Sogeking 2024
Licznik postów: 3,649
(09-09-2022, 21:40)Pajmon napisał(a): Nie gra mi to kompletnie, bo w sumie stawia w wątpliwość sens istnienia marynarki w obecnej formie. Mogą narypać armię robotów o poziomie niemal admiralskim, więc po co utrzymywać słabe mięso armatnie?
Pan Ciemności
Licznik postów: 5,839

Jak tak teraz patrze to ta mini Hancock na jednym z wcześniejszych kadrów też ma skrzydła, ale chyba bardziej w stylu mieszkańców podniebnej wyspy
![[Obrazek: iobHPCx.png]](https://i.imgur.com/iobHPCx.png)
![[Obrazek: 5nTiNXk.png]](https://i.imgur.com/5nTiNXk.png)
![[Obrazek: UAMELnu.png]](https://i.imgur.com/UAMELnu.png)
![[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]](https://static01.nyt.com/images/2016/08/05/us/05onfire1_xp/05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg)
Gorosei
Wiek: 31
Licznik postów: 4,614
Cytat:A teraz do rzeczy.Lunarianie posiadają jeszcze jedną ważną cechę być może nawet najważniejszą w przypadku tworzenia Serafinów. Pacyfiści na bazie Kumy dla całkiem silnego pirata były łatwe do zniszczenia, wystarczy zobaczyć co robiło z nimi Monster Trio po przeskoku nawet specjalnie się nie starając. Lunarianie posiadają naturalną ogromną wytrzymałość. Zoro żeby pokonać Kinga musiał znaleźć jego słabość mimo, że potrafił używać infuzji aka ACoC. Na ten moment wygląda to tak, że główną bazą Serafinów jest DNA Lunarian które jest łączone z tym potężnych piratów. Biorąc też pod uwagę, że nie tylko Caesar pracował nad sztucznymi owocami, a również Vegapunk, też jeszcze kwestia "gigantyzacji"... Chibi Hancock i Chibi Mihawk to dopiero początek, serafiny stworzone na bazie: Rogera, WB czy Rocksa to imo kwestia czasu, taki serafin Białobrodego ze sztucznie wytworzonym wstrząs-wstrząsowocem, moze być grubo.
Atak Marynarki na wyspę Amazonek już jest fajnie, ale do tego dochodzi Czarnobrody.
Starcie szefów niezłe. Wszyscy skamieniali od mocy Hancock, ale Marshal zachował zimną krew i do niej dopadł. Poradził też sobie z pacyfistą.
No właśnie pacyfiści jak to "roboty" są odporne na moc Cesarzowej Piratów, ale zanosi się na to, że bazą ich biologicznej części są przedstawiciele rzadkich ras. Co za tym idzie posiadają prawdopodobnie ich cechy. O Lunarianach wiemy, że potrafią latać i kontrolują ogień, zatem istnieje spore prawdopodobieństwo, że także Amazonki mają jakieś moce rasowe, o których dopiero się dowiemy.
W końcu Ryboludy mają możliwość oddychania pod wodą i jej kontrolę (choć karate akurat mogą też opanować inne rasy), a Minkowie mają elektryczność i formę Sulongów.
Cytat:Bardzo podobało mi się wejście Rayleigh, który nadal w pirackim uniwersum odgrywa ważną rolę, o czym świadczy dogadanie się z Marynarką i Czarnobrodym.Odbyło się tutaj trochę to o czym mówił choćby Białobrody w swoim kontekście oraz Garpa. Reputacja potrafi nadal zrobic robotę. Czarnobrody to kalkulant więc niebędzie niepotrzebnie ryzykował, czy jest tchórzem? Być może ale przede wszystkim robi tak, żeby mieć przewagę nad innymi tutaj najwyraźniej stracił kontrole sytuację i odpuścił, przy dużym udziale Rayleigha...
Zabrzmiało to tak jakby tamci się przestraszyli reputacji prawej ręki byłego Króla Piratów, ale może miał także jakieś sensowne argumenty przetargowe.
W końcu przeprosił Hancock za spóźnienie, więc mógł załatwiać jakieś sprawy.
Ogółem cieszy także fakt, że Oda pamięta o starych postaciach w tym także Cobym i Helmeppo.
Cytat:Co do ojcostwa Raya wobec Hancock, to mam pewne wątpliwości. Shakky i Ray nie wykazywali nigdy cech romantycznych. Traktowali się raczej jak starzy kompani, a nie jak mąż i żona, więc nie zdziwiłbym się, gdyby biologicznym ojcem Hancock był ktoś inny np. Scopper Gaban, podczas gdy Ray mógłby po prostu wejść w role ojca jako opiekuna.Może nie do końca się zachowują jak mąż i żona, faktem jednak jest, że tym mężem i żoną są
I pewnie mieli wystarczająco czasu żeby skonsumować małżeństwo 
Cytat:Scopper może być także ojcem pozostałych sióstr Gorgon, ale niewykluczone wtedy, że każda z nich ma inną matkę.Myślę, że Oda nie bawiłby się w takie zawiłości... No i Scopper musiałby się pierw pojawić w głównej fabule.
Cytat:Zastanawiające jest, co się stało z Cobym, czy został przehandlowany do załogi Czarnego jako zakładnik?Łatwy sposób na wciągnięcie go w akcję. Ze względu na Rocky Port, Coby może być sporo warty. Czarny mógł go zabrać żeby uzyskać nagrodę od Gildii Krzyża. Natomiast znając Odę nim to zrobi rozpocznie się konflikt Słomkowych z Teachem, a Coby w ten sposób zostanie włączony do fabuły. Nadal nie wiemy kim jest 10 tytaniczny kapitan, jeżeli byłby to np. Morgan idealna historia dla Cobyego i Helmeppo którzy mają niewyjaśnione sprawy z byłym marynarzem jeszcze z czasów historyjki okładkowej. Wtedy Załoga Słomkowych + Coby czy tam Coby i Helmeppo kontra załoga Czarnobrodego (jak trochę odbicie sytuacji Roger i Garp vs Rocksy). Różowy po takiej akcji spokojnie mógłby w końcu awansować na wiceadmirała. Nad Kuzanem też wiszą trochę flagi śmierci więc kto wie czy przy okazji nie zgarnąłby owocu
W teorii jest tam też inny członek SWORD, czyli Kuzan, więc może się nim zaopiekuje?

Cytat:Upadają też teorie osób, które spekulowały, że Czarnobrody nie potrafi używać haki - cieszy mnie to niezmiernie, bo nie podobałoby mi się takie rozwiązanieUpadły już dawno, w Vivre Card Databook został potwierdzony jako użytkownik dominacji koloru zbrojmistrza oraz obserwatora.
![[Obrazek: v19QS9s.gif]](https://i.imgur.com/v19QS9s.gif)
Gorosei
Wiek: 31
Licznik postów: 4,614
(09-09-2022, 23:34)ARRRGH napisał(a):Myślę, że na MF Vegapunk miał wystarczająco materiału żeby zrobić z tego nawet całą załogę Białobrodego(09-09-2022, 21:40)Pajmon napisał(a): Nie gra mi to kompletnie, bo w sumie stawia w wątpliwość sens istnienia marynarki w obecnej formie. Mogą narypać armię robotów o poziomie niemal admiralskim, więc po co utrzymywać słabe mięso armatnie?
Wszystko zależy od tego, na jakiej zasadzie są tworzeni. Skoro to niejako kopie byłych Shichibukai, to wszystko wskazuje na to, że jest ich raptem 7. Nie chcę krytykować, nim zostanie to wyjaśnione, ale też jakoś średnio mi leży opcja, że to małe kopie byłych Shichi. No ale manga zmierza ku końcowi, więc raczej się nastawiam na obniżkę lotów i mniej oryginalne pomysły.
Jest stosunkowo mało prawdopodobne, że skończy się tylko na Królewskich wojownikach mórz. Jeszcze jak Moriah dołączył do Teacha i zacznie się bawić w grobach to w ostatecznej wojnie możemy mieć niezłą noc z trupami.
![[Obrazek: v19QS9s.gif]](https://i.imgur.com/v19QS9s.gif)
Pan Ciemności
Licznik postów: 5,839
(10-09-2022, 10:35)Dejo napisał(a): Pacyfiści na bazie Kumy dla całkiem silnego pirata były łatwe do zniszczeniaAle to było chyba coś innego. Kuma był tylko wzorem, a pozostali byli po prostu robotami wyglądającymi jak on. Ci nowi za to wydają się być żywymi organizmami (z modyfikacjami coś jak androidy z DBZ) wyhodowani w takich komorach:
![[Obrazek: fda05381c0214de88e4628df9409cf8e.jpg]](https://i.pinimg.com/736x/fd/a0/53/fda05381c0214de88e4628df9409cf8e.jpg)
![[Obrazek: maxresdefault.jpg]](https://i.ytimg.com/vi/zrg_1-VGNG8/maxresdefault.jpg)
(10-09-2022, 10:35)Dejo napisał(a): Na ten moment wygląda to tak, że główną bazą Serafinów jest DNA Lunarian które jest łączone z tym potężnych piratów.Słuszna uwaga.
(10-09-2022, 10:35)Dejo napisał(a): serafiny stworzone na bazie: Rogera, WB czy Rocksa to imo kwestia czasu, taki serafin Białobrodego ze sztucznie wytworzonym wstrząs-wstrząsowocem, moze być grubo.Jaram się

(10-09-2022, 10:35)Dejo napisał(a): Też ciekawe dlaczego wersje dziecięce, czy Serafiny mogą dojrzewać a co za tym idzie jeszcze rozwijać swoje umiejętności co za tym idzie może nawet przewyższyć oryginał czy może jest to ruch z wyrachowania, na zasadzie "dziecko jest niepozorne" więc będzie efekt zaskoczenia na wrogu.Biorąc pod uwagę jak potężni są, to efekt zaskoczenia nie jest raczej jakiś potężny. Grube ryby już będą wiedziały jak wyglądają pacyfiści, a na słabeuszy efekt zaskoczenia nie będzie potrzebny. On był korzystny przy Sugar, bo sama w sobie była dość słaba, a jej moc wymagała spełnienia konkretnych warunków.
(10-09-2022, 10:35)Dejo napisał(a): Coby przynajmniej miał kilka kwestii dialogowych, gorzej z Helmeppo który w sumie zabłysnął tylko jako kamień. Też pojawił się Wiceadmirał Yamakaji który brał udział w ataku floty na EL.Ale Helmeppo zawsze był takim randomem z tła, więc jego skamieniała wersja i tak jest ukłonem w stronę czytelników, którzy go pamiętają.
(10-09-2022, 10:35)Dejo napisał(a): faktem jednak jest, że tym mężem i żoną sąNie miałem pojęcia :o
(10-09-2022, 10:35)Dejo napisał(a): Myślę, że Oda nie bawiłby się w takie zawiłościPewnie masz rację.
(10-09-2022, 10:35)Dejo napisał(a): Nadal nie wiemy kim jest 10 tytaniczny kapitan, jeżeli byłby to np. Morgan idealna historia dla Cobyego i Helmeppo którzy mają niewyjaśnione sprawy z byłym marynarzem jeszcze z czasów historyjki okładkowej.Morgan raczej nie. Niby uciekł Marynarce i jest gdzieś szansa na jego wątek, ale jednak był to jeden z początkowych przeciwników o raczej małym potencjale.
(10-09-2022, 10:38)Dejo napisał(a): Jeszcze jak Moriah dołączył do Teacha i zacznie się bawić w grobach to w ostatecznej wojnie możemy mieć niezłą noc z trupami.Brzmi fajnie, aczkolwiek Odzie się chyba nie podobały Edo Tensei z Naruto :p
(10-09-2022, 11:18)Lyon napisał(a): Myslicie, ze bedzie serafin buggiego?Byłoby spoko xD
Taki troll do kwadratu...:p
![[Obrazek: UAMELnu.png]](https://i.imgur.com/UAMELnu.png)
![[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]](https://static01.nyt.com/images/2016/08/05/us/05onfire1_xp/05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg)
Gorosei
Wiek: 31
Licznik postów: 4,614
Cytat:Ale to było chyba coś innego. Kuma był tylko wzorem, a pozostali byli po prostu robotami wyglądającymi jak on. Ci nowi za to wydają się być żywymi organizmami (z modyfikacjami coś jak androidy z DBZ) wyhodowani w takich komorach:Do dokładnie tutaj prawdopodobnie mamy do czynienia z pacyfistą który w jakiś 80% jest organiczny. Mimo wszystko nadal posiadają instalacje poprzedniej wersji jak lasery Kizaru i pewnie inne bajery. Tutaj bardziej zwracałem uwagę, że mimo trwałości pacyfistów na bazie Kumy, bo mimo wszystko materiał z którego były stworzone był dosyć wytrzymały, to jednak DNA Lunarian i ich naturalna wytrzymałość wyniosła to na zupełnie nowy level.
Cytat:Nie miałem pojęcia :oBo w mandze czy anime to nie zostało tak "wprost" powiedziane, kwestię językowe więc nie będę ich podejmować, tutaj @Książę Cavendish prędzej by to naświetlił jak należy. Zaś później było to już wprost uregulowane w Vivre Card Databook.
To zmienia postać rzeczy, aczkolwiek w ogóle nie kojarzę, że to było wspominane w anime tudzież mandze
Cytat:Morgan raczej nie. Niby uciekł Marynarce i jest gdzieś szansa na jego wątek, ale jednak był to jeden z początkowych przeciwników o raczej małym potencjale.Z Ginem mam ten problem, że jemu zostało teoretycznie kilkanaście czy tam kilkadziesiąt godzin życia, (wiem to one piece xD) więc musiałby dosyć szybko znaleźć i zjeść diabelski owoc który uratowałby go przed śmiercią. Ja ten tekst Gina o spotkaniu na Grand Line raczej traktuje jako taką ucieczkę od słowa żegnajcie. Co się zaś tyczy Morgana wychodze trochę z założenie, że jeżeli nie pojawi się teraz to pewnie Oda da sobie kompletnie spokój z nim (istnieje też szansa, ze może być zwykłym podwładnym/sojusznikiem jak Różowobrody czy Kuzan). Z tego co ludzie proponują fajna wydaje mi sie propozycja Enela tylko do niego nie do końca pasuje podleganie komuś ze względu na Ego.
Już prędzej spodziewałbym się tutaj Gina - też ciekawe, czy Oda w ogóle o nim pamięta. Wcześniej podążał za Kriegiem, więc prawdopodobnie nie stanowiłoby dla niego problemu dołączenie do kogoś takiego jak Czarnobrody.
Też wydaje mi się, że to coraz bardziej zmierza do starcia Flota Słomkowego kapelusza kontra Flota Czarnobrodego a nie małego starcia załóg. Wojna totalna jak na wyspie demonów z tą różnicą, że Luffy nie będzie otoczony sojusznikami, a armią ludzi pływających pod jego banderą, udowadniając jeszcze bardziej, że jest już piratem tego kalibru co BM czy Kaidou. Cytat:Myslicie, ze bedzie serafin buggiego?A najlepszy w tym jest fakt, że taki Serafin na 100 procent będzie znacznie silniejszy od oryginału xD Dlatego tym bardziej nie mogę się doczekać jego debiutu
Taki troll do kwadratu...:p
![[Obrazek: v19QS9s.gif]](https://i.imgur.com/v19QS9s.gif)
Pan Ciemności
Licznik postów: 5,839
(10-09-2022, 20:45)Pajmon napisał(a): @Mordoc a Gloriosa nie była jeszcze wcześniej przed Shaky? Czy czasem poprzedniczka Hancock nie umarła z miłości?Nie pamiętam właśnie. Jak googlałem Gloriosę, żeby się upewnić przed dodaniem posta, to natrafiłem na słowo "former" i po prostu zinterpretowałem to sobie jako "poprzedni", ale może faktycznie była jeszcze wcześniej.
![[Obrazek: UAMELnu.png]](https://i.imgur.com/UAMELnu.png)
![[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]](https://static01.nyt.com/images/2016/08/05/us/05onfire1_xp/05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg)
Kapitan z nowego świata
Licznik postów: 509
(11-09-2022, 00:49)Mordoc napisał(a): Nie pamiętam właśnie. Jak googlałem Gloriosę, żeby się upewnić przed dodaniem posta, to natrafiłem na słowo "former" i po prostu zinterpretowałem to sobie jako "poprzedni", ale może faktycznie była jeszcze wcześniej.
(10-09-2022, 15:22)Dejo napisał(a): Myslicie, ze bedzie serafin buggiego?
Taki troll do kwadratu...:p
Rekrut
Licznik postów: 25
Piracki wojownik
Licznik postów: 104
Cytat:Prawdę mówiąc, wraz z rozwojem fabuły to wpasowanie siedmiu wojowników mórz w jakąś Wielką Trójkę na równi z Marynarką i Imperatorami zalatuje kiczem. Z "pierwszych" Shichibukai najwyżej Mihawk, Hancock i Doflamingo reprezentowało(uje) wysoki poziom, potem mamy Jinbe, potem w sumie Crocodile, który dał się załatwić nowicjuszowi i boomer Moria, który lata świetności ma już za sobą. Jest też Kuma, którego nigdzie tak właściwie nie mogę umieścić, bo nic o nim nie wiadomo.Zgadzam się, z poprzednich shichiubukai właśnie jedynie nawet Mihawka bym zaliczył to topki wśród piratow, bo Dolflamingo to najwyżej poziom średniego oficera, ciężko ocenić Hancock i Kume, ale skoro zrobili z niego zwykłego niewolnika to nie ma aż takiej mocy, do tego cienias Moria i Crocodlie który przegrał z Luffym bez gearów i haki.