Heroes of Might and Magic (wszystkie części)
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Lejdis

Piracki wojownik

Licznik postów: 148

Lejdis, 13-11-2011, 15:04
Na pewno większość z was słyszała o tej grze. Mamy w niej świat baśniowy, gdzie są elfy, anioły, troglodyci czy też smoki. Rozbudowujemy w niej swoje miasta, rekrutujemy wojska i za pomocą bohatera podbijamy inne zamki, bądź też kopalnie. To bardzo skrócony opis tejże gry, ale większość na pewno w nią grała.

Dzielcie się tutaj ze swoimi spostrzeżeniami na temat tej gry. Która część jest najlepsza, która wam nie podpasowała. Wszystkie informacje o Herosach zamieszczajcie tutaj Big Grin

P.S Dziwne że wcześniej nie było tematu na temat tych serii gier.
DragKingu

Pirat

Licznik postów: 47

DragKingu, 13-11-2011, 15:18
Osobiśćie jestem wielkim fanem tej serii. Grałem we wszystkie części, zatem pozwole sobie coś tutaj skrobnąć. według mnie najlepszą częścią tej gry była V, ponieważ podobał mi się jej klimat i ogólnie twórcy postarali się by było jak najmniej niedociągnięć.

Jednak ta seria gier ma też ciemną strone która według mnie jest IV część ,,sagi".
Wogóle nie trzymała klimatu 3 która jest już grą kultową.
Niby w 4 autorzy dawali nam wiekszy wybór rozwoju postaci i miasta jednak to mnie osobiście nie urzekło.

Osobiśćie jestem ciekaw co do 6 bo jeszcze nie dane mi dało zagrać.
Wiec będe czekał na opinie o taj właśnie części. Big Grin
Lejdis

Piracki wojownik

Licznik postów: 148

Lejdis, 13-11-2011, 15:31
Ja grałem i moge coś skrobnąć na temat tej części.

No cóż, nie jest ona podobna do III (w przeciwieństwie do części V). Muzyka jest bardzo dobra, jednak gorsza niż w V czy w III ( gdzie ona jest po prostu ARCYDZIEŁEM). Graficznie oczywiście jest lepsza, bardziej klimatycznie wyglądają np potwory inferna. Kampania jest bardzo dobra, ale co najważniejsze wprowadzili jakby nowy system.
W tej grze musisz wędrować swoim bohaterem, inaczej nie masz szans na zwycięstwo. Cały teren podzielony jest na części. I na przykład, żeby zdobyć kopalnię, która jest na tym terenie, to nie wystarczy jej przejąć, tylko musisz zdobyć cały teren atakując wrogie miasto czy też fort. Tak samo możesz teraz zmienić budynek z innej frakcji na swój, tzn np masz fort Nekro to możesz go zamienić na fort Inferna (za drobną opłatą).
Zapomniałbym, że jeszcze główny bohater może za pomocą swoich poczynań wybrać odpowiednią ścieżkę, dobra albo zła, ale to by trzeba było zagrać.

Jednak są zmiany, które jakoś specjalnie mi się nie podobają. Po pierwsze tylko 5 frakcji ( chociaż podobno w dodatku mają dojść 4 frakcje). STRASZNIE MAŁO MAP bo tylko 15, mały wybór bohaterów, a do tego zamiast wszystkich surowców jest tylko drewno, kamienie i kryształ( chociaż ciężej go zdobyć niż inne surowce w poprzednich częściach Big Grin).

Grę uważałbym za dobrą, ale nie umywającą się do V czy III, chociaż graficznie miażdzy pozostałe części. Zapomniałbym wspomnieć że są zupełnie inne jednostki, bardziej różnorodne i nawet mi się to podoba :E
Shogun14414

Wilk morski

Licznik postów: 84

Shogun14414, 13-11-2011, 15:32
III to legenda. Do dziś gram. Moim zdaniem miażdży epickością nowoczesną V (jestem fanem klasyków)
Limetka

Pirat

Licznik postów: 43

Limetka, 13-11-2011, 15:54
Uwiebiam Heroesy! To jedna z pierwszych gier, dla których potrafiłam siedzieć przed komputerem godzinami ;D Zaczęłam od części III i to jest moja ulubiona część (następna jest V). Pamiętam, jak równocześnie z bratem i tatą grałam w kampanię "Szarża Smoków", gdzie się sterowało Tarnumem i trzeba było uratować smoki. Nigdy z bratem nie mogliśmy dojść, JAK w ogóle tacie udało się przejść przedostatnią misję (która była dla nas nie do przejścia, a to wszystko przez błękitne smoki). Po wielokrotnych próbach i ja, i brat w końcu wzięłyśmy się za inną kampanię. Ah, wspomnienia xD
IV część jest krytykowana, i trochę słusznie, bo faktycznie sporo w niej udziwnili (pełno stworów biegających po świecie, kilku bohaterów w jednej drużynie itp.) Mimo to miło mi się w nią grało, choć na pewno nie tak dobrze, jak przy trójce.
No i V. Pokochałam tę część od pierwszego wejrzenia, wróciły schematy z części trzeciej, a grafika i nowe postacie, stworzenia po prostu fantastyczne <3 Nie pograłam sobie jednak zbyt długo, po części z powodu zgubienia płyty, a po części tego, że gry komputerowe w tym czasie zaczęły mi się powoli nudzić.
A niedawno usłyszałam o VI części i bardzo chętnie bym ją wypróbowała Big Grin
To, co również bardzo lubię w tych grach, jest możliwość stworzenia swojej własnej mapy i misji. A jaką przyjemnością jest później granie na takiej mapie ;D
Art

Imperator

Licznik postów: 1,953

Art, 13-11-2011, 15:56
Hirooołsi!

Zdecydowanie moja ulubiona gra (czyt. ta przy której szybko się nie nudzę). Zaczęłam przygodę z nimi dzięki pełnej wersji części pierwszej, która została umieszczona wiele lat wstecz w CD-Action. Dla mnie to była totalna bomba. Ulubiony zamek..i jednocześnie totalnie przekokszony, to był Warlock Castle (jakkolwiek się to po pl zwało). Smooooki
Spoiler

[Obrazek: 9oEA0zL1.jpeg]

W część drugą nie grałam. Głównie dlatego, że jak tylko dowiedziałam się o istnieniu trójki, to tą zakupiłam. Gra ideał. Jak się znudziły scenariusze i kampanie jak i poziom komputera zawsze można było zagrać "w gorące pośladki" z ojcem (strasznie to brzmi : D), który fanem serii jest chyba jeszcze większym ode mnie.

Część czwarta...totalna porażka. Wspomniany wcześniej klimat padł, dodatkowo "werbowanie" bohaterów do drużyny było przegięciem totalnym. Mozna było łatwo stworzyć armię nie do ubicia i co to za wyzwanie wtedy. Ogólnie za dużo niepotrzebnych totalnie "ulepszeń"

Piątka to gra, w którą pogrywam i teraz. Tak powinien wyglądać następca trójki. Wszystko, co zawiera poprzedniczka + ulepszona szata graficzna. Mam sporo radości ulepszając bohaterów. Sporo tego zawdzięczam ich schematowi rozwoju, ktory nieznacznie, ale jedak kluczowo różni się w kazdej rasie. Dodatowo zdolności rasowe, które potrafią nieźle namieszać. (np ubaw przy stosowaniu bramy. Walka przeciwko smokom czy też innym 4polowym jednostkom. Nie chce my dotarły do moich jednostek? Wystarczy na 2 pola przed nimi poustawiać jednostki z bramy i wróg nie przejdzie. Głuptak nie atakuje jednostek przyzwanych : D). Ogólnie bardzo lubię tą część.

Cp do szóski, grałam chwlkę w demo. Dłużej nie potrafiłam...bo gra nie była przyjemna . Wiąże sie to jednak z moimi problemami technicznymi. Niestety, ta część już nie na mojego starego lapka. Co do początkowych wrażeń, dam je w spoilera.
Spoiler

Co pierwsze zauważyłam, nowa totalnie rasa. Ciekawa do tego, bo wzorowana na wierzeniach i mijatch japońskich. Powiew świeżości.
Kolejna sprawa to zmiejszenie ilości surowców. Tutaj niewiele napiszę, bo za krótko grałam. Mam troche mieszane uczucia co do tej zmiany. W teorii teraz surowce powinny się szybciej kończyć, więc trzeba bedzie uważniej dokonywać wyborów rozbudowy miasta.
Jak już o zamku piszę.... Grrrrr WIELKI minus. Uwielbiałam możliwość oglądania struktury miasta. Patrzeć jak są dodawane nowe budynki. W Vce wykonano to jak dla mnie genialnie. Tutaj? ....tutaj nic nie ma : (. Postawiono na totalny minimalizm. Ekran rozbudowy należał do klimatu serii, nie wybaczę po prostu.

Co do walki, wszystko wyglądałoby tak jak w piątce i podobnie przebiegało...gdyby nie jeden szczegół. Są tury, tradycyjnie, jednostki działają po kolei też jak przystało, bohater również...raz na turę. Tyle, ze tak jak w części trzeciej! Ogólnie nie ma wyznaczonej kolejności po którejś jednostce jak było w części piątej. Chce zaatakować po ruchu wroga? To tak zrobi. Ma na to całą daną turę : )

Tyle na razie. Nie jestem w stanie wybrać najlepszej części. Brałabym pod uwagę III i V, ale do pierwszej mam za duży sentyment, a w drugą gram zwyczajnie wciąż z krótko (zawsze będzie za krótko : D)
DragKingu

Pirat

Licznik postów: 47

DragKingu, 13-11-2011, 16:02
Co do grania w ,,Płonące pośkladki" z Ojcem to pamiętam jak kiedyś graliśmy w 3 i nie mogiśmy przestać do tego stopnia że o 4 rano matka idąc do łazienki zajrzała do pokoju a my we 2 dalej cisniemy w Heroesa i tylko jeszcze opierdziel i spac (dodam tylko że ja miałem na 8 do szkoły a Tata na 6 do pracy Smile )

Co do ograniczeń technicznych kompa ,,Skąd ja to znam"
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 13-11-2011, 16:03
3 i 4. Nie wiem, czemu 4 zbiera takie baty - mi się bardzo podobała. 3 to gra ponadczasowa i pomimo upływu lat, miliarda przegranych godzin to nadal gra się wyśmienicie. Szkoda, że jakiś tępy gamoń pozmieniał nazwy zamków w PL wersji przez co mam niejednokrotnie błędy w komunikowaniu się.
Lejdis

Piracki wojownik

Licznik postów: 148

Lejdis, 13-11-2011, 16:12
No cóż Art, grałaś w DEMO, a na przykład w pełnej wersji masz już kolejność ruchu jednostek więc się nie martw Smile . Już co nieco napisałem wcześniej o VI ale musze się zgodzić że pokazanie miasta jest porażką!! Lepiej to w III wyglądało. Kryształ ciężko zdobyć, raz grałem bardzo długą grę, a nawet nie mogłem rekrutować najsilniejszej jednostki (w tym wypadku cyklopy). V jest bardzo dobra, troche zbyt cukierkowa grafika, ale to jakoś wybaczam. Tego czego nie lubie to mała ilość map w nowszych częściach. Pod tym względem III wręcz zjada i wydala V i VI. Za to od V jest świetna opcja tzw Duela, gdzie po prostu jest walka z dużą ilością wojsk. Bardzo dobre na granie w sieci, bo się nie dłuży jak zwykła rozgrywka :rotfl:
Rain

Król piratów

Licznik postów: 3,825

Rain, 13-11-2011, 16:13
Heroes 3 owni,4 miała lekko inny nowocześniejszy klimat ale miała fajne opcje jak to,że jednostki mogły się same poruszać bez herosa przykładowo.

Pożyczył młodszy kumplowi grę,a ten zgubił tą książeczkę i pa pa granie przez neta -_-"

Zróbcie ankietę na ulubiony zamek Big Grin

Aha zapomniał bym o fan dodatku :"Wake of Gods"- niedopracowane ale z potencjałem.
Art

Imperator

Licznik postów: 1,953

Art, 13-11-2011, 16:25
DragKingu napisał(a):Co do grania w ,,Płonące pośkladki" z Ojcem to pamiętam jak kiedyś graliśmy w 3
...No cóż, moja mama nie jest fanką komputerów, a już wogóle gier wszelakich. Ogólnie komp to zło. Tak więc sytuacja, gdy siedzimy przy kompie w jednym pokoju i nie kontaktujemy przez kilka godzin, była dość irytujące dla niej ; p. W konsekwencji byliśmy "kółkiem wzajemnej adoracji" lub w gorszych momentach "dwójką po*ebów" ^^. Wspaniałe czasy.

Lejdis napisał(a):a na przykład w pełnej wersji masz już kolejność ruchu jednostek więc się nie martw
Mi akurat nie chodziło o jednostki, tylko bohatera. Jednostka ma wyznaczone miejsce w turze na ruch, gdzie bohater ma na wykonanie ruchu całą turę i działa kiedy graczowi to odpowiada. Czy to się zmieniło?

Lejdis napisał(a):V jest bardzo dobra, troche zbyt cukierkowa grafika, ale to jakoś wybaczam. Tego czego nie lubie to mała ilość map w nowszych częściach. Pod tym względem III wręcz zjada i wydala V i VI.
To jedna sprawa. Kolejna to taka, że do trójki jest multum genialnych po prostu map do ściągnięcia. Grałam kiedyś w rozbiory Polski, to była dość hardkorowa mapka.
W piątce fani się nie postarali. Mapy są denne. Ostatnio chciałam ze współlokatorami pograć przez lana w sojuszu 4v4. Takie mapy nie istnieją. Próbowaliśmy zrobić w kreatorze, ale jak się okazało gra źle interpretuje taką mapę i zwyczajnie się nie da. Duży minus tutaj.
ARRRGH

Sogeking 2024

Licznik postów: 4,282

ARRRGH, 13-11-2011, 16:25
Oczywiście trójeczka zdecydowanie najlepsza - tak jak napisał ktoś wyżej - ponadczasowa. Na drugim miejscu ustawiłbym czwórkę, zaś na trzecim dwójkę, ponieważ była to pierwsza gra z serii heroes, w którą grałem Smile
Lejdis

Piracki wojownik

Licznik postów: 148

Lejdis, 13-11-2011, 16:39
Cytat:Aha zapomniał bym o fan dodatku :"Wake of Gods"- niedopracowane ale z potencjałem.
No z potencjałem, ale ilość bugów mnie poraża i na razie sporadycznie grywam w ten dodatek.

Cytat: W piątce fani się nie postarali. Mapy są denne. Ostatnio chciałam ze współlokatorami pograć przez lana w sojuszu 4v4. Takie mapy nie istnieją. Próbowaliśmy zrobić w kreatorze, ale jak się okazało gra źle interpretuje taką mapę i zwyczajnie się nie da. Duży minus tutaj.


Oj zgadzam się w 100%. Mało różnorodne te mapki, w efekcie czego bardzo szybko się gra nudzi. Dla mnie to ma duże znaczenie.

Muzyka w tych seriach jest genialna, jest układana przez tego samego gościa (wyleciało mi nazwisko z jego pamięci, aż wstyd bo to geniusz). Idealnie oddaje klimat miasta czy bitwy Big Grin . To bardzo duży czynnik, dlaczego uważam tą serię za jedną z najlepszych ever jakie powstaną. O IV się nie wypowiem bo po prostu nie grałem, nie lubie krytykować czegoś, czego nawet nie spróbowałem.

Aktualnie na kompie mam III V i VI jak coś można zagrać przez sieć chociażby jakiegoś Duela albo coś Wink
FatBoySimon

Szczur lądowy

Licznik postów: 4

FatBoySimon, 13-11-2011, 19:53
Pamiętam ile nocy zarwałem jeszcze przy 1 części tej gry.. Do dzisiaj do niej wracam ale niezaprzeczalnie najlepszą częścią jest dla mnie III. I chyba nie jestem osamotniony w tej opinii. W późniejsze części także grałem ale już niestety nie przekonały mnie do siebie.. Mimo oczywiście ładniejszej grafiki, zmiany w mechanice serii nie wyszły za dobrze.. Co prawda V miała teoretycznie wrócić do korzeni serii, jednak kompletnie nieczytelny schemat rozbudowy zamku jak i uboga we frakcje wersja podstawowa nie do końca spełniły pokładane w niej nadzieje..przynajmniej taka jest moja opinia.
Lejdis

Piracki wojownik

Licznik postów: 148

Lejdis, 14-11-2011, 12:24
Dobra, widze że jest bardzo dużo fanatyków III więc jak wrócę to zrobię ankietę na jej temat.

V jest dosyć prosta jak się przyzwyczaisz ale kto co lubi Wink No i w drugim dodatku masz 8 miast.

Miasta chyba napisze po angielsku, najwyżej w nawiasach dam jakieś podpowiedzi co to za miasto np. żywiołaki.

Hmm dziwne, nie moge zmienić ankiety :looka:
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź