Satan 666
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 17-08-2008, 02:21
Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś wogóle zna tą mangę/anime( choć nie wiem czy zrobiono anime ), czy czytał ją, co o niej sądzi itp. Czy jest gniotem czy perełką wśród mang. Zapraszam do ewentualnej dyskusji Tongue

Osobiście sądze, że manga ta napisana przez brata Kishimoto jest nawetniezła, choć nie należy do mich ulubionych( nie dorasta do pięt One Piece ). Widzę w nim dużo podobieństw do Naruto( np. demony Kaballi) oraz nie wiem czy słusznie, ale O-party kojarzą mi się trochę z Zanpakami z Bleacha.
Ogólnie rzecz biorąc manga wypada w moicm rankingu średnio, ale nawet fajnie się ją czytało.
Szuja

Wilk morski

Licznik postów: 100

Szuja, 17-08-2008, 02:40
Czytałem trochę, głównie polskie skanlacje. Zdziwił mnie fakt, iż autor jest bratem bliźniakiem Kishimoto O.o W każdym razie manga jakoś mnie nie poraziła i mam wrażenie, że autor 666 Satan czerpie trochę zbyt wiele wątków z mangi brata (już nie licząc strony graficznej, ale to inna kwestia). Raz widziałem nawet jakiś artykuł o postaciach i wątkach z innych mang i anime, które były łudząco podobne do tych z Satana Tongue Ogólnie tytuł nie wydaje się zły, ale jakoś szczególnie się też nie wybija. Sporo wątków i rozwiązań mocno oklepanych, a ten mistyczny miks w wykonaniu japońskim zaczyna mnie już drażnić xd. Poza tym nie gustuję w klimatach "mhroocznych" (mam tu na myśli sam pomysł tych ich bestii, bo seria jest raczej shonenowa).

O ile się nie mylę, jeszcze nie powstało anime na podstawie tej mangi, tak?
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 17-08-2008, 02:55
A mnie to przypadło do gustu na tyle, że przeczytałam całość XD
Końcówka wydała mi się nieco pogmatwana, ale ogółem czytało się miło i przyjemnie Smile Nawet się wzruszyłam parę razy XD Postacie są poprowadzone w sposób bardzo sympatyczny, przygody są niebanalne, podobnie jak świat w którym to wszystko się dzieje.
Początkowo faktycznie wydaje mi się, że autor strasznie dużo wziął od brata (ale jak zaczynałam to czytać to byłam jeszcze sporą fanką Naruciaka, wiec mi to absolutnie nie przeszkadzało), ale z czasem zaczęło się pojawiać coraz więcej orginalnych postaci i to mnie głównie utrzymało przy czytaniu. Sporo dobrego też wniosła kilkuletnia przerwa w fabule - bohaterowie się pozmieniali, autor mógł powprowadzać nieco zmian, które już właściwie ostatecznie odgrodziły go od brata.
No i - autor 666Satan poprowadził swoją historię do końca i w trakcie nie stawała się ona ani trochę mniej sympatyczna (bo nie nazwałabym tego tytułu jakimś niedocenionym hitem... niemniej, warto ją poznać i warto przeczytać Smile ). A tego już się jego bratu zrobić nie udało Tongue

[ Dodano: 2008-08-17, 01:56 ]
Szuja - nie, nie powstało. Podejrzewam, ze autor za bardzo boi się posądzenia o niechcący plagiat. Anime ostatecznie zwykle jest dostępne szerszej publice niż manga. I tak, jak mógł się wytłumaczyć w mandze, tak raczej już w anime tego zrobić nie będzie mógł.
hetman

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,319

hetman, 22-08-2008, 22:15
weeeeź to jeden wielki bubel. Już od samego początku widać plagiat. Motyw chłopca z niezwykłymi zdolnościami, który spotyka dziewczynę i razem ruszają w poszukiwaniu przygód jest doskonale znany z Dragon Balla. Na każdym kroku widać płytki pomysł, fabułę ii mieszankę tego co gdzieś tam autor widział. Odpychająca seria.
Wąski

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 507

Wąski, 18-12-2008, 02:57
Znam serię, przeczytałem nawet całość. Szczerze? Nie jest aż tak zła, jak mogła by się wydawać. Chociaż ewidentnie widać, że brat od brata ściągał technikę rysowania;]
sasuke

Wilk morski

Licznik postów: 57

sasuke, 18-12-2008, 18:27
a mi się bardzo podobała manga przeczytałam cala Big Grin
Zoro

Wilk morski

Licznik postów: 71

Zoro, 10-01-2009, 13:13
ja trochę zacząłem czytać jak nie ma innych mang do czytania to można trochę poczytać
nagura

Piracki wojownik

Licznik postów: 136

nagura, 10-01-2009, 17:56
Całkiem miła seria. Fajny świat został tutaj stworzony. Chociaż widać, że niektóre postacie to lekkie kopie z innych mang.
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 10-01-2009, 18:08
nagura napisał(a):Całkiem miła seria. Fajny świat został tutaj stworzony. Chociaż widać, że niektóre postacie to lekkie kopie z innych mang.
Spoiler

Ta seria w wiekszości to kalka, chociaż podobał mi się pomysł z niektórymi O-partami i z Kaballą i jej demonami/aniołami.
Jednak po TimeSkipie seria traci i to sporo, jest kilka smaczków, czyli kilka fajnych postaci i O-parts, ale ogólnie już klimat się sypie. O zakończeniu serii już nie mówię bo to totalna klapa.

nagura

Piracki wojownik

Licznik postów: 136

nagura, 11-01-2009, 13:13
BlackKuma napisał(a):
nagura napisał(a):Całkiem miła seria. Fajny świat został tutaj stworzony. Chociaż widać, że niektóre postacie to lekkie kopie z innych mang.
Spoiler

Ta seria w wiekszości to kalka, chociaż podobał mi się pomysł z niektórymi O-partami i z Kaballą i jej demonami/aniołami.
Jednak po TimeSkipie seria traci i to sporo, jest kilka smaczków, czyli kilka fajnych postaci i O-parts, ale ogólnie już klimat się sypie. O zakończeniu serii już nie mówię bo to totalna klapa.

No fakt, tak to jest jak się nie czyta poprzednich postów. Przepraszam za spam i ten offtop Smile
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 11-01-2009, 15:01
To w końcu dyskusja nagura Wink Założyłem ten temat, aby podyskutować o tym dziwnym tworze brata Kishiego Smile
Janq

Szczur lądowy

Licznik postów: 10

Janq, 22-01-2009, 03:12
Ja także przeczytałem całość, a skoro przeczytałem to nawet wciąga. Jednak po pokonaniu całości (czasem też w trakcie) dało się odczuć pewien niedosyt po rozwiązaniu akcji. Tytuł może nie wybitny ale pewnej dozy emocji przynajmniej mi dostarczył. Po prostu ma swoje lepsze i gorsze momenty, tyle ode mnie.
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 22-01-2009, 14:25
Historia jest moim zdaniem najciekawsza do time skipe, potem już tylko parę smaczków jest. O zakończeniu nie mówię, które było żenujące :/
Ouek

Super świeżak

Licznik postów: 210

Ouek, 01-02-2009, 18:02
Ja też przeczytałem całość, dawno temu i w sumie to mi się podobało, a oczywiste i rzucające się w oczy ściąganie z serii takich jak "Dragon Ball" czy "Naruto" wywoływało jedynie na mojej twarzy lekki uśmiech i wspomnienie oryginalnych scen Smile
Czytało się lekko i przyjemnie (pomijając zakończenie, które jest na głębszą rozkmine Tongue )
Ogólnie mi się podobało :]
Taex

Wilk morski

Licznik postów: 59

Taex, 04-02-2009, 19:13
A mi się podobało :] Może jest kilka podobieństw do Naruto ale co z tego? :rotfl:
No zakończenie mogłoby być inne ale przynajmniej nie jest stereotypowe.
Anime nie ma ale mangę polecam każdemu Big Grin
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź