Kapitan z paradise
Licznik postów: 369
po raz kolejny ... tam jest ładnie opisane na czym MOGŁOBY polegać to wychowanie
.. po przeczytaniu takie coś wydaje mi się najbardziej prawdopodobne ... i takie wychowanie kształtowałoby tą wole, inne rodzinki D. były raczej pozbawione takiego czegoś, dlatego na przykład u Czarnobrodego takie dążenie po trupach do celu... Pierwszy oficer
Licznik postów: 1,221
ale i tak wątpię.Kapitan z paradise
Licznik postów: 369
RedHatMeg napisał(a):.
.
.
- Ale co to właściwie za wyspa, Garp? – zapytał znienacka Shanks. – To nie jest jakaś tajna baza ani obóz szkoleniowy. Na pewno nie jest to też więzienie. Więc co to za wyspa?
- Wyspa, na której kształtuje się charakter – wyjaśnił Garp, uśmiechając się.
Shanks oniemiał. Nagle wszystko stało się jasne.
- Chcesz powiedzieć, że…?
- Zaczekaj, chyba nawet to gdzieś tutaj jest.
- Co jest? – spytał Shanks.
Garp podniósł się i zaczął rozglądać po okolicznych drzewach. Skierował się w lewo i zaczął wchodzić głębiej. W końcu się zatrzymał i ręką kazał Shanksowi do siebie podejść. Zaintrygowany Rudowłosy chwycił się gałęzi i wstał. Następnie podszedł do Garpa. To, co ujrzał wprawiło go w niesamowite zdumienie. Na grubym pniu drzewa, przed którym stał wiceadmirał, wyryty był rządek czterech nazwisk, które Shanks znał bardzo dobrze: Monkey D. Garp, Monkey D. Dragon, Monkey D. Ace i Monkey D. Luffy.
- Tutaj ja, Dragon, Ace i Luffy musieliśmy kolejno walczyć o życie – wyjaśnił po chwili milczenia Garp. – Myślę, że teraz mogę ci powiedzieć, że chodziło o to, aby obudzić w sobie siłę inicjału D. Mam nadzieję, że teraz nie będziesz mi mówił, że jestem wyrodnym dziadkiem.
.
.
.
, Meg to bardzo ładnie opisała musisz sobie przeczytać cały Fik
polecam swoją drogą
Pierwszy oficer
Licznik postów: 1,221
Piracki oficer
Licznik postów: 661
BISHER napisał(a):i takie wychowanie kształtowałoby tą wole, inne rodzinki D. były raczej pozbawione takiego czegoś, dlatego na przykład u Czarnobrodego takie dążenie po trupach do celu...Nie wiem jak to było z Czarnobrodym, Rogerem, Dragonem i Saulem (nie pokazano ich dzieciństwa), ale Luffy i Ace są porządni i dążą do celu nie po trupach, bo mają właściwe wzorce. Pomijając Shanksa, to przecież Białobrody też nie jest wcale takim złym facetem, bo
w końcu chroni tę Wyspę Syren.
Cytat:Co do haki (zaraz nowy temat na to trzeba będzie zakładać )Już jest, ale jak dotąd mało osób się udziela.
Pierwszy oficer
Licznik postów: 1,221
I w sumie trafne. Faktem jest, że spora część piratów wcale nie jest zła. Po historii Ohary i obejrzeniu jak bardzo WG nie chce pozwolić aby odkryto historię Pustego Wieku można wnioskować, że to właśnie rząd jest zły 
) czy chociażby Coby.
Pirat
Licznik postów: 27
Licznik postów: N/A