Matura 2014
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Blek

Imperator

Licznik postów: 2,588

Blek, 29-06-2014, 01:42
1/4 maturzystów nie zdała. To mnie interesowało. Dziękuję, dobranoc.
bery

Super świeżak

Licznik postów: 274

bery, 29-06-2014, 02:21
Chyba nawet troszku więcej niż 1/4 Big Grin
Mi bez problemu starcza.
Dahaka

Król piratów

Wiek: 33
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 29-06-2014, 03:19
Rok temu 19% nie zdało. W tym 29%.

Nawet już nie 1/4, a prawie 1/3.

Z tego co sprawdzałem jest to najgorszy wynik od dawna. Minimum od 2006 roku, dalej mi się nie chciało googlować. Ale niezdawalność zazwyczaj była na poziomie 20%, w 2012 rekordowy było 24.5%, a w tym roku ten rekord został zmasakrowany 29 procentami. Jest śmiesznie.
bery

Super świeżak

Licznik postów: 274

bery, 29-06-2014, 04:40
Co dziesiąty nie zdał z dwóch lub więcej przedmiotów.
Myślicie że specjalnie dali trudniejszą niż zeszłoroczne z racji nowej matury w przyszłym roku?
doggey

Piracki oficer

Licznik postów: 625

doggey, 29-06-2014, 11:28
bery, Zapewne tak a to dlatego zeby pokazać jak udała się ta 'super reforma' : /. Ja osobiście zdaje mature za rok, w tym roku pisałem próbną matmę którą zdałem na 66% (oczywiście podstawową) angielski na 88% także podstawowy i Polski pisemny na 52% podstawowy. Nie zdałem próbnej ustnej z Polskiego ,ale to było powalone bo większość ludzi dostała pytania z lektur typu np. 'Lalka' a ja dostałem o Świteziance o ,której nic praktycznie nie pamiętałem.. no i tak to się skończyło. Moja matura z Polskiego jest o tyle trudniejsza ,ze to egzaminatorzy mają nade mną przewagę a nie jak to było wcześniej zdający miał przewagę nad egzaminatorami bo przygotowywał sonie prezentacje na praktycznie dowolny temat.
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,727

chucky, 29-06-2014, 12:22
Skończyło się pisanie prac maturalnych za kasę Big Grin
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 32
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 29-06-2014, 12:38
Czyli chyba najgłupszy proceder w dziejach. Napisanie konspektu/tekstu i wypowiedzenie go w 15 minut to nie jest nic trudnego.
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Asta

Piracki oficer

Licznik postów: 603

Asta, 29-06-2014, 12:44
Tak, ale lenistwo. Ludzie często z góry zakładają, że yyy matura taka trudna, niech mi ktoś zrobi pracę, przynajmniej zdam. Brak wiary w siebie i głupota (KA??DY kto jakoś dociągnął do 3 liceum/technikum jest w stanie przygotować prezentację maturalną samodzielnie i ją obronić).
SZALOMKA
Dahaka

Król piratów

Wiek: 33
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 29-06-2014, 13:17
@up
true, ja napisałem swoją prezentacją dzień przed maturą i dostałem max. Co prawda miałem banalny temat (porównanie książki do jej adaptacji filmowej) i komisja nie tępiła za to, że sobie taki wybrałem, no ale jednak.
A co do sensowności ustnej matury w obecnej, odchodzącej już formie, to wcale głupia ona nie była. Bo jedna sprawa napisać to, a inna powiedzieć przed komisją i odpowiedzieć na ich pytania. Niestety, u mnie w szkole bardzo pobieżnie przygotowywano nas do takich "publicznych" wystąpień, gdzie masz wyjść i coś powiedzieć. Mało było recytowania i minimalna ilość odpowiedzi ustnych (bo zawsze oceny było tragiczne, więc babka od polskiego nie chciała nas tępić) i dla mnie ustna matura z polaka to był MEGA stres. I cieszę się, że mi się przytrafiła, bo na pewno jakoś przełamała tę barierę i kolejne takie występy będą mi już łatwiej wchodzić.

Kolejna kwestia to gadać non stop przez 15 minut. To też wcale takie łatwe nie jest dla przeciętnego ucznia. Trzeba opanować jąkanie i umieć improwizować w wypadku zapomnienia o czym ma się mówić. Oczywiście jak się napisało swój własny tekst, to doskonale ma się ogarnięty temat i można bardzo łatwo manipulować przygotowaną wypowiedzią, dodawać, usuwać czy zmieniać kolejność argumentów i nic nie zepsuć. Jak masz kupioną pracę, to zazwyczaj wykujesz ją na blachę i nie wiesz tak naprawdę o co chodzi, więc jak się zatniesz, to jest pustka. No i łatwo coś przekręcić.
Oczywiście są dodatkowo pytania. Ja akurat miałem to szczęście, że pytania były o opinię i jej argumentację oraz znajomość podanych w kontekście ??ródeł. Jedno pytanie np w czym film jest lepszy od książki i vv, pytanie o wyjaśnienie metafory napisanej przez autora jednej z recenzji podanych w kontekście i tego typu rzeczy. Takie czysto sprawdzające, czy jesteś ogarnięty i wiesz o czym mówisz, a nie jakieś detale z książki, o których mało kto pamięta.

Nie wiem, mnie taka forma ustnej matury bardzo się podobała, bo zamiast wymagać od ciebie wiedzy, to wymaga czegoś bardziej praktycznego, co na pewno ci się w życiu przyda. Zwłaszcza dla mnie, bo serio w mojej szkole odpowiedzi ustne ograniczały się prawie do zera, a referaty był czytane z kartki.

A teraz jak to ma wyglądać? Pytanie i odpowied??? Wtedy będzie zwykłe kucie na blaszkę i tyle.
Asta

Piracki oficer

Licznik postów: 603

Asta, 29-06-2014, 13:51
Referaty opowiadane z pamięci (ewentualny plan na kartce i to wszystko) powinny zajmować z 1/3 czasu na języku polskim. Ćwiczenie poprawnego wypowiadania się na dany temat jest co najmniej tak samo ważne jak ćwiczenie wypowiedzi pisemnych. Do tego taki referat łączy trening wymowy, pewność siebie, a do tego zdobywa się jakąś wiedzę.

Na pewno dało by się zorganizować tak lekcję, że to uczniowie mówią, a nauczyciel ich poprawia, no ale edukacja ;XX
SZALOMKA
doggey

Piracki oficer

Licznik postów: 625

doggey, 29-06-2014, 13:54
Dahaka, teraz to będzie czyste sprawdzenie wiedzy z poszczególnych epok i lektur,ballad,wierszy wiec w skrócie trzeba mieć ogarnięte wszystko..
Dostajesz kartkę z pytaniem (masz albo tekst jakiś ??ródłowy na którym możesz bazować albo pytanie dotyczy czegoś co masz znać na pamięć.) Na przygotowanie wypowiedzi masz 15 minut a potem podchodzisz z karteczką do komisji i lecisz. Wpierw pytają cię o temat przewodni a następnie musisz o tym z nimi dyskutować ( zadają ci parę pytań).
bery

Super świeżak

Licznik postów: 274

bery, 29-06-2014, 18:06
Dahaka, ja miałem tak samo, z tym że ja nawet pracy nie pisałem, ot dzień wcześniej ogarnąłem sobie co mam powiedzieć i zrobiłem plan na wszelki wypadek Big Grin A dostałem maxa. Dużo osób(przynajmniej u mne w szkole tak było, ale myślę że wszędzie to wygląda podobnie) strasznie się tym egzaminem stresowała, a nie ma czym tak naprawdę. Inna sprawa że stanowczo za mało jest odpowiedzi ustnych na polskim, to i trudno się dobrze przygotować.
Ratlee

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 30-06-2014, 01:24
Powiem tyle - to jest żenujące. Bo nic innego nie da się wymyślić. To nie są potknięcia, to nie są przypadki. 1/3 polskiej młodzieży to idioci, którzy, zazwyczaj z matematyki, nie umieją opanować najprostszych podstaw.

I nie wciskajcie mi kitu typu 'nie znasz sie, w tym roku była trudniejsza' albo 'noo, za rok wprowadzaja nowa, wiec zeby im statystyki podskoczyly, dali trudniejsza w tym roku'. CO TAKIEGO KU*WA TRUDNIEJSZEGO MOGLI DAĆ W PODSTAWIE Z KT?“REJ TO I TAK MUSISZ JEŁOPIE OPANOWAĆ TYLKO 30%?????? Dali wam 3 zadania z ułamkami zamiast dwóch jak dotychczas? Delte wam dali ujemną i nie było miejsca zerowego to już kupa? Jak skrajnym idiotą trzeba być żeby a) pójść do liceum OG?“LNOKSZTAŁCĄCEGO gdzie od razu na wstepie z nazwy wynika że jej celem jest danie uczniom podstawowego OG?“LNEGO wykształcenia, mimo że wie się że jest tępotą z przedmiotu obowiązkowego z którego będzie musiało się zdawać egzamin, b) mieć TRZY LATA (a jak u**iesz to nawet 4 czy 5 czasem) żeby z tego słabego przedmiotu się przygotować, c) MIMO TO I TAK BYĆ ZEREM I NIE UMIEĆ PODSTAW I ZMARNOWAĆ 3 LATA SWOJEGO ??YCIA, kiedy można było w tym czasie zasuwać na budowie czy gdziekolwiek indziej i zdobywac doswiadczenie/uczyc wie życia.

JEST MI WSTYD.
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Blek

Imperator

Licznik postów: 2,588

Blek, 30-06-2014, 02:37
Czemu jest ci wstyd? Przecież zdałeś w zeszłym roku śpiewająco Big Grin Je**ć leszczy, z lamusami się nie pieścić.
Bajnor

Imperator

Wiek: 31
Licznik postów: 1,902

Bajnor, 30-06-2014, 12:05
U nas na forum nikt nie narzekał, na to, że matma była nie do zdania. Z tymi 30% to też dziwna sprawa. W mojej szkole nie zdało tylko 6 osób na 230 (a nie jest to jakaś elitarna szkoła). Te wyniki tak zawyżają chyba technika dla których matura jest sprawą drugorzędną i licea wieczorowe. Nie ma też co tak srać gromami jakoś specjalnie na tegorocznych maturzystów, bo niezdawalność zawsze stoi na poziomie 20-25% bez względu na poziom matury. Ale fakt faktem, podstawa z matmy jest już tak prostym egzaminem, że prostszego już nie da się zrobić. 50% jest za same zadania zamknięte...
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź