Mushishi
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Akainu

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,370

Akainu, 18-02-2014, 17:31
Zaczęło się od tego, że czytałem sobie zapowiedzi anime na wiosnę. Szykuje się dużo hitów i mega sezon, ale nie o tym temat. Była tam informacja o drugim sezonie Mushishi. Normalnie bym przeszedł obojętnie, ale czytając komentarze na innym forum, o orgazmach niektórych użytkowników na wieść o tej nowinie, pó??niej zaś czytając masę niesamowitych i bardzo miłych komentarzy o tym tytule sam spróbowałem sięgnąć do 1 sezonu, i już po dwóch odcinkach zrozumiałem, że to anime na które tyle lat czekałem.
Jestem bardzo wybredny co do anime, ale ten tytuł jest tak niesamowity, że pozostanie na zawsze w mojej pamięci. To jest cudowne, magiczne anime, każdy powinien je znać, całe szczęście że jeszcze sporo odcinków przede mną a na horyzoncie już drugi sezon.

[Obrazek: mushishi.jpg]

Mushi - stworzenia, które mogą żyć wszędzie, jednak nie są podobne do żadnych innych organizmów. Niektóre są nieszkodliwe dla ludzi, inne pasożytują na nich. Same Mushi mogą mieć ogromną ilość form i sposobów działania. Większość osób nie zdaje sobie nawet sprawy z ich istnienia, gdyż nie są w stanie ich zobaczyć, inni boją się ich niczym demonów, pozostali, którzy są w stanie je zobaczyć, chronią ludzi przed ich działaniem, a nazywają się mushishi. Do ostatniej z grup należy bohater anime - Ginko, zajmuje się badaniem mushi oraz pomaga ludziom radzić sobie z problemami, których przysparzają. Bohater nie jest jednak normalnym Mushishi, gdyż swoją obecnością przyciąga mushi, przez co nie może pozostać na dłużej w jednym miejscu. Anime sklada się z pojedynczych urywków z życia Ginko

Oznacza to, że nie ma ciągłości fabuły, każdy odcinek to inny wątek, co jednak zupełnie nie przeszkadza, bo wątki są ciekawe, i każda z nich zmusza do refleksji, do zastanowienia się, są one absolutnie niesamowicie ukazane i zbudowane. Dodatkowo piękne tła są w tym anime, naprawdę gorąco polecam.
Szkoda że nie ma więcej tego typu anime, Mushishi to bezapelacyjnie mój nr 1 jeżeli chodzi o anime. Oryginalne i piękne. Polecam

[Obrazek: mushishi_2_by_hakuku-d3ilfni.png]
Akainu

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,370

Akainu, 18-02-2014, 18:17
Po co trolling xD? Przecież to anime jest zajebiste (wystarczy poczytać opinie na sępu jak ludzie się zachwycają). Special to już w ogóle noty od 9/10 na 10.

Cytat:jakiś user z sępu : Sezon zapowiada się wyśmienicie, ale nic tak nie cieszy oko jak najlepsze anime w historii Mushishi to jest to na co czekałem, jestem podniecony, napalony, pozycja obowiązkowa, oby sprostała moim oczekiwaniom, jeśli będzie równie genialna co pierwszy sezon, to chyba dostanę orgazmu.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 18-02-2014, 18:21
Akainu, specjal BYŁ dobry, ale bez przesady, daleko mu do zajebistości 1 sezonu. Był po prostu niedopracowany.
Hyrule

Gold Experience Requiem

Licznik postów: 2,042

Hyrule, 25-02-2014, 05:39
Dobra, się obudziłem na chwilę akurat, to i wszedłem na forum tak sobie. -_-

Cytat:i już po dwóch odcinkach zrozumiałem, że to anime na które tyle lat czekałem.
Jestem bardzo wybredny co do anime, ale ten tytuł jest tak niesamowity, że pozostanie na zawsze w mojej pamięci. To jest cudowne, magiczne anime, każdy powinien je znać, całe szczęście że jeszcze sporo odcinków przede mną a na horyzoncie już drugi sezon.

Witaj, bracie!

Cytat:Akainu, specjal BYŁ dobry, ale bez przesady, daleko mu do zajebistości 1 sezonu. Był po prostu niedopracowany.

Dupa, mój drogi. Ten special był dokładnie na poziomie pierwszej serii. Kwestia tego, że w ten klimat trzeba się wczuć. Po prostu po tak długim czasie ten special nie chwyta tak od razu. A był generalnie cudowny - doskonale na poziomie 1 serii. Tu trzeba w to dobrze wejść. No i swoją drogą, kwietnia to ja się doczekać nie mogę. Mushishi (!!!!!!!!!!!!!!!), JoJo (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)
ThumbMan

Super świeżak

Licznik postów: 180

ThumbMan, 25-02-2014, 11:20
Special to nadal stare, dobre Mushishi. Mnie uspokoił przed drugim sezonem, bo już się bałem, że coś spartolą (w końcu prawie 10 lat minęło). Klimat genialny jak w pierwszym sezonie, na dodatek dłuższa historia niż te w serii TV wyszła na +, 40 minut, a praktycznie w ogóle nie nudzi.

P.S
Fanom Mushishi polecam Mononoke (nie mam na myśli księżniczki Tongue).
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 25-02-2014, 12:54
Cytat:Dupa, mój drogi. Ten special był dokładnie na poziomie pierwszej serii. Kwestia tego, że w ten klimat trzeba się wczuć.
Nie był. Porównaj sobie to, jak pokazali naturę w nim, a w oryginalnej serii TV. Porównaj sobie generalnie jakość ukazania przyrody (podpowiem - w specjalu widać cięcie kosztów). Co więcej, OST w Mushishi został dopasowany genialnie, tutaj w większości scenach muzyka była od czapy. Specjal był dobry, ale miał za dużo błędów. Krzywe mordy lub problemy z ich animacją (tudzież błędy w rysunku) głównie powinny występować (o ile w ogóle) w serii TV. W tym specjalu trafiłem się ze 2,3 razy na ewidentnie ??le narysowaną twarz (i to nie była wpadka typu "stop-klatka", tylko ewidentnie sknocony kadr), a w specjalu/oavce to nie uchodzi (bo te często mają większy budżet niż serie TV).
Poza tym, argument "wkręcenia się" jest również nie na miejscu - w serię TV wkręciłem się od pierwszegoa epka (czy raczej, byłem tym klimatem zachwycony), inna sprawa że mi zwyczajnie on przeszkadzał w nadmiarze (tak jak najlepszy alkohol, najlepsza marycha, najsmaczniejsze jedzenie lub najpiękniejsza kobieta - wszystko z umiarem), czyli gdy oglądałem >2,3 epki dziennie.
Hyrule

Gold Experience Requiem

Licznik postów: 2,042

Hyrule, 27-02-2014, 21:53
Cytat:Porównaj sobie generalnie jakość ukazania przyrody (podpowiem - w specjalu widać cięcie kosztów). (...) Specjal był dobry, ale miał za dużo błędów. Krzywe mordy lub problemy z ich animacją (tudzież błędy w rysunku) głównie powinny występować (o ile w ogóle) w serii TV. W tym specjalu trafiłem się ze 2,3 razy na ewidentnie ??le narysowaną twarz (i to nie była wpadka typu "stop-klatka", tylko ewidentnie sknocony kadr), a w specjalu/oavce to nie uchodzi (bo te często mają większy budżet niż serie TV).

No tak, zapomniałem, że Ty głównie na to patrzysz... Ja mówiłem bardziej pod kątem klimatu, pomysłu itp. Stare dobre Mushishi. Brakowało mi tylko kolejnych odcinków. Mogłem z nim poczekać do maja, czy coś, bo po prostu czuję niedosyt i to było dla mnie za mało.

Cytat:Poza tym, argument "wkręcenia się" jest również nie na miejscu - w serię TV wkręciłem się od pierwszegoa epka (czy raczej, byłem tym klimatem zachwycony), inna sprawa że mi zwyczajnie on przeszkadzał w nadmiarze (tak jak najlepszy alkohol, najlepsza marycha, najsmaczniejsze jedzenie lub najpiękniejsza kobieta - wszystko z umiarem), czyli gdy oglądałem >2,3 epki dziennie.

Ja tak porządnie dopiero na trzecim odcinku odpowiednio się w tę serię wczułem. Potem wręcz obejrzałem jeszcze raz pierwsze dwa epy. I tak jak mówisz, to jest takie anime, które ogląda się max po 3 epy (no zdarzyło mi się chyba dwa razy 4 obejrzeć).
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 27-02-2014, 22:02
Cytat:No tak, zapomniałem, że Ty głównie na to patrzysz... Ja mówiłem bardziej pod kątem klimatu, pomysłu itp. Stare dobre Mushishi. Brakowało mi tylko kolejnych odcinków.
Nie "głównie na to", tylko to mi się ewidentnie rzuciło w oczy. Wręcz odrazu. Mówię, generalnie jest to "stare" Mushishi, ale niedopracowane.
Ary

Wilk morski

Licznik postów: 67

Ary, 03-03-2014, 19:43
Na razie obejrzałam trzy odcinki i mimo, że miłe i prześlicznie baśniowe, to powiedzcie mi... akcja jakoś się pó??niej urozmaica, czy cały czas jest ten sam schemat odcinka?
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 31-03-2014, 00:12
Dobra, S2 zbliża się wielkimi krokami. Jakie oczekiwania macie wobec tytułu, który wśród pretendentów do tytułu "anime roku 2014"?
Ja mam jedynie nadzieję, że się nie zawiodę. Trudno im będzie przynajmniej powtórzyć sukces jedynki (i wysoki poziom 1 sezonu wcale nie jest najtrudniejszą przeszkodą IMO, a niezwykły, niepowtarzalny klimat), z czym utwierdził mnie specjal. Nadal jest to kawał dobrego anime, aczkolwiek jego poziom wg mnie zauważalnie spadł. Mam nadzieję, że nowy OST będzie współgrał ze znakomitą, starą ścieżką d??więkową (wymarzone rozwiązanie jest takie, jak w Chihayafuru2 -> OST 2 stanowiły w dużej mierze utwory z S1, ale były odpowiednio "doprawione" innymi kawałkami w tym samym klimacie). Co do reszty... nie wiem, wolę się nie jarać za mocno, bo może im nie do końca wyjść.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź