Obrażanie Papieża JP2 w internecie
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 08-04-2015, 08:16
https://www.youtube.com/watch?v=DYEG8m-wj5U - sam bym tego lepiej nie ujął. Mnie to przekonało, a Ciebie, Partyjoke? Big Grin
Wstęp sobie daruję, po prostu zalecam obejrzeć ten filmik.
Partyjoke

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 876

Partyjoke, 08-04-2015, 18:35
haha bawi mnie zawsze jaki dystans zachowuja ludzie ktorzy probuja poruszyc temat papieza czy wykopu (dla bardziej wtajemniczonych karachana) Tongue
wg mnie to jak juz ktos ma jaja zeby zabierac sie za mowienie o tych jakze "delikatnych" tematach to powinien miec je tez zeby powiedziec o wszystkim do konca, zamiast unikac pewnych kwestii :p

Heros napisał(a):sam bym tego lepiej nie ujął.
nie badz taki skromny Wink jesli chodzi o poziom wypowiedzi i argumentacji to bijesz na tym polu niejednego Big Grin

a sam filmik calkiem wporzadku, widac ze robiony nie pod publike, a po to zeby faktycznie wyjasnic pewne kwestie. Mimo wszystko czuc ze "bezpieczny dystans" jest zachowany, tak by zadnemu neo-katolikowi nie poszla piana z pyska :p

Heros napisał(a):Mnie to przekonało, a Ciebie, Partyjoke?
moj stosunek do JP2 jest niezmienny, nie ujmuje mu jego wielkosci bo faktycznie zrobil wiele dobrego:
-dolozenie staran do naglosnienia sytuacji Polski i doprowadzeniu w pewnym stopniu do upadku komuny,
-wszelkie spotkania z roznymi religiami i wyznaniami, proby pojednania kultur i religii,
-stworzenie dni mlodziezy,

ale nalezy tez pamietac o tych mniej fajnych kwestiach:
-tuszowanie i uniewinnianie pedofilii w kosciele,
-gloszenie zakazu antykoncepcji, aborcji

Wiadomo, rewolucji tez nie mogl zrobic, bo byl tylko polaczkiem cebulaczkiem, wiec patrzac z boku na za i przeciw, plasuje sie pozytywnie Big Grin

a jezeli chodzi o sam trend z hejtem postaci JP2 to glowna przyczyna od samego poczatku bylo wywolanie bolu dupy wsrod reszty spoleczenstwa :hyhy: :hyhy:
wiadomo mialo tez na celu podkreslic ze Karol Wojtyla to tylko czlowiek, a nie jakis Batman czy inny super Saiyan (o czym bardzo wielu ludzi zapomina) Big Grin

Musze jednak powiedziec ze dobija mnie jak widze ludzi ktorzy hejtuja bo chca byc fajni, taka tendencje zauwazylem szczegolnie wsrod tych wszystkich "brudasow" i metalowcow :looka:
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 09-04-2015, 01:14
Cytat:haha bawi mnie zawsze jaki dystans zachowuja ludzie ktorzy probuja poruszyc temat papieza czy wykopu (dla bardziej wtajemniczonych karachana) Tongue
wg mnie to jak juz ktos ma jaja zeby zabierac sie za mowienie o tych jakze "delikatnych" tematach to powinien miec je tez zeby powiedziec o wszystkim do konca, zamiast unikac pewnych kwestii :p
Na takie tematy lepiej żartować w swoim gronie, bo już paru idiotów się wpieprzyło w sieć.
Cytat:moj stosunek do JP2 jest niezmienny, nie ujmuje mu jego wielkosci bo faktycznie zrobil wiele dobrego:
-dolozenie staran do naglosnienia sytuacji Polski i doprowadzeniu w pewnym stopniu do upadku komuny,
-wszelkie spotkania z roznymi religiami i wyznaniami, proby pojednania kultur i religii,
-stworzenie dni mlodziezy,

ale nalezy tez pamietac o tych mniej fajnych kwestiach:
-tuszowanie i uniewinnianie pedofilii w kosciele,
-gloszenie zakazu antykoncepcji, aborcji

Wiadomo, rewolucji tez nie mogl zrobic, bo byl tylko polaczkiem cebulaczkiem, wiec patrzac z boku na za i przeciw, plasuje sie pozytywnie Big Grin
Ator to właśnie dobrze ujął. Widać, że dobrze zna problem z obu stron, bo umie w miarę sensownie (nie w sposób karcący) opowiedzieć dlaczego jest to złe i czemu nie powinno się tak robić. Patrząc na to z drugiej strony, lepiej by wszyscy pozytywnie zpaamiętali Papieża (to mini-skarb dla przyszłych pokoleń, mogą go sensownie wykorzystać do zdobycia kasy na ten przykład), a nie negatywnie, a takim trollingiem przyczyniamy się do mini-zła. Tongue
PaloSanto

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 462

PaloSanto, 09-04-2015, 03:17
Jeżeli nastaną czasy, że nie będę mógł swobodnie obrazić JPII - ogłaszam koniec Internetu.

Wszelkie dywagacje na ten temat sprowadzają się do tego samego i są całkowicie zbędne. Wolność Internetu polegała i polegać powinna na fakcie, że mogę nasrać na głowę papieża i spokojnie wyłączyć przeglądarkę.
Dzielimy się na zwolenników i obrońców, ale wynik intencji obu grup pozostaje taki sam.
Można papieża obrażać, ponieważ jest za co. Można go też uwielbiać, jednocześnie przymykając oko na negatywy.
Obierzmy stronę i prowad??my tę wojnę w nieskończoność.
Do czasu gdy przerzucimy się na kogoś innego.
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 09-04-2015, 13:22
Zaletą (a może i wadą) wolności słowa jest to, że każdy ma prawo nieskrępowanie wyrażać swoją nawet najdurniejszą opinię. Na szczęście z drugiej strony każdy może (wręcz powinien w niektórych przypadkach) mieć na taką opinię za przeproszeniem wy****ne.
Internetowa anonimowość niestety doprowadziła do tego, że te najdurniejsze i kompletnie bezsensowne hejty toczą i mnożą się wszędzie jak zaraza. Bezkarność jest tutaj chyba jedynym powodem powstawania tych 'memów'. Bo jakby ktoś miał postawić na szali swoje imię albo pysk za takie teksty to śmiałków zdecydowanie byłoby mniej Wink
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 31
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 09-04-2015, 14:17
Większość osób uważa, że wolność słowa polega na tym, że mogą powiedzieć wszystko. Zapominają oni jednak, że polega ona również na tym, że trzeba brać odpowiedzialność za słowa. A to wszystko kończy się tym, że pojawiają się takie osoby jak te smarki z IEM których nie powinno się w ogóle wypuszczać do ludzi, broniący Kelthuza twierdzący, że można powiedzieć wszystko i stwierdzić, że mi wolno bo to jakiś tam zabieg stylistycznym.
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź