Super świeżak
Licznik postów: 221
Legendarny piracki oficer
Licznik postów: 876
Super świeżak
Licznik postów: 226
Imperator
Licznik postów: 2,143
Super świeżak
Licznik postów: 216
Heros napisał(a):Słaby aktor i tyle, co tu dużo pisać.Czyli idąc tym tropem to Pawlikowski będzie robił teraz genialne filmy, bo tego Oscara zdobył? xD
Nie zasłużył na Oscara.
Legendarny piracki oficer
Licznik postów: 876
Tomahawk napisał(a):Taka trochę filozofia tłumu. Zobaczyli memy w internecie i stwierdzili, że Leo DiCaprio to najlepszy aktor na świecie, a nie ma Oscara.akurat w jego wypadku tak to nie dziala, mase nastoletnich fanbojow ma Tarantino, ale Leos jakos niespecjalnie
Tomahawk napisał(a):Nie pamiętają o jednej małej rzeczy- że jego umiejętności aktorskie same w sobie zapewnią Nagrody Akademii Filmowej, bo dostaje się ją nie za ogólne umiejętności aktorskie, a za daną rolę, do której aktor może pasować bądź też nie. W związku z tym dyskutowanie na sucho, bez obejrzenia filmu jest głupie i ignoranckie.a takich rol DiCaprio mial od uja, i przepraszam bardzo kto tu dyskutuje bez znajomosci filmow w ktorych zagral?
Tomahawk napisał(a):Przykład z zeszłego roku, Birdman. Grający w nim rolę drugoplanową Edward Norton wielkim aktorem jest, zagrał świetnie, a przegrał z Simmonsem, którego kojarzycie maksimum z tego, że grał epizod w Spider-manie i który zagrał rolę życia.slaby przyklad, rola Nortona niczym sie nie wyroznia i nie zapada w pamiec, w przeciwienstwie do Simmonsa w Whiplash'u.
Tomahawk napisał(a):Często sami nie wiedzą co z jakiej perspektywy oceniać, a trzeba przecież coś wybrać. Na ich barkach leży utrzymanie prestiżu i wiarygodności największej nagrody filmowej na świecie. Dlatego nie chcą nagradzać za filmy odtwórcze, płytkie lub wręcz obrzydliwe.
Pajmon napisał(a):Wracając do samego DiCaprio, to musiałby się załapać chyba na rolę rozdartego moralnie niemca, który pod wpływem silnego impulsu doznaje wewnętrznej przemiany niczym bohater romantyczny i poświęca życie w ostatnim i desperackim akcie człowieczeństwa. Pasuje mi on do roli małego oficera SS xdeee nie, bez przesady, wystarczy ze zagralby czarngo zyda, ktory jest snajperem i nie chce strzelac do dzieci w afganistanie :3
Super świeżak
Licznik postów: 226
Partyjoke napisał(a):Tomahawk napisał/a:
Przykład z zeszłego roku, Birdman. Grający w nim rolę drugoplanową Edward Norton wielkim aktorem jest, zagrał świetnie, a przegrał z Simmonsem, którego kojarzycie maksimum z tego, że grał epizod w Spider-manie i który zagrał rolę życia.
slaby przyklad, rola Nortona niczym sie nie wyroznia i nie zapada w pamiec, w przeciwienstwie do Simmonsa w Whiplash'u.
Ale fakt faktem, Norton oscara powinien skosic juz dawno, bo mial kilka rol.
Pajmon napisał(a):Tomahawk, na jakiej podstawie stwierdzasz, że McConaughey jest gorszym aktorem od DiCaprio? Oboje są genialni jak dla mnie, nie ma co porównywać.Napisałem tylko, że nie jest lepszy
Trochę za zasługi Leo jest wyżej, bo jednak nie grywał w komediach romantycznych, ale nie znaczy to, że McConaugheya nie doceniam.Partyjoke napisał(a):Tomahawk napisał/a:Tylko, że dochodzi jeszcze sprawa, że Oscar jest jeden. Także samo dopasowanie też nie wystarczy, bo musisz być najlepszy ze wszystkich. Wpisywać tylko "miał dużo" można o każdym. Tytułami proszę albo się nie zdarzyło.
Nie pamiętają o jednej małej rzeczy- że jego umiejętności aktorskie same w sobie zapewnią Nagrody Akademii Filmowej, bo dostaje się ją nie za ogólne umiejętności aktorskie, a za daną rolę, do której aktor może pasować bądź też nie. W związku z tym dyskutowanie na sucho, bez obejrzenia filmu jest głupie i ignoranckie.
a takich rol DiCaprio mial od uja, i przepraszam bardzo kto tu dyskutuje bez znajomosci filmow w ktorych zagral?![]()
Super świeżak
Licznik postów: 216
Super świeżak
Licznik postów: 221
Tomahawk napisał(a):Leo mógłby dostać Oscara za Django i nikt by nie płakał. Ale zniszczył go Waltz za rolę w tym samym filmie.