Czy Leonardo DiCaprio dostanie w końcu Oscara?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
DANIEL

Super świeżak

Licznik postów: 221

DANIEL, 06-01-2016, 12:00
Tak jak w temacie czy Lew w końcu wyszarpie akademii rycerzyka. Wprawdzie nominacje dopiero 14, ale już dzisiaj wiadomo że raczej na pewno się na nich znajdzie. Wiem, że Oscary już nie są takim wyznacznikiem jak kiedyś lub dla niektórych nigdy nie były, ale mimo wszystko ten aktor już dawno powinien posiadać, co najmniej jednego. Prawdopodobnie dla was DiCaprio jest bardziej znany z memów o braku Oscara niż samej jego kariery aktorskiej.

[Obrazek: dicaprio_bez_oscara.jpg]

Przez duże cześć ludzie jest on nadal utożsamiany z jednym filmem o górze lodowej na środku oceanu. Nawet ja na początku należałem do tego grona, ale po seansie "Aviator'a" nie mylić z "Avatar'em" zmieniłem całkowicie o nim zdanie.

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=FebPJlmgldE[/youtube]

W 1994 przegrał Samuel'em Gerard'em ze Ściganego, w 2005 z Ray Charles'em z Ray'a, w 2007 z Idi Amin'em z Ostatniego króla Szkocji a w 2014 z Ron'em Woodroof'em z Witaj w klubie. Czy Hugh Glass będzie tą rolą którą przełamie złą passe przekonamy się już niedługo.

Poniżej oficjalne streszczenie filmu za role w którym ma szanse na Ocara:
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=LoebZZ8K5N0[/youtube]
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 06-01-2016, 12:32
Nie dostanie :v lubię go bardzo, ale nie dostanie xd akademia czeka, aż w końcu ktoś da mu wybitną rolę, wiedzą, że marnuje się w takich filmach jak Wilk czy Incepcja xd

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Dereal

Piracki oficer

Licznik postów: 583

Dereal, 06-01-2016, 12:41
nominacja będzie, mnie zastanawia czy internet wybuchnie bardziej jak go dostanie, czy też jak go nie dostanie, ale chyba obstaję za pierwszą opcją Big Grin
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 06-01-2016, 12:57
Słaby aktor i tyle, co tu dużo pisać.
Nie zasłużył na Oscara.
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 06-01-2016, 13:30
Heros, w którym miejscu on jest słaby? Chyba we wzroście.

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Partyjoke

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 876

Partyjoke, 06-01-2016, 14:23
mogl dostac Oscara za Gatsby'iego, Wilka i Django, bo wszystkie role byly genialne i wryly sie w pamiec mega gleboko.

jednak za Revenanta na pewno nie dostanie statuetki, jego rola konczy sie na stekaniu i wzdychaniu, to juz predzej ten niedzwiedz dostanie XD (kto ogladal ten wie o co chodzi)
Tomahawk

Super świeżak

Licznik postów: 226

Tomahawk, 06-01-2016, 14:31
Osobiście nienawidzę tego tematu, bo często ludzie przyznający z 10 Oscarów Leosiowi nawet nie widziała tylu filmów z jego udziałem. Taka trochę filozofia tłumu. Zobaczyli memy w internecie i stwierdzili, że Leo DiCaprio to najlepszy aktor na świecie, a nie ma Oscara. Nie pamiętają o jednej małej rzeczy- że jego umiejętności aktorskie same w sobie zapewnią Nagrody Akademii Filmowej, bo dostaje się ją nie za ogólny talent, a za daną rolę, do której aktor może pasować bądź też nie. W związku z tym dyskutowanie na sucho, bez obejrzenia filmu jest głupie i ignoranckie.
Przykład z zeszłego roku, Birdman. Grający w nim rolę drugoplanową Edward Norton wielkim aktorem jest, zagrał świetnie, a przegrał z Simmonsem, którego kojarzycie maksimum z tego, że grał epizod w Spider-manie i który nigdy więcej nie zbliży się poziomem do tej roli życia. Norton powinien dostać Oscara już dawno temu za Więźnia nienawiści, ale to już inna historia. Może nie chcieli mu przyznać Oscara za paradowanie ze swastyką na piersi? Kto wie?
Jeszcze inna sprawa jest taka, że Akademia nie chce dawać żadnych statuetek filmom bezwartościowym. Często sami nie wiedzą co z jakiej perspektywy oceniać, a trzeba przecież coś wybrać. Na ich barkach leży utrzymanie prestiżu i wiarygodności największej nagrody filmowej na świecie. Dlatego nie chcą nagradzać za filmy odtwórcze, płytkie lub wręcz obrzydliwe. Do tych ostatnich można zaliczyć Wilka z Wall Street. Tutaj aktorstwo Leosia schodzi na dalszy plan. Nie można dać Oscara w tak ważnej kategorii za taką wydmuszkę. Szczególnie, że McConaughey nie dość, że wystąpił w lepszym filmie to jeszcze lepiej zagrał, bo miał do pokazania emocje, a nie tylko oczywistą patologię Jordana Belforta. Czy McConaughey jest lepszym aktorem? Oczywiście, że nie. Ale przecież nie o to chodzi.
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 06-01-2016, 14:46
Tomahawk, na jakiej podstawie stwierdzasz, że McConaughey jest gorszym aktorem od DiCaprio? Oboje są genialni jak dla mnie, nie ma co porównywać.
A to o prestiżu całej gali i statuetek też można sobie schować w buty, bo jak już ktoś gdzieś pisał, zamawianie pizzy na galę i strzelanie sobie samojebek zakrawa o kabaret. Takich jazd będzie coraz więcej, a same Oscary zamienią się niedługo w gale MTV gdzie prowadzącymi będą Miley lub Nicki Minaj.
Wracając do samego DiCaprio, to musiałby się załapać chyba na rolę rozdartego moralnie niemca, który pod wpływem silnego impulsu doznaje wewnętrznej przemiany niczym bohater romantyczny i poświęca życie w ostatnim i desperackim akcie człowieczeństwa. Pasuje mi on do roli małego oficera SS xd

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Zibii

Super świeżak

Licznik postów: 216

Zibii, 06-01-2016, 14:48
Heros napisał(a):Słaby aktor i tyle, co tu dużo pisać.
Nie zasłużył na Oscara.
Czyli idąc tym tropem to Pawlikowski będzie robił teraz genialne filmy, bo tego Oscara zdobył? xD

Co do Leo?
Powinien dostać Oscara za Titanica, Wilka, Incepcja , Wyspę Tajemnic i Wielki Gatsby(moim zdaniem) . Nie dostał. Tylko teraz ja się zastanawiam czy coś Oscar zmieni w jego życiu zawodowym, skoro i tak jest jednym z najlepszych aktorów męskich(moim zdaniem).

P.S.
Miał być Pawlikowski, a nie Pasikowski przepraszam już się poprawiłem.
[Obrazek: vector_logo___one_piece_by_h2o_fr.png]
Partyjoke

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 876

Partyjoke, 06-01-2016, 14:51
Tomahawk napisał(a):Taka trochę filozofia tłumu. Zobaczyli memy w internecie i stwierdzili, że Leo DiCaprio to najlepszy aktor na świecie, a nie ma Oscara.
akurat w jego wypadku tak to nie dziala, mase nastoletnich fanbojow ma Tarantino, ale Leos jakos niespecjalnie
Tomahawk napisał(a):Nie pamiętają o jednej małej rzeczy- że jego umiejętności aktorskie same w sobie zapewnią Nagrody Akademii Filmowej, bo dostaje się ją nie za ogólne umiejętności aktorskie, a za daną rolę, do której aktor może pasować bądź też nie. W związku z tym dyskutowanie na sucho, bez obejrzenia filmu jest głupie i ignoranckie.
a takich rol DiCaprio mial od uja, i przepraszam bardzo kto tu dyskutuje bez znajomosci filmow w ktorych zagral? Wink Wink

Tomahawk napisał(a):Przykład z zeszłego roku, Birdman. Grający w nim rolę drugoplanową Edward Norton wielkim aktorem jest, zagrał świetnie, a przegrał z Simmonsem, którego kojarzycie maksimum z tego, że grał epizod w Spider-manie i który zagrał rolę życia.
slaby przyklad, rola Nortona niczym sie nie wyroznia i nie zapada w pamiec, w przeciwienstwie do Simmonsa w Whiplash'u.
Ale fakt faktem, Norton oscara powinien skosic juz dawno, bo mial kilka rol.

Tomahawk napisał(a):Często sami nie wiedzą co z jakiej perspektywy oceniać, a trzeba przecież coś wybrać. Na ich barkach leży utrzymanie prestiżu i wiarygodności największej nagrody filmowej na świecie. Dlatego nie chcą nagradzać za filmy odtwórcze, płytkie lub wręcz obrzydliwe.

bzdura, obecnie akademia filmowa i jej nagrody znacza tyle co nic, oscary przyznawane sa z poprawnosci politycznej i rownosci ras, taka jest niestety smutna prawda :/ :/

Pajmon napisał(a):Wracając do samego DiCaprio, to musiałby się załapać chyba na rolę rozdartego moralnie niemca, który pod wpływem silnego impulsu doznaje wewnętrznej przemiany niczym bohater romantyczny i poświęca życie w ostatnim i desperackim akcie człowieczeństwa. Pasuje mi on do roli małego oficera SS xd
eee nie, bez przesady, wystarczy ze zagralby czarngo zyda, ktory jest snajperem i nie chce strzelac do dzieci w afganistanie :3
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 06-01-2016, 14:52
Cytat:Czyli idąc tym tropem to Pasikowski będzie robił teraz genialne filmy, bo tego Oscara zdobył? xD
???
Nie rozumiem.
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 06-01-2016, 14:58
Partyjoke napisał(a):eee nie, bez przesady, wystarczy ze zagralby czarngo zyda, ktory jest snajperem i nie chce strzelac do dzieci w afganistanie

XDD

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Tomahawk

Super świeżak

Licznik postów: 226

Tomahawk, 06-01-2016, 15:03
Partyjoke napisał(a):Tomahawk napisał/a:
Przykład z zeszłego roku, Birdman. Grający w nim rolę drugoplanową Edward Norton wielkim aktorem jest, zagrał świetnie, a przegrał z Simmonsem, którego kojarzycie maksimum z tego, że grał epizod w Spider-manie i który zagrał rolę życia.

slaby przyklad, rola Nortona niczym sie nie wyroznia i nie zapada w pamiec, w przeciwienstwie do Simmonsa w Whiplash'u.
Ale fakt faktem, Norton oscara powinien skosic juz dawno, bo mial kilka rol.

O to właśnie chodzi. Też uważam, że Simmons był lepszy w tym roku, ale nie jest w żadnym razie lepszym aktorem
Pajmon napisał(a):Tomahawk, na jakiej podstawie stwierdzasz, że McConaughey jest gorszym aktorem od DiCaprio? Oboje są genialni jak dla mnie, nie ma co porównywać.
Napisałem tylko, że nie jest lepszy Wink Trochę za zasługi Leo jest wyżej, bo jednak nie grywał w komediach romantycznych, ale nie znaczy to, że McConaugheya nie doceniam.
Partyjoke napisał(a):Tomahawk napisał/a:
Nie pamiętają o jednej małej rzeczy- że jego umiejętności aktorskie same w sobie zapewnią Nagrody Akademii Filmowej, bo dostaje się ją nie za ogólne umiejętności aktorskie, a za daną rolę, do której aktor może pasować bądź też nie. W związku z tym dyskutowanie na sucho, bez obejrzenia filmu jest głupie i ignoranckie.

a takich rol DiCaprio mial od uja, i przepraszam bardzo kto tu dyskutuje bez znajomosci filmow w ktorych zagral? Wink Wink
Tylko, że dochodzi jeszcze sprawa, że Oscar jest jeden. Także samo dopasowanie też nie wystarczy, bo musisz być najlepszy ze wszystkich. Wpisywać tylko "miał dużo" można o każdym. Tytułami proszę albo się nie zdarzyło.

Leo mógłby dostać Oscara za Django i nikt by nie płakał. Ale zniszczył go Waltz za rolę w tym samym filmie.
Zibii

Super świeżak

Licznik postów: 216

Zibii, 06-01-2016, 15:12
Heros napisał(a):???
Nie rozumiem.

Wcześniej napisałeś, że Leo jest słabym aktorem, bo nie zasłużył Oscara. Idąc tym tropem ludzie, którzy zasłużyli Oscara są lepsi od tych co nie zasłużyli. W formie żartu napisałem swoją wypowiedź, a nie, żeby Ci zrobić na złość.
[Obrazek: vector_logo___one_piece_by_h2o_fr.png]
DANIEL

Super świeżak

Licznik postów: 221

DANIEL, 06-01-2016, 15:22
Tomahawk napisał(a):Leo mógłby dostać Oscara za Django i nikt by nie płakał. Ale zniszczył go Waltz za rolę w tym samym filmie.

W jaki sposób zniszczył go? Grając drugi raz to samo u tego samego reżysera?
Właśnie jego 2 Oskar to jest jeden z powodów dlaczego te nagrody tak bardzo straciły na znaczeniu.
Co ciekawe akurat w tamtym roku kibicowałem Alan'owi Arkin'owi ale mówi się trudno akademia wybiera swoich ulubieńców.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź