Beats of Freedom - Zew wolności
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
czarna

Super świeżak

Licznik postów: 235

czarna, 26-03-2010, 21:08
reżyseria Leszek Gnoiński , Wojciech Słota scenariusz Leszek Gnoiński , Wojciech Słota. Rok produkcji 2009, premiera : 12 marca 2010

Film dokumentalny, muzyczny. Wróciłam z kina zafascynowana tą produkcją. W skali 1-10 daję 10. Co prawda, nie każdy lubi muzykę tamtych lat. Lecz warto obejrzeć film chociażby ze względów takich - by zrozumieć jak to wszystko działało. W filmie można zobaczyć wiele 'osobistości' polskiej sceny muzycznej lat 70-80, usłyszeć ich muzykę, ujrzeć urywki, na których zarejestrowana jest historia.

Ja, która od zawsze lubiłam muzykę tamtych lat, zostałam mile zaskoczona. Na projekcji oprócz mnie były tylko 4 osoby. Wszystkie starsze ode mnie. Wychodząc z kina starszy pan podszedł do mnie i mówi - tak było, drogie dziecko. Patrzyłam na Niego jak na łącznika. Miałam ochotę spytać, czy coś pominęli - jednak Jego mina mówiła sama za siebie.

Polecam każdemu. Młodemu, Starszemu. Nawet jeżeli nie słuchasz takiej muzyki warto wiedzieć. Wiedzieć jaki był mechanizm. Jak gitarą walczyli nasi rodzice, dziadkowie.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź