Imperator
Licznik postów: 2,290
Pirat
Licznik postów: 44
xaton napisał(a):Nikt z słomiaków nie mógł uniknąć tych duszkówRaczej nie próbowali... przynajmniej niektórzy.
Pierwszy oficer
Licznik postów: 956
Evendell napisał(a):Chyba, że Perona nie stanęłaby do walki w swym ciele, tylko w swej postaci astralnej. Wtedy to Kalifa leży, obojętnie jaka szybka by nie była.A skąd ta pewność, że Perona będzie wiedziała wszystko o swojej przeciwniczce, a Kalifa wręcz przeciwnie, czyli nic?
Joy Boy
Licznik postów: 5,384
Licznik postów: N/A
Pierwszy oficer
Licznik postów: 956
Evendell napisał(a):Tu jest po prostu gdybanie. Bo gdyby Perona wyskoczyłaby od razu w swej postaci astralnej - KAlifa przegrywa. Zauważ, że jeżeli czegoś nie jest pewna, to od razu wskakuje w swoje drugie "ja". To samo było po "przylocie" Zoro. Nie poszła sprawdzić co to było w normalnym ciele.Równie dobrze nie wiemy w jakich warunkach rozegra się ta walka, bo jeśli będzie to wyglądało mniej więcej tak, że Kalifa wyjdzie przed zamek Perony i krzyknie "Perona, wyzywam cie na 1v1", to na pewno wyjdzie w postaci astralnej, chyba, że ją zlekceważy.
Pirat
Licznik postów: 44
Evendell napisał(a):Chyba nie sądzisz, że Perona wyleciałaby ze swego ciała na otwartym terenie tak, by Kalifa je spokojnie widziała ? Prędzej szukałaby kryjówki dla niego, a potem dopiero opuściła je.Nie zdążyła by znaleźć takiej kryjówki... I od razu odpieram argument o tym, że by sobie ją przygotowała. Jeśli już mamy rozstrzygać jakąś walkę, to niech będą one w neutralnym terenie, bez przygotowania itd. Czyli, obie są w zasięgu swojego wzroku z zamiarem walki. Perona nie ma szans na wyjście z ciała tak, by jej ciało nie zostało zmasakrowane...