Dobra, dawno nic nie wrzucałem

jako że pogodę mamy mocno jesienną, i towarzyszy mi raczej nastrój łóżka i ciepłej herbaty, to postanowiłem zrobić ostatnio pieguski według przepisu mojej dziewczyny. Wyszły świetnie, więc gorąco polecam. Robi się szybko i łatwo :p
tak więc będziemy potrzebować:
- 1 kostka kasi (nie, nie musicie zabijać żadnej Katarzyny i wyrywać jej kości :o)
- szklanka cukru
- 1 jajko
- 2 i 1/2 szklanki mąki
- 3 tabliczki czekolady (2 mleczne i 1 gorzka)
jak zrobić?
Czekoladę kroimy w drobną kosteczkę (najlepiej nożyczkami, bo przy krojeniu nożem czekolada kruszy się na wiórki). Niewielką część pokrojonej czekolady odkładamy, będzie pó??niej potrzebna by powtykać ją na wierzch ciasteczek.
W misce ugniatamy Kasie w cukrem. Pó??niej dodajemy jajko i znów ugniatamy. Mąkę dodajemy po szklance ugniatając ciasto cały czas. Dodając całą mąkę od razu ciężko będzie nam to wymieszać. Gdy ciasto będzie miało już jednolitą konsystencję (taką dość plastelinową) dodajemy większą część czekolady i ugniatamy ciasto by równomiernie się wymieszało z czekoladą.
Teraz z ciasta odrywamy po kawałeczku i lepimy z niego niewielkie kulki. Układamy je na blaszce piekarnikowej wyłożonej papierem do pieczenia (układamy w odstępach, ciastka nam urosną dwukrotnie, wychodzi jakoś po 4 ciastka na szerokość blachy). Ulepione kuleczki rozpłaszczamy i wtykamy w nie odłożoną wcześniej do tego celu czekoladę.
Pieczemy w temp. 180 stopni przez około 8 minut (ale radzę cały czas obserwować ciastka i sprawdzać je. Otwierajcie co jakiś czas piekarnik i jeśli ciastka będą na tyle twarde by móc je podnieść to sprawd??cie czy spód już się przyrumienił, jeśli tak, to ciastka są gotowe. Nie przejmujcie się, że wydają się trochę miękkie, szybko stwardnieją po przestygnięciu. Nie spuszczajcie ich z oczu, łatwo się przypalają.)
Powinno wyjść około 3 blachy ciastek. Najlepiej smakują na drugi dzień

SMACZNEGO!
Nie chce mi się teraz zgrywać zdjęć z aparatu, ale ciacha wyglądały identycznie jak te
http://4.bp.blogspot.com/_NVmMNqK5LKY/T ... ookies.jpg
__________________________________
[
Dodano: 2014-12-03, 06:56 ]
Przepis na moje autorskie danie (wykreowane wczoraj), czyli spaghetti z pieczonym kurczakiem w sosie serowym (dla 4 osób)
Potrzebujemy:
- makaron spaghetti wieloziarnisty (400-500g)
- kilka części pieczonego kurczaka (ja użyłem na tą porcję 2 ćwiartki i 2 udka)
- słodka śmietanka 30% około 300ml
- 100-150g tartego parmezanu
- 2 jajka
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1/2 łyżeczki tartego imbiru
- łyżeczka ulubionych ziół
- sól i pieprz do smaku
Na początek robimy sos. Do śmietanki dodajemy 2 ???ŁTKA z jajek i mieszamy. Dodajemy do tego parmezan i mieszamy tak by miało jednolitą konsystencję (nie ubijcie tego czasem :v). Części pieczonego kurczaka "dziubiemy" na kawałki (bez skóry) i podsmażamy na oleju około 2 minuty. Dodajemy na patelnie świeżo odlany, gorący makaron i mieszamy z kurczakiem. Podsmażamy minutę na malutkim ogniu. Wtedy dodajemy przygotowany wcześniej sos oraz przyprawy. Mieszamy wszystko w miarę szybko i gdy już wymieszamy to zdejmujemy z ognia.
Danie bardzo dobre, delikatne w smaku i bardzo sycące. Nawet moja bardzo wybredna dziewczyna, która patrzyła na to z niesmakiem, po spróbowaniu poprosiła o nałożenie

a oto fotka
Smacznego

)
[
Dodano: 2015-01-12, 16:13 ]
Podsyłam stronkę z ciekawymi przepisami :hyhy:
http://mojewypiekiprint.blogspot.co.uk/
Napaliłem się szczególnie na to chilli więc pewnie niedługo zdam relacje jak wyszło i czy warto