Koronawirus i wszystko co z nim związane.
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Nombre de Dios

Kapitan z nowego świata

Wiek: 32
Licznik postów: 454

Nombre de Dios, 18-04-2020, 00:50
(17-04-2020, 22:30)CCORD napisał(a): Odkopuję.
A wy już macie maseczki?
Dzisiaj pierwszy raz wyszedłem do sklepu w maseczce, bo przez ostatnie dni pracowałem z domu i zamawiałem sobie  jedzenie. Miałem taki zaduch, że gdyby to było lato, to pewnie sporo zdrowych osób, zwłaszcza starszych mogłoby mieć omdlenia. Jak dla mnie to jest obecnie idiotyczny pomysł z tymi maseczkami, bo jest 14-dniowa kwarantanna i jeśli ktoś jest chory lub wraca z zagranicy to numer 19 wyjdzie podczas jego pobytu w domu. Tak czy inaczej ilość osób, która umiera na koronawirusa jest bardzo mała.
Dane na dzisiaj z interii: Zakażeni: 8379 (dzisiaj: 461). Zgony: 332 (18). Wyzdrowiało: 866 Wrzućcie sobie w kalkulator ile wychodzi jak podzielicie 332 przez liczbę 38 mln Polaków. Jasne, że gdyby nie było takiej kwarantanny to więcej osób mogłoby umrzeć, ale jednocześnie więcej osób mogłoby zginąć w jakiś inny sposób np wypadki na drodze itp, więc pozostawiam to do Waszej oceny.
niudeb

Król Piratów

Licznik postów: 4,474
Miejscowość: Isola

niudeb, 18-04-2020, 01:33
(18-04-2020, 00:50)Nombre de Dios napisał(a): Tak czy inaczej ilość osób, która umiera na koronawirusa jest bardzo mała.
 
(18-04-2020, 00:50)Nombre de Dios napisał(a): Jasne, że gdyby nie było takiej kwarantanny to więcej osób mogłoby umrzeć, ale jednocześnie więcej osób mogłoby zginąć w jakiś inny sposób np wypadki na drodze itp, więc pozostawiam to do Waszej oceny.

Wtf,  wgl. co to w ogole za  podejscie ?   22 756 Wlochow  zmarlo z powodu wirusa w ciagu tych 3 miesiecy ?  Przelicz sobie to na cokolwiek...

No niepowazne podejscie do tematu, zycie to zycie.   Nie przeliczajmy tego na liczby ani nie bagatelizujmy.
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]


Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
Nombre de Dios

Kapitan z nowego świata

Wiek: 32
Licznik postów: 454

Nombre de Dios, 18-04-2020, 03:30
(18-04-2020, 01:33)niudeb napisał(a): Wtf,  wgl. co to w ogole za  podejscie ?   22 756 Wlochow  zmarlo z powodu wirusa w ciagu tych 3 miesiecy ?  Przelicz sobie to na cokolwiek...

No niepowazne podejscie do tematu, zycie to zycie.   Nie przeliczajmy tego na liczby ani nie bagatelizujmy.
+ 0Cytowanie (zaznaczony fragment) Zgłoś
Zrobię/zrobiłem troche off top, więc proszę moderatorów, o przeniesienie dyskusji w odpowiedni temat, lub stworzenie nowego jeśli takiego nie ma.
Wiem, że narażam się na sporą falę hejtu, ale 22 tys zgonów w skali 60 mln obywateli Włoch, to jest liczba którą należy powstrzymać w większym rozprzestrzenianiu, ale w dłuższej perspektywie czasu należy izolować chorych, a nie zabijać firmy przez idiotyczne zakazy. Jeśli większość Twojej rodziny pracuje tak jak ja z domu i ich pensja jest taka sama jak przed epidemią, to bardzo spoko, możemy sobie ćwiczyć przed ekranem, uczyć się języków itp, ale jest też całkiem sporo osób, które mega stracą finansowo (już straciły) na tej epidemii przez obniżki pensji lub utraty firm i wydaje się mi trochę nie fair wobec nich, żeby nachalnie (nie mówię o Twoim wpisie, tylko ogólnie) promować walkę z koronawirusem. Szczerze mówiąc reakcja rządu jest przesadzona i spowodowana zbliżającymi się wyborami, ale prawie każda partia w przypadku wyborów podejmowałaby prawdopodonie podobne działania.  W moim odczuciu w przypadku Polski powinni na 2 tygodnie wprowadzić okres przygotowania dla ludzi, żeby byli w stanie kupić jedzenie na 2-3 tygodnie, a potem kwarantanna  na 2-3 tygodnie dla wszystkich i później po wszystkim wracamy do stanu normalnego w skali Polski. Jeśli ktoś wraca z innego kraju to obowiązkowa kwarantanna na 2 tygodnie w hotelu, na własny koszt i wyznaczonym przez państwo, oddzielonym od zwykłych rezerwowań, żeby ktoś nie mógł się zarazić. Część biznesów na pewno nie mogłaby być włączona do tego programu, ale jednak mogłaby wrócić w przeciągu miesiąca (np zawody z dużym ryzykiem rozprzestrzeniana "19" jak fryzjer itp), zamiast pół roku lub więcej, bo na to zapowiada się obecnie. Główny problem w takim rozwiązaniu to transport zagraniczny, ale można przeznaczyć testy dla kierowców, zamiast dla obecnie chorych, którzy wtedy będą zdrowi i jakoś (ściśle) starać się, żeby byli izolowani np przez dużo większe pensje na zachętę, zamiast powrotu do rodzin i ponownego wyjazdu, bo obecnie Ci ludzie nie mają w ogóle izolacji i potencjalnie mogą roznosić koronawirus.
niudeb

Król Piratów

Licznik postów: 4,474
Miejscowość: Isola

niudeb, 18-04-2020, 08:56
(18-04-2020, 03:30)Nombre de Dios napisał(a): Wiem, że narażam się na sporą falę hejtu.

Wlasciwie to w pierwszym poscie uwazam, ze bardzoe naraziles sie na fale hejtow ( przynajmniej mojej fali hejtow Tongue ). bo to takie glupie gadanie, ktore skojarzylo mi sie z korwinami i innymi podobnymi: " zgineli ? no i co tego, mogli zginac rownie dorbze w wypadku"  Czy tez  "rownie dobrze byli zginac w wyniku innej choroby za kilka miesiec, bo starzy ludzie itp. itd. kto by sie przejmowal jakimis staruchami"   W sumie to nawet i nie tacy starzy ludzie maja z tymi problem, Już troche 50-latkow zmarlo z powodu wirusa, widocznie wirus nie jest zagrozeniem tylko dla naszych dziadkow, ale i dla rodzicow. NAwet 46-letni fizjoperauta zmarl przez to. ( a fizjoterapeuci jak fizjoterapeuci, musza dbac o siebie). 


A tutaj nie widze zadnego powodu do hejtowania. Rozumiem ten punkt widzenia Tongue , fajne rozppisany


Posuniecią rządu?  Nie mam nic do masek, ale mam wrazenie, ze oni sami nie wiedza, co robia. Nawet Minister mowi, ze maski sa smieszne nie potrzeba, a potem mowi, ze musimy nosic.  Najpierw zamykamy lasy, a potem jednak nie, dobra lasy sa okej, mozemy otworzyc.
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]


Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 18-04-2020, 13:29
Nie do końca pasuje to do tematu o gospodarce (częściowo tak), a może do tego ktoś jeszcze chciałby się wypowiedzieć, dlatego tak wygląda ten temat, a nie inaczej Tongue
W każdym razie, tutaj przenoszę posty z tematu o fotkach.
 
Gri

Król piratów

Licznik postów: 3,570

Gri, 18-04-2020, 18:07
Imo z tymi maskami to na początku mówili że nie są potrzebne, że to bez sensu itd. żeby ludzie nie wykupili masowo i zostały tam, gdzie są najbardziej przydatne (szpitale). A teraz każą nosić i wysyłają przez to sprzeczne sygnały. Ale to tak sobie tylko kombinuję.
W całkowitym oderwaniu od całokształtu, noszenie maseczek jest spoko. Chodzi bardziej o to, by chory nie zarażał innych, bo rozprzestrzenienie się kaszlnięcia/kichnięcia jest znacznie mniejsze gdy ma się maskę. 

Natomiast jeśli chodzi o całą reakcję rządu to również nie jestem zadowolony. O ile w jakimś stopniu jestem w stanie zrozumieć początkową reakcję i początkowy chaos, tak teraz coraz bardziej boli działanie na zasadzie "coś róbmy, ale nie ważne jak i czy to ma sens".
Sam byłem na kwarantannie z powodu powrotu z zagranicy i wiem jakie to było dziurawe. O ile samo odbywanie kwarantanny jest dość konkretnie kontrolowane, to np. po przejechaniu granicy miałem cały dzień na powrót do domu, mogąc używać środki transportu publicznego.
W domu byłem z żoną i o ile teraz już chyba kontrolują też osoby mieszkające z tym odbywającym kwarantannę, to podczas mojej nie kontrolowali w ogóle mojej żony. Siedzieliśmy posłusznie oboje w mieszkaniu, ale równie dobrze żona mogła wychodzić codziennie.

Utrata dochodu przez wielu ludzi odbije się mocno i będzie to przez nieefektywne wprowadzanie tych ograniczeń.

I tak swoją drogą, trochę nie rozumiem jak kraje (nie tylko Polska) mogły być aż tak nieprzygotowane. Przecież scenariusz na wypadek epidemii powinien być już dawno przygotowany. Nawet jeśli go nie było wcześniej, to w momencie pojawienia się wirusa w Chinach powinien zostać opracowany.
Wtedy w momencie gdy wirus pojawił się w Polsce/Europie od razu, w ciągu doby lub dwóch powinien wejść w życie konkretny plan. Te szpitale zajmują się chorymi z epidemii, te nie, te hotele przekształcamy na miejsce odbywania kwarantanny lub dodatkowe szpitale itd. Wprowadzamy ograniczenia do środków transportu publicznego, rozsyłamy maseczki, zamykamy granice itd. A tak to u nas (i w sporej części krajów) scenariusze i ograniczenia wprowadzano na bieżąco i byle jak.
Trochę to lipa i przez to teraz to potrwa dłużej niż powinno i ze znacznie gorszymi skutkami.
A tak to musimy izolować wszystkich, zamiast chorych lub ludzi o podwyższonym ryzyku. Dopiero pewnie za tydzień-dwa dojdziemy do stanu jaki powinniśmy mieć przygotowany i wprowadzony od razu.
To jest trochę zatrważające, że znaczna część świata nie była na to przygotowana, ja nie rozumiem co te rządy wtedy robiły.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź