Ostatnio oglądałem i (nie) polecam...
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 08-01-2016, 05:54
Cytat:Jest zwykłym pizdusiem, który dostał wpierdziel od świeżej Jedi. Dał się postrzelić jak lamus. Wyglądał też jak lamus. Anakin przy nim to perełka.
Samco prawda filmu jeszcze nie widziałem (idę chyba w przyszłym tyg), ale z tego co już czytałem, to ta dupcia-Jedi całkiem nieźle posługuje się mocą (co _MOŻE_ być dobrym plotem, jak twórcy nie spieprzą), więc jak dla mnie to nie jest aż taki błąd, że ona>Kylo lajtowo. Co do tego, że nie czuć w nich mocy - patrząć po fragmentach/plakatach itp. raczej będę musiał Ci przyznaćracje, ale to dopiero po obejrzeniu filmu Tongue.
Co do filmu, Mroowa/Ichabod (głównie ten 1, Ichaboda traktuje jako "vlogera gorszego sortu") zaspoilerowali mi na tyle, że na pewno nie będę się jarał na maxa tym filmem. Może bedzie dla mnie niezły.
Shimi

Legendarny piracki oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 876

Shimi, 07-02-2016, 23:06
Who Am I - Kein System ist sicher
Młody pizdowaty emo-koleś z ciężkim dzieciństwem, ale zdolnościami hackerskimi, tworzy z kilkoma przypadkiem napotkanymi typami grupę i chcą, żeby usłyszał o nich cały świat, a przede wszystkim, żeby docenił ich boss hackerskiego podziemia - MRX. Odwalają różne akcje, by zabłysnąć, jednak wplątują się w niezłe bagno, z którego muszą się wydostać, by nie stracić wolności lub życia. Na hackowaniu nie znam się ani trochę, to się w tej materii nie będę wypowiadał, ale pomimo braku większych trudności w pokonywaniu zabezpieczeń, bohaterowie nie łamią zabezpieczeń pięciu komputerów za pomocą jednego palca lewej nogi, więc chyba spoko. Szukałem filmu na nudny dzień i spełnił moje oczekiwania - utrzymał mnie od początku do końca przy monitorze, naaawet trochę zaskoczył końcówką, no i nie tylko nie rozczarował, a się podobał. Wink
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 07-02-2016, 23:54
Cieszę się, że polecanka się spodobała Smile. BTW. CENZURA! Tongue
Dereal

Piracki oficer

Licznik postów: 583

Dereal, 21-02-2016, 14:10
Inside Out (W głowie się nie mieści) - animacja pixarowa o tym, jakie to emocje posiadają emocje. Nie wiem jakiej jakości jest dubbing, ale podejrzewam że jest na pewno dobry co najmniej. Ja oglądałem po angielsku, a co do samego seansu - nigdy się tak pozytywnie nie zaskoczyłem. Kilka ostatnich miesięcy zawsze kiedy naszła mnie ochota na to, aby sobie puścić jakiś dobry film zawsze leciałem kategoriami thriller, tego jednego razu jednak postanowiłem rzucić sobie coś "lżejszego". No cóż, nie wiem czego się spodziewałem ale lekkie to nie było. Animacja autentycznie sprawiła że się popłakałem w jednym momencie, nie będę jednak zdradzał w którym. Owe dzieło świetnie według mnie obrazuje sposób w jaki emocje nami rządzą, pokazuje że nawet te z pozoru złe są nam bardzo, ale to bardzo potrzebne by sprawnie funkcjonować. Produkcja nominacji do najlepszego obrazu na oscarach nie dostała, moim zdaniem jednak gdyby tak się stało to luźno mogłaby wygrać. Jakbym miał to do czegoś porównać, to może do Wall-e'go, który swoją forma także przekazuje nietuzinkową treść.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź