Wymarzona ekra/egranizacja
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
aswerus

Sogeking

Wiek: 34
Licznik postów: 697

aswerus, 13-11-2015, 19:12
Tematy o ekranizacjach Wiedźmina i Warcrafta wydawały się trochę rozbudzać forum więc może i ten się przebije Smile.

Czy macie coś (książkę/universum/cokolwiek) co bardzo chętnie zobaczylibyście na dużym lub małym ekranie? Albo w postaci gry?

Ja bardzo chciałbym zobaczyć kiedyś gwiezdne wojny takie jakimi były w kotorze2 w filmie lub serialu. Nie muszą być to koniecznie te same wydarzenia, ci sami bohaterowie (choć Kreia robiła w tej grze robotę) ani nawet czasy. Chodzi mi o to by skopiować duszną atmosferę i przedstawić universum w mniej czarno-biały sposób. Taki seinen star wars. Dokończony Kotor 2 w sumie też byłby ok Smile.
zaheer09

Pirat

Licznik postów: 29

zaheer09, 13-11-2015, 19:43
KOTORY to dla mnie top 1 jeśli chodzi o uniwersum gwiezdych wojen, postać Revana jest jedną z najlepiej napisanych i przedstawionych bohaterów, tym bardziej boli jak bardzo zeszmacili go w TORZE.

Co do wymarzonych ekranizacji, miło by było zobaczyć trylogię Mass Effect, dobry reżyser i dobrzy aktorzy mogli by z tego zrobić serię filmów porównywalną z Władcą Pierścieni, ogrom postaci i rozległość świata moją ogromny potencjał. Tongue
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 32
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 13-11-2015, 19:54
Mówiłem już kilkukrotnie, chciałbym zobaczyć kiedyś adaptację Zeldy. Mamy wojnę unifikacyją która w grach jest tylko wspomniana i mogliby nieco jej pokazać. Można też by pokazać powrót Ganondorfa po Okarynie czasu i wielkiego focha bogiń które postanowiły zrobić wielką powódź, lub drugie rozwidlenie które prowadzi do Twilight Princess.

[ Dodano: |13 Lis 2015|, o 18:11 ]
zaheer09, poważnie postanowiono jeszcze bardziej dokopać Revanowi? Nie wystarczyło im, że
Spoiler

Scourge zdradził go i Meetre w książce w walce z imperatorem którą mieli szansę wygrać?

[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Akainu

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,370

Akainu, 14-11-2015, 00:08
Ja chyba nigdy nie czekałem na żaden film, ot, co było, to na to się akurat poszło do kina czy obejrzało.

Jednakże nie dawno wyszedł Fallout 4, i jego intro jest takie :
https://www.youtube.com/watch?v=7J1t8DPPX3I

Aż mi się mega smutno zrobiło, że to tylko intro, a nie zapowiedź filmu :/ Chyba pierwszy raz coś takiego poczułem.
Tak, marzy mi się film o Falloucie.
Felo

Piracki wojownik

Licznik postów: 136

Felo, 14-11-2015, 00:15
Metro 2033 jako film, niesamowity klimat, zwłaszcza w grze, bo w książce autor trochę przesadza ze swoimi wywodami.

Oprócz tego to chyba książki Sandersona, Mistborn jako film, Archiwum Burzowego Światła jako serial.
Shimi

Legendarny piracki oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 876

Shimi, 14-11-2015, 01:49
zaheer09 napisał(a):Co do wymarzonych ekranizacji, miło by było zobaczyć trylogię Mass Effect, dobry reżyser i dobrzy aktorzy mogli by z tego zrobić serię filmów porównywalną z Władcą Pierścieni, ogrom postaci i rozległość świata moją ogromny potencjał. Tongue

Chyba bym się spuścił od razu, gdyby zekranizowali Mass Effecta. Wiem jednak, że szanse na to są praktycznie zerowe, tym bardziej, że sama seria gier jest niejako "interaktywnym filmem".

Ja z chęcią zobaczyłbym zekranizowaną trylogię Dartha Bane'a. Książki są super, same Gwiezdne Wojny to kura znosząca złote jaja, nie mam zatem zielonego pojęcia, dlaczego nikt do tej pory nie podjął się tego zadania. Chociaż może i wiem. Żeby produkt mocniej się sprzedał, musiałby być nieco "spłaszczony" i skierowany do ciut młodszego widza, zaś forma serialowa pewnie by nie przeszła/pochłonęła zbyt wielki budżet. No cóż, mieliśmy marzyć, to marzymy. :oczami:

Chciałbym również dostać w postaci filmu lub gry trylogię "Zapomnianej księgi" polskiej pisarki Pauliny Hendel. Postapokaliptyczny klimat połączony ze słowiańskimi demonami. W sumie niczym Stalker czy Metro, jednak brak kitrania się po tunelach i radioaktywnego opadu, tylko życie na otwartej przestrzeni bez prądu. Nawet jakiegoś rpga by szło z tego zrobić, bo główny bohater lubił zabawić w kilku miejscach na dłużej, wykonując mniej lub bardziej zajmujące questy dla miejscowych w zamian za pewne wynagrodzenie.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź