Kapitan z nowego świata
Licznik postów: 430
Piracki wojownik
Licznik postów: 105
Dla mnie Starrk nic ciekawego nie pokazał.Prawie każdy espada pokazał jakiegoś ciekawego skilla to tutaj mamy wspominane wilki i broń (ofc cero tam bardziej wykręcone).Z czym do ludzi zaznaczyłem bo walka jego ni grzyba mi się nie podobała,a tym bardziej jego styl jest ...
.Długo się zastanawiałem się czy się tu wypowiadać i się odważyłem.Najwyżej ktoś mnie może obroni
Pierwszy oficer
Licznik postów: 1,155
Ginko napisał(a):To wszystko to za mało... tak cholernie wielka nieścisłość z 2nd Espadą. Jak na moje oko to Barragan pokazał o wiele ciekawszą a przede wszystkim potężniejsza moc.
Ginko napisał(a):wilki może i były fajne (kulturka) ale skoro były jedynym urozmaiceniem cero to samymi wilkami wiele nie zdziała. No i koniec szanownego espady był za szybki i za mało widowiskowy (zakładając że ten cios go zabił). Całko kształtnie Starkowi dałbym 4-. (damn Kubo, damn!)
) polegała na podzielonej duszy Starrka i Lillynette. Była to wspaniała moc, która notabene nie spotkała się z żadnym oporem ze strony przeciwników. Gdyby Kyouraku nie wkroczył ze swoimi grami to najprawdopodobniej Vizardzi by zmarli, po uwolnieniu swoich Ban Kai'ów.Dejdaaa napisał(a):Dla mnie Starrk nic ciekawego nie pokazał.Prawie każdy espada pokazał jakiegoś ciekawego skilla to tutaj mamy wspominane wilki i broń (ofc cero tam bardziej wykręcone).Z czym do ludzi zaznaczyłem bo walka jego ni grzyba mi się nie podobała,a tym bardziej jego styl jest ...
.
Kapitan z nowego świata
Licznik postów: 430
Kami napisał(a):Ginko napisał(a):wilki może i były fajne (kulturka) ale skoro były jedynym urozmaiceniem cero to samymi wilkami wiele nie zdziała. No i koniec szanownego espady był za szybki i za mało widowiskowy (zakładając że ten cios go zabił). Całko kształtnie Starkowi dałbym 4-. (damn Kubo, damn!)
Tutaj już bluzgasz młody człowieku. I to na krawędzi merytorycznej. Wilki nie były żadnymi cero, sam Starrk to zaznaczył wyraźnie. Gdyby były, to nie mogły by skrzywdzić tak potężnych postaci jak Bambo i Blond-Lowelas. Istota wilków (Los Lobos - to po hiszpańsku Wilki) polegała na podzielonej duszy Starrka i Lillynette. Była to wspaniała moc, która notabene nie spotkała się z żadnym oporem ze strony przeciwników. Gdyby Kyouraku nie wkroczył ze swoimi grami to najprawdopodobniej Vizardzi by zmarli, po uwolnieniu swoich Ban Kai'ów.
Kami napisał(a):No i w tym rzecz że ta czwórka (jakże potężna w Twoim mniemaniu) również nie pokazała nic ciekawego. Nie wiem dlaczego uważasz że Love i Rose to najsilniejsza dwójka vizardów (jak dal mnie Kensie i Hirako są bardziej pro). Żaden z kapitanów/ex-kapitanów nie odpalił swojego bankai. Maski poszły w ruch chyba tylko jeden raz (i to bodajże jedna maska). Natomiast Barragan walczył z porucznikiem korpusu Kidou (to chyba wyższe stanowisko niż kapitan) i Soi Fon która przynajmniej odpaliła bankai, które zapewne zmiotło by nie jednego a 2nd espada przeżył aż dwa uderzenia. Poza tym, kidou się starzeje analogicznie można przyjąć że cero również (i to i to jest wytworem reiatsu), nie wiem co by było z tymi wilkami. Być moze to był ten czynnik który postawił Starka wyżej niż Barragana.Ginko napisał(a):To wszystko to za mało... tak cholernie wielka nieścisłość z 2nd Espadą. Jak na moje oko to Barragan pokazał o wiele ciekawszą a przede wszystkim potężniejsza moc.
Bzdura, głupota a na deser bezsens.
Zobaczmy z kim walczył Starrk: 2 najsilniejszych Vizardów i Kapitanów. A z kim Barragan..? Jeden Hachi..? I mała Soi Fon pod koniec? Moc drugiego była właśnie tym, przez co poległ.
Kapitan z nowego świata
Licznik postów: 430
lunatik napisał(a):Ale korpus Kidou > Gotei 13, analogicznie porucznik korpusu > kapitan gotei (oczywiście jeżeli faktycznie KK jest wyżej postawiony, a czego pewny nie jestem).Cytat: Natomiast Barragan walczył z porucznikiem korpusu Kidou (to chyba wyższe stanowisko niż kapitan)Akurat porucznik (przynajmniej w polsce) jest o stopień niżej od kapitana.
Król piratów
Licznik postów: 3,505
Ginko napisał(a):unatik napisał/a:Stanowisko Hachiego to vicekapitan. Kapitanem Korpusu Kidou był Tessai.
Cytat:
Natomiast Barragan walczył z porucznikiem korpusu Kidou (to chyba wyższe stanowisko niż kapitan)
Akurat porucznik (przynajmniej w polsce) jest o stopień niżej od kapitana.
Ale korpus Kidou > Gotei 13, analogicznie porucznik korpusu > kapitan gotei (oczywiście jeżeli faktycznie KK jest wyżej postawiony, a czego pewny nie jestem).
Ginko napisał(a):[ Dodano: 2009-11-05, 07:44 ]Zgadzam sie z tobą Ginko.
Kami napisał/a:
Ginko napisał/a:
To wszystko to za mało... tak cholernie wielka nieścisłość z 2nd Espadą. Jak na moje oko to Barragan pokazał o wiele ciekawszą a przede wszystkim potężniejsza moc.
Bzdura, głupota a na deser bezsens.
Zobaczmy z kim walczył Starrk: 2 najsilniejszych Vizardów i Kapitanów. A z kim Barragan..? Jeden Hachi..? I mała Soi Fon pod koniec? Moc drugiego była właśnie tym, przez co poległ.
No i w tym rzecz że ta czwórka (jakże potężna w Twoim mniemaniu) również nie pokazała nic ciekawego. Nie wiem dlaczego uważasz że Love i Rose to najsilniejsza dwójka vizardów (jak dal mnie Kensie i Hirako są bardziej pro). Żaden z kapitanów/ex-kapitanów nie odpalił swojego bankai. Maski poszły w ruch chyba tylko jeden raz (i to bodajże jedna maska). Natomiast Barragan walczył z porucznikiem korpusu Kidou (to chyba wyższe stanowisko niż kapitan) i Soi Fon która przynajmniej odpaliła bankai, które zapewne zmiotło by nie jednego a 2nd espada przeżył aż dwa uderzenia. Poza tym, kidou się starzeje analogicznie można przyjąć że cero również (i to i to jest wytworem reiatsu), nie wiem co by było z tymi wilkami. Być moze to był ten czynnik który postawił Starka wyżej niż Barragana.
Kapitan z nowego świata
Licznik postów: 430
BlackKuma napisał(a):Ginko napisał/a:Wiem że jest vice, dlatego napisałem porucznik ;pp. Poza tym to bzdura z tym stanowiskiem. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić zeby Hyori wyjechała nam z takim koksem jak Kidou #99 poziomu, chce tutaj podkreślić te taka demoniczna magie (powyżej poziomu 90) została opanowana tylko przez bardzo elitarnych shingami. Analogicznie, stanowisko stanowisku nierówne.
unatik napisał/a:
Cytat:
Natomiast Barragan walczył z porucznikiem korpusu Kidou (to chyba wyższe stanowisko niż kapitan)
Akurat porucznik (przynajmniej w polsce) jest o stopień niżej od kapitana.
Ale korpus Kidou > Gotei 13, analogicznie porucznik korpusu > kapitan gotei (oczywiście jeżeli faktycznie KK jest wyżej postawiony, a czego pewny nie jestem).
Stanowisko Hachiego to vicekapitan. Kapitanem Korpusu Kidou był Tessai.
Stanowisko Hachiego można porównać do Hyori.
Pierwszy oficer
Licznik postów: 1,155
Ginko napisał(a):Nadal popieram teorie "porucznik korpusu > kapitan gotei".
BlackKuma napisał(a):Stark to zajebista postać, ale Kubo nie wykorzystał jego potencjału, a wręcz moim zdaniem skrzywdził i zmarnował. Zapowiadało się świetnie, a wyszło przeciętnie:/
.
Legendarny pierwszy oficer
Licznik postów: 1,442
Pirat
Licznik postów: 38
liczę na to że wróci tak jak Habiel i pokaże nowe zaje***e moce :]