno w mężczyznach jak i kobietach i możliwe dla ciebie jest w bycie w związku i z mężczyzną i kobietą.

A teraz wszystkie zaczynają gadać jakie to one "bi", a 90% tego jest na zasadzie "I kissed a girl but I totally married a guy!"

P.S. Znam tylko dwie dziewczyny, które są bi, w tym jedna wyłącznie seksualnie, bo psychoseksualnie jest bardzo hetero.
Nemesis

Pirat

Licznik postów: 36

Nemesis, 31-07-2012, 18:23
Statystyki na ten temat mieliśmy na zajęciach psychologii. Takich biseksualistów, o jakich mówisz jest w ogóle bardzo niewielu. Ale jeśli można mówić o mężczy??nie, który zakochał się tylko w jednym mężczy??nie, lub pocałował tylko kilku, to czy nie jest nazywany bi? To czemu nie stosować tego samego wobec kobiet? Przyjmujesz za naturalne, że dziewczyny całują się między sobą a mężczy??ni nie, podczas to właśnie to o czym mówię. Większość dziewcząt z klubu dla lesbijek ma kontakty seksualne z kobietami, wiąże się z nimi często na długo, ale najczęściej lądują pó??niej w małżeństwie w mężczyznami, przynajmniej z tego, co one same opowiadają, więc jeśli ich nie da się nazwać nawet bi, to gdzie są lesbijki?
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 31-07-2012, 18:31
Cytat:Homoseksualizm dotykał już starożytnych Greków i trudno powiedzieć o nim, że jest nienaturalny,
No jest, naturalny (nie, nie mylcie tego z ONR'owskim gadaniem "CHŁOPAK I DZIEWCZYNA, TO JEST POLSKA RODZINA") to jest związek osobnika płci żeńskiej i męskiej, bo oni zapewniają rozwój gatunku.
Cytat:Oczywiście jest to rodzaj skrzywienia i dużo warunków na to wpływa: brak ojca, konflikt z matką, wpływ konserwantów powodujących wydzielanie się estrogenów...
Gówno prawda.
Hyrule

Gold Experience Requiem

Licznik postów: 2,042

Hyrule, 31-07-2012, 18:54
Strasznie niespójnie piszesz, Nemesis i w zasadzie mam problem, żeby zczaić, co chcesz mi przekazać. Nie piszesz głupio, ale po prostu stwierdzenie, że "prawie każda kobieta jest bi" jest po prostu wierutną bzdurą. Kobiety są tak samo w większości hetero jak i mężczy??ni i robi im różnicę płeć tak samo jak i mężczyznom. Co do tych lesbijek, które w końcu wychodzą za mężczyzn, to po prostu albo są bi, albo są lesbijkami, które z pewnych powodów wyszły za faceta. Geje też często żenią się z kobietami z różnych powodów. Po prostu bardzo nie lubię upowszechniania straszliwie mylnego stwierdzenia, ze kobiety z natury są bi, bo nie są. Wszedzie teraz tak pieprzona komercha coraz bardziej to ludziom wmawia, że to normalne dla kobiety być bi i to jest cool, a facet musi być męski i hetero jak skała, bo inaczej nie jest facetem, a teraz już prawie jak dziewczyna nie jest bi, to prawie że nie jest taką dziewczyną jak być powinna.

A co do statystyk, to wiesz. Stowarzyszenie biseksualistów z (chyba )Los Angeles [czytałem sporo tego typu stron, żeby zobaczyć jak się zachowują i jak myślą wszystkie środkowiska] prowadziło wykłady, że 50% mężczyzn i 60% kobiet w jakiś sposób można nazwać biseksualnymi. I to nie jakieś jasie z ulicy tylko doktorzy w dziedzinie psychologii. W badaniach Kinseya też odsetek osób homoseksualnych z pewnych powodów był zawyżony. To pojęcie, że "wszystkie kobiety są" bi wg mnie oczywiście wzięło się od lobby facetów i się upowszechnia. Prawdy w tym jest jedynie tyle, że kobiety są emocjonalne bardziej w uczuciach i seksie też i do siebie zachowują się bardziej emocjonalnie, co jednak nie ma bezpośredniego związku z ich seksualnością. Jakoś zdecydowana większość dziewczyn, które znam lata za facetami i nigdy u nich nie widziałem zachować innych. Druga też sprawa w tym, ze się mówi, ze to dziewczyny są bardziej biseksualne od chłopaków to kwestia wzorców. Dziewczynie się łatwiej do tego przyznać, facet raczej tego nie zrobi. Niemniej zgodzę się, jak już mówiłem, że nieco więcej wśród biseksualistów jest kobiet, wśród homoseksualistów nieco więcej jest mężczyzn. Podkreślam słowo NIECO.
Hatsuki

Pirat

Licznik postów: 27

Hatsuki, 31-07-2012, 20:19
Homosesualizm wśród kobiet przeż mężczyzn jest akceptowany gdyż istnieje nadzieja, że pozwolą dołączyć z samej litości, a co do homoseksualnych facetów to wiekszosc nie akceptuje gdyz nas to nie kreci, niech se zyja jesli chca mam zasade co z oczu to z serca, wiec won do domu.
Co do zdania, ze kazda kobieta to biseksualistka, myslalem tak rowniez, po czym mialem napuchniety policzek za same stosowanie slow "kazda kobieta", i od jakiegos czasu tak nie mowie, jednak uwazam ze zdecydowana wiekszosc jest bardziej otwarta niz faceci ^^ dlaczego? nie wiem i nie chce wiedziec, ja tak otwarty byc nie chce i nie bede;P
Nemesis

Pirat

Licznik postów: 36

Nemesis, 01-08-2012, 15:34
Wiecie, politycy powiedzą, że nie mamy przeludnienia bo musi mieć kto zarabiać na emerytów, ale ja patrzę na to z ekologicznego punktu widzenia. Nie cały świat nadaje się do zamieszkania a już na pewno nie cały świat powinien zostać zamieszkany. Nie jesteśmy pasożytami które zabijają swojego nosiciela, dlatego nie powinniśmy się aż tak rozmnażać. Usłyszałam opinię, że wojna to higiena planety, ja sądzę, że lepiej po prostu obniżyć ceny antykoncepcji i przestać dyskryminować homoseksualistów.
A Cejrowski jest prosty ;]

Co do mojej dyskusji z Hyrule to skończyliśmy ją we własnym gronie i doszliśmy do konsensusu. Przyznaliśmy, że każde z nas mogło naciągać fakty ze względu na punkt widzenia.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 01-08-2012, 15:37
Ale niech homosie się nie proszą o dodatkowe prawa, takie jak adopcja dzieci albo małżeństwo (normalny związek partnerski dający im prawa PRAWIE takie same, jak małżeństwo ) i jest git).
Nemesis

Pirat

Licznik postów: 36

Nemesis, 01-08-2012, 16:04
Z tym się akurat zgadzam. Nie jest to zdrowe ani dla dziecka, ani dla społeczeństwa.
Hyrule

Gold Experience Requiem

Licznik postów: 2,042

Hyrule, 10-08-2012, 04:29
O, znalzłem w końcu coś, czego szukałem. Zadziwiające, że w zasadzie moje wnioski były prawie takie same jak te wyniki. Nieco jednak przeceniałem ilośc ludzi biseksualnych. Poza tym wszystko się zgadza z moimi "badaniami". (Zabawne, że oceniałem ludzi trans na 0,5% społeczeństwa, a im wyszło 0,3%)

http://williamsinstitute.law.ucla.edu/w ... r-2011.pdf
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź