Bardzo głupia forma protestu. Feministki same sobie szkodzą swoimi metodami i szkodzą w dużej mierze głoszonym hasłom (które są bardzo spoko).
Cytat:to dlaczego do cholery nie zacząć ubierać się normalnie? Przecież to nie boli, a kobiety widocznie czują się bezpieczniej wtedy.
W kwestii pragmatycznej, jak najbardziej. To tak samo jak "nie chod?? tam, to nie będziesz się narażał na wpie****". Tylko o co tu chodzi? Chodzi o to, że coś jest nie tak, jeśli gdzieś nie można pójść, albo w jakiś sposób nie można się ubrać. Przeciwko temu są tego typu protesty. Oczywiście tradycyjnie w głupiej formie.
http://p3.wawalove.pl/p3.wawalove.pl/be ... 2cf146.jpg - idea wypisana na transparencie bardzo spoko. Gdyby marsze odbywały się w atmosferze mniej buntowniczej i bez na siłę skąpych strojów, to by było bardzo dobre.
http://www.youtube.com/watch?v=8hC0Ng_ajpY - to jest np. znacznie lepszy pomysł i znacznie bardziej przemawia, nie robiąc kontrowersyjnych przedstawień.
No ale niech sobie chodzą i życzę im, żeby nikt się ich nie czepiał. Takie ich prawo. Mnie to wisi...