Gra o Tron
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Gri

Król piratów

Licznik postów: 3,566

Gri, 07-08-2017, 23:05
Poniżej spoilery z najnowszego sezonu, no ale chyba tego tu można się spodziewać.

Baaardzo podoba mi się jak prowadzą ten sezon. Bardzo szybko rozprawiają się z wątkami które zabierałyby tylko czas, a nie były ciekawe (szybicutko załatwienie Dorne, częsci Greyjoyów i babuni), w najnowszym odcinku szybko załatwiony wątek "jak tu przekonać Dan by uwierzyła w zombie", dzięki czemu zostaje czas na fajniejsze sceny (chociaż ogólnie to rozwiązanie z jaskinią było dość słabe, ale hej! minutka i po sprawie). Dzięki temu został czas na creepy rozmowy Brana, który obecnie jest jedną z moich ulubionych postaci, jest mega śmieszny Big Grin W dzisiejszym odcinku to już przechodzi sam siebie.
- Muszę lecieć Bran, chcę wrócić do bliskich. Przykro mi i w ogóle, no ale jesteś teraz tutaj już bezpieczny, nie jestem potrzebna.
- No fakt, nie jesteś potrzebna, narka!
Big Grin 
Do tego bardzo mi sie podoba, jak np. w tym odcinku (który był świetny!) znaleźli sporo czasu na uspokojenie akcji, kilka rozmów Starków, trening Aryi-mistrza-walk-wszelakich z Brienne, kilka złotych tekstów Davosa itd. A potem świetna bitwa. Bardzo mi się podobało jak po spaleniu przez smoka z ludzi taki popiół zostawał co się rozpryskiwał jak konie przejechały po tych spalonych ciałach. Piękna sprawa!
W sumie do tej pory jakoś mocno się Grą o Tron (serialem) nie jarałem. Oglądałem raczej po całym sezonie na raz, bo nie ciągnęlo mnie by oglądać po odcinku co tydzień. Ale poprzedni sezon był super, a ten póki co jest też świetny i nawet się wkręciłem w oglądanie co tydzień, potem czytanie teorii itd. Także dobrą robotę robią!
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,727

chucky, 07-08-2017, 23:16
Co do Aryi i sceny walki z Brienne...

"- Kto nauczył Cię tak walczyć?
- Nikt."

No właśnie xd Nikt nie uczył jej tak walczyć. Uczyła się walczyć kijem, a poza tym tylko otruwania ludzi i po części zmieniania twarzy. Nagle okazało się, że walczy sztyletem (czy co to jest) niemalże lepiej, niż wieloletni rycerz, który bez większych problemów pokonał Lorasa i Hounda (choć to tylko w serialu bodajże) walcząc mieczem z valyriańskiej stali... No ale mniejsza .-.

Średnio podoba mi się to, co robią z Branem. Producenci chyba myśleli, że to będzie ciekawe, tajemnicze i ogólnie fajne, ale z tego co zauważyłem, większości widowni zwyczajnie działa na nerwy. Skoro kontakty z innymi ludźmi sprawiają mu taki problem, mógłby znaleźć sobie jakąś jaskinię, w której dopełni swych dni jako pustelnik.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Partyjoke

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 876

Partyjoke, 07-08-2017, 23:49
Cytat:No właśnie xd Nikt nie uczył jej tak walczyć. Uczyła się walczyć kijem, a poza tym tylko otruwania ludzi i po części zmieniania twarzy.
uczyl ja walczyc Syrio Forel a pozniej tez Jaqen H'ghar 
Cytat:wieloletni rycerz, który bez większych problemów pokonał Lorasa i Hounda
Brienne wygrala z Ogarem na farcie i tylko dlatego ze byl sporo oslabiony przez zakazenie, wiec z tym "bez wiekszych problemow" to XDDDDDDDD
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,727

chucky, 08-08-2017, 01:15
(07-08-2017, 23:49)Partyjoke napisał(a): uczyl ja walczyc Syrio Forel a pozniej tez Jaqen H'ghar 


Tyle, że to z Forelem to była bardziej zabawa, niż prawdziwy trening, bo po całej tej nauce Arya ciągle była bezbronna. Nie przypominam sobie, żeby drugi koleś uczył ją walki mieczem.
(07-08-2017, 23:49)Partyjoke napisał(a): Brienne wygrala z Ogarem na farcie i tylko dlatego ze byl sporo oslabiony przez zakazenie, wiec z tym "bez wiekszych problemow" to XDDDDDDDD

Oj mniejsza, wiesz o co mi chodzi. Brienne to jeden z lepszych rycerzy w Westeros i została na dobrą sprawę pokonana przez nastolatkę. I nawet nie obchodzi mnie, że ta ma teraz super hiper ninja ruchy. Postaw Bruce'a Lee do walki z niedźwiedziem i czego ten pierwszy by nie wymyślił, i tak zostanie zjedzony. I jeszcze coś, jakich Arya sztuczek by nie znała, wciąż jest dzieckiem i ma siłę dziecka. Jej blokowanie ciosów Birenne było zwyczajnie bolesne w oglądaniu.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Gogolius

Super świeżak

Licznik postów: 224

Gogolius, 08-08-2017, 11:58
Piszesz że trening z Syrio to była zabawa, a jednocześnie nie podoba Ci się, że Brienne przegrała z Aryą.
Przecież to właśnie była zabawa. Brienne zrobiła sparing z dziewczyną. Gdyby walczyły na serio to samą siłą, dziewka z Tarthu wysłała by Aryę za Mur.
fanaticous

Piracki oficer

Licznik postów: 632

fanaticous, 08-08-2017, 14:16
Dokładnie to powiedziała no one, co odnosi się do Faceless Men (Boga). Walka Aryi z Brienna widowiskowa ale nierealistyczna dlatego ocena kto by wygrał z kim na tej podstawie nie ma sensu. Arya mieczem zbroji Brienn by nie przecieła, co miało miejsce w GoT (jest to nierealistyczne). Jej miecz także nie nadaje się do cięcia tylko do kłucia, więc jedynym miejsce do ataku jest głowa Brienne. 

To samo tyczy się bitwy, jak formacja 2 ludzi w rzędzie ma zatrzymać jazdę?

Walka Aryi z Brienna miała na celu pokazanie zmiany tej postaci dla Sansy. Arya słyszała o losach siostry (przedstawienie w Bravoss), natomiast Sansa już nie. Littlefinger też tam był. Musi być jakies połączenie miedzy nimi, inaczej tych postaci by tam nie było.

PS. Są spojlery na cały sezon 7 , raczej 100% bo dotychczas się sprawdzały, wystarczy w youtube dać season 7 leak i zobaczyć kanał talking thrones.
janek z

Legendarny pierwszy oficer

Wiek: 31
Licznik postów: 1,314
Miejscowość: Warszawa

janek z, 08-08-2017, 21:10
(08-08-2017, 14:16)fanaticous napisał(a): To samo tyczy się bitwy, jak formacja 2 ludzi w rzędzie ma zatrzymać jazdę?

Tylko zwróc uwage że byli na otwartej przestrzeni, lepiej zrobić cieńszy mur ale mieć zabezpieczone plecy.
[Obrazek: d7354cb3418f36196b14823696064d80.jpg]
fanaticous

Piracki oficer

Licznik postów: 632

fanaticous, 08-08-2017, 23:26
(08-08-2017, 21:10)janek z napisał(a): Tylko zwróc uwage że byli na otwartej przestrzeni, lepiej zrobić cieńszy mur ale mieć zabezpieczone plecy.

Mogli chociażby skorzystać z tych wozów co z zanimi stały.  Za nimi znajduje sie jeziora/rzeka oraz wielka góra które można wykorzystać do obrony. W przypadku załamania środka, cała reszta powinna rzucić się w ucieczkę. W starożytności wojska raczej walczyły w jednej lini i starały przełamać flankę aby okrążyć wroga. Aby zabezpieczyć się przed okrążeniem można chociazby ustawić oddział za który będzie mógł wspomóc dane miejsce.
Odachi

Sogeking 2022

Licznik postów: 826

Odachi, 09-08-2017, 22:20
Jeżeli chodzi o ten wątek strategii, to żadnej strategii nie było. To był bardziej rozciągnięty konwój niż armia szykująca się do bitwy. Zostali zaskoczeni, więc zrobili szybko co uznali za najlepsze. A z resztą co tu dużo się rozwodzić nad realnością i strategią, kiedy wokół latają smoki Tongue

Nie chcę znać spojlerów, więc boję się szukać, ale jedna rzecz mnie zastanawia. Będą kościane smoki? Jak myślicie (a może już coś wiecie)?
fanaticous

Piracki oficer

Licznik postów: 632

fanaticous, 10-08-2017, 00:55
@Odachi Mimo tego było tam 2 najlepszych dowódców w całym Westeros, Jamie i ojciec Sama, jakoś ich geniusz się nie przydał. Może nie jest to idealny przykład ale w podobnej sytuacji byli Rzymianie w lesie teutoburskim. Przy okazji tej bitwy przypomniało mi się jak Jorah walczył z jakimś tam khalem chyba. Miecz dothraki/arakh został zatrzymany przez zbroje Joraha, gdyby tylko armia lannisterów sie w nią wyposażyła, bitwa mogła by wyglądać trochę inaczej.

HARD SPOILER do @Odachi na temat smoków
Spoiler

Uwaga spojler do nastepnych odcinków

W 6 episodzie, tak jak widzimy na trailerach Jon udaje się za mur. Dojdzie tam do jatki, zostaniw wysłany kruk do Danerys, że potrzebują pomocy smoków. Przyleci ona na nich(beda az 3), Viserys bedzie zacil ogniem z gory, a na pozostale wskocza ludzie + jeden wight jako niewolnik (Jon ma plan, aby ludzie uwierzyli w white walkerow muszą mieć jakiś dowód). Po tym night king zrobi włócznie z lodu i przebije nią Viserysa które spadnie do lodu. Wszyscy uciekną, ale night king podejdzie do martwego smoka i go ożywi

aswerus

Sogeking

Wiek: 34
Licznik postów: 697

aswerus, 10-08-2017, 02:00
Już to jednolite i dość fikuśne uzbrojenie, które mają w serialu wojska Lannisterów powinno kłuć w oczy purystów, a ty byś jeszcze chciał wyposażyć ich piechurów w rycerskie płytówki? Myślałem że chcesz realizmu Wink.
Odachi

Sogeking 2022

Licznik postów: 826

Odachi, 10-08-2017, 08:17
(10-08-2017, 00:55)fanaticous napisał(a): HARD SPOILER do @Odachi na temat smoków


Spoiler

No to przejebane Smile

fanaticous

Piracki oficer

Licznik postów: 632

fanaticous, 10-08-2017, 13:05
@aswerus zgodze się z Tobą. Tak swoją drogą to przejrzałem jeszcze raz tą bitwę. Zbroje lannisterów z kings landing maja tylko osoby trzymające tarczę, reszta ma to co ma. 

Ciekawe mnie ta złota kompania dla Cersei, z ostatniego odcinka wiemy, że złoto jest już bezpieczne. Kiedyś służyła ona Targaryenowi, a teraz będzie walczyć przeciwko nim? W pierwszym sezonie Viserys spytał się jej o pomoc w zdobyciu tronu, odpowiedzieli, że jest królem żebrakiem. W tym sezonie raczej ich nie zobaczymy, ale w następnym pewnie się pojawią.
Gogolius

Super świeżak

Licznik postów: 224

Gogolius, 10-08-2017, 13:58
Złota Kompania nigdy nie służyła Targaryenom. Ba, powstała po to żeby wybić ten ród. Ale to wszystko działo się w książkach, więc twórcy serialu którzy do tej pory Złotej Kompanii nie użyli, a samą fabułę wykastrowali z Młodego Gryfa i rodu Blackfyre'ów, mogą z nich zrobić sojuszników Danki. Choć zęby mogą boleć purystów książkowych, tak jak bolą, gdy trzeba patrzyć na Varysa, tłumaczącego się że zawsze był po stronie Matki Smoków (i co w serialu nawet nawet można przełknąć).
aswerus

Sogeking

Wiek: 34
Licznik postów: 697

aswerus, 10-08-2017, 14:18
O ile dobrze pamiętam z książek złota kompania przez większość swojej historii walczyła z Targaryenami więc nie powinni mieć z tym teraz problemu. Ciekaw jestem tylko po co autorzy ich wprowadzają. Raczej za późno już na przenoszenie ich wątku z książki, ale (jeśli w ogóle się pojawią bo równie dobrze znów wszystko możę skończyć się na wspomnioeniu o słynnej kompanii Big Grin) na pewno mają do odegrania jakąś ciekawszą rolę niż zwykłe mięso armatnie.

I żeby była jasność: mój poprzedni post był pisany półżartem. Raczej nie przejmuję się brakiem realizmu w kinie czy telewizji. Trudno się bawić przy serialu jednocześnie zżymając się na każdym kroku na uproszczenia i głupotki. Tym bardziej że nawet w dedykowanych programach historycznych takich pełno.

Edit
Jakimś sposobem nie zauważyłem posta Gogoliusa Smile.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź