Son Goku wobec genjutsu - Największa słabość?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
DoctorArczi

Kapitan z paradise

Licznik postów: 368

DoctorArczi, 06-03-2014, 23:27
Goku złapany w jakiekolwiek genjutsu instynktownie zrobiłby tak http://www.youtube.com/watch?v=La22vX53zX0 co automatycznie przerwałoby działanie gen i w dodatku cały świat naruto by się osrał, o ile umieliby ocenić siłę przeciwnika.

chucky,
http://www.youtube.com/watch?v=JzFUN4CxLww
Takie przemiany raczej suuuuuuuuuupeeeer zaburzają przepływ.
demon119

Kapitan z paradise

Licznik postów: 326

demon119, 06-03-2014, 23:28
Gdyż w db ktoś kto ma słabsze ki nie zrani tego z mocniejszym. Tak się stało np gdy vegeta próbował pokonać na zwykłym ssj cyborga czy też komórczaka.

By użyć sharingana na kiubiego potrzebny był potężny scharingan. Jako, że Goku od kiubiego jest min 1000 razy silniejszy potrzebne by było 1000 razy silniejsze genjutsu.
Nikt w świecie Naruto nawet nie pomyśli o tak potężnym genjutsu.

Po za tym do użycia Tsukuyomi potrzebna jest spora ilość chakry. Czy byłby wstanie przenieść ciało Goku do wody jednocześnie musząc cały czas używać tsukuyomi ? Raczej nie.


Po za tym nie porównuj dmg zadanemu np Sasuke do tego który mógłby zadać Goku gdyż Goku mógłby pokonać Sasuke jednym palcem.
demon119

Kapitan z paradise

Licznik postów: 326

demon119, 07-03-2014, 14:27
Chucky według ciebie to może być głupie ale ci po prostu przedstawiłem jak wygląda zadanie dmg w db Tongue

By nie było że jestem gołosłowny
http://www.youtube.com/watch?v=FASzJh6_kZs
walka vegety z komórczakiem w 2 stadium
http://www.youtube.com/watch?v=4q2yxg0sFy0
A teraz walka Vegety z komórczakiem w swojej 3 formie. (energia Vegety się ani trochę nie zmieniła jedynie komórczak zyskał o wiele potężniejsze ki)

Co do genjutsu na kakashim ok ale w trakcie wykonywanie tego genjutsu poruszył się chociaż na centymetr ?
Tsukuyomi działa w taki sposób, że jedna sekunda to 72 godziny pod wpływem genjutsu.
Na kakashim użył pełnej mocy tego genjutsu co trwało 72 godziny serio w jedną sekundę zdąży według ciebie wrzucić go do wody ?

Po za tym 10 ogoniastego trudno było kontrolować Madarzę oraz obito gdy nie byli jego Jinchūriki, a co dopiero kontrolować energię kilkaset razy potężniejszą w postaci Goku.


edit Po za tym co my porównujemy walkę kolesia z universum gdzie zniszczenie kraju to super wyczyn vs koleś co randomową techniką rozwala całą planetę.
ichigo75124

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 413

ichigo75124, 07-03-2014, 21:05
W sumie należało by wspomnieć jedną rzecz- Babidi jako taki nie był zbytnio silny, a z kontrolowaniem Vegety w szczycie potęgi radził sobie całkiem nie??le. Więc nie jest takie pewne to czy postacie z DB mają jakąś wybitną odporność na kontrolę umysłu...

Tu właśnie zaczyna się problem. Różnymi światami rządzą różne zasady. W Naruto randomowy cios sztyletem jest tak samo śmiertelny dla randoma i dla Hokage- o ile trafi. W DB możesz roznieść pół Wszechświata i nie zabić przeciwnika. I z genjutsu będzie tak samo.

W sumie to jeszcze jeden argument:
Spoiler

Goku praktycznie umarł na chorobę serca i nie wyglądało na to żeby Ki mu jakoś pomogło. Może wszystkie trucizny, choroby, klątwy i cała reszta podobnych środków działa tak samo?

Taito

Piracki oficer

Licznik postów: 700

Taito, 07-03-2014, 22:29
No dobrze, przedstawię sytuację i zdecydujmy jak ona się zakończy.

Goku lekceważy przeciwnika (Itachi) pozwala mu użyć genjutsu, gdyż jest pewien, że temu podoła.

No i tu, co dalej?

Może uciec z iluzji? Jedyny sposób to zakłócić swój przepływ ki. Ale czy on to umie? To, że zwiększa poziom ki, to nie to samo co zakłócanie.

Czy w serii DB było powiedziane, że umie zakłócać? Bo jeśli nie, to murowanym zwycięzcą jest użytkownik genjutsu.
DoctorArczi

Kapitan z paradise

Licznik postów: 368

DoctorArczi, 07-03-2014, 23:12
Samo wystrzelenie KI z ręki jest w pewnym sensie zakłóceniem naturalnego przepływu, kaiokeny itp też. Przemiana to już w ogóle chaos. Bez perfekcyjnej kontroli swojego KI, Goku by padł pod wpływem aury kaiokena.

Co do Vegety, Babidi nigdy nie przejął kontroli nad nim. On tylko udawał żeby dostać więcej mocy.

http://dragonball.wikia.com/wiki/Hypnosis_Technique To możemy podpiąć pod Genjutsu.

Przy okazji jak myślicie co by się stało gdyby Goku spróbował użyć teleportacji w fikcyjnym świecie wytworzonym przez Tsukuyomi ?
DoctorArczi

Kapitan z paradise

Licznik postów: 368

DoctorArczi, 07-03-2014, 23:22
http://answers.yahoo.com/question/index ... 644AAP8oi1
Dobra, ogólnie byłoby tak według mnie jeżeli Goku już dałby się złapać:
1. Goku uwalnia się poprzez to że do perfekcji opanował energię KI.
V czyli zwykła przemiana, czy Kaioken wystarczy. Z resztą jakby Goku się napiął za mocno to Itachi wpadłby w przepaść bo ziemia by się rozstąpiła.
The ninja needs to stop the flow of chakra in their body, and then apply an even stronger power to disrupt the flow of the caster's chakra; this is called Genjutsu Dissipation (幻術解, Genjutsu Kai). This can also be done by an unaffected ninja by applying a sudden surge of chakra into the affected person. In addition, tailed beasts can break their jinchūriki out of genjutsu in a similar fashion if they have a good enough cooperation, as seen in Killer B's case.
Smoker

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 422

Smoker, 07-03-2014, 23:49
Goku nie musiałby się uwalniać. On po prostu by trenował wytrzymałość siedząc w Tsukuyomi, które przecież daje 3 dni w świecie przeciwnika przez realne 3 sekundy. Taki tam trening wytrzymałości dla niego. Mówcie co chcecie, ale tak by było. Co to dla niego 3 dni wbijania mieczy w jego ciało?
ARRRGH

Sogeking 2024

Licznik postów: 3,977

ARRRGH, 08-03-2014, 02:42
Smoker napisał(a):Goku nie musiałby się uwalniać. On po prostu by trenował wytrzymałość siedząc w Tsukuyomi, które przecież daje 3 dni w świecie przeciwnika przez realne 3 sekundy. Taki tam trening wytrzymałości dla niego. Mówcie co chcecie, ale tak by było. Co to dla niego 3 dni wbijania mieczy w jego ciało?

Otóż to Big Grin

Generalnie tak jak ktoś już wcześniej pisał - postacie z uniwersum db są zbyt potężne dla postaci z naruto. Moc nie do opanowania przy takiej różnicy. Jeżeli ktoś nie oglądał db to trudno to sobie wyobrazić, ale przy odpowiednio dużych różnicach mocy, przeciwnik nie był w stanie znieść samej aury rywala, a co dopiero wykonywać jakieś ruchy. Goku panuje nad swoją mocą perfekcyjnie i potrafi dowolnie manipulować "wydzielanym" poziomem, dlatego zakłócenie KI to dla niego nie problem (a tym samym wyrwanie się z genjutsu). Poza tym faktycznie - Goku cierpi na brak wiary w zwycięstwo - nie pamiętam momentu, w którym straciłby nadzieję i się poddał, żeby jak ??le nie było nigdy psychicznie się nie poddał. Ewentualne próby wpływania na jego psychikę kończyły się wybuchami gniewu, a co za tym idzie zwiększeniem mocy. Generalnie największym psychicznym urazem dla niego nie byłyby tortury, ale skrzywdzenie jego bliskich, ale jak dobrze widzowie db wiedzą, gdy Goku przegrał z Frezerem, a ten na jego oczach zabił Krilana, Goku przemienił się w SSJ. Także generalnie sayian jest po prostu zbyt przekokszoną postacią dla wszystkich z naruto.
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź