Sabo
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
ktost

Kapitan z paradise

Licznik postów: 388

ktost, 15-04-2014, 17:48
(Pomyslalem sobie, ze temat bedzie pasowal bardziej w tym dziale, jednakze prosilbym o przeniesienie go do dzialu 'Bohaterowie' gdy Sabo zostanie ukazany w anime)

Witam!

Sabo zyje! Jednakze dopiero sie pojawil, i wiemy tylko kilka rzeczy:
* wyglada podobnie jak kiedys, i dalej ma ta swoja bron
* kreowany jest na koksa, w armii rewolucjonistow jest zaraz po Dragonie, swoja moc pokazal walczac w koloseum
* zjadl Mera Mera no Mi

Zapraszam do dyskusji nad pytaniami bez odpowiedzi. Na przyklad, czemu pojawil sie teraz, a nie wczesniej? Jakie ma mozliwosci, czy jest silniejszy od Luffy'ego? Czy ma bounty, i jak wysokie? Jak oceniacie fakt zjedzenia owocu przez Sabo? A tak w ogole, chcieliscie, by wrocil? itp.itd.
janek z

Legendarny pierwszy oficer

Wiek: 31
Licznik postów: 1,317
Miejscowość: Warszawa

janek z, 15-04-2014, 18:01
Cytat:wyglada podobnie jak kiedys, i dalej ma ta swoja bron

Luffy wygląda podobnie jak kiedyś i dalej ma swój kapelusz. I co w związku z tym?

Cytat:kreowany jest na koksa, w armii rewolucjonistow jest zaraz po Dragonie, swoja moc pokazal walczac w koloseum

Podasz mi ??ródła z których doszedłeś do wniosku że jest drugi po Dragonie?

Cytat:Na przyklad, czemu pojawil sie teraz, a nie wczesniej?

Bo np. Nie miał wcześniej lepszej okazji?

Cytat:Jakie ma mozliwosci, czy jest silniejszy od Luffy'ego?

Jak przeczytasz dobrze mangę to się dowiesz?

Cytat:A tak w ogole, chcieliscie, by wrocil?

A może takie pytanie; dlaczego nosi buty, przecież mógłby sobie przylecieć na bosaka?
[Obrazek: d7354cb3418f36196b14823696064d80.jpg]
Artur

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,136

Artur, 15-04-2014, 18:30
janek z,
janek z napisał(a):Jak przeczytasz dobrze mangę to się dowiesz?
janek z napisał(a):Podasz mi ??ródła z których doszedłeś do wniosku że jest drugi po Dragonie?

Szkoda mi, że Sabo zjadł owoc Mera Mera. Lepszym rozwiązaniem według mnie byłby Sanji. Mielibyśmy nowe techniki z tym owocem. W końcu jakaś logia u Słomianych Kapeluszy. Sanji dogoniłby Zoro pod względem siły ;P.
Majkelo

Nowicjusz

Licznik postów: 22

Majkelo, 15-04-2014, 20:01
Witam wszystkich, jako że to mój pierwszy post na forum.

Od razu postaram się odpowiedzieć na kilka kwestii.

Cytat:Luffy wygląda podobnie jak kiedyś i dalej ma swój kapelusz. I co w związku z tym?

W związku z tym było parę kontrowersji na temat wyglądu Sabo. Szczególnie, jego twarzy, która mniemaniu niektórych wygląda zbyt dziecinnie. Mieliśmy pewne wyobrażenie jak może wyglądać, gdy Oda umieścił jego hipotetyczny wygląd (dolna połowa twarzy) na okładce rozdziału 596. Tam według mojej opinii prezentował się lepiej, dla wielu dziecinna twarz może być lekkim rozczarowaniem. Ja również należę do tych osób.

Cytat:Podasz mi ??ródła z których doszedłeś do wniosku że jest drugi po Dragonie?

Wierząc przekładowi Mangastream, w rozdziale 744 dwóch ludzi Doflamingo zastanawia się dlaczego zastępca (second-in-command) w armii rewolucjonistów przybył na Dressrosę. Nie mogłem dokopać się do przekładu CCC z Apforum, to byłoby jednak pewniejsze ??ródło. Pytanie, czy pozycja w armii rewolucjonistów przekłada się na siłę danej postaci. Tutaj można spekulować. Ivankov wcale jakiś poteżny/a nie był.

Cytat:Bo np. Nie miał wcześniej lepszej okazji?

Miał na to 12 lat odkąd został uznany za zmarłego (wg timeline'u mangi oczywiście). To jednak sporo czasu, poza tym trzeba pamiętać, że teoretycznie nie wiemy dlaczego nie pojawił na Marineford. To też dobry powód do spekulacji. Mówienie, że nie miał okazji to chyba lekkie nadużycie.

Cytat:Jak przeczytasz dobrze mangę to się dowiesz?

Ja przeczytałem i nie wiem czy jest silniejszy od Luffy'ego. Nie widzieliśmy ich bezpośredniej konfrontacji, więc również można w tej kwestii spekulować. Jasne, że z mocą Mera Mera wiąże się wzrost mocy, ale manga nie odpowiada jednoznacznie kto jest silniejszy.

Cytat:A może takie pytanie; dlaczego nosi buty, przecież mógłby sobie przylecieć na bosaka?

Na to pytanie nie wiem jak odpowiedzieć, nawet nie wiem czy jest sens robić osobiste wycieczki w tę stronę. A jeżeli chodzi o Sabo, każdy ma swoje ulubione postaci i pewnie jakiś upatrzony moment, w którym chciałby żeby się pojawiła. Po to jest forum i taki temat, aby nad tym dyskutować

Ogólnie rzecz biorąc obserwuję forum od jakiegoś czasu, starałem się też wczytywać w niektóre wątki, również te niekoniecznie dotyczące One Piece. Tego typu pseudo-szydercze odpowiedzi jak ta janek z, trochę mi obraz tego forum psują. Tym bardziej, że zauważyłem sporą ilość ogarniętych i inteligentnych osób, a sam również lubię One Piece. Nie wiem czym użytkownik ktost Ci się naraził, ale ja uważam, że temat jest spoko i jak najbardziej zachęca do dyskusji.
Sather

Król piratów

Licznik postów: 3,176

Sather, 15-04-2014, 21:09
Majkelo, witam na forum. Wink

W kwestii rangi Sabo wśród Rewolucjonistów. Wersji MangaStream bym nie wierzył, często gubią sens wypowiedzi lub przekręcają zdania, chociaż "second-in-command" widziałem u Redona z Arlong Parku kiedy wyjaśniał co oznacza ten termin, więc może coś jest na rzeczy. Dodam jeszcze tłumaczenie od użytkownika cnet128 (część osób go pewnie kojarzy, pracował kiedyś nad One Piece) :

People: (......!! / Whoa, whoa, this guy’s trouble!! // That’s Sabo, isn’t it?! What’s the Number 2 of the Revolutionary Army doing here?!! / We have to tell the young master!!)

Jeśli Rewolucjoniści zorganizowali się podobnie do Białobrodego, to niewiele dowiemy się o wartości Sabo z jego numerka. Hierarchia u WB była dosyć nietypowa, on jako kapitan stał nad wszystkimi, ale dywizje były wobec siebie niezależne. Numery nie miały odzwierciedlenia ani w stopniu ważności, ani w sile. Najprawdopodobniej Marco, Jozu i Vista byli najsilniejsi, ale ich wysokie umiejscowienie na liście wzięło się pewnie z tego, że najdłużej służyli. Za to Ace objął dowodzenie nad drugą dywizją bo ta była wolna, a nikt inny nie nadawał się by się nią zająć. Stąd pozycja Ace'a nie znaczyła praktycznie nic. O Rewolucjonistach wiemy póki co tyle, że również posiadają dowódców którzy są rozsiani po świecie (rozdział 593, rozmowa Dragona z Ivankovem), pytanie tylko czy ich numery mają odzwierciedlenie w czymkolwiek. Osobiście chciałbym zobaczyć nad Sabo kogoś jeszcze, jakichś silniejszych, starszych towarzyszy Dragona. Jak na razie Rewolucjoniści nie wyglądają zbyt imponująco, a skoro Oda tak długo zwleka z ich ruchem, to oby warto było czekać.

Sam Sabo mi się nie podoba, ma fajne ciuchy, ale twarz wszystko psuje. Wygląda jak Coby z blizną i zupełnie nie widać po nim jego wieku. Zjedzenie Mera Mera również mnie zawiodło, znacznie ciekawiej zapowiadał się jego styl walki na bazie Kung-Fu. Przynajmniej jak na razie nie mam nic do zarzucenia jego charakterowi, wydaje się być najbardziej ogarniętym z braci.

Janek Z, Artur, skończcie to albo polecą warny.
doggey

Piracki oficer

Licznik postów: 625

doggey, 15-04-2014, 22:21
Mnie tam postać Sabo sama w sobie sie podoba. A dlaczego:
-wygląd zewnętrzny, ciuchy takie jak z dziecinstwa (cylinder the best), twarz nie jest jakas zaskakujaca troche takie polaczenie cobyego, sanjego i luffiego. Ma ta gaz-rurke wiec jest dobrze xd.
-jak na razie charakter spoko taki troche Luffy na wiekszym ogarze.
-ciekawy styl walki kung fu ,ktory mam nadzieje ,ze nie zostanie zaburzony przez owoc mera mera. Akurat polaczenie owocu i Sabo jest najlepszym rozwiazaniem bo gdyby np zjadl go sanji to owoc zmarnowany w ch*j. No i widac ,ze Sabo opanowal haki na bardzo wysokim poziomie.
-Nasz gaz rurkowiec jechal sobie Diamante i Burgessa na lajcie wiec typ jest po prostu kotem i tyle.
-Ogolny poziom sily Sabo uplasowalbym tak w sumie na poziomie Admirala, inaczej tego nie widze.


Postac samego rewolucjonisty kojarzy mi sie z Olivierem Twistem. Tongue
Majkelo

Nowicjusz

Licznik postów: 22

Majkelo, 15-04-2014, 23:01
Cytat:Postac samego rewolucjonisty kojarzy mi sie z Olivierem Twistem. Tongue

doggey, miałem dokładnie takie samo skojarzenie, gdy czytałem po raz pierwszy retrospekcje z dzieciństwa Ace'a, Luffy'ego i Sabo Smile

W kwestii Mera Mera, osobiście po cichu liczyłem, że dostanie go właśnie Coby. Coś na zasadzie przekazania przez Luffy'ego woli jego brata osobie o czystym sercu i intencjach. Nie ważne, czy odbyłoby się to pod koniec obecnego arc'u, czy w którymś z kolejnych. Właściwie z pośród postaci, które do tej pory pojawiły się na Dressrosie, gdyby na siłę wybierać to Sabo jest chyba najlepszym kandydatem (na pewno lepszym niż Rabecca) do niesienia woli Ace'a. Chociaż rzeczywiście szkoda jego smoczego kung-fu, to było coś świeżego w technikach walki nie bazujących na owocach.

Co się stało to się nie odstanie, liczę tylko, że Sabo nie będzie miał kluczowej roli w ostatecznym rozrachunku z Doflamingo. Według mojej opinii to jeszcze nie jego czas, poza tym strasznie tłoczno się zrobiło (Kyros, Law, Luffy). Liczę w przyszłości na fajny arc z rewolucjonistami na pierwszym planie.

Inną kwestią jest jest konfrontacja ognia z magmą w przyszłości. Bardzo bym się zawiódł gdyby to Sabo pokonał Sakazukiego. Mam nadzieję, że to jednak będzie ostateczny przeciwnik Luffy'ego w kategorii niepirackiej. Szczególnie ze względu na zdarzenie, które może mało osób zauważyło: podczas opowieści Jinbe o pojedynku Akainu vs Aokiji na wyspie ryboludzi, gdy Luffy dowiedział się, że to Akainu zwyciężył wymownie chwycił się za bliznę (rozdział 650). Było to bardzo klimatyczne i trochę mnie nakręciło na tę konfrontację pod koniec mangi.
Szami

Pirat

Licznik postów: 29

Szami, 15-04-2014, 23:38
To mój pierwszy post na forum więc rozpocznę od przywitania się, cześć wszystkim Wink

Co do Sabo...
Pech (a może i szczęście) chciał, że pojawił się teraz, w tym arc'u który i tak jest już przepompowany plot twistami jak cholera Big Grin
Postać wydaje się ciekawie wykreowana, zobaczymy jak to z nim będzie dalej bo póki co charakter to znamy tylko z dzieciństwa, a wiadomo, ludzie się zmieniają.
Wygląd... jakby to ocenić, może jeszcze się co do niego przekonam, ale Ace miał lepszy image od blondaska IMHO oczywiście. Może to te oczy, które osobiście pasują mi pod Luffy'ego najbardziej ale cóż, pożyjemy zobaczymy, a nóż widelec Sabo nie dożyje następnego arc'u hehe, to by dopiero było.

Umiejętności ma na mega poziomie co już zaprezentował, ale dalej nie znamy realnej jego siły, nie oszukujmy się, nie pokonał nikogo, zniszczył to coś co miał na ręce Burgess i zniszczył koloseum, jak na mnie to ok, jest imponujące ale w świecie OP już aż tak mi to kolorowo nie wygląda, niech pokona kogoś większego albo przynajmniej sprawi duże kłopoty, bo uciekać przed Diamante, Burgess'em i rybkami to mogło wiele postaci Wink

Majkelo napisał(a):Inną kwestią jest jest konfrontacja ognia z magmą w przyszłości. Bardzo bym się zawiódł gdyby to Sabo pokonał Sakazukiego. Mam nadzieję, że to jednak będzie ostateczny przeciwnik Luffy'ego w kategorii niepirackiej. Szczególnie ze względu na zdarzenie, które może mało osób zauważyło: podczas opowieści Jinbe o pojedynku Akainu vs Aokiji na wyspie ryboludzi, gdy Luffy dowiedział się, że to Akainu zwyciężył wymownie chwycił się za bliznę (rozdział 650). Było to bardzo klimatyczne i trochę mnie nakręciło na tę konfrontację pod koniec mangi.

O to to, o tym też myślałem, chociaż osobiście miałem wizję ponownego pojedynku Aokiji'ego z Akainu i tym razem wygraną tego 1 Smile
Tralal

Pirat

Licznik postów: 38

Tralal, 16-04-2014, 00:07
Majkelo napisał(a):W kwestii Mera Mera, osobiście po cichu liczyłem, że dostanie go właśnie Coby.

O to. Też mi najbardziej do Coby'ego pasował, choć sam nie miałem pomysłu w jaki sposób mógłby do niego dotrzeć.

Co do samego Sabo, to mam mocno mieszane uczucia. Podobał mi się jego podstawowy styl walki, który boje się, że teraz pójdzie w odstawkę :/
Jeszcze ten wygląd dzieciaka, łe, nie podoba mi się co to się z nim teraz porobiło :/
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 16-04-2014, 01:01
Porodówka, ilu nowych userów :hyhy:

Tak już wybiegając w przyszłość, to w następnym czapku pewnie Sabo spotka się z Robin, bo zlecieli właśnie tam na dół gdzie jest Robin i Usopp. Ciekawe jak to będzie wyglądać

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Miray

Piracki oficer

Licznik postów: 596

Miray, 16-04-2014, 14:55
W temacie Manga - Obecne wydarzenia v3 pisałam coś takiego:
Cytat:Moim zdaniem ten numer 2 u Sabo, ma takie samo znaczenie jak w przypadku Ace. Ace został kapitanem 2 dywizji Białobrodego, która od jakiegoś czasu była wolna. Dlaczego? Bo nie było nikogo odpowiedniejszego na tą pozycję niż on: był silny, ludzie go lubili i był pupilkiem Białobrodego.
Znając życie Sabo przejął pałeczkę po Kumie i na 99% doszło do tego dopiero po tym jak Shichibukai został zamieniony w PX0.
Sabo wcześniej mógł działać bardziej w cieni, jako taki pomocnik i wsparcie dla wyżej postawionych rewolucjonistów, dlatego też nie był tak znany. Teraz gdy jego pozycja jest tak wysoko, to jego niesława nie jest już zaskoczeniem, a raczej naturalną koleją rzeczy.
ktost

Kapitan z paradise

Licznik postów: 388

ktost, 20-04-2014, 11:42
Czyzby Sabo byl w Loguetown z Dragonem? Tongue
[Obrazek: 1554377_674785575891216_2617144139955284419_n.jpg]
doggey

Piracki oficer

Licznik postów: 625

doggey, 20-04-2014, 14:14
Barto tam był więc czemu nie Sabo xd.
Nickifor

Piracki wojownik

Licznik postów: 123

Nickifor, 20-04-2014, 14:19
Skoro Sabo tam był, to gdzie miał swoją słynną gazrurkę?
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,727

chucky, 20-04-2014, 15:44
Nickifor napisał(a):Skoro Sabo tam był, to gdzie miał swoją słynną gazrurkę?

Pod płaszczem. Ten koleś stoi tyłem, osłonięty.

Wątpię, żeby Oda w ogóle planował wtedy postać Sabo (której koncepcja pojawiła się na długo po pojawieniu się Ace, jak mniemam - trzeba było coś wymyślić do tatuażu), ale przecież to bez znaczenia.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź